AID za którym razem sie udało?

28.01.08, 21:30
Dziewczyny napiszcie za którym razem udało aie wam AID, na jakich
pęcherzykach itp.
    • aniusia-net Re: AID za którym razem sie udało? 29.01.08, 10:30
      Za pierwszym razem,na cyklu naturalnym i nie peknietym pecherzyku.
    • wisia33 Re: AID za którym razem sie udało? 31.01.08, 22:27
      Dodajcie wiary!!!
    • aniusia-net Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 09:27
      A gdzie bedziesz podchodzic do inseminacji?Ja podchodzilam w
      Warszawskim Invimedzie.Moja coreczka juz skonczyla 19 miesiecysmile
      Jezeli chcesz o tym ogolnie porozmawiac(mam na mysli AID)napisz do
      mnie aniusia-net@gazeta.pl.Pozdrawiam serdecznie!
    • kaczucha31 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 11:45
      ja do tej pory miałam mniej szczęścia niż przedmówczyni. W marcu
      podchodzę 8 raz. Raz udało mi się zajść, przy 4tej aid, ale na
      krótko. Życzę Ci szybkiego sukcesu.
      • kaczucha31 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 11:47
        aha, miałam zabiegi na pękniętch i niepękniętych pęchezykach, 22-
        25mm. Także widzisz, nie ma reguły, kazda z nas jest inna.
        • rzeszowiankaa Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 12:57
          Kaczucha . 8 raz ?? Jak Ty to wytrzymujesz, bo ja jestem po drugiej nieudanej i
          mam dosyć wszystkiego. Za namową męża idę jeszcze na jedną a potem już in vitro.
          • kaczucha31 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 13:09
            Oczywiście nie wszystkie pod rząd, z przerwami. W naszym przypadku
            to jedyne wyjście. Mam normalną owulkę i wszystko ze mną podobno ok,
            to dla nas jedyne wyjście więc próbujemy do skutku. Jeśli się nie
            uda kolejne 2, 3 razy, będziemy myśleć o in vitro. Może się jednak
            uda... Pierwsze próby najtrudniejsze, potem jakoś leci.
            • rzeszowiankaa Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 13:14
              Kaczucha
              ja też mam niby normalną owulkę, jajowody drożne a tu nic nie wychodzi. A Ty
              masz AID na naturalnych cyklach czy na stymulowanych (ja na stymulowanych)?
              • wisia33 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 13:30
                Ja dziś będę miała 2, napiszę więcej, jak wrócę!!
                • wisia33 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 19:00
                  Tym razem jak i poprzednio iui na niepękniętym pęcherzyku 25 mm, w
                  niedzielę rano mam spawdzic czy pękł, a jak było u Was?
                  • kaczucha31 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 23:46
                    wisia, powodzenia, trzymam kciuki mocno!!
                    Ja też miewałam inseminację na niepękniętych pęcherzykach. Pękały mi
                    z reguły jakieś 8-10 godzin po zabiegu. W takiej sytuacji aid była
                    powtarzana następnego dnia już na pękniętym pęcherzyku.
                    Wydaje mi się, że po prostu te zabiegi nie były idealnie w porę.
                    Podobno plemniki z mrożonego nasienia żyją do 12 godzin. Ale może
                    być że krócej. Więc czasu wiele nie ma, najlepiej jak owu nastąpi w
                    niedługim czasie po zabiegu, albo zabieg będzie dosłownie tuż po
                    owulacji. Tylko jak to wszystko tak dokładnie wycyrklować? wink
              • kaczucha31 Re: AID za którym razem sie udało? 01.02.08, 23:40
                rzeszowianko, miałam 4 stymulowane i 3 naturalne cykle. Na te 7 prób
                jedna się udała, tyle że nie do końca. Przynajmniej wiem, że te
                pęcherzyki nie są puste, że jakaś szansa jest. Nie wiem dlaczego
                się nie udaje, moze za bardzo to przeżywam... Już sobie nie zadaję
                tego pytania wink Trzeba próbować i tyle. Życzę Ci powodzenia i
                reszcie dziewczyn oczywiście też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja