Niestety,nie udało się

22.02.08, 18:15
To była moja pierwsza IUI, nie mialam wielkich nadziei, ale iskierka
gdzies tam w głębi sie tliła...teraz wiem co sie czuje po nieudanej
próbie, to byla moja pierwsza, a wiem ze niektóe z Was nie raz to
przeżywały.Pisze to bo wiem , ze nikt tak jak Wy mnie nie zrozumie!
Jak myslicie duphaston juz moge sobie darowac? dzis 25 dc , 15 dni
po IUI.Dzis chce mi sie wyć , ale jutro musi być lepiejsmile
    • szyszka39 Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 19:12
      a skad wiesz ze sie nie udalo? badalas bete?
    • wika27 Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 19:17
      Droga Dario!Doskonale Cie rozumie. Ja też jestem po mojej pierwszej
      iui i dzisiaj zobiłam bete i wynik mniej niz 2. Rozpacz. Iui miałam
      11.02 dwa piękne pęcherzyki i nic!!!!dzwoniłam do swojego gina i
      mówił zeby czekać , bo może coś drgnąć. Nie wierze!Ja biore liteine
      dopochwową 2xpo 2 tabletki i mam je brac do 27.02. nic nie rozumię.
      łącze się z toba w bólu, bo chyba w tej chwili to najlepiej cie
      rozumie bo przeżywam to samo co ty. Ale musimy być silne. Póki nie
      ma @ jest nadzieja.Pozdrawiam i głowa do góry. Ps. Przepłakałam
      dzisiaj cały dzień, boli mnie głowa i żyć mi się nie chce!Może ja za
      szybko zrobiłam tą betę?Sama NIE WIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • aniaresz Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 19:44
        Własnie czy robiłaś betę??????? Jeżeli nie, to nadzieja zawsze jest, bo testom nie ma co wierzyć szczególnie w 25dc............. trzymam kciuki dario!
      • daria9934 Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 21:16
        robiłam dziś bete , mniej niż 1, 4 lata sie staramy , tracę już
        siły...czuje Wika dokładnie to samo co TY..
        • morcheeba77 Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 21:33
          Nie trać wiary...
          (wiem co mówię-przerabiałam to)
    • idapil Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 22:17
      Ja dokładnie tak samo dzisiaj rano zrobiłam test - niestety ujemny. Nie
      spodziewałam się nic innego, ale mimo wszystko trochę wierzyłam. Polały się łzy.
      Jestem rozżalona, rozgoryczona i nie mam ochoty już więcej walczyć !!! Przez 5
      lat wpatruję się co miesiąc w swój organizm i nie mam już sił na nic. Cały dzień
      chodzę opuchnięta od łez. Nie wiem co będzie dalejsad(
    • idapil Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 22:20
      Daria! musimy zebrać siły na dalszą walkę. Po każdej zimie przychodzi wiosna -
      może i dla nas zaświeci niebawem słońce. Przytulam Cię mocno.
      • daria9934 Re: Niestety,nie udało się 22.02.08, 22:57
        Witaj, mialam nadzieje, ze usłysze dobre wieści od Ciebie, a tu...
        Jestem sama, mąz jest w delegacji, a łzy kapia jak szalonecryingnie mogę
        zasnąć, niby nie wierzyłam ,że sie uda, ale w głębi serca miałam
        malutka nadziejęsadNiewiem co dalej...ja tak uwielbiam dzieci- zawsze
        tak było, chciałam mieć duzą rodzinę, a tu... Jeśli Wasi mężowie sa
        sercem z Wami , to cieszcie się, bo to już pół sukcesu. Mój mąz ma
        głęboką wiarę, że uda nam sie ,,normalnie', ja juz tej wiary nie
        mam..... A czy w cud powinnam wierzyć?? niewiem.
        Idapil rozumiemy się bez słow, Trzymaj się cieplutko, niewiem jak
        mam Cię pocieszyć , bo sama czuję się fatalnie, pozdrawiam Cię
        gorąco
    • mikrowanka daria... 23.02.08, 17:59
      Wiem co czujesz...
      teraz po 4 IUI- nieudanej, nie miałam już sił, nawet na zaglądanie
      na to forum
      dookoła same ciąże, a u nas...nic
      mija kolejna wiosna bez dzieciątka
      ale chce Ci powiedzieć, że musisz być silna. Dla siebie, dla męża i
      dla dziecka,które bedziesz miała. Może ono już czeka tam niebie? No
      i pomyśl, chciałoby przyjść do zapłakanej mamy? zapuchniętej i
      smutnej?
      Ono czeka i patrzy- kiedy mama będzie wesoła to do niej przyjdzie..
      zobaczysz... tak bedziesmile
      JA W TO WIERZĘ... TO CO MIESIĄC DAJE MI SIŁĘ DO WALKI
      MOJE DZIECKO CZEKA NA WŁAŚCIWY MOMENT smile
      więc muszę (i ty też) być gotowa

      • daria9934 Re: daria... 24.02.08, 19:49
        Mikrowanka, dziękuję za słowa otuchy, tak pięknie to napisałaś!!Masz
        rację !!, mama musi byś uśmiechnięta, a wtedy musi być dobrze,
        Dziękuję!!Trzymam za NAS wszystkie kciuki!
    • maksimini Re: Niestety,nie udało się 23.02.08, 19:36
      Popłacz sobie, a potem....walcz dalej. Mojej kumpeli udała się
      dopiero 7 IUI.
      • szyszka39 Re: Niestety,nie udało się 23.02.08, 23:06
        Moze zmiana kliniki dobrze zrobi? Moja kol miala 2 w Novum, 3 w procicie-udana
        zreszta? Inne spojrzenia itd....moze warto sprobowac?
    • aanidaa Re: Niestety,nie udało się 26.02.08, 21:25
      Tak to jest. Niby się przy pierwszym podejściu na nic nie liczy, ale
      rozczarowanie ogromne, gdy nie wychodzi... Też tak przeżywałam,zwłaszcza, że
      wynik bety w 14 dniu po iui wyniósł 14 - więc siłą rzeczy zaczęłam się cieszyć...
      2 dni później nie było już nic...
      Przeryczałam kilka wieczorów.
      Za to wino smakowało jak nigdy.
      Za 2 razem mimo wszystko było łatwiej. Teraz szykuję się do 3...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja