Dodaj do ulubionych

Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia

07.03.08, 14:56
Dziewczyny jestem z okolic Łodzi.Chciałabym Was zapytać czy któraś z Was
podchodziła do inseminacji z banku nasienia.Jaka była reakcja Waszych mężów i
w ogóle czy to negatywnie nie wpłynęło na Wasz zwiazek.Dodam że jestem po
dwóch niudanych próbach ICSI pobranych z jąder. Dziewczyny jeśli macie jakieś
doświadczenia w tym temacie, co pomogło Wam w podjęciu takiej decyzji itp.Będę
wdzięczna za wszelkie podpowiedzi od czego zacząć chodzi mi o stronę
psychiczną tej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • andziapuj Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 07.03.08, 20:59
      Cześć jestem spod Kalisza
      Mój mąż jest na wózku, nasienie miał pobierane ale okazało się, że
      jest tylko płyn bez plemników i będziemy mieli inseminację nasieniem
      dawcy. Mój mąż mało ze mną na ten temat rozmawia, wogóle nie lubi na
      ten temat gadać. Ale bardzo chcemy mieć dziecko, a jeżeli nie możemy
      mieć w 100% swoje to narazie chcemy spróbować mieć chociaż w 50%
      swoje, ale w ciąży jak mam nadzieję będę to będziemy razem i to jest
      najważniejsze.
      • oxana12 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 17.04.10, 16:06
        CZEŚĆ JESTEM Z OKOLIC WARSZAWY DWA DNI TEMU BYLIŚMY Z MĘŻEM NA INSEMINACJ TO ZNACZY MIAŁA BYĆ ALE DO NIEJ NIE DOSZŁO BO PO ZBADANIU NASIENIA OKAZAŁO SIĘ ZE JEST TYLKO SAM PŁYN A NIEMA PLEMNIKÓW ,JEDYNE ROZWIĄZANIE TO JEST TYLKO TAKIE ABY Z SKORZYSTAĆ Z NASIENIA INNEGO DAWCY , BARDZO BYM CHCIAŁA MIEĆ DZIECKO JAK WIĘKSZOŚĆ OSÓB ZRESZTĄ ,MĄŻ TEŻ,ALE NIE CHCE ROZMAWIAĆ NA TEN TEMAT ,Z TEGO CO DOKTOR POWIEDZIAŁ MAM BARDZO FAJNY PĘCHERZYK ,I CHCIAŁABYM SPRÓBOWAĆ CZY KTÓRAŚ Z WAS SKORZYSTAŁA Z TEGO NASIENIA INNEGO DAWCY ?BOJĘ SIĘ TYLKO ŻE MĄŻ SIĘ NIE ZGODZI NA TO .
    • pelikan00 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 07.03.08, 22:19
      Mamy dziecko dzieki tej wlasnie metodzie. U nas calkowita
      azoospermia. Dosc szybka decyzja. Ciaze przezywalismy razem (wspolne
      wizyty, usg), porod tez. M nie widzi swiata poza SWOIM
      dzieckiem. "To" zupelnie staje sie niewazne, uwierz mi, zanika. Nasz
      zwiazek dziecko scalilo, bo jego brak i pragnienie wprowadzalo bol i
      nie wplywalo dobrze na nasze relacje. Zaczynamy myslec o kolejnym
      bobasie wlasnie ta metoda.
      zycze powodzenia
      pzdr
    • thorgalla Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 08.03.08, 17:17
      Ja też jestem tuż przed.Po trzech nieudanych ISCI (3 pełne
      stymulacje).
      Mi kiedyś pani doktor mówiła,że jak się weźmie dziecko w ramiona to
      się nie myśli o genetyce.Że komórka jest innej kobiety albo sperma z
      banku albo dziecko calkowicie adoptowane.
      Pokocha się je od razu,choć pewnie dla kobiety to jest
      łatwiejsze,zwłaszcza jeżeli nosi je pod sercem te 9 miesięcy.

      My zdecydowaliśmy się na ten krok,choć było to uzależnione głównie
      od decyzji męża.Jestem optymistką i wierzę,że jeżeli się uda to on
      nie odrzuci tego dziecka.
    • gala131 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 08.03.08, 22:40
      Podzielam zdanie moich poprzedniczek.Gdy masz dziecko w ramionach
      nie myslisz kto jest dawca genow. My mamy 4 letniego synka wlasnie
      banku spermy. Moj maz nie widzi poza nim swiata.Ja spogladajac na
      ich zabawy widze po prostu ojca i syna.Wlasnie oczekujemy drugiego
      dziecka tez poczetego w taki sposob.Nigdy nie mysle o tej
      osobie,ktora dala nam nasienie ale jestem jej wdzieczna za ta
      mozliwosc bycia rodzicami.Asia
      • qonewa Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 09.03.08, 08:50
        Witam Dziewczyny! Od razu chciałabym dodać, że nie dotyczy mnie problem
        niepłodności, ale ten wątek zainteresował mnie z zupełnie innego powodu.
        Domyślam się, że nasieniem jednego dawcy można zapłodnić wiele kobiet i w
        związku z tym teoretycznie w przyszłości mogłoby powstać niebezpieczeństwo
        małżeństwa dzieci od jednego ojca (na pewno nikłe, ale zawsze). I w związku z
        tym moje pytanie-czy kliniki wprowadzają jakieś procedury, które zapobiegałyby
        takim przypadkom w przyszłości? Pozdrawiam i życzę szybkiego "zaciążenia"!
        • thorgalla Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 28.04.09, 18:58
          jolisia.6 napisała:

          > witam
          > my z mężem próbujemy mieć dziecko z banku nasienia próbowaliśmy
          > już trzy razy i nic, mam pytanie po ilu razach wam się udało i
          > gdzie robiliście. My bardzo chcemy ale jakoś nam nie wychodzi. Jola
          Nam wyszło za drugim razem,jestem już na końcówce ciąży.
          Mieszkam zagranicą.
      • pelikan00 thorgalla, bolonez 10.03.08, 19:17
        trzymam kciuki za szybkie zafasolkowanie
        faktycznie, kiedy widzisz dzidziusia- juz nic, zupelnie nic sie nie
        liczy!!! smile i tak juz cale zycie smile
        czekamy na wiesci o 2 II
        powodzenia!!
    • thursday.next Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 10.03.08, 20:54
      joanna, a czemu już rozważasz nasienie dawcy? Mój mąż też ma
      plemniki tylko w jądrach, ale póki co nie potrafię rozważać innej
      opcji niż zapłodnienie poprzez icsi/tesa,pesa. I czy biopsja jąder
      była tylko raz? Może warto spóbować ze świezymi plemnikami? Napisz
      mi proszę coś więcej - skąd decyzja o dawcy?
      pzdr
      thurs





    • aanidaa Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 10.03.08, 21:00
      rozważamy taki problem (niskie parametry nasienia i choroba genetyczna - nie
      poparta badaniami więc informację mam tylko z wywiadu)
      dla mnie nie jest to problem, jak sama piszesz - to problem większy dla mężczyzny
      jeśli zawiodą podjęte działania (jesteśmy po 3 iui nasieniem męża) to rozważymy
      to poważniej i myślę, że spróbujemy
      adopcja jest ostatecznością (mimo, że wiem, że dziecku z domu dziecka byłoby
      lepiej u nas) - do tej decyzji jeszcze nie dojrzeliśmy
      • anitka1236 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 21.03.08, 07:59
        Cześć dziewczyny. Jestem z Katowic od roku z mężem staramy się o
        dzidzię, mąż w tym tygodniu zrobił analizę nasienia i wynik mnie
        powalił "azoospermia" - nie wiem co o tym wszystkim myśleć, proszę
        was o pomoc czy jest jakaś nadzieja że będziemy mieli bobaska sad
        Z góry dziękuję za odp.
        Anita
        • vincenttt Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 01.04.08, 23:43
          Witaj.Jesli wynik nasienia to azoospermia to jeszcze nie wszystko przesadzone.Nalezy zglosic sie do dobrego ginekologa lub do kliniki leczenia bezplodnosci.Mozna wykonac badanie za jakis czas moze w innym laboratorium.Ale trzeba juz dzialac.Moga byc rozne przyczyny azoospermii.Mozna zrobic badanie kariotypu aby wykluczyc podloze genetyczne.czesto zdarza sie w plemniki sa tylko w jadrach lub w najadrzu,aby sie o tym przekonac trzeba bedzie zrobic punkcje.Ale wtedy to zostaje zaplodnienie pozaustrojowe.Czasem azoospermia jest odwracalna np.przy zylakach powrozka nasiennego.Napewno trzeba zglosic sie do lekarza.Życze powodzenia
    • ejakulat7 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 09.02.09, 14:07
      Mieszkam w jednym z miast województwa śląskiego. Jestem szczęśliwym
      mężem i ojcem dwójki dzieci. Włosy mam ciemne, a kolor moich oczu to
      brąz (piwne). Wzrost 172cm bez tendencji do tycia. Krew która płynie
      w moich żyłach jest z grupy 0 rh+ (dodatnie). Wykształcenie średnie z
      maturą. Posiadam zdolności manualne i umiejętność szybkiego uczenia
      się. Jestem zdrowym, zadbanym mężczyzną.

      Są pary, które starają się o dziecko ale nie mogą go mieć z powodów
      chorób, schorzeń czy niepłodności lub z powodu związku typu les. Tych
      których stać stosują sztuczne zapłodnienie typu in-vitro,
      inseminacja. Wiadomo że skuteczność tego typu zapłodnienia
      maksymalnie jest do 25% i często trzeba powtarzać zabieg, który
      kosztuje około kilku tysięcy złoty. Wtedy pojawia się opcja dawcy
      nasienia w sposób naturalny. Faktycznie jest to najszybsza i
      najprostsza opcja, a nawet dość tania. Ale trzeba uważać. Naturalny
      dawca musi mieć kilka podstawowych zasad i ich przestrzegać.
      Najważniejsze jest zdrowie. Naturalny dawca jest namacalny i można go
      zobaczyć. Przed, dawca i biorczyni rozmawiają ze sobą. Dla biorczyni
      jest to istotne gdyż poznaję cechy charakteru, które dziecko może
      odziedziczyć. Sam 'zabieg' trwa od 5 do 20 minut, co jest nawet
      krótszy od in-vitro.

      Chętnie pomoge parom własnym silnym i sprawdzonym nasieniem.
      Gwarantuję przed spotkaniem co najmniej 72 godziny wstrzemięźliwości
      dla lepszego efektu (skutku) oraz pełną anonimowość.
      kontakt poprzez e-mail ejakulat(małpa)vp.pl
    • koncercik77 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 02.11.09, 08:33
      ja też jestem z okolic Łodzi i na dniach będę podchodzić do AIU.
      niestety nie mamy możliwości zajścia w ciążę inaczej niż za pomocą
      nasienia z banku. wynika to z tego że gdy mąż był maluchem pediatra
      nie zauważył że jądra uciekły mu do brzucha i już tam zostały aż do
      11 roku życia kiedy miał operację ale oczywiście spóźnioną o 9 lat.
      tak więc winą obarczać możemy tylko tamtego pediatrę- ale nia ma to
      sensu- lepiej skupić się na teraźniejszości i myśleć o alterntywnych
      rozwiązaniach- czyli AIU. Co do reakcji męża to nie wiem czy nazwać
      to szczęściem czy poprostu przyznać że mam normalnie myślącego
      mężczyzne u boku. w naszym przypadku on sam zaproponował po rozmowie
      z lekarzem i wykonaniu badań że przystąpimy do AIU. i nie było dla
      niego ważne że nasienie będzie pochodzic od jakiegoś pana X, bo tatą
      jest ten który wychowuje, kocha, dba o malucha. Czytaliśmy razem
      wiele wpisów dot facetów którzy albo nie chcą rozmawiać o tym, albo
      biadolą nad swoim przetrąconym ego, nie mogą się pogodzić z tym
      że "nie są poełnowartościowymi samcami". Bardzo to nas dziwi
      zwłaszcza mojego męża który wychodzi z założenia że cieszmy się że
      chociaż moja żona jest zdrowa i to daje nam szanse na posiadanie
      własnego malucha. U niego reakcja jest odwrotna od reakcji innych
      mężczyzn- cieszy sie że nadal jesteśmy razem, wspieramy się i
      idziemy ramię w ramię w tej "walce"- chodzi mi o to że kiedyś
      powiedział że mogłam go zostawić bo nie może dać nam dziecka -co
      wogóle mi na myśl nie przyszło (u większości facetów zauważam
      obarczanie kobiety winą za to że facet nie produkuje silych
      plemników- co dla mnie jest osobiście świństwem). Moja "rada" jest
      taka żeby udać się do lekarza, dowiedzieć się wszystkiego na temat
      alternatywnych rozwiązań, ale przede wszystkim rozmawiać ze sobą ale
      zacząc rozmowe od "analizy" swojego związku, swoich emocji, odczuć,
      lęków a dopiero potem przejśc do kwestii dziecka- zrobić listę za i
      przeciw- na pewno za będzie o wiele więcej niż przeciw. Życzę
      wszystkim facetom odwagi, bo tak jak wiele kobiet tu już napisało
      wszystko co złe mija z chwilą gdzy pierwszy raz maleństwo weźmie się
      na ręce.
          • hangar_18 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 03.05.10, 00:01
            Witam. Jestem facetem (niestety nie w 100% crying azoospermia itp. ) i moja reakcja
            jest w dużej mierze taka jak opisałaś to w swoim poście - niestety w dużej cześć
            ta negatywna. Wiem, że nie jestem sam z tym problemem, ale bardzo pomogła mi
            Twoja wypowiedź. Nie mogę patrzeć na czubek własnego nosa, muszę patrzeć na
            potrzeby naszego związku czyli w dużej mierze na potrzeby mojej żony, którą
            bardzo kocham. Faktycznie problem (niezamierzony) jest po mojej stronie, ale
            boję się zderzenia z rzeczywistością po podjęciu decyzji o wykorzystaniu
            nasienia dawcy. Chciałbym być pewien wszystkiego w 100% ponieważ wiem, że
            jakiekolwiek zawahanie z mojej strony może wyrządzić w przyszłości wielką
            krzywdę mojej żonie i naszemu dziecku. Jeszcze czekam z podjęciem decyzji.
            Pozdrawiam.
    • zuzka787 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 03.05.10, 12:08
      Witam!
      Ja jestem z W-wy.Nam na posiadanie własnego potomstwa zostało tylko
      ivf.Po punkcji okazało się,że plemniki męża są na tyle słabe,że nie
      są w stanie zapłodnić moich komórek.Wtedy trzeba było podjąć decyzję
      o dawcy nasienia.Na początku bardzo się wahałam bo jednak to dziecko
      nie byłoby w 100% nasze,biologiczne ale mąż mnie do tego
      przekonał.Dużo o tym rozmawialiśmy,rozważaliśmy wszystkie za i
      przeciw.W końu zdecydowaliśmy się na ICSI nasieniem dawcy.Lekarz
      wybrał 3 najmocniejsze zarodki.Przy pierwszym podejściu podali mi 2
      ale niestety się nie przyjęły.Został tylko 1 i udało się smile Zaszłam
      w ciążę przy 1 zarodku.Długo się nią nie nacieszyłam bo tylko 3
      miesiące sad Ciąża obumarła.Lekarz stwierdził,że przyczyną była wada
      genetyczna zarodka.
      Cóż.Zawsze myślałam,że nasienie z banku jest zdrowe.Może nie w 100%
      ale zdrowe.W tej chwili nie mamy już zarodków ani środków na kolejne
      podejście.Jedyne co nam zostaje to inseminacja nasieniem
      dawcy.Trochę muszę odczekać a potem zabieramy się "do pracy".
      Jestem pewna,że jeżeli sie uda to będziemy je kochać jakby było
      całkowicie nasze.Uważam,że jak na prawdę bardzo się chce mieć
      dziecko to nie ważne jest czy to z nasienia dawcy czy męża.Grunt
      żeby było zdrowe.
      P.S Mimo wszystko bardzo mnie męczy myśl,że nasienie mogło być z
      wadą genetyczną.Ale tego lekarze mi nie powiedzą.
      Pozdrawiam wszystkich wink
      • kolitka Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 03.05.10, 13:41
        Cześć,
        Ja nie stanełam przed takim wyborem, ale pamiętam, jak na początku drogi, kiedy
        jeszcze robilismy różne badanie, "gdybalismy" co by było gdyby się okazało, że
        któreś z nas nie może mieć dzieci (nie mam tu na myśli naturalnie, ale nawet
        dzięki ivf i mój M. powiedział, że jesli sie okaze że problem jest po jego
        stronie, to on zgadza się na dawcę, do dziś to pamiętam, jak mnie to zszokowało,
        bo ja chcialam mieć dziecko "nasze genetycznie" a mój M chciał mieć dziecko, tak
        po prostu, bez względu na to z jakich komórek czy plemników powstanie. W trakcie
        leczenia, niepowodzeń pojęłam i dojrzałam do tego, że ja tez pragnę dziecka,
        niekoniecznie "genetycznego". Udało nam się na własnych komórkach, ale wiem, ze
        do pewnych decyzji trzeba dojrzeć i żeby związek przetrwał to partnerzy muszą
        mieć w tej dziedzinie jedno zdanie. Inaczej zawsze będą się bali co może sie
        wydarzyć kiedyś.
        Zuzka787 przykro mi, ze straciłas maluszka, jednak pewnie nie da sie
        odpowoedzieć na pytanie gdzie problem był faktycznie, może to plemnik, a może
        komórka jajowa, a może wada powstala dopiero po ich połączeniu, a badałaś
        immunologię, może tu jest problem.? pozdrawiam ciepło i życzę szczęścia
        • zuzka787 Re: Inseminacja nasieniem dawcy z banku nasienia 04.05.10, 13:12
          Dzięki Kolitka smile
          Też mi się wydaje,że nie będzie pewnie możliwe dojść przyczyny
          poronienia.Lekarz podał mi to jako wada genetyczna zarodka ale nie
          było to poparte badaniami.Niestety nic nie było badane ale może
          kiedy teraz będziemy chcieli skorzystać z banku nasienia to zrobimy
          jakieś badania genetyczne,żeby uniknąć takich sytuacji jak ta z
          przed 2 miesięcy.
          Jeżeli chodzi o tytuł wątku nt.inseminacji nasieniem dawcy to my
          podjęliśmy tę decyzję bez żadnych problemów.To mąż namawiał
          mnie,żeby tego spróbować bo szkoda czasu na leczenie,szukanie
          przyczyny no i też chodzi tu o nasz wiek.Latka lecą a z każdym
          rokiem będzie coraz trudniej zajść w ciąże.
          Pozdrawiam serdecznie smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka