proszę o interpretacje... a może pocieszenie :(((

11.03.08, 19:49
portząc na wyniki mojego męza dwoje lakarzy (osobno) powiedziało:
tylko in vitro. czy ktoś mi powie coś krzepiącego ? Załamałam się
(oby na chwilę) !
Wyniki:
liczba pl: 1,00 x 10 do 6/ml
liczba w ejakul: 3,9 x 10 do 6/ml
szybki ruch: 25 %
żywotność: 60 %
pl o prawidłowej budowie: 5 %
"b. liczne komórki z szeregu spermatogenezy, nieliczne nabłonki"
    • martucha90 Re: proszę o interpretacje... a może pocieszenie 11.03.08, 21:03
      Jesli chodzi o interpretację, no to liczba plemników w 1 ml jest
      dużo poniżej normy, jest 1 mln/ml, a powinno być od 20 ml w górę.
      Szybki ruch 25% to w normie, żywotność 60% też w normie.

      Przeczytaj wątek forumki o nicku gato.domestico pt. "wyniki
      badania spermy", tam jest podobny kłopot. W skrócie powiem tak,
      że jestem za powtarzaniem badań w odstępach 3-miesięcznych oraz
      głębokim zastanowieniu się, co może psuć i usunięciu tej
      hipotetycznej przyczyny. A in vitro dopiero jak to nic nie da.

      Trzymaj się, pozdrawiam ciepło wink
    • wiewiorka76 Re: proszę o interpretacje... a może pocieszenie 11.03.08, 22:01
      Hej, doskonale rozumiem co czujesz, sama przeżyłam taki szok w
      wakacje. Mój mąż ma problemy z nasieniem i od kilku miesięcy leczy
      się u dra Wolskiego w novum. Jest naprawdę spora poprawa smile
      Jeśli chodzi o Wasze wyniki, to ten milion plemników, to
      rzeczywiście bardzo mało, w dodatku 5% procent prawidłowych sad U
      nas udało się poprawić liczbę z 10 mln na 20 i ruchliwość z 5% B na
      30% B i pojedyncze A, ilość spermy też już jest w normie, ale z
      nieprawidłowo zbudownymi plemnikami nie bardzo można coś zrobić, u
      nas jest 8% i nie liczę na poprawę crying Cała nadzieja w tym, że ilość
      plemników będzie nadal rosła...
      Czy te 25% to ruch A czy A i B razem? Leczycie się już w jakiejś
      klinice, czy to na razie były wstępne badania? Najlepiej nie robić
      teraz nic na własną rękę, tylko znaleźć dobrego lekarza i on już
      Was poprowadzi. Trzymaj się, pozdrawiam.
    • tekla12 Re: proszę o interpretacje... a może pocieszenie 12.03.08, 16:34
      Cuda się zdarzają np. jeśli w lab zamienili próbki albo lab jest kiepski. Poza
      tym dramatycznie kiepskie wyniki mogą być konsekwencją choroby z kilkudniową
      bardzo wysoką temperaturą albo codziennymi długimi kąpielami w bardzo gorącej
      wodzie.
      W tej chwili wyniki kwalifikują tylko do isci, po uprzednich badaniach
      cytogenetycznych.
      Leczenie andrologiczne jest niestety mało skuteczne i uzależnione od przyczyn. Z
      wyjątkami zapalenia prostaty i jednostronnych żylaków powrózka nasiennego nie
      przynosi zasadniczego polepszenia.
      • emila79 Re: proszę o interpretacje... a może pocieszenie 12.03.08, 16:46
        jezeli chodzi o potwierdzenie interpretacji wyników, mozesz
        skorzystac tez z pytania na forum "naszego-bociana" do lekarzy z
        Białegostoku, na pewno, którys z nich odpowie ...
        • emila79 Re: proszę o interpretacje... a może pocieszenie 12.03.08, 16:48
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums
          podaję link na wypadeksmile
    • olipb dziękuję 13.03.08, 17:25
      ... i jeszcze raz dzięki za pomoc i ... zrozumienie.
      Chociaż wolałabym, żeby tego forum nie było - bo nikt nie miał by
      tego cholernego problemu, który nas jednoczy.
Pełna wersja