mikrowanka
25.04.08, 09:44
Mam do was dziewczyny takie pytanie. Jeszcze w zeszłym roku moje
piersi przed okresem były jak arbuzy- i do tego bolące arbuzy.
Stwierdzono u mnie jednak niedomogę lutealną (plamienia) i lekarz
zalecił stoswanie luteiny dopochwowej w 2 fazie cyklu- po owulacji.
Minęly może 2-3 miesiące stosowania tej luteiny i nagle nie wiem co
sie dzieje z moimi piersiami.
Są przez CAŁY cykl jak "flaki" w ogóle nie nabrzmiewają w drugiej
fazie. Czy to luteina - progesteron może powodować?
słyszałam opinie że za ból piersi w fazie lutealnej odpowiada
estrogen, czy więc stosowanie progesteronu może niwelowac aż tak
znacząco efekty estrogenu?Spytałam o to lekarza, ale usłyszałąm: no
to super nie ma pani objawów napięcia przedmiesiaczkowego - niech
sie pani cieszy
Ale ja chce dzidziusia i zastanawiam sie czy ze mną wszystko ok?
pomóżcie