Dodaj do ulubionych

Jakim lekiem można zbić poziom Prolaktyny?

IP: *.uz.zgora.pl 09.09.03, 16:56
dowiedzialam sie, ze mam za wysoki poziom 38.1 ng/ml Zanim odwiedzę lekarza,
chcialabym dowiedzieć się jak, jakimi lekami i w jak długim czasie mogę
to 'wylczyć'
Proszę o odpowiedzi -strasznie sie denerwuje
Obserwuj wątek
    • enter14 Re: Jakim lekiem można zbić poziom Prolaktyny? 10.09.03, 08:08
      Hej.Prolaktynę można zbić np. bromokryptyną. Ja przyjmuje taki lek pod nazwą
      bromergon.Z tego co wiem kobiety przyjmuja je dosyć długo. Moja endokrynolog
      powiedxiala mi, że zbijanie prolaktyny przy takich wartościach nie ma
      sensu,poniewaz po odstawieniu leków najprawdopodobie wroci do poprzednich
      wartości. Leczenie bromergonem zaleca się przy problemach z zajściem w ciąże.
      Ja zaszłam w ciążę już po pierwszym miesiacu przyjmowania leków. Przed
      leczeniem mój poziom prolaktyny wynosił 48,6. Gorąco pozdrawiamsmile
    • bianca66 Re: Jakim lekiem można zbić poziom Prolaktyny? 10.09.03, 14:24
      ja biorę dostinex - bardzo wygodny ,łyka sie go 1 raz w tygodniu a nie
      codziennie jak np bromergon, i nie ma wcale skutków ubocznych. Ostatnio
      zabrakło go w aptekach i musiałam przejść na bromergon. Pomimo, że mam małą
      dawkę (1/2 tabletki wieczorem), nie czuję się dobrze, tzn nic strasznego ale
      ciągle chce mi się spać i jestem jakaś osłabiona w ciągu dnia, nawet kawa mnie
      nie pobudza. Niby niewiele, ale uciazliwe, wierzcie mi. Zwłaszcza w pracy, jak
      słabo kontaktuję. Jak tylko wróci dostinex (ma być ok. połowy września), od
      razu do niego wracam. Jest drogi, ale ja biorę 1/4 tabletki na tydzień, czyli
      na 1 m-c kosztuje mnie to ok.45 zł. [a bromergon przy mojej dawce 4 zł na 2 m-
      ce smile)))] Wybor należy do Ciebie i do Twojego lekarza. Powodzenia
    • kingagr Re: Jakim lekiem można zbić poziom Prolaktyny? 14.09.03, 15:47
      Ja stosowałm perlodel ale bardzi źle się czułam, senność,nudności. Wspomnę, że
      nie chodziło o problem z zjściem w ciążę, tylko o zbicie poziomu prolaktyny
      profilaktycznie. Po paru dniach potwornego samopoczucia(dawkę leku miałam b.b.
      maleńką)po prostu go odstawiłam. Nie skonsultowałm tez tego z lekarzem, ale
      samopoczucie wróciło do fantastycznej formy.
      Sądzicie, że powinnam lekami regulować poziom prolaktyny, czy po prostu na
      razie zostawić ją samej sobie? Lekarz powiedział, że konsekwencją zbyt
      wysokiego poziomu prolaktyny moga byc także guzy przysadki. Wiem, zabrzmiało
      bardzo drastycznie, ale tak mi powiedział lekarzsad
      • Gość: Kinga Re: Jakim lekiem można zbić poziom Prolaktyny? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.03, 17:52
        Ja miałam poziom 25 potem 72 spowodował to Parlodel, który po 2 tyg. kazał mi
        odstawić lekarz też pierwsza diagnoza to microgruczolak przysadki badania rtg
        itp. okazało się jak to inny lekarz mi powiedział było to "odbicie" po
        odstawieniu. Walczyłam rok i tak prolaktyna była 42 ( brałam bromergon)potem
        jakiś konkretny lekarz przepisał Norprolac po którym w dwa tygodnie miałam
        unormowaną prolaktynę - 17, Jest drogi 110zł ale wart tych pieniędzy, nie daje
        skutków ubocznych a przy bromergonie miałam spadki ciśnienia okropne wymioty i
        powyżej 1 tabletki nigdy nie kogłam wziąć i męczyłam się rok a tu w dwa
        tygodnie i norma!
      • enter14 Re: Jakim lekiem można zbić poziom Prolaktyny? 15.09.03, 07:51
        kingagr napisała:

        > Ja stosowałm perlodel ale bardzi źle się czułam, senność,nudności. Wspomnę,
        że
        > nie chodziło o problem z zjściem w ciążę, tylko o zbicie poziomu prolaktyny
        > profilaktycznie. Po paru dniach potwornego samopoczucia(dawkę leku miałam
        b.b.
        > maleńką)po prostu go odstawiłam. Nie skonsultowałm tez tego z lekarzem, ale
        > samopoczucie wróciło do fantastycznej formy.
        > Sądzicie, że powinnam lekami regulować poziom prolaktyny, czy po prostu na
        > razie zostawić ją samej sobie? Lekarz powiedział, że konsekwencją zbyt
        > wysokiego poziomu prolaktyny moga byc także guzy przysadki. Wiem, zabrzmiało
        > bardzo drastycznie, ale tak mi powiedział lekarzsad



        Leczę się u endokrynologa. Zbijała mi prolaktynę tylko ze względu na problemy z
        zajściem w ciążę. Ginekolog również nastraszył mnie guzem przysadki, lecz
        okazało się,że są dwa rodzaje hiperprolaktynemii. Jedna jest spowodowana
        właśnie guzem przysadki, ale w badaniach poziom prolaktyny przekracza 1000
        nm/ml, jak to jest w przypadku mojej znajomej, która własnie ma guza.Ja mam
        drugi rodzaj, hiperprolaktynemię czynnościową. Każdy kontakt z brodawką piersi
        np. biustonosz, ciepła kąpiel, itp. powoduje wysłanie sygnału do mózgu o
        produkcję pokarmu. Endokrynolog wytłumaczyła mi, że w moim przypadku zbijanie
        prolaktyny nie ma sensu, ponieważ po odstawieniu tabletek poziom prolaktyny
        wraca do poprzednich wartości. Także,jeżeli nie planujesz dzidziusia to nie
        męcz się z lekami,i nie bój się guza, bo do tego trzeba mieć naprawdę złe
        wyniki.Gorąco pozdrawiam.smile))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka