Dodaj do ulubionych

Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach łącz

15.09.03, 07:33
cie się....smile

Dziewczyny!
Proponuję dla Wszystkich, których dotyczy ten problem (choć nie tylko)
utworzyć wątek..smile))))
Może warto o tym pogadać…? Jak się leczycie? Gdzie? Co jest tego przyczyną?
Jak z tym żyjecie? I czy są Panie, którym mimo tej przypadłości udało się
zajść w ciążę?
Ja kiedyś durnie myślałam, że jest ok., bo mniej się męczę i oszczędzam na
podpaskach. Dziś 61 d.c. i NIC….tylko opuchnięta jestem i nerwy u kresu
wytrzymałości (wczoraj test ciążowy wyszedł negatywnie)!!!!
Moje myśli krążą wokół tego, że pewnie będę bezpłodna….a widok dziecka
przyprawia mnie o łzy (ciężarnych też). A najgorsze jest to, ze nigdy nie
znam dnia ani godziny nadejścia tej @.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • adusia5 Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach 15.09.03, 08:07
      U mnie przyczyną długich cykli był zespół policystycznych jajników (PCO), po
      leczeniu udało mi się zajść w ciążę i 2 lata temu urodziłam chłopca. Teraz bez
      brania żadnych leków znowu jestem w ciąży, więc wygląda na to, że zaszłam w
      ciążę około 43 dnia cyklu. Lekarka stwierdziła tylko że mam fuksa. Nie martw
      się swoimi cyklami, będzie wszystko dobrze. Ja po 3 latach leczenia ciągle
      wierzyłam ,że się uda. No i się udało
      Pozdrawiam
    • Gość: liliana Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: *.toya.net.pl 15.09.03, 09:48
      Ja po odstawieniu pigułek łykanych przez 8 lat miałam przez rok cykle 45-65
      dniowe. Znajomi lekarze twierdzili, że unormowanie sprawy może trwać do roku
      czasu. Po roku czasu i kolejnym 60 d.c. udałam się do lekarza- byłam już w
      ciąży smile Zaszłam w 37 d.c. Cały rok się staraliśmy, ale wiadomo- nie da się
      trafić w "te" dni, trzeba liczyć na łut szczęścia. Ja tak byłam pewna, że nigdy
      nie zajdę w ciążę, że nawet sobie testu w tym ostatnim cyklu nie zrobiłam!
      Teraz to już piąty miesiąc.
      Trzymaj się- natura jest nieprzewidywalna.
    • Gość: sassy Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: 80.51.74.* 15.09.03, 10:42
      ja tez po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych borykalam sie z cyklami ponad
      50 dniowymi, ale poszlam do ginekologa i od tego czasu jestem caly czas na
      Duphastonie od 16 do 25 dc, wiec mam zupelnie regularne miesiaczki wywolywane
      sztucznie, ale zawsze. Przy moich dlugich cyklach okazalo sie, ze nie mam
      owulacji, a wiec nie mam mozliwosci zajsc w ciaze, dlatego dostaje takze
      Clostilbegyt i Bromergon. Clo od 3 do 7dc po 2 tabletki, a Bromergon od dwoch
      tygodni, bede brala non-stop 3 razy dziennie po 1/2 tabletki. Po co sie meczyc
      i zastanawiac, kiedy wszystkie te sprawy da sie uregulowac farmakologicznie?
    • doris48 Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach 15.09.03, 11:16
      Ja zawsze miałam długie cykle 50-54, ale potem gdy brałam tabletki, zapomniałam
      o problemie. Ale to jest jak bumerang, zawsze wraca. Od ponad roku staramy się
      o dziecko. Moje miesiączki, po zakończeniu brania tabletek antykoncepcyjnych
      były bardzo różne: 50, 56, 60 a nawet 71 dni. Gdy mówiłam lekarzom ginekologom
      (byłam u czterech)że coś jest nie tak to mnie ganili że wymyślam choroby.
      Dopiero gdy ostatni cykl miał 78 dni a miesiączki nie było widać, ani test
      ciążowy nie był dodatni poszłam do specjalisty od niepłodności. Okazało się że
      mam bezowulacyjne cykle. Teraz mam lekko stymulowany cykl (1/4 clo 6-10 d.c. a
      póżniej luteina 15-25 d.c.) wczoraj wzięłam ostatnia luteinę i czekam. Owulacja
      była bo miałam monitorowany cykl. Zobaczymy co będzie dalej. Według mnie jeśli
      ktoś chce mieć dzieci to nie może zostawiać tego problemu na później, trzeba w
      miarę możliwości znaleźć przyczynę.
    • praktycznyprzewodnik Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach 15.09.03, 15:49
      To jeszcze nic, rekordem znanym mi jest zajscie w ciąże w 103 dniu cyklu. Osoba
      ta nie leczyła sie jeszcze, a tylko zaczeła koncentrować sie na objawach
      płodności i wspólzyc kiedy trzeba. Jesli nie jestes w bardzo zaawansowanym
      wieku, nic nie nagli, by już jutro zachodzic w ciążę spokojnie skup sie na
      pniach płodnych. Duzo znajdziesz na www.lmm.pl (na dole po prawej jest
      przejscie planowanie rodziny(4) i dalej LIGA MALZENSTWO MALZENSTWU) LUB lub
      inne serwisy podobne np. www.npr.pl, www.nasz bocian...
    • Gość: mija Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: *.piasta.pl 17.09.03, 18:52
      ja również po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych mam nieregularny cykl
      np dziś jest 44 dc i nie wiem co mam zrobić.czy pójść do ginekologa i prosić
      o środki farmakologiczne , czy czekać. A z drugiej strony chciałabym zajść w
      ciążę i jak dostanę hormony to obawiam się iż że nie uda mi się począć
      dzidziusia. Jest to okropne uczucie . Postanoowiłam ,że w 50 dniu pójdę do
      lekarza. Nie poddam się
      • Gość: mafa Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: *.org / 192.168.0.* 20.09.03, 09:09
        O wreszcie trafiłam na kogoś z podobnymi problemami...Dziś-72 dzień
        cyklu,kilka testów w międzyczasie bo może akurat dzidziuś-i nic.Fakt:3lata
        tabletek.Fakt2:to dopiero 3 m-ce po odstawieniu.Fakt3:teoretycznie wiem,że
        mogą być zaburzenia,ale co mi z tej wiedzy jeśli emocje od rozumu z daleka a
        ja jestem ogarnięta obsesją wtórnej niepłodności(jedno dziecko już mamy).Jak
        przy takich cyklach szukać dni płodnych?już się badać czy jescze poczekać aż
        samo wróci do normy?SOS
    • Gość: terna Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: 2.4.STABLE* / 217.96.2.* 22.09.03, 12:15
      hm? cykle? ja to jestem taki przypadek, że jak mi się nie wywoła miesiączki to
      poprostu jej nie mam, kiedyś się zaniedbałam i nie byłam u lekarza przez siedem
      miesięcy i przez ten okres nie miałam okresu taki to jestem dziwny przypadek.
      Mam 30 lat nie mam miesiączki i dzidzi również buuu.. Mam zespół PCO i teraz
      jestem na leczeniu już drugi rok. Mam trochę wyrzuty że późno się za to
      zabrałam bo wiedząc jakie mam problemy powinnam dużo dużo wcześniej się tym
      zająć, ale człowiek młody i głupi, mówiłam, że najpier trzeba sobie ułożyć
      życie i móc zapewnić dziecku byt i co!? Mam kochającego męż, mieszkanie, pracę
      i co z tego!?
      • Gość: sassy a czy macie owulacje? IP: 80.51.74.* 22.09.03, 19:43
        chcialam sie Was zapytac, czy Wasze cykle sa owulacyjne? Bo moje nie, mimo
        Clostilbegytu i Duphastonu i zaczynam sie martwic. Od 3 tyg biore jeszcze
        Bromergon, ale sama nie wiem jak to teraz bedzie, w piatek mam miec USG, a ja
        juz sie nastawiam, ze jak zwykle nie bedzie pecherzyka wiodacego...czy ktoras
        z Was tak miala, wlasnie po odstawieniu tabletek anty? Pocieszcie pliz.
    • blacky2 Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach 25.09.03, 10:07
      witam Cię serdecznie!
      łączę się z Tobą, bo mamy prawie ten sam problem - moje cykle sa albo 51 albo
      31, czasem 43, 46.. jestem wk.... Myślę w kółko, czy może wreszcie jestem w
      ciaży???(obecnie jak zwykle nie jestem).. fakt, tez myślam, że rzadziej mam
      krawawy horror (1 i 2 dzień fatalny)..no i oszczędności..a teraz mam 26 lat, 2
      lata po ślubie, mąż ma 32 lata i tylko on pracuje.. mamy problem ze mną, czy
      ciąża czy praca..wiadomo , że na rynku pracy jest co raz gorzej!!..a czas
      leci ..a żeby było ciekawiej, mam problemy z owuacją no i od 18 roku zycia
      żylaki kończyn dolnych- nie polecamcrying(

      MAM DOŚĆ NIEPEWNOŚĆI!!

      zyczę wszystkim dziewczynom powodzenia i tobie także!

      blacky
      • Gość: M. Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: *.zefa.pl 25.09.03, 17:04
        Ha! Widze ze ja jestem jednym z rekordowych przypadków - 6 miesięcy bez
        okresu....
        Nigdy nie miałam regularnych miesiączek , od 17 roku życia, czyli od 8 lat
        reguluje je tabletkami anty... (oczywiscie robilam przerwy w braniu, stad wiem
        ze bez tabletek praktycznie nie mam okresu)

        Teraz przygotowujemy sie z mezem do ciazy i zastanawiam sie ile czasu przyjdzie
        nam probowac....

        Mialam usg, ktore wykazalo torbiele na jajnikach, badalam sie hormonalnie -
        przez caly czas cyklu staly poziom hormonow, tak jaby organizm "spal",
        mierzylam temperature - przez 2 miesiace wahala sie miedzy 36,6 a 36,7.


        Ile mi dajecie - jakie mam szanse na ciaze i ile czasu mi zajmie zajscie??

        Pozdrawiam wszystkie z problemami..
    • Gość: Neja Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 09:38
      I ja się przyłączę. Też miałam nieregularne zykle między 24 - 43 dni. potem
      zatrzymałam się na 63 i dostałam zastrzyki z progesteronu. Od tego czasu brałam
      tabletki i trwało to przez pięć lat aż do teraz. Właśnie nasłuchuję swój
      organizm bo to pierwszy mój cykl po odstawieniu tabletek. W przyszłym roku
      zamierzamy się postarać o dzidzi ale widzę że nie będzie to takie proste !!!
      Dziewczyny czy długie okresy to zawsze PCO i bezowulacyjne cykle ? Czy można
      tak przyjąć ? Czy lekarz powinien zlecić mi badania pod kątem pco i kiedy ? Po
      ilu nieregularnych cyklach ? Pomóżcie, bo jak to przeczytałam to cała
      bezstroska gdzieś prysnęła i powoli zaczynam się oswajać z myślą że zajście w
      ciążę w moim przypadku też będzie okupione długimi staraniami sad(
      • Gość: lidqa Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.03, 10:37
        Jesli masz zaufanie do swojego lekarza i wierzysz ze jest naprawde dobry nie
        masz czym sie martwic tylko pagadaj z nim. Jesli nie to... mozesz sie sama
        przebadac pod tym katem jesli lekarz ci nie zleca. Zmienialam ginekologa 5 razy
        bo wszyscy przepisywali mi Diane na wyregulowanie cykli a ja chcialam miec
        wreszcie dziecko a diana leczylam sie 5 lat Zreszta po tylu problemach z
        zajsicem w ciaze i teraz ze zdrowiem Kuby zastanawiam sie czy nie pojsc na
        medycyne bo coraz mniej ufam lekarzomsad. A na PCO wskazywalby podwyzszony
        testosteron oraz LH i FSH nieprawidlowe. Ich stosunek do siebie powinien byc
        jak 1:1, u mnie byl 9:1. Na podwyzszony testosteron moze wskazywac nadmierne
        owlosienie. I ja osobiscie nie wierze w leczenie Diane35 choc moze komus to cos
        dalo. Mnie nic oprucz tego ze pryszcze mi zniknely. Dopiero laparoskopia
        pomogla i teraz mam Kubulka. A jesli chcesz za rok miec dziecko to teraz zrob
        badania. Aha sa tez mity ze jak PCO to i otylosc, ja wazylam 46 przy wzroscie
        160. A tak poza tym to PCO nie jest wyrokiem. JEszcze jdno : nie mam pojecia
        czy takie wyniki przesadzaja o PCO wiem tylko ze moga na nie wskazywac.
    • anika11 Re: Dziewczyny o długich i nieregularnych cyklach 28.09.03, 21:33
      Ja od zawsze mialam bardzo niereguralne miesiaczki. Czasami co 8 dni, czasami
      co kilka miesiecy. Do tego plamienia, ktore rowniez trwaly miesiacami.
      Wiekszosc cyklow byla bezowulacyjna. Przez kilka lat bralam tabletki anty,
      niestety po odstawieniu, okres znowu zaczal wystepowac bardzo nieregularnie.
      Bardzo, ale to bardzo chcialam miec dzidziusia, bralam leki na wywolanie
      owulacji, ktore nie zadzialaly. Po roku staran dalam za wygrana ze
      staraniami. Bylo mi bardzo smutno, ale doszlam do wniosku ze bede sie musiala
      pogodzic z moja bezplodnoscia, gdyz nie stac mnie na leczenie. Po dwoch
      latach - cud - test ciazowy i dwie kreseczki. Dzisiaj mam w domu cudowna 8
      tygodniowa Marysie. Wierze w cuda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka