4 In Vitro się nie udało ...

28.05.08, 20:21
jw, staramy się, a właściwe chodzimy po lekarzach (łacznie z
psychologiem od 6 miesięcy), mamy jeszcze 2 zamrożone zarodki i na
tym chyba koniec, bo ja już nie mam siły, trace wiare, a mojego męża
nie poznaje; jest chyba bardziej załamany ode mnie, a to ja zawsze
jestem pesymistką; nie wiem czy mamy odpocząc, zmienic klinike
(obecnie Invimed w W-wie) czy zaczynac od nowa (3 zabiegi u dr
Niemoczynskiego, ostatni u dr Dwornika), a moze zmienic lekarza,
moze spojrzy na moj organizm pod innym katem, szczerze mowiac to juz
sama nie wiem co mam myslec, na razie to staram sie nie poddawac; po
ilu probach Wam sie udalo?
    • eva5 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 28.05.08, 20:31
      MOJEJ koleżance PO 6-CIU
      • kar1980 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 28.05.08, 22:51
        a ja podziwiam Twoja Waszą siłe!!!Dziewczyno jestes Wielka i Twoja
        walka napewno bedzie wynagrodzona zobaczysz ja podchodze teraz
        pierwszy raz do ivm i nie mam takiej siły jak ty napewno.Co moge Ci
        poradzic napewno odpoczynek bo 4 razy to duzo dobrze ze chodzisz do
        psychologa tez w Invimedzie?Dr Niemoczynskiego nie poznałam
        osobiscie ale tez nie czytałam rewelacji o nim. Dr Dworniaka tak
        poznałam ma dobre opinie ale ja nie zostałam u niego najwazniejsze
        to musisz czuc zaufanie do lekarza i moze te mrozaczki ktore masz
        wykorzystaj i podejdź u tego lekarza do ktorego bedziesz czuła
        własnie to w pełni to zaufanie to bardzo duzo.Trzymaj sie!
        • miceel Re: 4 In Vitro się nie udało ... 29.05.08, 06:47
          Napewno się wreszcie uda!Ja miałam 6 pelnych prograów
          ICSI,dopiero ostatni udany (14tc). Po 5 zmieniłam klinike. Nie
          załamuj się zobaczysz ,że będziesz miała dzidziusia.Pozdrawiam i
          trzymam kciuki.
    • diana2003 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 29.05.08, 08:17
      dziękuje za wszystkie mile słowa; do psychologa chodzimy poza
      Invimedem, pozdrawiam;
      • arabeska5 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 29.05.08, 09:12
        Życzę powodzenia na pewno się uda.
        Proszę napisz jak oceniasz dr Niemoczyńskiego ?

        Byłam z mężem u niego na początku maja i nie podjął żadnych działań w stosunku
        do nas, tylko zalecił poczekać 3 miesiące i wykonać kolejne badanie nasienia. Wg
        mnie był bardzo miły i chętny do udzielania odpowiedzi, tylko martwi mnie to
        3m-czne bezowocne czekanie. Nie wiem czy to nie jest strata czasu sad
        • diana2003 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 03.06.08, 08:23
          witam, Trudno ocenić p. N, ale po 3 nieudanych zabiegach, mam ALE,
          czy zlecił mi wszystkie możliwe badania przed zabiegami, jak równiez
          nie można obarczać za brak ciązy lekarzy, aczkolwiek uważam, że
          bardzo dużo od nich zalezy; co do specjalizacji z andrologii p. N to
          chyba nie jest zbyt efektywna, jesli tylko poczytasz różne fora; u
          mojego męża też są kiepskie wyniki, ale lekarz od razu powiedział,
          że naturalnie ciąza może się zdarzyć, ale on by na to nie liczył,
          zreszta mąż kilka lat leczył się u innych andrologów, bez wiekszych
          wyników, dlatego skierowaliśmy się ku klinice; u facetów sytuacja z
          kiepskim nasieniem wyglada gorzej niż jeśli kobieta ma jakiś
          problem, ponieważ u kobiet może coś się zdziała tabletakami, a u
          facetów nie, albo jest dobre nasienie, albo nie; 4 zabieg miałam u
          dr Dworniaka i w porównaniu z dr N (pomimo nieudanego zabiegu)
          uważam, że był o niebo dokładniejszy, na USG przyjezdzałam
          codziennie, żeby zauwazyc ten dzien, pozdrawiam
          • anna.p1 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 03.06.08, 08:52
            ja tez mialam wizyte u Niemoczynskiego. po zbadaniu zaproponowal mi
            operacje za 3 tys. + opieka pooperacyjna-chodzilo o usuniecie
            miesniaka, bo wg niego nie moglam zajsc w ciaze. moj maz mial poza
            tym slabe nasienie. wyszlam z placzem z kliniki i postanowilam pojsc
            do Novum, zasiegnac opinii innego lekarza. podkreslam, ze nikt w
            Novum nie wyciagal ode mnie pieniedzy i nikt nie namawial mnie do in
            vitro. sami podjelismy decyzje, bo nie chcielismy juz dluzej czekac.
            i co? mimo 2 miesniakow donosilam ciaze i mam dwojke cudownych
            dzieci smile. gdybym posluchala Niemoczynskiego byc moze do tej pory
            nie bylabym przeszczesliwa mama. In vitro w Novum udalo sie po
            pierwszym razie. Leczylam sie u dr Wozniaka i dr Zygler.
            • joe-76 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 03.06.08, 11:49
              Anna.p ja tez najpierw bylam u Dworniaka i tez mi kompletnie nie
              podpasowal. Przenioslam sie do dr Zygler i jestem z niej bardzo
              zadowolona.
    • samanta25 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 03.06.08, 12:12
      Bardzo mi przykro, doskonale wiem przez co przechodzicie.
      Mi udało się właśnie 4 ICSI, wcześniejsze 3 miałam w jednej klinice
      i potem postanowiłam, że zmianiam klinikę na nOvum i to był strzał w
      dziesiątkę smile Obecnie jestem w 15tc smile))

      __________________________________
      po 6 latach mamy nasz CUD niech TEN CUD trwa
      • anna.p1 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 03.06.08, 14:18
        no wlasnie... smilesmile ja nie bylam nastawiona na tak albo na nie do
        zadnej z klinik. poszlam do pierwszej z brzegu i trafilam na
        niemoczynskiego... niestety. cale szczescie, ze zdecydowalam sie na
        porade innego lekarza. nie zaluje, a dr Zygler jest swietna kobieta.
        ucaluj ja serdecznie od mamy blizniakow smile po prostu nie mozna
        tracic nadziei i trzeba miec szczescie do dobrych lekarzy.
        pozdrawiam smile
    • kasialu Re: 4 In Vitro się nie udało ... 04.06.08, 09:11
      Czy 4 in vitro oznacza 4 procesy od początku do końca?
      Zastanawiam się jakie to może mieć konsekwencje dla zdrowia
      przyszłej mamy... Moje dwie koleżanki mają bardzo poważne problemy
      zdrowotne prawdopodobnie po stymulacjach hormonalnych.
      Niesprawiedliwe to wszystko. Nie dosyć, że zmagamy się w walce o
      dziecko to jeszcze mozna to okupić bardzo poważnymi problemami ze
      zdrowiem.
    • diana2003 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 04.06.08, 20:00
      1 podejście było pokupione dużą ilością lekarstw, zastrzyków
      itd.pobrali 15 komórek; natomiast kolejne 3 już były przy uzyciu
      zamrożonych zarodków, więc i mniej lekarstw i mniej kasy; z całego
      roku leczenia się w Invimedzie zostały nam 2 zarodki i na tym chyba
      skończymy współprace z ta klinika;
      • monik39 Re: 4 In Vitro się nie udało ... 07.06.08, 11:18
        Mi się udało za czwartym razem, właśnie w Invimedzie. To był trzeci
        transfer mrożonych zarodków. Podano mi trzy, a zostały ze mną dwa. W
        czerwcu poród. Trzymam kciuki i życzę wytrwałości. Przyznam
        szczerze, że do ostatniego transferu podeszłam dzięki mężowi.Mimo że
        mieliśmy jeszcze 11 zamrożonych zarodków zdecydowaliśmy się na
        adopcję. To było ostatnie podejście i się udało smile
    • pandziksa Re: 4 In Vitro się nie udało ... 07.06.08, 23:30
      Po dwóch nieudanych in vitro warto rozważyć zmiane kliniki. a co
      dopiero po 4!!! Ja zmieniałam po dwóch i teraz 9 tc. Znajoma zrobiła
      razem 5 ICSI i po 4 zmieniła klinike. Niedługo rodzi bliźniaki
      właśnie z 5 ICSI w novum. moje udane też było w novum. takich
      przypadków jest mnóstwo smile
Pełna wersja