majak81
05.06.08, 07:34
az mi sie rece trzesa jak to pisze bo zawsze czytałam o kims jak sie
udało a ja byłam pzrekonanan ze pzrede mna długa jeszce droga i
zcasem juz coraz mniej nadzieji miałam ale nie umiałam sobie
odposcic i cały czas walczyłam - teraz widze ze warto - warto w
kazdym cyklu walczyc bo nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie
szczescie!!!! w poniedziałek zrobiłam bete, wynik:80, doktor kazał
powtótrzyc za dwa dni i wczoraj odebrałm i beta mam
228

))))))))))))))))) dziewczyny ciagle nie dociera to do mnie, nie
moge uwierzyc... 16 czerwca mamy isc na usg bo wtedy dopiero moze
byc cos widoczne. Tak sie strasznie boje zeby zarodek był tam gdzie
jego miejsce a nie poza macica. To jest takie dziwne uczucie... bo
jak człowiek sie stara długo to porostu boi sie ze zaraz sie cos
wydarzy co to popsuje.... Dziewczyny nie poddawajcie sie i walczie
bo warto!!!!