Które z Was stosowały antykoncepcję hormonalną?

29.09.03, 10:03
Witajcie!
Na froum Zdrowie Kobiety toczy się mało merytoryczna ale burzliwa dyskusja
nt. pigułek antykoncepcyjnych, które wpływają/ nie wpływają na późniejsze
kłopty z zajściem w ciążę. Nie zabierałam w niej głosu ponieważ została (jak
to często się zdarza) sprowadzona do kłótni pomiędzy zwolenniczkami i
przeciwniczkami pigułek, argumenty żenujące lub w zaniku. Mam jednak mieszane
uczucia, sama brałam pigułki (cilest, femoden, tri-minulet) przez ok. trzy
lata, o ciążę starałam się ok. 1,5 roku, w końcu okazało się, że mam niski
poziom progesteromu i przy pierwszej kuracji Duphastonem udało się. Trudno
dociekać, czy ta nierównowaga hormonalna w moim przypadku była spowodowana
wcześniejszym przyjmowaniem pigułek. Czasem się nad tym zastanawiam i,
szczerze mówiąc, raczej nie wrócę już do nich.
Jak było z Wami, niektóre z Was starają się tak długo, nie zawsze znana jest
dokładna przyczyna, czasem wiadomo co ale nie wiadomo czemu przeszkadza, skąd
się ta przeszkoda wzięła. Proszę, wypowiedzcie się, jakie są (i czy są) Wasze
doświadczenia z pigułkami antykoncepcyjnymi, czy w Waszym odczuciu jakoś one
zawiniły? Proszę o subiektywne komentarze, może tym sposobem uda nam się
wysnuć jakieś wnioski.
Pozdrawiam serdecznie, apolka
    • larvva Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 29.09.03, 10:25
      tabletki anty - w moim przypadku - nie zawinily. pco jest choroba genetyczna, z
      nia sie rodzimy, branie tabl anty w pozniejszym okresie nie moglo warunkowac
      moich problemow.
      ponadto, w moim wypadku branie anty mialo niebagatelne, pozytywne znaczenie.
      tabl byly w dalekim stopniu wskazane - ze wzgledu na nieruegularnosc cykli oraz
      dodatkowe skutki uboczne pco.
      dzieki tabl anty regulowana byla moja gospodarka hormonalna, co w duzym stopniu
      ograniczalo (posrednio i bezposrednio) rozwoj takich chorob (zwiazanych z pco)
      jak cukrzyca, miazdzyca oraz hirustycyzm.

      teraz szykuje sie do in vitro, w tym cyklu przyjmuje anty - jest to standardowa
      procedura przed zabiegiem.

      ale jak to zwykle bywa - co przypadek to opinia. co diagnoza - to sposob
      leczenia. dla mnie anty byly ok, dla innych moga bardziej szkodzic niz pomagac.
      • balbea Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 29.09.03, 21:56
        Do Larwy!I innych oczyewiście też!
        Kochane!powiedzcie jakie badania hormonów trzeba zrobić żeby dopasować pigułkę.
        Mam PCO, dwa lata po laparo,pięciomiesięcznego synka i ....35 lat,już nie chce
        więcej, bałabym się chyba ze względu na wiek.Biorę cerazette ale już nie
        karmię piersią i chciałabym coś odpowiedniego przy pco.Chcę iść już z wynikami
        do mojego gina żeby nie trzeba było dwa razy chodzić.Aha, mam nadwagę której
        ni jak nie mogę się pozbyć ,może znacie jakiś sposób? Wierze, że ktoś mi
        pomoże bo na forum z ekspertem jakoś tak nie za bardzo... pzdr. Bea
        • larvva Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 01.10.03, 09:11
          moj pierwszy gin w ogole nie robil mi badan uncertain dawal leki na zasadzie
          uznaniowej "to sie daje wszystkim" ale to nie byl dobry lekarz...

          endokrynolog zlecil mi caly komplet badan hormonalnych - wszystkie pokazywalam
          mojej nowej gin, ale tak szczerze - nie wiem ktore parametry byly istotne z
          punktu widzenia doboru tabl anty.

          napewno wazna jest kontrola w trakcie przyjmowania tabl (nawet teoretycznie
          dobra tabletka moze ci nie pasowac. a jesli szkodzi, trzeba ja zmienic).

          ja generalnie reaguje dobrze na wszystkie tabl anty. zreszta nie mialam
          zbytnich klopotow z zadnymi lekami (choc wiem ze czesc dziewczyn zle reagowalo
          np na stymulujacy clostibelgyt)

          oj, chcialabym ci pomoc, ale widze ze to co pisze niewiele ci pomoze -
          poczekaj, napewno odezwa sie jeszcze dziewczyny.

          a!! ja akurat problemu z otyloscia nie mam (poza brzusiem-maciusiem wink)) ale
          jego juz zaakceptowalam smile)
          moja bratowa i moja mama - gdy chcialy schudnac stosowaly prosta diete -
          slodycze raz w tygodniu (jako deser do rodzinnego obiadu), duzo ruchu

          nie wiem na ile to sie sprawdza przy pco - mysle, ze tutaj rownolegle trzeba
          zadbac o uregulowanie gospodarki hormonalnej i diete. a pozniej to pojdzie sila
          rozpedu. dopoki hormony nie sa w normie - pewnie trudno znalezc diete cud.

          pozdrawiam

          ale chaotycznie napisalam smile) to dlatego ze jednoczesnie pracuje smile)
    • Gość: sassy Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln IP: 80.51.74.* 29.09.03, 10:32
      ciesze sie, ze ten temat jest poruszany, bo ja od 9 miesiecy walcze z brakiem
      owulacji i nieregularnymi cyklami, ktore "przyplataly" sie do mnie po
      odstawieniu femodenu (5 lat brania). Nowy ginekolog, ktory w tym cyklu
      nareszcie wywolal u mnie owulacje, powiedzial, ze jak najbardziej jest to
      skutek uboczny po tabletkach, sam fakt, ze istnieje cos takiego jak "wtorny
      zanik miesiaczki po stosowaniu antykoncepcji hormonalnej" chyba o czyms
      swiadczy. Biore leki, Duphaston, Bromergon i Clostilbegyt, w tym ostatnim jest
      wyraznie napisane, ze leczy skutki przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych.
      Sformulowania nie pamietam, ale jest to w ULOTCE tego leku. Nigdy nie mialam
      podobnych klopotow, miesiaczkowac zaczelam wczesnie, bo w wieku 11 lat i
      wspolzycie takze zaczelam wczesnie, ale dopiero majac 18 lat przeszlam na
      tabletki i zaluje do dzis. Nigdy wiecej nie zdecyduje sie na trucie sie
      chemia, po ktorej calymi miesiacami musze truc sie inna chemia i nie wiem
      nawet, czy fakt, ze jajeczkuje sprawi, ze zajde w ciaze. Moze okaze sie, ze
      mam jeszcze jakies klopoty?

      No i moj ostatni komentarz. Moja Mama, ktora nie brala tabletek, bo w jej
      czasach to bylo zwyczajne nieporozumienie (dawki hormonow, skutki uboczne,
      koszmar) - zaszla w ciaze w pierwszym cyklu, w ktorym tego z Tata chcieli. Jej
      kolezanki rowniez nie mialy ZADNYCH klopotow z zajsciem. A teraz - same
      spojrzcie co sie z nami dzieje. I nikt nie wmowi mi, ze tabletki sie do tego
      nie przyczyniaja.
      • femalespirit Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 29.09.03, 19:15
        Bralam tabletki antykoncepcyjne ponad 10 lat z dwoma krotkimi przerwami
        (Folinett, Cilest, Mercilon). Nigdy juz nie wezme pigulki, a bylam ich wielka
        entuzjastka. Od kiedy je odstawilam nie mialam prawdopodobnie ani jednej
        owulacji, estrogeny niskie, progesteron za niski. W wieku trzydziestu lat
        moj "sprzet" przestal pracowac. Dodam jeszcze, ze odstawilam tabletki dwa lata
        temu nie dlatego, ze staralam sie zajsc w ciaze, ale dlatego, ze mialam bardzo
        silne bole glowy. Poszlam do neurologa, ten zas odeslal mnie do ginekologa.
        Nowy ginio skierowal mnie na badanie prolaktyny, ktora okazala sie potwornie
        wysoka (przez 10 lat NIGDY mi jej zaden lekarz nie badal, a podobno
        hiperprolaktynemia jest normalna przy tabletkach). Zrobiono mi rezonans
        magnetyczny mozgu, okazalo sie, ze mialam gruczolaka przysadki, niezlosliwego
        guza, ktory produkowal prolaktyne, a urosl juz taki duzy, ze naciskal na nerw
        wrokowy (stad bole glowy i subtelne ograniczenie pola widzenia). Gdyby mi choc
        raz zbadano prolaktyne, guz nie uroslby taki wielki (niezlosliwe nowotwory
        rosna do tego rozmiaru latami). Leczylam sie przez rok, kuracja byla bardzo
        droga. Po roku od dobrych wynikow prolaktyny zaczelam sie starac o dziecko i
        szybko sie wydalo, ze nie zajde w ciaze bez wspomagania. Mam wiele pytan. Na
        przyklad dlaczego nikt mi nie powiedzial, ze po dlugim okresie brania pigulki
        sa problemy z jajeczkowaniem (nie ja jedna jestem w tej sytuacji). Dlaczego
        nikt nie powiedzial, ze sa problemy u kobiet, ktore zaczynaja brac pigulke
        bardzo wczesnie (ja mialam 17 lat). No i dlaczego lekarze nie powiedzieli mi o
        podwyzszonym poziomie prolaktyny przy pigulce i potencjalnych zagrozeniach? Nie
        jestem ciemna baba wierzaca w zabobony i spiski, ale zdecydowanie cos tu nie
        jest w porzadku z lekarska etyka.

        Gość portalu: sassy napisał(a):

        > No i moj ostatni komentarz. Moja Mama, ktora nie brala tabletek, bo w jej
        > czasach to bylo zwyczajne nieporozumienie (dawki hormonow, skutki uboczne,
        > koszmar) - zaszla w ciaze w pierwszym cyklu, w ktorym tego z Tata chcieli.
        Jej
        > kolezanki rowniez nie mialy ZADNYCH klopotow z zajsciem.
        Dokladnie tak. Pokolenie mojej matki i kobiet powyzej 40 roku zycia, ktore
        nigdy nie braly tabletek zachodzilo w ciaze niemal natychmiast - dziecko rok po
        slubie bylo norma. Teraz ciagle slysze o problemach od kolezanek po tabletkach.
        Ciekawe, czy ktos prowadzi jakies uczciwe badania na ten temat?
    • Gość: kasialu Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln IP: *.mofnet.gov.pl 29.09.03, 12:23
      Ja brałm 5 lat i też mam problemy z zajściem - narazie bez konkretnej diagnozy.
      Natomiast moje dwie koleżanki - 10 lat brania tabletek bez przerwy - ciąża po
      jednym m-cu prób - słodkie zdrowe dzieciaki.
      pozdrawiam
    • Gość: Nikola Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 12:38
      Do apolki!
      Możesz mi napisać ile trwała Twoja pierwsz kuracja Duphastonem?
      I kiedy zaszłaż w ciążę po Duphastonie?
      Własnie mam go brać, dlatego mnie to bardzo interesuje.
      Dzięki z góry! Czekam na odpowiedź
      Pozdrawiam!
      Nikola
      • apolka Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 29.09.03, 12:59
        Do Nikoli: zaszłam w ciążę w tym samym cyklu, w którym zaczęłam brać Duphaston
        (od 16 do 25dc). Pomimo objawów zwiastujących okres zrobiłam test w 29dc, aby
        upwenić się, że NIE jestem w ciąży (czytałam ulotkę i wiedziałam, że "w razie
        czego" muszę kontynuować przyjmowanie Duph.). Oczywiście jak tylko zobaczyłam
        drugą krechę zaczęłam ponownie łykać tabletki. Po paru dniach, podczas wizyty
        (na razie bez badania, za wcześnie było) moja gin. zwiększyła mi dawkę dzienną
        z dwóch na trzy tabletki. Nigdy wcześniej nie brałam Duphastonu. Od dawna
        miałam plamienia przed cyklem (dość długo interpretowane jako uboczne skutki
        infekcjim które leczyłam), dopiero gdy wszystko już było ok. a plamienia
        występowały nadal zostałam skierowana na badanie poziomu progesterony (w 22dc).

        Do wszystkich: Dziewczyny, bardzo dziękuję za pierwsze wypowiedzi, jest tak jak
        liczyłam, rzeczowo i konkretnie. Myślę, że im więcej nas się tu wypowie, tym
        trafniejsze wnioski każda z nas (otwarta na takie wnioskowanie) będzie mogła
        dla siebie wyciągnąć. Co prawda nie wierzę w istnienie jakiegoś totalnego
        spisku lekarzy i firm farmaceutycznych, zmowę lobby itp. ale też myślę sobie,
        że wiedzę, jaką możemy sobie w ten sposób dostarczyć trudno uzyskać od
        większości lekarzy.


        • Gość: Nikola Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 13:02
          Do apolki!
          Bardzo dziękuje za informację. Podniosłaś mnie na duchu.
          Powodzenia!Trzymajcie sie zdrowo!
          Nikola
    • youst Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 29.09.03, 23:20
      Włączam się do dyskusji, aczkolwiek moja historia jest zupełnie inna...
      Ja właśnie tabletkom zawdzięczam zajście w ciążę!
      Ale od początku:
      Nie stosowałam nigdy antykoncepcji hormonalnej (z wyjątkiem 3-miesięcznego
      epizodu kilka lat temu), więc na pewno nie ona była przyczyną moich problemów.
      Przez ładnych kilka lat miałam bardzo nieregularne cykle, nawet 3-miesięczne,
      otarłam się nawet o sanatorium ginekologiczne w Połczynie Zdroju. Kiedy zajęłam
      się tematem na poważnie okazało się, że wyniki moich badań hormonów wyglądają
      jak u kobiety w menopauzie ( a miałam wtedy 25-26 lat)... Ponadto
      prawdopodobnie miałam cykle bezowulacyjne.
      Jestem pewna, że taki stan trwał od bardzo dawna i gdybym nie podjęła leczenia
      to mogłabym sobie czekać na dziecko "tatka latka" smile
      Moja gin na początek zaleciła mi półroczną kurację Harmonetem dla wyregulowania
      gospodarki hormonalnej, a potem "zobaczymy co dalej".
      No i było dalej - nie zdążyłam po odstawieniu tabletek dostać okresu i bach!
      byłam już w ciąży. Dziś (a właściwie jutro, 30-go września) mój piękny i zdrowy
      synek kończy 5 miesięcy.
      Dla mnie tabletki okazały się dobrodziejstwem, a nie przekleństwem.

      A tak już bardziej na temat - moja znajoma przez 7 lat stosowała Cilest i
      Mercilon, w 4 miesiące po odstawieniu zaszła w ciążę i w styczniu urodziła
      zdrową córkę. Rozmawiałam z nią dzisiaj o dyskusji na forum i była zaskoczona
      Waszymi wypowiedziami. Dodała, że może po prostu jest "fuksiarą"...

      Pozdrawiam,
      Justyna mama Michasia (30.04.03.)
      • Gość: ana Re: Które z Was stosowa3y antykoncepcję hormonaln IP: *.bumc.bu.edu 29.09.03, 23:28
        Ja stosowalam tabletki przez 5 lat, pozniej przez 3 lata. W ciaze udalo mi sie
        zajsc w pierwszym, a pozniej 3 cyklu po odstawieniu.
        Wszystkie moje kolezanki byly na pigulkach i maja dzieci.
    • apolka Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 01.10.03, 07:28
      No właśnie. Twierdzenie, że pigułki POWODUJĄ niepłodność należy włożyć między
      bajki, to zresztą było dla mnie oczywiste. Na pytanie, czy MOGĄ POWODOWAĆ
      niepłodność nie można chyba jednoznacznie odpowiedzieć.
      I jeszcze jedno: świadectwo dziewczyn, które cykl, dwa po odastawieniu zaszły w
      ciążę jest budujące, że można, że tak szybko. Ale co z tymi, które starania
      rozpoczęły kilka cykli po odstawieniu (jak w moim przypadku)? Czy wtedy
      prawdopodobieństwo jest takie samo? To pytanie tkwi gdzieś we mnie ponieważ
      wiele razy, po kolejnych nieudanych próbach, gdy znów dostawałam okres,
      zastanawiałam się, czy gdybyśmy nie zaczęli starań zaraz po odstawieniu
      pigułek, czy nie bylibyśmy już oczekującymi... . Pytanie retoryczne. I tak mam
      szczęście.
      Co myślicie Wy, które staracie się od kilkunastu miesięcy, kilku lat?
      pozdrawiam, a
    • iwwo Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 01.10.03, 10:21
      No to i ja się wtrącę. Brałam tabletki anty przez kilka lat. Po ich odstawieniu
      (kilka razy) okres się w ogóle nie pojawiał. Okazało się, że hormony u mnie
      robią co chcą-raz jednych za mało innych za dużo, potem odwrotnie. Dr się
      bardzo dziwił, że przed braniem tabletek nie miałam problemów. Zaczęłam winić
      brane latami pigułki, ale powiedziano mi, że normalnie funkcjonująca kobieta po
      braniu pigułek nie powinna mieć problemów. Problem będą miały tylko te u
      których i tak jest coś nie w porządku, a jedyna wina tabletek jest taka, że one
      taki problem ukryją - bo regulują sztucznie organizm i wszystko wychodzi na jaw
      kiedy się je odstawia!
      Bardzo jestem ciekawa jak to jest naprawdę: co powoduje, że tak wiele z nas w
      dzisiejszych czasach ma problemy z zajściem w ciążę (oprócz tego oczywiście, że
      coraz pózniej się staramy -to też jest przecież przyczyną o której często
      zapominamy)
      Swoją drogą to ja nie wierzę, że lekaże mogą powiedzieć, że tabletki nie mają
      poważnych ubocznych skutków - tego poprostu nikt jeszcze nie wie. Musi dorosnąć
      kilka pokoleń "biorących" żeby móc to stwierdzić. (jedno właśnie dorasta!).
      Kiedyś podawano kobietom amfetaminę na schudnięcie i też było niby ok.
      Pozdawiam!
      iwwo
    • iwwo Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 01.10.03, 10:28
      Apolko!-zapomniałam-chciałam jeszcze napisać, że podono najłatwiej jest zajść w
      ciążę zaraz po odstawieniu tabletek, bo wtedy cykl jest najbardziej
      uregulowany.
      Życzę pięknej zdrowej ciąży (sobie również)
      iwwo
      • rose2 Re: Które z Was stosowały antykoncepcję hormonaln 01.10.03, 10:39
        bralam pigulki i mam klopoty, przed pigulkami nie probowalam zajsc w ciaze.
        Wiem tyle iz przed tabletkami moje cykle nie byly regularne, mam prawdopodobnie
        PCO. Znam dziewczyny co nie mialy zadnych problemow po pigulkach, a te co maja
        problemy i tak zawsze bylo cos nie tak przed...
Pełna wersja