Gość: lilou28
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.09.03, 16:20
witajcie,
odwiedzam to forum calkiem od niedawna i z wielkim zainteresowaniem sledze
poszczegolne watki. mysle, ze jest to wlasciwe miejsce dla mojego pytania:
jak dlugi czas staran o dziecko moze wskazywac na problemy z plodnoscia?
kilka slow o mnie: 28 lat, prolaktyna w normie (gorna granica), raczej
dluzsze cykle (35-50 dni), wczesniej kilka lat antykoncepcji/leczenia z
Diane, podejrzenie pco, ale monitoring cyklu wykazal cykl z owulacja.
wkrotce po monitoringu - pierwsza ciaza, niestety obumarla w 10 tyg.
przed ta ciaza nasze starania nie byly bardzo zintensyfikowane, natomiast od
lipca - majac na uwadze to przykre doswiadczenie - staramy sie juz swiadomie
o dzidziusia. na razie nic z tego nie wynika...
prosze, doradzcie - jaki czas nieudanych staran moze swiadczyc o powaznym
problemie z plodnoscia? czy ktoras z Was miala podobne doswiadczenia do moich?
z gory dziekuje za wszystkie rady.
trzymam tez kciuki za wszystkie starajace sie. w gronie moich przyjaciolek
jest wiele takich, ktorym udalo sie po niepowodzeniach (poronienia,
wieloletnie starania) - to pozwala mi jeszcze byc optymistka.
pozdrawiam
lilou