Trzecie podejscie do ICSI a torbiel

13.09.08, 12:17
Dziewczyny moze sie powtarzam z pytaniem ale to dla mnie wazne.We
wrzesniu mialam trzeci raz podejsc do ICSI moj gin.pewnie tam na
mnie czeka,ale nie wiem co mam zrobic i stad moje pytanie:CZy
ktorejs z was sie udalo zajsc w ciaze METODA IN WITRO majac
torbiel??? Dodam ze choc jest mala to zadnym sposobem nie moge sie
jej pozbyc!!!!!!Nawet laparoskopia nie pomogla, bo zaraz w pierwszym
cyklu pojawila sie na nowo!Wszystkie odpowiedzi beda dla mnie
cenne,dzieki.
    • lusiasia Re: Trzecie podejscie do ICSI a torbiel 13.09.08, 17:43
      po czesci mam ten sam problem, zastanawiam sie
      ile mialas zarodkow podczas tych dwoch poprzednich stymulacji?
      dlaczego sie nie udalo twoje wczesniejsze podejscia? przez ta
      torbiel?
      nie jestem ekspertem, ale wydaje mi sie ze przy moim 2 podejsciu do
      stymulacji do in vitro, tez mialam torbiel i po stymulacji ona
      urosla, ale nic poza tym nie wytworzylam
      tylko ze ja mam tez fsh dosc wysokie, wiec mowili ze to przez to fsh

      pewnie ci nie pomoglam, zastanawiam sie tylko czy to bylo u mnie
      zaniedbane...
      • miceel Re: Trzecie podejscie do ICSI a torbiel 14.09.08, 10:32
        Ja mialam torbiel,to nprawde nie jest problem , czasami może
        wystąpic.Dzisiaj 30tc.
    • ikakole Re: Trzecie podejscie do ICSI a torbiel 14.09.08, 11:03
      Do Lusiasia.Rzeczywiscie mam podobny problem do Twojego.Bylam
      stymulowana puregonem i za pierwszym razem tylko 5 komorek a pobrano
      tylko trzy i dwie mi podano za drugim razem tylko 4 komorki a
      pobrali dwie moj gin powiedzial ze to i tak super wynik (z torbiela)
      ale niestety w caze nie zaszlam .Powiem szczerze ze zastanawialam
      sie nad adopcja zarodka wiem ze jest taka mozliwosc,A Ty moze
      sproboj stymulacji innym lekiem albo moze musisz zastosowac
      maksymalna dawke.Wystarcza tylko dwie komorki.Trzymam kciukismile
      Do Miceel.Dzieki bo dalas mi nadzieje!Pozdrawiamsmile
      • lusiasia Re: Trzecie podejscie do ICSI a torbiel 14.09.08, 21:00
        ja mysle bardzo powaznie o komorce od dawczyni, ale mysle ze mam od ciebie
        troche gorsza sytuacje, bo przy stymulacji wyprodukowalam max 2 komorki
        a teraz mysle i tak jeszcze raz sprobowac z moimi marnymi jajnikami, nie bede
        walczyc to napewno nie wygram, tak sobie powtarzam

        mam troche problemow z mezem, bo jest bardzo nerwowy jesli chodzi o to cale
        leczenie, a ogolnie to ja bylam nerwowa a on byl oaza spokoju, ale ja o tym
        mowie, zyje z tym normalnie, a on to dusi w sobie od 5 lat,
        to sie nie dziwie, ze zaczyna miec dosc, nie umiem mu tylko pomoc, wydaje mi sie
        ze tylko pomogla by mu moja ciaza ( oczywiscie naturalna, nierealna w naszym
        przypadku), chyba czeka na nia bardziej niz ja, ale co ja moge...

        powodzenia!
    • ikakole Re: Trzecie podejscie do ICSI a torbiel 15.09.08, 17:39
      Do Lusiasia.Zeby Cie podniesc na Duchu to powiem ze wszoraj po tych
      wszystkich latach staran moj maz poplakal sie jak dziecko poraz
      pierwszy!!!Do tej pory mnie wspieral i dodawal nadzieji tak
      strasznie wierzyl ze nam sie kiedys uda.Jest bardzo dobrym
      czlowiekiem nie potrafiacym odmowic drugiemu pomocy czasami prosilam
      Boga zeby dal nam to dziecko chocby ze wzgledu na niego.Wczora
      przeczytalam mu te wszystkie posty (O TYCH KTORYM SIE UDALO)Bo milo
      cos takiego przeczytac.Mysle ze musisz sprobowac jszcze raz nie
      mozemy sie poddac.Wydaje mi sie ze jesli ktos tak strasznie pragnie
      dziecka to w koncu musi dla niego kiedys zaswiecic slonce.Dodam
      jeszcze ze ostatnio tez jestam w zlym stanie psychicznym,i jeszcze
      ta jesien dobija mnie.
Pełna wersja