Irydologia jeszcze raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.setup.com.pl 14.10.03, 08:25
Dziewczyny, które miały styczność z irydologią a szczególnie z dr Furduj,
powiedzcie czy potwierdziły się Wasze dignozy postawione przez irydologa. Ja
jestem po drugiej inseminacji (czekam na wynik), jesli się nie uda mam miec
sprawdzoną drożność przez HSG. Kilka miesięcy temu byłam u irydologa, który
zdiagnozował między innymi niedrożność. Czy myslicie, ze jest duze
prawdopodobieństwo potwierdzenia tego na HSG? Chodzi mi o to czy stawia
trafne diagnozy. Kilka razy poruszany był tutaj wątek o tym dr i opinie były
różne a ja liczę, że jednak mam drozne jajowody.Jestem bliska załamania, a
mój mąż o ogromnej cierpliwości, chyba już niedługo zwariuje przeze mnie, bo
Go ciągle zadręczam pytaniami i mówię, że my nigy nie będziemy mieli dzidzi.
    • Gość: m Re: Irydologia jeszcze raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.94.201.* 14.10.03, 09:07
      Ja nie mialam - i mam nadzieje nie miec - HSG, bo po 3,5 m-ca diety i ziol
      podobno juz jest z mojej strony wszystko ok (...tylko ze wystapily inne
      przeszkody sad ). Co prawda sa jeszcze jakies zrosty (pamiatki po czestych
      anginch w dziecinstwie), ale w tym momencie nie uniemozliwiaja mi juz zajscia w
      ciaze. Jesli plemniki beda wystarczajaco silne, nie powinno byc problemow.
      Ale, jak mi wczoraj powiedzial Furduj: "To Pan Bog daje dzieci", a nie on, wiec
      coz... po zakonczeniu diety pozostaje juz tylko sie modlic wink

      PS. Nie licz na to, ze zrosty znika Ci tak nagle jak po HSG! Do Furduja i jego
      zalecen trzeba podejsc z duza doza cierpliwosci i konsekwentnie ich
      przestrzegac.
      • Gość: rojka Re: Irydologia jeszcze raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.setup.com.pl 14.10.03, 09:58
        Hm, dziwme to wsyzstko. Mnie jakoś ten Furduj nie przypasował, a poszłam do
        niego za namowa dziewczyn z tego forum.CHyba i Ty m tam go chwaliłaśsmile. Pewnie
        dlatego mi nie przypasował, bo miał dla mnie same złe wiadomosci, a żaden
        lekarz z Novum i zadne badania nie wskazywałay na mnie jak na ciężki przypadek.
        I myslałam, że szybko zajdę w ciążę.
        Ja jestem zapisana na drugą połowę października do homeopatki, która pomogła
        już kiku osobom w mojej rodzinie, co prawda na inne schorzenia, ale tonący
        brzytwy się chwytasad. Jesli potwierdzi zrosty, to idę na laparoskopię, aby za
        jednym zamachem zrobić drożność i ewentualnie usunąć zrosty.
        M daj znać jak coś się u Ciebie zmieni, tzn jak będziesz po pozytywnym teście!!
        A u Ciebie to pewnie niedługo, bo widzę że jesteś wytrwała w dążeniu do celu.
        • Gość: m Re: Irydologia jeszcze raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.94.201.* 14.10.03, 11:47
          Jestem wytrwala, ale zobaczymy,jak dlugo jeszcze bede miala sile czekac...
          (pewnie do skutkiu!)
          Na pozytywny test pewnie przyjdzie mi jeszcze pare miesiecy zaczekac, zreszta -
          zobaczymy. Ja juz jestem gotowa, teraz jeszcze "druga polowa"...
Pełna wersja