Dodaj do ulubionych

Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyticum??

12.11.08, 21:47
Witajcie, miałam cztery poronienia, porobione badania od stóp do
głów, wszystkie były w jak najlepszym porządku, wkońcu po trzech
latach poszukiwań gin zrobiła mi wymaz z kanału szyjki macicy, no i
wyszła bakteria Ureaplasma urealyticum? Czy któraś z Was z tym
walczyła? Jak długo się to leczy?, w piątek ide do gina, ale bardzo
sie denerwuje, przez tel powiedziała mi tylko, ze można to leczyć
nawet kilka lat ale to może być główna przyczyna naszych
niepowodzeń, i że nawet in vitra nie donosze przez tą bakterię.
Muszę z nią walczyć i w końcu być zdrowa, żeby urodzić zdrowiutkie
dziecko, bardzo tego pragnę. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • taniula Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 19.11.08, 13:07
      To rzeczywiście jest bardzo wredna bakteria, nieleczona może byc
      przyczyną poronienia i przedwczesnego porodu. Jak w ciąży byłam w
      szpitalu leżały tam 2 kobiety (jedna w 24 tc, druga w 31 tc)
      zagrożone przedwczesnym porodem u których zdiagnozowano te
      ureaplazmę. Jednej niestety nie udało się ciąży donosic, odeszły jej
      wody i musiała urodzic, w 24 tygodniu dziecko raczej nie ma szans na
      przeżycie. Ale tak nie musi się stac. Ureaplazma to jest dosyc
      częste zakażenie, można to bardzo łatwo złapac np. w szpitalu,
      niestety przenosi sie ją drogą płciową więc trzeba leczy się razem z
      partnerem. Na szczęście ona łatwo się leczy, nie jest
      szczególnie "upierdliwa", dobrze reaguje na antybiotyki. Myślę, ze
      szybko sobie z nią poradzisz. Tylko na wszelki wypadek, zrób sobie
      wymaz w kierunku innych bakterii. Mój lekarz mówił, że jak jest
      jedna bakteria mogą byc też inne, ponieważ zakażenie osłabia
      naturalną odpornosc i otwiera droge innym zakażeniom. Bardzo
      niedobrą bakterią jest chlamydia, szkodzi dziecku i ciężko sie
      leczy. Ja na początku ciąży robiła badania w kierunku wszystkich
      bakterii: posiew w kierunku zwykłych bakterii i grzybów, ureaplazmy,
      mikoplazmy i chlamydie.
    • gosiak55 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 20.11.08, 21:50
      Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, teraz jesteśmy w trakcie leczenia
      tej bakterii, po ostatnim poronieniu zrobiłam wymaz i badania na
      wszystkie wymienione przez Ciebie bakterie, wszystkie wyszły dobrze
      oprócz tej, mam nadzieję, że szybko wyleczymy sie z mężem z tej
      bakterii, bierzemy teraz przez 10 dni DALACIN. Ostatnio lekarz
      powiedział mi ze jeszcze nie widział pacjentki, która miałaby
      zrobione taki pakiet badań jak my z mężem i nie było konkretnej
      przyczyny tych poronień. To jest jedyna rzecz do której można sie
      przyczepić. Juz sie nie moge doczekac kiedy już bedziemy mogli sie
      starać o dzidziusia, tym razem musi wszystko zakończyć sie
      pomyślnie. Marzę o tym. Przeciez jestem zdrowa jak ryba.
      • taniula Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 23.11.08, 21:55
        Napewno dobrze się skończy. Słyszałam też kiedyś od lekarza że za
        takie nawracające poronienia najczęściej odpowiadają hormony, że są
        to bardzo małe odchylenia od normy i często same się regulują, ale
        dopiero po kilku poronieniach, że organizm w końcu sam naprawia
        delikatny mechanizm.
    • ania81nce Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 15.01.09, 13:29
      Wiem że lekarze sceptycznie podchodzą do tej bakteri. Mało który
      zleca tego typu badania.U mnie też ją wykryli. Byłam
      załamana.Zdecydowałam się na natychmiastowe leczenie.Seria
      antybiotyków dla mnie i dla męża/to ważne oboje musicie się leczyć
      równocześnie/.W trakcie tego leczenia miałam dwa razy sile zapalenie
      pęcherza oczywiście lekarz ogólny nie widział związku/pewnie nie
      miał pojęcia o tej bakteri/ od miesiąca czekałam na wyniki moich
      badań kontrolnych stres mnie zjadał dawałam w kość wszystkim w
      najbliższym otoczeniu.Gdy w końcu się znalazły bo zagineły okazało
      się że jestem wyleczona.Pełnia szczęścia. Leczyłam się w sumie dwa
      miesiące.Do dziś biore profilaktycznie żurawine w tabletkach i
      ginjal .Sądze że one też bardzo mi pomogły. Pozdrawiam. Bądź dobrej
      myśli a wszystko będzie dobrze.
        • ania81nce Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 20.01.09, 12:27
          /cipronex cipin/-antybiotykidodatkowo ginjal, żurawina.mam nadzieje
          że twój lekarz troche myśli bo nie możesz być wciąż na
          antbiotykach.Organizm się uodparnia i ta bakteria też jeżeli jest
          oporna skonsultuj się z jakimś innym lekarzem najlepiej z kliniki.
          Mój lekarz powiedział że jeżeli te leki nie pomogą to obawia się że
          mogę być nosicielką i tego sie w tedy nie da wyleczyć.Mial już
          takich przypadków 7. Kładł pary na oddziale i miał je pod kontrolą.
          Pamiętaj dbaj o higienę. Nie korzystaj z publicznych toalet. Nie
          chodż na basen i absolutnie nie wybieraj się na ciepłe źródła.Twój
          partner też niech uważa. Trzymam kciuki i pozdrawiam!
    • gosiak55 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 31.03.09, 09:10
      Witajcie
      Ja nadal sie leczę (od października 2008), niestety nic nie pomaga, nie wiem co
      mam dalej robić. Moze zaryzykowac i spróbować zajść? Nie wiem jak sie lekarz na
      to zapatruje, zaraz po świętach pojde i sie dowiem co on o tym myśli, czy jak
      wyjdzie ze jestem nosicielka to mogę mieć dzieci, czy to jest duze ryzyko,
      zważywszy, ze juz miałam 4 poronienia?
      Pozdrawiam i życze sobie i Wam (tym które sie leczą) szybkiego powrotu do zdrówka.
    • gosiak55 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 20.05.09, 11:14
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, ja nadal mam tą okropna bakterie, nie mam już
      na nią sił, ostatnio brałam przez 4 tyg antybiotyk na nią, wg antybiogramu,
      lekarzowi tez już ręce opadają, widzę, że staje się bezradny.
      Czy ta bakteria jest do wyleczenia???? Przestaje w to wierzyć.
      Pozdrawiam Was serdecznie.
    • aneta-17 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 08.07.09, 15:34
      Od prawi 2 lat nie moglam zajsc w ciaze.w klinice leczenia bezplodnosci
      przeszlismy szereg badan,zanim odebralam wyniki okazalo sie ze nareszczie jestem
      w ciazy,dzsiaj okazalo sie ze mam ureaplasme,jestem w 6 tyg ciazy,bardzo sie
      boje,dzisiaj ide do mojej ginekolog i dowiem sie jakie leczenie zastosuje.Bardzo
      sie boje!!!
        • gosiak55 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 12.11.09, 22:57
          Witajcie dziewczyny muszę się Wam pochwalić od miesiąca nie mam już
          tej okropnej bakterii zwalczyłam ja w końcu Doxycykliną, brałam ją
          przez 3 tyg. Tak się cieszę, że nie macie nawet pojęcia, byłam 3
          tyg. temu w białymstoku, tam zrobili mi zabieg usunięcia przegrody
          wewnątrzmacicznej, lekarze dziwili się, dlaczego nikt mi wczesniej
          nie zbadał budowy mojej macicy, wkońcu po tylu poronieniach i tylu
          badaniach mam jakieś światełko w tunelu, tak się ciesze, że w końcu
          cos się posunęło do przodu, jestem pełna wiary, że za kilka miesięcy
          bedę mogła zawitać na forum przyszłych mam. Teraz tylko musi mi się
          wszystko zagoić. Pozdrawiam i do usłyszenia.
    • packigo Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 16.11.09, 08:25
      Dziewczyny przypadkiem trafiłam na ten wątek szukając info o chlamydii. Ja
      właśnie z tą bakterią miałam problem (prawdopodobnie). Zwracajcie uwagę na to
      jaka metodą robicie badanie. Ja prawdopodobnie brałam niepotrzebnie długo
      antybiotyk. Róbcie metodą PCR (bada DNA paskudztwa) a nie metodą
      immunofluorescencji-ta daje dużo wyników fałszywie dodatnich. Potwierdziło to
      dwóch lekarzy i trzy panie laborantki.Ureoplazmę i mykoplazmę też robiłam PCR.
      Wszystko ok.
    • isiiia Ureaplasma 09.01.14, 11:48
      Nie wiem czy jeszcze ktoś tu zagląda, ale ja w październiku poroniłam było to zaskoczenie bo choć starałam się z mężem o dziecko to nie wiedziałam, że jestem w ciąży. Dwa dni po tym jak okazała się, że jestem w ciąży doszło do poronienia. Mój lekarz jest diagnostą i od razu zaproponował zrobienie całej masy badań. Z mężem się trochę tego wszystkiego wystraszyliśmy i wiedzieliśmy, że jak zrobię to wszystko co mi zlecił to musi coś wyjść. No ale chciałam się dowiedzieć jaka była przyczyna poronienia. Dzięki Bogu zrobiłam te wszystkie badania, najpierw z krwi, później wymaz z kanału szyjki macicy. Na wyniki z drugiego badania miesiąc czekania i trwało to wieki, a jak na złość 3 tygodnie po wykonanym wymazie wiadomość, że muszę zrobić powtórny wymaz i kolejny miesiąc czekania i tak 2 miesiące czekałam na wyniki, aż w końcu nadszedł dzień no i wszystko jasne UREAPLASMA i antybiotyki przez miesiąc a mąż przez tydzień. Teraz jestem w trakcie leczenia, w sumie to na finiszu i mam nadzieję, że badania kontrolne wyjdą pozytywne.

      Pozdrawiam smile
      • bebelu Re: Ureaplasma 13.01.14, 09:23
        Tak, u mnie też wyszła w wymazie na Ureaplasmę i Mycoplasmę ta pierwsza, Chlamydii (PCR ) nie stwierdzono.
        Leczyłam się Unidoxem 3 tygodnie, a mąż dwa, ja zdrowa - kolejne wymazy niczego już nie stwierdziły, mężowi już dałam spokój z badaniami. Teraz idę na HSG, zobaczymy czy Ureaplasma mi nabałaganiła, czy nie.
      • anusi1982 Re: Ureaplasma 28.01.14, 10:46
        Witaj smile jak widzisz ja tu zajrzałam, a to dlatego że wczoraj odebrałam wynik wymazu z szyjki gdzie stwierdzono ureaplasmę. Dopiero wybieram się z tym do lekarza. W listopadzie moja ciąża obumarła w 9 tyg, zrobiłam sporo badań i to właściwie wyszło tylko nie w porządku. Powiedz proszę czy udało Ci się pozbyć tej bakterii i kiedy po zakończeniu leczenia można zacząć starania o dziecko. Pozdrawiam
        • olgiha Re: Ureaplasma 11.02.14, 21:02
          Hej. Ja również borykam się z tą bakterią. Od około dwóch lat miałam stałe zapalenia pochwy, w końcu doszło do tego że nabawiłam się gronkowca, e-coli, paciorkowców i różnych innych nieprzyjemnych przypadłości. w końcu ginekolog zalecił mi zrobienie testu DNA poprzez wymaz z szyjki macicy. Na wyniki czekałam ok 3ech tygodni. Okazało się, że mam ureaplasmę. Jestem leczona od chyba hmm pół roku? żadnych efektów. Najpierw Rolicyn, Erytromycyna, jeszcze wcześniej było coś na "D" ale nie pamiętam, kolejno tabletki dopochwowe ktore wywołały uczulenie wiec nie mogłam ich brać, wiec dostalam kolejny antybiotyk doustny, ale nie pamiętam nazwy. Nic nie pomogło, dostałam nowy antybiotyk dopochwowy "robiony" ktory na szczescie mnie nie uczula. Gin powiedział, ze nigdy nie pozbędziemy sie bakterii stosując leki doustne, trzeba zaatakowac ją domiejscowo. Ja to już chyba jestem na wszystkie leki odporna... bardzo mnie to smuci, ponieważ moj parnter rowniez ma z tym problem sad Pozdrawiam i życzę zdrówka!
      • dduda11 Re: Ureaplasma 15.05.14, 14:14
        Ja już nie mam siły sad Kompletna załamka sad
        Najpierw wyszła mi chlamydia. Leczenie. Powtórne wyniki ok. Dla świętego spokoju kilka miesięcy później sama z siebie powtórzyłam wyniki raz jeszcze. Dup! Znowu chlamydia. Znowu leczenie. Znowu wyniki powtórne ok. Minęło kilka lat. Ciąży dalej brak. Znowu poszłam sobie zrobić wyniki na chlamydie i wyszły ok. Lekarz polecił zrobić pozostałe bakterie ureaplasma i mycoplasma. Dup. Ureaplasma dodatnia. Leczenie. Powtórne wyniki - ureaplasma ok tym razem mycoplasma hominis dodatnia!!!!!!!!!! Kompletne załamanie!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy to sie kiedyś skończy??? Nie muszę Wam chyba przypominać ile czasu to wszystko trwa, leczenie, czas po leczeniu przed badaniami, czas oczekiwania na wyniki . To jakieś przekleństwo! Chyba nigdy nie zajdę w ta ciążę sad Mam już 33 lata sad
      • lisa1234 Re: Ureaplasma 20.10.14, 14:08
        Witajcie. Nigdy nie pisałam na forum, ale postanowiłam to zmienić, bo byc moze mój post pomoze tym którzy bezskutecznie leczą bakterie takie jak ureaplasma, mykoplasma czy chlamydia. Przed staraniami o dziecko, a było to lat temu trzy, postanowiłam zrobić wszelkie badania. W badaniach posiewowych na bakterie wyszła mi własnie ureapalsma. Leczyłam ją bardzo wieloma kuracjami antybiotykowymi (co nie jest obojetne dla organizmy, jak wiemy), przez wielu lekarzy ginekologów czy urologów. Wpadałam w rozpacz, bo obecnosc ureaplasmy zamyka droge do In Vitro czy choćby badania drozności jajowodów. Trafiłam w koncu na wspaniałą lekarkę internistkę. Zalecona kuracja dla mnie i męża - 30 dni leczenie dwoma antybiotykami - doxycyklina codziennie i azytromycyna co drugi dzień. I BAKETRII NIE MA smileLeczenie jednym antybiotykiem jest bezskuteczne i choc moze powodowac "zaleczenie", bakteria ta wraca w krótkim czasie szybko sie namnazajac i co wazne, wykazujac coraz wieksza oporonosc na antybiotyki.Ostatnia kuracja nie tylko mnie wyleczyła ale dała ogromną nadzieje...Dzielę się tym z Wami wsyztskimi, bo sama przeszukałam internet w poszukiwaniu skutecznej metody.Moze to komuś z Was pomoże smile Pozdrawiam!
    • dduda11 Uroplazma 24.02.14, 10:04
      Niestety mnie tez dopadła -> bakteria uroplazma
      Od 9 lat bezowocnie staramy się o dziecko. Kilku lekarzy i klinik za sobą.
      8 lat temu chlamydia - wyleczona, potem powrót - wyleczona.
      Dwa lata temu próby inseminacji - klapa.
      Ostatnio wróciłam do pierwszego lekarza, wydawał się najbardziej konkretny.
      Zlecił kolejne badania (nie wierzyłam że znajda się jeszcze jakieś których nie robiłam). Przed wizyta na wszelki wypadek sprawdziłam raz jeszcze chlamydię z wymazu i z krwi ale wyszła OK.
      Ale lekarz wpadł na pomysł innej bakterii i TRAFIONY! - Uroplazma
      3 tygodnie leczenia antybiotykami Ja i Partner -> Azimycin i Doxicilinum + globulki dopochwowe tylko ja wink 6 tygodni po leczeniu kontrolne badania
      Mam nadzieję ze to była przyczyna mojej bezpłodności i w końcu się uda. Wierzę w to bardzo!
      • dduda11 Re: Uroplazma 15.05.14, 14:24
        No i właśnie kolejne badania zrobione. Ureaplasmy sie pozbyłam. Ale radość trawała dwie sekundy. Potem przeczytałam linijke poniżej i tam była MYCOPLASMA HOMINIS tym razem dodatnia!! Noż..... kur.... Nie da się nie przeklnąć!!!
        Czy to w ogóle możliwe że mycoplasma była ok ostatnim razem ( 3 miesiące temu) w między czasie leczenia ureaplasmy pojawia się mycoplasma????? No to jakaś paranoja jest! crying sad sad
        • ania28271 Re: Uroplazma 27.05.14, 17:43
          Witam,
          mam pytanie odnośnie badania w kierunku ureaplasma. w 11 tygodniu straciłam ciąże. Okazało się, że istnieje ryzyko, że mogłam zostać zarażona tą bakterią. Zrobiłam wymaz z pochwy, w laboratorium zrobili posiew i nie znaleziono jej. Tylko trochę poczytałam na temat wymazów w kierunku ureaplasma i sama już nie wiem. Czy nie powinnam była zrobić tego wymazu z szyjki macicy?? Czy mogło być tak, że badanie nie wykazało jej obecności a jednak ją mam? Czy warto robić posiew z moczu czy poprostu udać się do mojej przychodni i poprosić o powtórzenie wymazu tym razem z szyjki. Błagam pomóżcie..
    • lisa1234 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 20.10.14, 14:09
      Witajcie. Nigdy nie pisałam na forum, ale postanowiłam to zmienić, bo byc moze mój post pomoze tym którzy bezskutecznie leczą bakterie takie jak ureaplasma, mykoplasma czy chlamydia. Przed staraniami o dziecko, a było to lat temu trzy, postanowiłam zrobić wszelkie badania. W badaniach posiewowych na bakterie wyszła mi własnie ureapalsma. Leczyłam ją bardzo wieloma kuracjami antybiotykowymi (co nie jest obojetne dla organizmy, jak wiemy), przez wielu lekarzy ginekologów czy urologów. Wpadałam w rozpacz, bo obecnosc ureaplasmy zamyka droge do In Vitro czy choćby badania drozności jajowodów. Trafiłam w koncu na wspaniałą lekarkę internistkę. Zalecona kuracja dla mnie i męża - 30 dni leczenie dwoma antybiotykami - doxycyklina codziennie i azytromycyna co drugi dzień. I BAKETRII NIE MA smileLeczenie jednym antybiotykiem jest bezskuteczne i choc moze powodowac "zaleczenie", bakteria ta wraca w krótkim czasie szybko sie namnazajac i co wazne, wykazujac coraz wieksza oporonosc na antybiotyki.Ostatnia kuracja nie tylko mnie wyleczyła ale dała ogromną nadzieje...Dzielę się tym z Wami wsyztskimi, bo sama przeszukałam internet w poszukiwaniu skutecznej metody.Moze to komuś z Was pomoże smile Pozdrawiam!
      • elta00 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 18.11.14, 12:35
        Witam. Też leczyłam tę bakterię. Badanie rutynowe przed zabiegiem hsg. Okazało się, że wymaz z szyjki wykazał obecność ureaplasmy . Leczyłam dwoma antybiotykami Unidoxem i Fluconazole. Pierwszy 2x dziennie, a drugim w pierwszym, piątym i dziesiatym dniu. Leczenie lekarz zalecił od pierwszego dnia cyklu. Kurację podjeliśmy oboje z mężem w takim samym schemacie. Po 10 dniach wykonaliśmy badanie kontrolne i dziś odebrałam wyniki. U obojga bakterii nie stwierdzono z czego bardzo się cieszę. Należy wspomnieć , że w ciagu całego tego czasu do odebrania wyników zbliżenia były tylko w prezerwatywie, aby się ewentualnie nie nadkarzać wzajemnie.
        Bardzo dużo czasu spędziłam przeszukując wiele postów i stron www żeby się czegoś o zakażeniu dowiedzieć. Prawie dwa miesiące życie w stresie czy uda się nam tak szybko wyleczyć. Czytałam, że wiele osób długo boryka się z ta bakterią. Cieszę się że tak szybko nam poszło, i kibicuje pozostałym parom w walce o zdrową ciążę.
    • sonia_f91 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 10.10.18, 18:22
      Witam, chce podzielic sie swoją opowieścią odnośnie Ureaplasmy dla Pań, które dopiero zaczną swoje leczenie.
      Rok starań o ciążę. Chodziłam do lekarza i mówiłam, że coś jest nie tak, że znam conajmniej 6 par które najpóźniej w 4 miesiącu zaszły w ciąże, Pan Doktor na to, że do tego badania powinnam wziąć pod uwage 1500 par 🤬
      Kiepskie samopoczucie, "ciągnięcie" w podbrzuszu, rozregulowane cykle.
      Zmiana lekarza, pierwsza wizyta i usg- polip macicy. Usunięcie polipa w narkozie w szpitalu, wycinek wysłane na histopatologie- znaleziono bakterie przetrwałą ( nie badali jaką konkretnie), wiadomo tylko, że chodziłam z nią już długi czas😑
      Pobranie wymazu z szyjki macicy i badanie na 4 bakterie: ureaplasma, mycoplasma*2, chlamydia.
      Wszystko czyste.
      Mój lekarz przekonany (dzieki Bogu!) o pewności swojej teorii szukał głebiej i podczas miesiączki podbrał wymaz bezpośrednio z macicy. Wynik- ureaplasma w dużej ilości. Zrobiony antybiotykogram i okazało się, że jest odporna na 3 z 4 polskich antybiotyków, jedyny który dał rade to doxycyklina, na zagraniczne antybiotyki odporny na 1/4. Stąd wniosek mojego lekarza, że przywiozłam to skądś. (Przypuszczam, że Egipt? Bułgaria?) To tylko moje domysły.
      Dodam tylko, że lekarz z kliniki leczenia niepłodności, powiedział, że zarażenie odbywa się przez wszystko właściwie: basen, jacuzzi, niewyparzone szklanki, które zostały tylko umyte, kontakt z toaletą i oczywiście dorgą płciową.
      Leczenie: koniecznie obydwoje, dla kobiet antybiotykoterapia kojarzona minimum z dwóch antybiotyków.
      Mąż: 20 dni doxycyclina 2*1 tabl
      Ja: 20 dni doxycycliny 2*1 tabl, w 10- tym dniu wdrożenie Josalidu 500mg 3*1 tabl
      W 20 dniu do lekarza, badanie dotykowe w pochwie, lekarz stwierdził, że jest nieźle- bakteria "schodzi" ale nadal mam zapalone węzły chłonne i ból, a to oznacza że nadal jest. Kolejne 10 dni doxycykliny i nadal aż do skończenia Josalid 500mg (wykupiłam 8 opak po 12 tabletek więc daje to 32 dni kuracji Josalidem)
      W sumie będę brała dwa antybiotyki łacznie przez 42 dni😮
      Wymaz sprawdzający za 2 tygodnie, oby to był koniec, bo żoładek ciężko to znosi..
      Josalid 500 mg, jak dowiedziałam się od kuzynki farmaceutki, to nowej generacji antybiotyk, u nas niedostępny. Mój lekarz od początku zakładał, że jeśli to ureaplasma to będziemy lexzyli metodą austriacką, więc jechałam po lek do Austrii (uwaga- przepisane miałam 750mg jednak nie produkuje go już hurtownia i dzięki Bogu po pół dnia poszukiwania znalazła sie apteka która bez problemu wydała mi 500mg)
      Drogie Panie jedyne co wiem, to to ze to bardzo ciezka bakteria, nie da sie jej wyleczyc 1 antybiotykiem, lib tugodniowym leczeniem. Mam nadzieje, ze pozbede sie tego paskudztwa i innym zycze tego samego😊
      • daria12345678910 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 17.08.19, 07:20
        Cześć, mi też wyszła ureoplasma. Jestem po poronieniu i 6 miesiącach życia w ciągłym bólu. Mdlałam z bólu podczas oddawania moczu. Żaden z lekarzy nie podpowiedział mi że może to być ureoplasma. Dostałam doxycyclinę na 10 dni. Obawiam się że przy tak nasilonych objawach to może być niewystarczające. Czy ktoś może mi podać namiar na lekarza który zna się na temacie. Dotychczasowi przepisywali mi tylko leki psychotropowe twierdząc że wszystkie badania są w normie więc nie wiedzą co mają zrobićcrying
        • karo88 Re: Czy któraś miała bakterie Ureaplasma urealyti 31.08.19, 19:34
          daria12345678910 witaj u mnie przygoda z tą bakterią trwała prawie 3 lata, wyszła mi przy 1 procedurze in vitro w 2015r lekarz przepisał antybiotyk i podchodziłam (nie sprawdzając czy już jej nie ma) oczywiście nie udane podejście, później zmiana kliniki dalsze starania i ciagle nic tylko coraz gorzej znosiłam stosunki z mężem po których na następny dzień starsznie bolał mnie pęcherz a kąpieli w jeziorze mowy nie było, aż zdecydował się w 2017r na następne in vitro i wtedy aktualne badanie bakterii i oczywiście znowu wyszła pozytywna i kuracja antybiotykami i ja i mąż i dopiero za trzecią kuracją udało nam się z nią pożegnać ale była bardzo odporna na antybiotyki. Gdy zaczynasz brać antybiotyk niech bierze też Twój partner bo co z tego że ty jej nie będziesz mieć jak Twój partner dalej będzie mieć jeden stosunek i masz ją z powrotem i tak w kółko. Najlepiej sprawdzić po kuracji antybiotykowej po 14dniach czy dalej ją masz i najlpiej żeby Twój partner też się przebadał. Powodzenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka