smutno mi :o(

28.10.03, 21:29
Strasznie mi zle, juz coraz mniej wierze, ze sie udalo...
Dzisiaj 25dc, nie wytrzymalam dluzej i zrobilam test z krwi.
Wynik negatywny.
Nadal mam te same objawy. Bardzo bola mnie piersi, nabrzmialy, czasem az
swedza, mam widoczne zylki, nie moge dotknac sutkow, ktore sa bardzo
powiekszone. Brzuszek boli jak na @, ale chwilami, jakby falami wlasnie,
czasem zakluje. Nadto, mam dziwny sluz, jak podczas dni plodnych. Ciagle
jakbym byla glodna. Bardzo dziwnie sie czuje.
To dopiero pierwsza symulacja, ale taka mielismy nadzieje. Dobrze wiecie jaka.
Juz nie wiem co ze soba zrobic.
A test :o(
Paskudnie mi.
Ania
    • Gość: Paola Re: smutno mi :o( IP: *.daminet.pl 28.10.03, 21:33
      Hej nie smuć się. Przecież to nie jest ostatni cykl w twoim życiu.Ja też
      przeżylam już takich rozczarowań już nie pamiętam ile. A z tymi objawami to
      tak już jest....jak przeczytalam, że objawem jest dużo śliny w ustach...to od
      razu oczywiście mialam ślinę. Oj moja podświadomość est
      nieobliczalna....zawsze mam objawy ciążowe, ale jeszczew prawdziwej ciąży nie
      bylam. I też mi co miesiąc paskudnie po przyjściu @, ale cóż...radzę wtulić
      się w mięciutkiego misia albo męża. To pomaga.
      • Gość: monia Re: smutno mi :o( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 09:37
        Tak, macie racje, że najgorsze są te objawy ciążowe, które dają nam zawsze
        wiele nadziei. Ja też zawsze je mam, a z ciąży guzik z pętelką sad
        Ale nie smućmy się, zobaczcie ile jest postów z ostatnich kilku tygodniu
        pt "UDAŁO SIĘ!"
        Nam też się M U S I udać!
    • Gość: femalespirit Re: smutno mi :o( IP: 212.180.158.* 29.10.03, 09:52
      Glowa do gory! Przyjdzie i Twoj dzien! Popatrz na to, ile tutaj sukcesow - na
      dobre wiesci od Amel. Popatrz na Jole, jaka jest dzielna. Czerp sile z innych.
      Juz tylu nam sie udalo. Uwierz, ze uda sie i Tobie. Trzymaj sie cieplo i nie
      poddawaj sie smile
    • Gość: vikas Re: smutno mi :o( IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.10.03, 12:30
      Głowa do góry nie można się załamywać
      (i kto to mówi,ale już mi przeszło)mnie też się nie udało.
      Zobaczysz uda się Nam!!!Szansa jest, co miesiąc
      Ja zaczęłam znowu stymulację i będę podchodzić do iui.
      Proszę nie poddawaj się.W tym miesiącu jest tyle radości
      co nie znaczy, że w listopadzie będzie mniej i my
      dołączymy swoje radosne nowiny.
      Trzymaj się!!!
    • Gość: Dotti Re: smutno mi :o( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 13:05
      Wiem co czujesz. Wszystkie to przeżywamy co miesiąc. Ale w końcu podnosimy się
      i walczymy dalej, bo przecież nam też się uda, tylko musimy w to uwierzyć!!!!!
    • Gość: kaśka Re: smutno mi :o( IP: *.finemedia.pl 29.10.03, 13:50
      Może za wcześnie zrobiłas test. Moja koleżanka robiła dwa razy i za każdym
      razem wychodził negatywny. A była w ciąży. Poczekaj na miesiączkę, jeżeli jej
      nie dostaniesz to odczekaj jeszcze cztery dni i wtedy jest sens robić test.
      Pozdrawiam. smileŻyczę dwóch kreseczek
    • ziarma Re: smutno mi :o( 29.10.03, 14:06
      Cześć Aniu!
      Jeszcze nic nie wiadomo. Poczekaj do dni spodziewanej @ i wtedy się okaże. Ja
      trzymam za Ciebie mocno kciuki i wierze że się udało.
      Trzymaj się cieplutko :o)
      Pozdrawiam Magda.
    • oczy_otwarte Re: smutno mi :o( 29.10.03, 15:53
      Dziekuje dziewczyny, jestescie kochane!
      Pozdrawiam,
      Ania
    • dvcky Re: smutno mi :o( 31.10.03, 12:20
      witam was wszstkie dziewczyny. Ja tak sobie troche z ukrycia czytam forum i
      raczej sie nie udzielam. Ale czytając wasze posty dowiedzialam sie mnostwa
      interesujacych mnie rzeczy, podtrzymujecie mnie na duchu. Ja wlasnie kolejny
      miesiac czekam na pozytywny wynik testu. Ale niestety nic. Teoretycznie dzis
      lub jutro powinnam dostac okres. Ale nie wytrzymalam i wczoraj zrobilam sobie
      test. negatywny. Załamka. Ale nadal czekam pocieszając się, że może to za
      wcześnie. I teraz przeczytałam, że może jest jeszcze nadzieja? Dajcie mi tą
      nadzieje, please. Ja od tygodnia o niczym innym nie mysle. I tak co miesiac. Co
      miesiac bacznie sie wsluchuje w swój organizm. Ale za każdym razem jest
      inaczej. Raz bolą mnie piersi bardziej, raz mniej. A teraz w ogóle. Juz sama
      nie wiem czy boli mnie brzuch czy nie (zazwyczaj boli przed okresem).
      Temperatura utrzymywala sie na poziomie 37,0-37,3. Dzis rano mialam 36,8. Czyli
      wszystko wskazuje ze nic z tego nie bedzie. A ja nadal mam nadzieje...
      • oczy_otwarte Re: smutno mi :o( 31.10.03, 14:09
        Czesc :o)
        Jestesmy w tej samej sytuacji...
        Mnie jednak wynik testu sprowadzil na ziemie z wielkim hukiem i gdy zakladalam
        ten watek bylo mi strasznie smutno. Ale wyplakalam sie mezowi, pozalilam tutaj,
        uspokoilam, wyciszylam i juz mysle o nastepnym cyklu. Nadal mi przykro, ale
        staram sie nie zaglebiac w to. Tak, jak powiedzial moj maz: uda sie na pewno;
        nie dzisiaj, to jutro. I tak, jak dziewczyny tu pisaly... one wiedza najlepiej,
        kazda z nas czuje tak podobnie.
        Wiec teraz czekam tylko na @, odpowiedni dzien cyklu i znowu do dziela. W koncu
        sie uda :o)
        Nadzieje zawsze warto miec.
        Zycze Ci powodzenia!
        Pozdrawiam,
        Ania

        • dvcky Re: smutno mi :o( 31.10.03, 16:04
          Nadal się łudzę. Choć wszystko wskazuje, że jeszce nie tym razem. To już bym
          wolała mieć ten okres i móc od początku próbować. Ale przestaję już mierzyć
          temperaturę. Za radą dziewczyn, idę na żywiołwink Postaram się nie wyliczać kiedy
          to będzie ten najlepszy moment. Ale wątpię, czy mi się uda. Miesiąc temu było
          jeszcze gorzej. Trzy dni przed spodziewaną @ zrobiłam test i była druga
          słabiutka kreseczka! Słaba, ale widoczna. Cały dzień byłam szczęśliwa.
          Następnego dnia była wyrazniejsza! I znowu radość. A następnego dnia temp.
          spadła, kolejny test nic nie wykazał. I następnego dnia @. Ale byłam smutna. I
          teraz już sama nie wiem jak to jest z tymi testami.
          Dzięki za wsparcie. Czekamy wszystkie na kolejne szanse, radości...
    • Gość: aga2831 Re: smutno mi :o( IP: *.fish.ar.szczecin.pl 03.11.03, 13:56
      Aniu głowa do góry, w końcu się uda, zresztą nam wszystkim na pewno się uda!
      Jak nie teraz to za miesiąć ale jeszcze w tym roku tylko się nie smuć! Ja
      jestem jeszcze na początku tej drogi i za Twoją radą wracam do dr Banacha ! I
      wierzę , że będzie dobrze! A teraz::::::smile))))i głowa do góry !!!!
      • oczy_otwarte Re: smutno mi :o( 03.11.03, 15:52
        :o)
        Wlasnie skonczylam rozmawiac z doktorem. Drugi raz bedziemy probowac z cyklem
        stymulowanym i monitorowanym. Jutro ide wlasnie na usg, pierwsze w tym cyklu.
        Wiec znowu zaczynamy...
        Gdy bedziesz u lekarza pytaj o wszystko, nawet przygotuj sobie liste pytan;
        rozpisz sobie moze cykl, notuj co, kiedy i jak. Ja, mimo ze juz po jednym cyklu
        wiem, czego moge sie spodziewac, to i tak czuje sie troche w tym zagubiona. Mi
        to pomaga.
        Dziekuje za dobre slowa, pozdrawiam
        Ania
    • Gość: daga Re: smutno mi :o( IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 10:50
      nie martw sie ja juz probuje 2 rok napisz jesli ci ciezko mail- da.ga@interia.pl
Pełna wersja