oj niedobrze ze mną.

IP: 213.77.9.* 04.11.03, 14:20
oj niedobrze. nie będę miała robionej teraz iui bo zrobiła mi się torbiel. no
i mój lekarz zauważył, że przy badaniu usg dopochwowym oduswam się bo coś
mnie tam boli. dzisiaj pobrali mi krewkę na badania:prolaktynę,LH, i coś do
szczepionki przeciwko żółtatce. mam iść na laparoskopię. przeraża mnie to
wsaystko. często mam ochotę zrezygnować, ale jak zobaczę tylko gdzieś małego
dzidziusia to wola walki wraca. lekarz mi coś mówił że jak hormony będą coś
nie tak to będzie mnie tak leczył, że wywoła mi menopauzę i pózniej leczenia
dalej. słyszałyście o czymś takim? czy którejś z was to pomogło? boję się,
mam 28 lat i mam mieć wywoływanę menopauzę?
    • Gość: kaśka Re: oj niedobrze ze mną. IP: *.finemedia.pl 04.11.03, 14:27
      Mi zrobił się torbirl po stymulacji Clo. Był ogromny.Na szczęście znikł
      prawdopodobnie był to przerośnięty pęcherzzyk grafa, który pękł. Lecz jak
      twierdził mój lekarz,komórki jajowe z przerośniętych pęcherzyków są
      bezwartościowe. W następnym cyklu było lepiej. Zaszłam w ciążesmile
      • kinia251 Re: oj niedobrze ze mną. 04.11.03, 14:30
        Ja także mam w tej chwili torbiel i dostaję orgamentrill, aby uspokoić jajniki.
        Napewno Twój lekarz to właśnie miał na myśli. W zeszłym cyklu miałam torbiel
        krwotoczną i ten lek mi pomógł, mam nadzieje że teraz będzie tak samo.
        Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: anka Re: oj niedobrze ze mną. IP: 213.77.9.* 04.11.03, 14:34
        widzisz ja nie mam szans na to żeby było dobrze. na razie. jestem po 3
        inseminacjach. o trzecie nikomu nie mówiłam bo nie chciałam zapeszać
        (bezsensu). cały czas liczyłam na to że się uda. a teraz wiem, że chociaż za
        mną 1,5 roku leczenia (z półroczna przerwą) to jeszcze bardzo długa droga
        przede mną. boję się tego strasznie. dlatego dziewczyny nie bójcie się
        inseminacji, nawet nic nie poczujecie, naprawdę są gorsze rzeczy. wiecie czego
        sie boje najbardziej, że pójdę na taki zabieg jak laparoskopia i po nim się
        okaże , że musieli mi np. wszystko wyciąć. takie mam myśli. boję się. ale
        jeżeli nie funkcjonuję jak normalna kobieta to musi ze mną być coś nie tak.
        • kinia251 Re: oj niedobrze ze mną. 04.11.03, 14:43
          Nie możesz tak myśleć!!!
          Ja jestem po dwóch operacjach torbieli na jajnikach w tym krwotok ,przetoka,
          gronkowiec i inne atrakcje. Umierałam ze strachu, że powycinają mi co się da i
          wiesz co? Udało się uratować oba jajniki i jajowody. Co ty na to? Laparoskopia
          to naprawdę mało inwazyjny zabieg ja przeszłam dwie laparotomie.
          Nie załamuj się.
          • Gość: anka Re: oj niedobrze ze mną. IP: 213.77.9.* 04.11.03, 14:45
            ale czy coś ci to pomogło? bo ja nie mam w ogóle owulacji, jestem jałowa.
            • kinia251 Re: oj niedobrze ze mną. 04.11.03, 14:52
              Czy lekarz ma podejrzenie dlaczego? Miałaś robione badania?
              U mnie pęcherzyki rosną, ale nie pękają. Mam prolaktynę w górnej granicy normy
              a PRL/h strasznie skacze w górę. Biorę bromergon na obniżenie poziomu tego
              hormonu. Jest szansa, że to pomoże. Zapraszam na forum bociana jest tam cały
              wątek na ten temat.
              www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=9061
Pełna wersja