skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF??

26.12.08, 15:07
proszę poradźcie, bo nie wiem czy sens podchodzić w takim stanie??
do pierwszego programu podeszłam z ogromnym entuzjazmem, miało się
udać sad drugi program - nowa klinika, "teraz MUSI się udać" sad do
crio już z poczuciem przegranej, za dwa tygodnie spróbuję po raz
kolejny, bo jak nic nie robię to mam ogromne poczucie bezsensu,
niemocy i marnotrawienia czasu, ale sił i już brak, nadzieja
odeszła, entuzjazm opadł sad skąd brałyście siłę?? skąd czerpiecie
energię i nadzieję??
    • thorgalla Re: skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF?? 26.12.08, 16:57
      Nie mam pojęcia skąd smile
      Poprostu uparłam się,że chcę/muszę mieć dziecko i koniec.
      I udało się smile
      Na pewno dużym wsparciem przy kolejnych niepowodzeniach były
      internetowe koleżanki z pewnego kameralnego forum (bocian to jak
      dworzec centralny,za gwarno tam)
      • anitaja Re: skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF?? 29.12.08, 16:15
        bardzo Ci gratuluję powiedz za którym razem się udało??
        • joach30 Re: skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF?? 29.12.08, 20:05
          Weź trochę tej nadziei ode mnie.
          3 IUI mialy się udać. Nie udały się.
          Pierwsze ICSI - teraz to będzie sukces, napewno, kto jak nie my?
          Okazało się, że nie my.
          Pierwsze Crio- teraz będzie dobrze. Nie było.
          Drugie ICSI - do trzech razy sztuka, to trzeci transfer napewno się
          uda. Nie udało się.
          Trzecie ICSI - po co to robię? I tak się nie uda? Tyle razy się nie
          udało to teraz pewnie też. Ale nie robienie nic jest gorsze od
          zabiegu. Dobra spróbuję, bo coś trzeba robić, nie stać w miejscu,
          nie wyrzucać sobie bezczynności, ale czuję że tym razem też się nie
          uda. TEST - II krechy!! beta - 108. Obecnie 17 tc.
          Udało się wtedy kiedy całkiem w to zwątpiłam. Czego i Tobie z całego
          serca życzę. To loteria. Nigdy nie wiesz kiedy dobrze obstawisz.
          Dlaczego nie tym razem?
          • anitaja Re: skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF?? 29.12.08, 22:07
            oj chętnie troszkę uszknę, bardzo Ci gratuluję, właśnie ta loteria
            boli najbardziej, no bo dlaczego się nie udaje??
            ehh jakoś krzepiąco podziałała Twoja historia, dziękuję smile
        • thorgalla Re: skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF?? 29.12.08, 22:25
          Miałam 3 ISCI (3 stymulacje bo nie było mrozaczków).
          Udało się dopiero drugie aid.
    • coco17 Re: skąd wziąć nadzieję przed kolejnym IVF?? 01.01.09, 18:49
      Nadzieję trzeba mieć zawsze i wszędzie.Musisz wiedzieć,że siły
      starczy Ci na bardzo długo trzeba je tylko odpowiednio rozmieścić w
      naszym życiorysie.Kiedy miałam ok 14 lat znalazłam poniższe
      motto,które towarzyszy mi w trudnych chwilach.Nie myśl sobie,że nie
      miałam wątpliwości co do prawdziwości tego motta w chwilach kiedy
      targały mną myśli o posiadaniu dziecka,zastanawiałam się jak długo
      może potrwać noc?Ile wytrzymam ja ,ile mąż...ile razy dowiem się o
      ciąży u koleżanek,które na pstryknięcie zachodzą w ciążę?Muszę
      przyznać,że kiedy czytałam posty niektórych koleżanek z forum,które
      krócej starały się o dzidzię byłam zazdrosna,czasem i zła.Zła nie na
      nie,bo życzyłam im jak najlepiej,złą na siebie ,że jestem
      niepełowartościową kobietą,i czy w ogóle kobietą?I znów pytanie do
      nikąd:"dlaczego to nie ja?","kiedy ja?","czy kiedyś usłyszę -
      mamusia?
      Już po pierwszej inseminacji wiedziałam ,że nadszedł ten
      dzień.Dzień,na który czekałam ponad 6 lat,który przeszedł jeszcze
      potem 6 inseminacji.Przeszedł sporo,aby za drugim icsi przynieśc mi
      nowinę,że jestem w ciąży!Nawet na test do lekarza mi się nie chciało
      jechać,nie korciło mnie,żeby zrobić w domu.Nie chciałam zaprzątać
      sobie myśli "czy tak czy siak".Kiedyś musi być.No i się stało.Do tej
      pory nie dochodzi do mnie,że to już koniec 16 tc.Życzę z całego
      serca każdej z Was siły i wytrwałości,która prędzej czy póżniej
      wynagrodzi Wasze starania,aby ze zdwojoną siłą przeżywać piękne
      chwile.Głowa do góry.Uwierz ,że zostaniesz mamą.
Pełna wersja