anitaja
26.12.08, 15:07
proszę poradźcie, bo nie wiem czy sens podchodzić w takim stanie??
do pierwszego programu podeszłam z ogromnym entuzjazmem, miało się
udać

drugi program - nowa klinika, "teraz MUSI się udać"

do
crio już z poczuciem przegranej, za dwa tygodnie spróbuję po raz
kolejny, bo jak nic nie robię to mam ogromne poczucie bezsensu,
niemocy i marnotrawienia czasu, ale sił i już brak, nadzieja
odeszła, entuzjazm opadł

skąd brałyście siłę?? skąd czerpiecie
energię i nadzieję??