edzia16051983 29.12.08, 22:19 kto planuje w styczniu inseminackie wpisywac sie ja planujie po 20 stycznia bendzie to czwarta a pierwsza po martwej ciąży Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andziapuj Re: styczniowa inseminacjia 30.12.08, 07:58 Hej!!! Ja planuję gdzieś po 20 stycznia inseminacje jak wszystko będzie dobrze.Życze wszystkiego najlepszego na 2009 rok!!!! Pozdrawiam i trzymam kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.g Re: styczniowa inseminacjia 30.12.08, 08:10 ja rowniez mniej wiecej w tym erminie. Bedzie druga...mam nadzieje, ze pan doktor nie planuje w tym czasie wypadu na narty. Odpowiedz Link Zgłoś
ewinka22 Re: styczniowa inseminacjia 30.12.08, 09:52 To i ja sie dopisuję Po wczorajszej wizycie wiem, ze są dwa dominujące pęcherzyki dziś pregnyl i 1 stycznia ma sie odbyć inseminacja Dziś dowiem sie szczegółów, oby ten Nowy 2009 rok był dla nas łaskawy Odpowiedz Link Zgłoś
apetita29 Re: styczniowa inseminacjia 30.12.08, 10:11 Hej dziewczyny, ile płacicie za inseminację? Mam zamiar równiez podejść do inseminacji, wiem jednak, że jest refundowana. Tylko jak spytałam w szpitalu na Dyrekcyjnej lekarza, to powiedział mi, że owszem jest refundowana ale to On decyduje, czy jest potrzebna. A ja już 2 lata staram sie bez rezultatu. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.g Apetita 29 02.01.09, 11:53 Nie wiedzialam ze IUI jest refundowana. Ja robie prywtnie, zreszta chyba nie zdecyduje sie na leczenia panstwowo, probowalam... szkoda gadac. W kazdym badz razie place tak; - USG monitoring- 150 zl - Obrobka nasienia labolatorium - 150 zl - inseminacja zabieg - 250 zl Czyli 550 zlotych . Coz, placz i plac Odpowiedz Link Zgłoś
andziapuj Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 12:18 Hej ja byłąm wczoraj u lekarza i szykuję sie na iui po połowie stycznia. A co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
bobo-bobo Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 12:35 i ja się dopiszę. Planuję pierwsza iui na koniec stycznia(warunek:wyższe endo)Mam nadzieję że zdążę bo mąż wyjeżdża 1 lutego:/Dzisiaj 24dc... Odpowiedz Link Zgłoś
andziapuj Re: styczniowa inseminacjia 12.01.09, 13:04 ja kiedyś brałam progynove, na endo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanu-ska inseminacja w lutym z dr Gizlerem 20.01.09, 19:41 hej, ja będę miała w lutym pierwszą inseminację. ( lutego idę na wizytę kontrolną do invimedu. Zobaczymy co mi powie dr, u mnie wrogi śluż reszta badań ok. Trzymajta za mnie kciuki laski. pa Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 13:13 Witajcie! Ja jestem juz po. IUI w tym mcu mialam 2 razy.Pierwszy 5.01 a drugie 7.01 teraz spokojnie czekam i wierze ze sie uda.Przeciez kiedys musi,prawda? Powodzenia dla nas wszystkich i 3mam kciuki aby w tym roku nam sie wreszcie udalo! Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 14:46 no to i ja sie dopisze andziapuj widze ze dalej walczysz...to tak jak ja... ten cykl sobie odpuściłam ale w kolejnym biore sie znowu do roboty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 15:52 to i ja sie dopisuje. zamierzam podejść po raz 4 i ostatni. Dzisiaj byłam u lekarza i narazie zbytnio nic nie rośnie no może 1 pęcherzyk po lewej stronie (dzisiaj 11mm) ale lekarz który zastepował mojego gina przepisał mi nizszą dawke niż była poprzednio więc nie wiem czy w ogóle coś urośnie. Dzisiaj rozmawiałam ze swoim lekarzem i rozmawiałam nt invitro bo jestem juz zdecydowana więc powiedział mi ze jak teraz nie wyjdzie to invitro będe miała w marcu. ale może jakimś cudem mnie to ominie czego sobie i wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
maryska26 Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 17:26 Hej. ja tez się dopisuję. Mnie czeka juz 5 IUI i raczej ostatnie, myslę też o Invitro, ale mąż jeszcze nie.Za 4 razem gdy test był negatywny to sie już załamałam, taka miałam nadzieję. teraz jest ok i walczymy dalej-musi sie w końcu udać. W poniedziałek podgląd co i jak i moze już w środę IUI. Trzymajcie się dzielnie,pozdrawiam pa. Odpowiedz Link Zgłoś
aussi79 Re: styczniowa inseminacjia 09.01.09, 21:04 Ja dziś miałam IUI pierwszą w swoim życiu. Miałam dwa pęcherzyki - 20 i 18 mm. Pękł ten jeden największy, dlatego powtórka jutro. Mam nadzieje, że się uda, bo małż miał najlepsze parametry nasienia ( od tych wcześniejszych badanych ). Ja miałam robione w Invimedzie w Warszawie. IUI koszt 750 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 08:10 Ja planuję nie wiem keidy bo na razie nie mam @. Ale grudniowa się nie udała, test wyszedł negatywny Ale idę siłą rozpędu. Teraz ze stymulacją Odpowiedz Link Zgłoś
wiolciam Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 09:46 To i ja się dopiszę. Czekam teraz na @ potem stymulacja i mam nadzieję, że pod koniec stycznia iui. Leczę się w Provicie, może któraś z Was tak samo teraz ma tam iui? Pozdrawiam i 3mam za nas wszystkie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 09:58 ja też się dopisuję. Będzie to moja II inseminacja około 30 stycznia, zależy jak @ dostanę. dziewczyny mam nadzieję, że ten Nowy 2009 rok okaże się dla nas łaskawszy. całuję i 3 mam za NAS kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 13:26 kobietki mam pytanko.... pomozcie jesli mozecie. 7.01 mialam IUI i czeje delikatne rozpieranie w jajniku.Czy to normalne ? czy powinnam sie obawiac i lepiej zglosic do lekarza? Pomozcie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 16:25 maryśka i kurka widze ze jestescie weterankami..to tak jak ja, jestem juz po 4 nieudanych iui( w ty dwa razy podwojne) teraz czeka mnie zmiana lekarza i kolejna bede robic juz u niego!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 16:30 angel a iui miałas robione na peknietym pecherzyku??? moze to ból owulacyjny?? ja tez mam takie bóle, a jesli bierzesz do tego jakies leki to wogóle nie masz sie co martwic!!! buziak Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 17:06 mialam robione na pecherzyku 16mm, lekow nie biore zadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
maryska26 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 22:13 Niutka28- no nistety podchodzę do IUI już 5 raz. Też zastanawiałam się nad zmiana lekarza, ale mój Mąż nie jest przekonany, a utwierdzają go w tym jego rodzice, że niby ten lekarz nas juz z na i wie wszystko od podstaw. Więc leczymy się u jednego lekarza, ale teraz to już ostatnie podejście i zobaczymy co dalej. Pozdrawiam i trzymam za nas kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 22:36 No właśnie dziewczyny jakie macie odczucia czy my poprostu jesteśmy z tych pechowych czy to lekarze się zbytnio nie przykładają. Mój mąż wcześniej cały czas mnie przekonywała żeby próbować iui ale jak ostatni razy jeździł ze mną do kliniki i dowiedział się że rzadko której się udaję to stwierdził że to nie ma sensu i on jest już za ivf także ja ten ostatni raz tylko robię wyłącznie na swoją prośbę i a dodatek całkowicie bez przekonania. Dlatego powiedzcie mi jakie są wasze odczucia bo ja nie wiem już czy nie przesadzam Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetkasw15 Re: styczniowa inseminacjia 10.01.09, 20:40 witam ja tez sie dopisuje bedzie to moja druga próba szykuje sie gdzies pod koniec stycznia a teraz czekam na @ i mam nadzieje ze ten cykl bedzie dla mnie łaskawy...ja bede podchodzic w Invimedzie we Wrocławiu moze tam któras z was tez będzie3mam kciuki za wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
malwinna75 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 12:04 Hej ja równiez palnuję na koniec stycznia i również w invimedzie we wrocławiu i równiez będzie to moja druga IUI tylko tym razem stymulowana, wcześniej była na cyklu naturalnym. Trzymam za nas kciuki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 12:38 kurka i maryśka co do moich odczuc to są różne...wiem że zostane kiedyś mamą...ale kiedy nie wiem...po każdym iui myślałam ze to już moj czas...teraz tak nie myśle...wrecz wątpie...ale moje serce mi mowi ze nią kiedys zostane!!! chociaz musze przyznac ze przyszedł u mnie ten okres przyzwyczajenia do całej tej sytuacji...wszyscy wokół mnie zostają rodzicami...jeszcze jakiś czas temu uzalałam sie nad sobą...teraz przyjmuje to ze spokojem i ciesze sie ich szczesciem... w te święta po raz pierwszy od kilku lat nikt nie składał nam życzen typu:zycze wam dzidziusia,zeby w tym roku sie udało... tylko tego by spełniło sie nasze najwieksze marzenie...i nic wiecej... i widze ze nie tylko ja do tego wszystkiego dorosłam ale tez osoby mi bliskie p.s i ja wam wszystkim życze w tym nowym roku żeby spełniło sie wasze najwieksze marzenie jakiekolwiek ono jest Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 12:49 a co do lekarza zmieniam go na kogoś kto chce nam pomoc, a nie liczy tylko zarobionych na nas pieniedzy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 12:56 angel to napewno był ból owulacyjny, może wczesniej poprostu nie zwracałas na niego uwagi, tylko po iui zaczynamy reagowac na wszystko np: bol w podbrzuszu,powiekszone i wrazliwe piersi...itp Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 13:45 Dziekuje Ci niutka.Dzis juz jest lepiej bo nie czuje nic. Widze ze Wy juz jestescie na dalszym etapie niz ja. My z mezem dopiero zaczynamy iui,bo teraz dopiero znelezlismy lekarza ktory moze nam pomoc(tak nam sie wydaje).A co do podejscia u mnie tez jest inaczej niz dotych czas.Staram sie nie myslec i troszke odpuscic,robimy co mozemy a kiedy los zechce nas obdarowac szczesciem to tylko Bog jeden wie.W glebi serca czuje ze to sie stanie tylko cierpliwie trzeba czekac... P.S. Czy Wy tez nie wiedzialyscie ze 12 godz po iui trzeba zrobic powtorke w sypialni Ehh moj lekarz nie wspomnial nic o tym,gapa... ale ja juz tego przypilnuje Powodzenia dziewczynki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 14:00 oj tak przytulance są wskazane ja oprocz tego miałam dwie iui w jednym cyklu... Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 11.01.09, 14:23 Tez mialam 2razy w jednym cyklu.A jaki bedzie efekt? hmmm zobaczymy.Jesli sie nie uda bede walczyc dalej A o przytulancach bede pamietac w nast cyklu i kolejnym Jak to mówią... nic na siłę wszystko młotkiem Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 12.01.09, 09:39 Dopisuję się do listy i życzę wszystkim powodzenia. Od dziś zazynam stymulację. Odpowiedz Link Zgłoś
malwinna75 Re: styczniowa inseminacjia 12.01.09, 22:24 To tak jak ja też dziś zaczęłam)Dziewczyny dlaczego miałyście IUI dwa razy? nie wiedzialam, ze tak mozna?? To tak jakby podwoić swoją sznsę? dobrze to rozumiem? sam lekarz Wam to zaproponował? Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 13.01.09, 11:45 Malwinka.Ja mialam 2 razy poniewaz mialam troszke maly pecherzyk w dniu kiedy mialam miec pierwszy raz wiec za dwa dni mialam powtorke.Sama sie zdiwilam czemu tak ale doktorek powiedzial ze nigdy nie wiadomo kiedy peknie,ze nie ma regulu ze musi peknac przy 20 czy 22mm i wiecej.U mnie akurat pekl jak mial 18mm Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
free-klaudia26 Re: styczniowa inseminacjia 13.01.09, 17:18 Ja jestem po 6 iui i za każdym razem miałam robione 2 razy w jednym cyklu przed i po pęknieciu dlatego dziwi mnie to ,że niektóre z was maja tylko raz, no ale to może od lekarza zależy nie wiem.Tylko ,że niestety żadna nieudana Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 14.01.09, 09:12 witam założyłam ten wątek ale chyba obejdzie się bezemnie ponieważ spużnia mi się okres 4 dzień zrobiłam dzisaj tes i jest druga kreseczka wiec czekam napotwierdzenie od lekarza i czekam dodam ze jestem dwa miesiace po łyżeczkowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
wiolciam Re: styczniowa inseminacjia 15.01.09, 10:41 To super. Lepiej jak nas ubywa niż przybywa Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 14.01.09, 10:34 Dziewczyny, a jak się czujecie przy stymulacji? Bo ja mam miec 1 raz i trochę się martwię, muszę do pracy chodzić i dobrze się czuc i być przytomna, i jeszcze taraz mam sesję na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
niutka28 Re: styczniowa inseminacjia 14.01.09, 10:58 edzia gratuluje!!!!! dbaj o siebie i dzidzie...bede sie za was modlic oby tym razem było wszystko ok!!! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
wiolciam Re: styczniowa inseminacjia 14.01.09, 11:28 Ja do iui jeszcze nie byłam stymulowana, dopiero od nadchodzącego cyklu mam mieć stymulacje lamettą, ale wcześniej byłam stymulowana clo przy staraniach naturalnych. Nie odczuwałam jakiś większych problemów. Czasami było trochę gorsze samopoczucie, ale naprawdę nieznacznie gorsze i tak ciężko to też zrzucić na garb stymulacji, może ogólnie był kiepski dzień. Ogólnie przy braniu 1x2 tabl. czułam się normalnie. Nie wiem jak będzie teraz. A ty czym będziesz stymulowana?? Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 14.01.09, 22:55 Wiolciam, ja mam stymulację Femara, wyczytałam że to to samo co Letrozol i Lametta też. W ogóle to jestem mocno zaniepokojona po przeczytaniu ulotki, jak działą ten lek?? On jest przeznaczony do leczenia kobiet po menopauzie (?!) z rakiem piersi, blokuje estrogeny. Ni cholery nie wiem jak on powoduje wzrost pecherzyków i poprawę owulacji W każdym razie na ulotce jest cała masa skutków ubocznych i wyraźnie zaznaczone, że nie wolno podawać kobietom przed menopauzą Trochę się boję to brać. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolciam Re: styczniowa inseminacjia 15.01.09, 10:39 No ja też byłam mocno zaniepokojona, bo jedyne informacje na temat tego leku to właśnie przeznaczony jest tylko do leczenia nowotworu. Rozmawiałam o tym z lekarzem i pogrzebałam dokładniej, to wychodzi na to, że za granicą jest on również stosowany do stymulacji. Daje podobno bardzo dobre efekty i dobrze oddziałuje na endometrium, jest podobno większe co znacznie ułatwia implantację. Clo podobno pod tym względem nie jest za dobre. Lametta jest podobno nagminnie stosowana do stymulacji w Provicie, więc w sumie się nie zdziwiłam jak ją dostałam. Musimy wierzyć, że lekarze wiedzą co robią i być pozytywnie nastawione Odpowiedz Link Zgłoś
netmila Re: styczniowa inseminacjia 15.01.09, 19:42 Ja trzecią inseminację będę miec dokładnie pojutrze czyli 17 stycznia i pózniej 18. Mi lekarz za każdym razem robi po dwa razy. Jak na razie sie nie udało ;-( Mam jednak ciągle nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia35 Re: styczniowa inseminacjia 15.01.09, 20:35 Witajcie Ja planuje przełom stycznia/lutego. To moj pierwszy raz. Mam tylez obaw co nadziei. Narazie jestem jeszcze troszke zielona w tych zagadnieniach.Najbardziej martwi mnie stymulacja hormonalna.Chciałabym jej uniknąć ale wiem, że taka jest procedura ze zawsze bez wzgledu na obecnosc owulacji naturalnej podaje sie leki Trzymam za Waszystkie mocno kciuki i czekam na dobre wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 16.01.09, 21:09 Niestety mam tylko 1 pęcherzyk(mimio stosowania stymulacji )i małe szanse na powodzenie(( Jutro hormony i zapadnie decyzja.... Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 17.01.09, 22:09 witam jednak wracam inseminacia pod koniec stycznia od wtorku zaczynam leki powodzenia wszystkom Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 17.01.09, 23:04 Dlaczego marne? A ile byś chciała tych pęcherzyków? Jeden a pełny i dorodny wystarczy Ja wolała bym mieć jeden, strasznie boję się bliźniaków (w moim wieku nie wskazane) a przy 3 pęcherzykach moja ginka stanowczo odradza i ja jej posłucham. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 18.01.09, 15:55 Chiałałabym więcej wtedy jest większa szansa.... Jak będzie? Okaże się jutro... boję się, ale trzeba próbować i nie tracić wiary. Może kiedyś w koncu się uda? Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 09:10 hej..właśnie wczoraj dostałam okres i na 30 stycznia mam przyjęcie do lekarza.od czwartku Clo i dalej niech się dzieje. Wystarczy 1 pęcherzyk, ale niech będzie pełnowartościowy i niech się uda. trzymam za to kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 09:39 Zatem pomyślnej stymulacji i niech się "dzieje" dobrze. Które podejście i jak się czujesz przed zabiegiem? Ja starsznie panikuje ,boję się kolejnej porażki. Te 2 tygodnie są jak wyrok. Pisz jakie będziesz mieć parametry prze IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 09:48 witam, dawno nie pisałam inseminacje miałam 14.01 (moja IV i ostatnia) na pękniętym pęcherzyku w 15dc. Na następny dzień wyjechałam w góry naładować akumlatory idlatego się nie odzywałam.Ale niestety dzisiaj już jestem w pracy. teraz czekam na ehekty, objawów brak. testuje 28.01 Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 11:35 to moje 2 podejście,,,,,, tez się boję strasznie...z ostatniej - tej 1 mam niemiłe wspomnienia,, mam nadzieję, że tym razem będzie ok trzymam za was mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 11:56 hej dziewczynki. mam pytanko! jestem po iui (5 i 7.01). Powiedzcie czy powinnam zrobic tescik czy czekac na @. Co robic poradzcie to bylo moje 1 iui i nie wiem jak powinnam postapic.Jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 12:56 angel....wydaje mi się, ze najlepiej czekac do dnia spodziewanej @. jesli nie przyjdzie to wtedy test. no chyba, ze nie możesz się juz doczekać. a na pewno nie możesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 13:10 no nie moge ale chyba poczekam do @ Choc raz wykarze sie cierpliwoscia hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 13:11 no nie moge ale poczekam do @ choc raz wykarze sie cierpliwoscia hehe Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 15:27 trzymam kciuki, żeby się udało. musi się udać i KONIEC Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 16:47 napewno sie uda! Wszystkim nam sie uda.Innej opcji nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 17:41 Chciałabym zeby tak było....... Angel można testować po 2 tygodniach po IUI lub czekać na @, a jak się opóźnia to wtedy wynik krwi lub test. I pamiętaj o spokoju, gdyż wtedy "uaktywniają" się wszelkie objawy ciążowe. Nie daj się zwariować. Ja dziś robiłam 5 IUI. Jestem zadowolona gdyż moj gin zrobił ją bardzo "ostrożnie". Ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: styczniowa inseminacjia 19.01.09, 20:20 Luciola dziekuje Ci za dobre rady. Kazdej z Was dziekuje za wszystkie informacje. Teraz juz wiem ,ze w grupie zawsze razniej Zycze powodzenia nam wszystkim i wielkiego szczescia )) Buziale dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Betka 19.01.09, 17:46 Bądź dzielna chyba czasami są "trudniejsze" IUI, nie wiem na czym to polega. Nie nastawiaj się na ból, kobiety są bardzo wytrzymałe... i Ty też dasz radę. Moje motto: zniosę wszystko, niech tylko się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
malwinna75 Re: Betka 21.01.09, 19:13 Zgadzam sie z Betką: zresztą dziewczyny my już i tak wiele znosimy i to nie tylko ból fizyczny związany z zabiegiem ale i psychiczny on nam sie nieźle daje we znaki zobaczcie jak nam to świetnie wychodzi Dziś wieczorem mam dostać zastrzyk z pregnylu,nie przepadam za zastzrykami ale dam radę! Mam nadzieję,że dobrze będę sie po nim czułaIUI mam w ten piątekto moje drugie podejście Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Co jest? 23.01.09, 19:52 Dzisiaj miałam monitoring i po stymulacji Femara nie ma ani 1 pęcherzyka ( Normalnie się zirytowałam, jak to możliwe że na naturalnym cyklu mam pęcherzyki i wszystko ładnie rośnie a tutaj taka niespodzianka? Czy ktoś tak miał? Lekarka jest zdziwona bo śluzówka łądnie rośnie a pęcherzyka nie widać, czy to możliwe, że jeszcze się pojawi? Jak nie to ja chrzanię takie stymulacje.. Zmarnowana kasa i zmarnowany cykl Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 styczniowa inseminacja 23.01.09, 21:50 Witam, dziś mam 9 dc., byłam na wizycie, mam 3 pęcherzyki, ale jeszcze małe i cienkie endometrium bo 4 mm, Lh niskie, kolejna wizyta w poniedziałek i decyzja czy IUI w tym dniu czy we wtorek, oczywiście wcześniej muszę zrobić badanie Lh, może teraz się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacja 24.01.09, 00:14 A można wiedzieć czym byłaś stymulowana? Ja nie mam żadnego pęcherzyka Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacja 24.01.09, 09:15 To dziwne... a co na to Twoja lekarka? Femara, lametta, fostimon, gonal- to specyfiki jakie stosowałam, co prawda nigdy nie miałam 3 pecherzyków ale jeden był zawsze. Nie wiem dlaczeo nie zareagowałaś.. Moze za późno byłas stymulowana??? Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: styczniowa inseminacjia 24.01.09, 09:55 stymulowana byłam clo, 2 i 3 dc po 2 tabl potem przez 3 dni po 1 tabl Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacja 24.01.09, 20:23 Femara zaczęłam brac 5 dnia cyklu i brałam przez 5 dni. To miala być taka delikatna stymulacja. No właśnie dziwne, a najdziwniejsze jest to, że ja bez stymulacji zawsze miałam pęcherzyk! Mam iść jeszcze na monitoring w poniedziałek, może coś się objawi bo lekarka też zdziwona. Czy możliwe, ze ona nie widzi tego pęcherzyka? Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Jak się czujecie? 24.01.09, 17:58 Dziewczyny - jak się trzymacie? Już robiłyście test? Czy odczuwacie jakieś zmieny czy nic się nie dzieje? Jak Wasza psychika? Życzę zobaczenia 2 kresek wszystkim oczekującym. Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: Jak się czujecie? 24.01.09, 18:07 U mnie chyba bedzie klapa w tym miesiacu. w sumie @ przewidziana jest na jutro ale juz dzis jakies plamki mam ehhh cóż... w lutym nastepna seria i tak do czerwca. Powodzenie Wam zycze Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Hej dziewczyny 24.01.09, 19:27 Przede mną inseminacja 29 stycznia lub 31.Leczymy się 3 lata.U mnie PCO,jestem po laparoskopii,jajowody drożne,ale wypalili mi ogniska endometriozy.Mąż mało ruchliwe plemniki-asthenospermia.Inseminacja miała być już dawno temu ale po stymulacji clo ciągle miałam torbiele.Jestem na etapie nadziei,ale wiem co to łzy,żal i obsesja.Gościłam na forum jakieś 6 miesięcy temu.Teraz znowu wracam. Inseminacja będzie na naturalnym cyklu,bo odkąd piję zioła to pęcherzyk(jeden)rośnie i sam pęka,dlatego lekarz najpierw chce spróbować naturalnie.Potem będziemy myśleli. Ale jest mały problem.Mój mąż pracuje w delegacji.Na inseminację będzie jechał z pracy,po 14 dniach abstynencji.Przecież plemniki będą stare.Kombinujemy żeby przyjechał na sexik))ale co jak nie da rady.Czy wtedy inseminacja będzie mała sens,uzyskamy choć trochę żołnierzyków? Życzę powodzenia wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: Hej dziewczyny 24.01.09, 20:26 A ja mam pytanie, jakie zioła pijesz? Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Hej dziewczyny 24.01.09, 21:08 Piję zioła ojca Sroki mieszankę nr 3,od 3 miesięcy.Dwa poprzednie cykle były z owulacją co zdarzało mi się baaaardzo rzadko.Poprawił mi się śluz.Efektów naturalnych brak,z powodu nasienia męża,jego nieobecności no i nie wiem jak moja endometrioza. Odpowiedz Link Zgłoś
cheritka Re: Hej dziewczyny 24.01.09, 21:43 No przecież jak nie da rady przyjechać to jeszcze nie problem, zrobi sobie sam dobrze i będzie ok. Dobrze ze chociaż moze przyjechać na IUI. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Hej dziewczyny 24.01.09, 21:52 Cheritka ja mu też to mówię)) a co on zrobi to jego sprawa i tak jest we mnie obawa jakie będą te jego żołnierzyki.Mam nadzieję że w końcu uda się podejść do IUI.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cheritka Re: Hej dziewczyny 24.01.09, 22:34 Ja już miałam dwie IUI , mój maz ma bardzo złe wyniki nasienia, morfologicznie ma 95% uszkodzonych i tylko 5% prawidłowych, więc te inseminacje u mnie, to tylko psychiczne przygotowania do in vitro, bo jakoś nie wierze w sukces. My staramy się już 5 lat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 14:55 I jak dzisiaj? Pamiętaj,że dopóki jej nie ma wszystko jest możliwe, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cheritka Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 15:49 O zauważyłam, ze robiłaś IUI dzień po mnie, ja miałam w niedziele. A gdzie miałaś robioną ?, i jak tam u ciebie, są jakieś obiawy już? Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 16:57 Trzymam kciuki dziewczyny za Wasze dwie kreseczki. Cheritka mój mąż ma tylko 10% prawidłowej morfologii,także próbujemy 3 razy IUI i będziemy myśleć o in vitro.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 17:03 Rzeczywiście, ja w poniedziałek (gabinet Lublin). Czuję się normalnie, nic się nie dzieje tak jak zawsze. A TY? Coś zauważyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 17:55 witam wszystkich mam taki dylemat czy nie za wcześnie podchodz do inseminacji miałam niedawno martwa ciąże 8 tydzień 12listopad miałam już miesiączkę kilka dni temu spużniała mi się miesiączka zrobiłam test i były 2 kreski ale ze brałam antybiotyk na osuszenie płynu owolacyjnego i tabletek od drozdzycy tak wyszło co sondzicie o tym przepraszam z blendy Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 20:40 No i u mnie klapa,ten cykl juz przekreslony Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 20:56 Przykro mi.... Wiem co czujesz... Jutro będzie lepiej. Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
angel1333 Re: Jak się czujecie? 25.01.09, 22:44 Bede podchodzic w lutym znow (tak mi sie wydaje o ile nie bedzie za pozno) najpierw musze pzbyc sie polipka z macicy ktory powstal w skutek stymulacji clo.Licze ze wydali mi sie sam wraz z @ tak jak doktorek mowil. Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: Jak się czujecie? 26.01.09, 09:55 Witam. Ja mam testować w środę 28.01 ale już dzisiaj czuję bóle brzucha jak na @. Więc psychicznie nastawiam się że moja ostatnia iui niw wypaliła i już nastawiam sie na inv, mam już nawet przepisane antyki no i pewnie zmienie wątek. Mam jednak nadzieje że w konću zaczną się udawać te insemki czego Wam z całego serca życzę Odpowiedz Link Zgłoś
cheritka do luciola9 25.01.09, 18:09 U mnie zero objawów. Po dwóch dniach od IUI miałm robione usg i okazało się, że jeden pecherzyk nie pekł i zrobiła sie torbiel i jedynie ta torbiel mnie pobolewa w lewym jajniku. Drugi pęcherzyk pekł, ale jakoś p.dr bez przekonania to powiedziała. Ja robiłam IUI w Provicie. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: do luciola9 25.01.09, 21:04 Nie martw się na zapas musimy wierzyć w to co mówią nasi gin, przecież nie mają powodu wprowadzać nas w błąd??? Zobaczymy co będzie dalej. U mnie podobnie, nic nowego, pewnie będę podchodzić do lutowej IUI tak przypuszam. Odpowiedz Link Zgłoś
andziapuj Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 10:08 Hej!! Chyba się na mnie los uwziął, w tym miesiącu zrezygnowałam bo zachorowałam , grypa mnie dopadła!!! Mam nadzieje na lutową iui!!!! Trzymam za was kciuki!!!!!!!! Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
malwinna75 Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 11:05 Hej dziweczynyw tamten piątek miałam 2 IUI, w Invimedzie we W-wiu powiem Wam, że przychodząc na zabieg poczułam sie jakbym weszła do jakiejś fabryki, w poczekalni czarno (tyle par), miałam dziwne wrażenie,że tam się pracuje na akord, przyszła, kładzie się, podanie i następna.. może się czepiam ale zabrakło mi w tym wszystkim ludzkiegpo podejścia.. Też macie takie odczucia czy to w tej Klinice coś jest nie halo?? Pozdrawiam Was i życzę 2 kreseczekna krew mam się stawić 4/02- zobaczymy.. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:05 To nie tylko w tej klinice.... myślę,że wszędzie jest podobnie. To wielka machina.... Brak intymności, indywidualnego podejścia, przekazania optymizmu. Trzeba być się uodpornić i podchodzić do tego z "luzem". Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:09 Bym polemizowała. Ja miałam robione w Invimedzie w Warszawie i byłam bardzo zadowolona. Atmosfera jest bardzo miła i bardzo życzliwa. Żadnego tłoku, nic z tych rzeczy. Lekarka i pielęgniarka bardzo życzliwe, rozśmieszały mnie nawet aby rozluźnić atmosferę. Nie amm NIC do zarzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:13 A jednak nie wszędzie jest podobnie...... Oby więcej takich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 20:44 Nici z iui bo mam stymulowany (!!) cykl bez owulacji Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:09 Nie rozumiem to nie miałaś monitoringu w czasie stymulacji???? Lekarka nic wcześniej nie zauważyła? A robiłaś sobie estradiol? Leki kosztują wizyty też więc szkoda,że tak wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:19 Hm? No właśnie miałam! Brałam Femara przez 5 dni, potem za 2 monitoring i nic nie urosło. Lekarka jeszcze miala nadzieje więc poszłam dziś i okazało się że nie ma pęcherzyka ani śladu. Ale za Femara i monitoring do usg przecież musiałąm zapłacić. Nie robiłam estradiolu, a kiedy go trzeba zrobić i co on pokazuje? Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:21 Aaaa bo ty myślałaś że ja miałąm teraz iui Nieee, pisałam o moim poprzednim jeszcze w grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 21:59 Przykro mi że stymulacja się nie powiodła.Ja miałam podobnie po cyklu na CLO.Usłyszałam tylko że tak się dzieje.Dziwne prawda?Człowiek nastawia się,że w końcu coś pójdzie do przodu a tu nici.Ja tak miałam od sierpnia,dlatego boję się myśleć co będzie teraz w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 22:09 Od sierpnia miałaś cykle stymulowane bez efektu?? Ja zrobię stymulowany kolejny ale jak bedzie powtórka z rozrywki to rezygnuje ze stymulacji. Ja mam swoje naturalne owulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 22:55 Chodziło mi o to,że od sierpnia czekam aby zaczęło się coś dziać.Ale praca mojego męża i inne okoliczności nie pozwoliły nam szybciej podejść do IUI.Stymulowana byłam CLO w zeszłym roku,przez 6 miesięcy.Drugi wówczas cykl był bezowulacyjny(mimo łykanego clo).Następne były już oki ale ciąży nie było.A od sierpnia biorę tylko bromergon i metformax+ziółka od niedawna. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 26.01.09, 23:14 Acha, rozumiem Ja jakoś sceptycznie zaczęłam podchodzić do stymulacji w wypadku swoich naturalnych owulacji. Z tego co widzę to nic nie pomaga. Stymulacja chyba ma sens, gdy nie ma się owulacji bez niej. A jakie pijesz ziółka? Ja chyba zacznę brac wiesiołek na poprawę śluzu - podobno to tez ma znaczenie bo lepiej się plemniki utrzymują, i tez może jakieś ziółka zamaist tych prochów. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 08:54 Ja kupuję mieszankę ojca Sroki(znajdziesz ją na necie).Powiem CI,że po 2 miesiącach dostałam ładny śluz owulacyjny i już drugi cykl mam naturalną owulację,co przy moim PCO to aż niemożliwe(mój lekarz był w szoku).Teraz lecę do pracy,ale później mogę Ci dokładnie napisać jakie to zioła.A może owulacja nastąpi u Ciebie później? Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 09:28 Dzięki, poszukam w necie ale jak możesz to napisz. Tą mieszankę jak rozumiem trzeba sobie samemu zrobić? Ja kiedyś brałam Oeparol na śluz i po 3 meisiacach miałam przepiękny, ale było mi okropnie mokro i przestałam brać Owulacji już wg doktorki nie będzie bo w ogóle nei wytworzył się pęcherzyk, teraz biorę Luteinę aby szybciej przyszła @. Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 10:39 wczoraj byłam na wizycie i okazało , że mam dwa pęcherzyki (trzeci przestał się rozwijać) 22 i 20 mm, endo 8mm i lh pokazujące, że zaczyna się pik, dlatego dostałam pregnyl i dziś za dwie godziny mam IUI, a potem już tylko to czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 14:09 jestem już po, wiem tylko tyle, że parametry nasienia bardzo dobre bo A i B razem to 98%, endo miałam 13 mm, a pęcherzyki jeszcze nie pęknięte, no to zaczynam odliczać. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetkasw15 Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 18:35 witajcie ja w czwrtek podchodze do 2 ins. mam nadziej ze ta bedzie udana choc cykl zwariowany a lekarz mnie leczył meilowomam nadzieje ze mimo wszystko sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 20:33 Miałam robiona pierwszą iui 10 stycznia-nie udała się.W lutym podchodzimy drugi raz.Lekarz mówił że próbujemy do trzech razy,potem pozostaje tylko in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 20:42 Następnym razem się uda! Słyszałam,że robi się 6 prób. Odpowiedz Link Zgłoś
rudakudlata Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 21:47 Tez tak słyszałam, tzn. decyzja jest indywidualna. Ale z iui to jest podobnie jak z naturalnymi staraniami, i pół roku może potrwać. Ja bym chciała in vitro już teraz ale mam problem z kredytem Odpowiedz Link Zgłoś
free-junona Re: styczniowa inseminacjia 02.02.09, 18:06 22 stycznia podchodziliśmy do drugiej IUI. Teoretycznie testować powinnam dopiero w czwartek, ale ponieważ oczywiście nie mogłam już wytrzymać zrobiłam test wczoraj. Najpierw pokazała się jedna kreska, a potem blada, ale naprawdę bardzo blada druga. Więc dziś powtórzyłam test, tylko tym razem z innej firmy. Kreska wyszła jeszcze bledsza niż wczoraj, żeby nie powiedzieć, że nie wyszła prawie w ogóle. Jutro rano robię trzeci test i jeżeli wyjdzie tak samo dziwacznie, to w środę, albo w czwartek pójdę na krew. IUI była robiona na pękniętych pęcherzykach, na cyklu stymulowanym CLO, być może ma też znaczenie, że to było miesiąc po badaniu HSG (miałam sono-HSG), a parametry nasienia były tego dnia trochę lepsze niż zwykle. Ale nie zapeszam, zobaczymy jak wyjdą testy. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 20:40 Ja zawsze mam robiony poziom hormonów na początku cyklu FSH i LH a potem przed owulacją estadiol (jest produkowany przez dojrzewające pęcherzykki). Na ich podstawie lekarz może stwierdzić co się dzieje w danym cyklu. Nigdy Ci nie zleciła hormonów? Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: styczniowa inseminacjia 27.01.09, 20:54 dzięki za słowa otuchy!Mi powiedział że trzy podejścia wystarczą(jeżeli się nie powiodą nie ma sensu dalej w to brnąć)lepiej przejść do in vitro.A hormony miałam robione 4 dni przed iui Wszystko super ale jednak coś poszło nie tak.Może następnym razem się uda Odpowiedz Link Zgłoś
netmila ziółka 27.01.09, 18:19 hej dziewczyny! Tak sobie poczytałam o tych ziołach ojca sroki i je zamówiłam na allegro. Zobaczymy...może pomogą a pewnie nie zaszkodzą. Ja na stymulację clo dobrze reaguję, choć naturalne owulacje też miałam. Nasienie męża słabe ale nie ma tragedii. Lekarz sam nie wi dlaczego dotąd nie zaszłam po dwóch IUI w ciąże. Teraz jestm po trzeciej, w weekend miną 2 tyg. Nie mam zbytnio nadziei bo już leciutko plamię. Jak zawsze. Jak dostanę @ to postanowiłam w cyklu lutowym odpocząć, żle znoszę clo. Postanowiłam 6 razy próbować IUI. Nie wiem co zrobię jak się nie uda. Na in vitro nie bardzo mnie stać. Muszę wam powiedzieć, że na szczęście mam już jedno dziecko. Rodziłam już 9 lat temu. Z innym mężem. Wtedy też pamiętam, że zaszłam dopiero po dwóch latach starań. Co prawda naturalnie. Myślę jednak, że to iż raz się już było w ciąży i urodziło zdrowe dziecko nie gwarantuje, że jescze raz się uda. Ja w ogóle mam wrażenie, że lekarz nie do końca mnie przebadał. Miałam HSG ale nie robiono mi badań chormonów i nie wysłano do poradni genetycznej.Teraz doktor coś wspomina o laparoskopii. Czy ona ma sens jak HSG miałam dobre. Napiszcze mi co ewentualnie podczas laparoskopii można sie dowiedzieć. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę szczęścia! Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: ziółka 27.01.09, 18:53 Ja wyczytałam na forum,że mąż też może pić te zioła.No i pije...zobaczymy co u niego one dadzą.Ja w czwartek jadę do Poznania,będzie usg i jak pęcherzyk będzie oki to robimy(13dc).Owulacje mam ok 15dc,więc doktorek powiedział,że jakby coś nie tak to otworzy gabinet w sobotę.Zobaczymy.W dzień jestem spokojna,bo praca nie pozwala mi myśleć,ale w nocy śpię kiepsko i mam ścisk w żołądku. Trzymam kciuki za Wasze kreseczki,bo już czekacie na wyniki(większość).Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: ziółka 27.01.09, 20:48 Chyba i ja zacznę pić te zioła, bo przynoszą spodziewane efekty a facetowi na co one pomagają???, Odpowiedz Link Zgłoś
atramek3 Re: ziółka 27.01.09, 18:56 Czesc dziewczyny,jakis czas sie nie odzywalam,ale teraz znow postanowilam do was dolaczyc.Jestem po 2 nieudanej IUI.W lutym podchodze kolejny raz,a potem to juz sama nie wiem...Czasem brakuje mi sil,a o forsie nie wspomne.Moj lekarz to bardzo doswiadczony,madry pan,ktory w przeciwienstwie co do niektorych traktuje kobiete jak istote a nie przedmiot.Niestety jest i druga strona medalu,za swoja wiedze kaze sobie niezle placic.Pewnie mu sie nalezy,to wielki autorytet w swiecie andrologow. Nie chce zmieniac lekarza i zaczynac od poczatku...Tym bardziej ,ze na swej drodze spotkalam juz i takich,o ktorych dziewczyny wspominaly wyzej...a wiec coz razem razniej dziewczyny,wiec do dziela...Pozdrawiam wszystkie starajace sie! Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: do: netmila 27.01.09, 21:54 Chyba mialysmy iui w podobnym czasie, bo u mnie też w weekend mila 2 tyg., tylko, że ja mialam pierwszą i na cyklu naturalnym. To dopiero początek naszego leczenia (po dwóch latach naturalnych starań). Mam nadzieję, że jak nie tym razem to za kolejnym się w końcu uda. Też na in vitro nie bardzo nas stać, więc na razie bierzemy pod uwagę tylko iui. Daj znać czy się udało. pozdrawiam i życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: do: netmila 27.01.09, 22:27 Facetowi ziółka mają pomóc głównie na ruchliwość-tak wyczytałam na bocianie.Czy pomogą to dowiemy się w czwartek.Powodzenia dla wszystkich Ania Odpowiedz Link Zgłoś
netmila do baby1982 29.01.09, 09:32 baby1982 napisała: > Facetowi ziółka mają pomóc głównie na ruchliwość-tak wyczytałam na bocianie.Czy > pomogą to dowiemy się w czwartek.Powodzenia dla wszystkich > Ania Ale czy facet też ma pić mieszankę ojca Sroki czy jakąś inną? Odpowiedz Link Zgłoś
netmila do:endzi001 29.01.09, 09:34 To kiedy testujesz? Ja tym razem wstrzymam się z testem jeszcze z tydzień. Jak w tym czasie dostanę@ to trudno. Trochę zaczynam się denerwować bp już moja 3 IUI. Mam zamiar robić do 6 ale co jak się nie uda? Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: ziółka 29.01.09, 16:06 Tak mój mąż też pije ziółka o.Sroki.my dziś jedziemy do Poznania na 19.40,tylko czuję że łapie mnie przeziębienie.Czy w takiej sytuacji IUI ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: styczniowa inseminacja 29.01.09, 16:29 Dziewczyny u mnie klapa. W środę robiłam test no i jedna krecha. Jeszcze nie mam @ ale pewnie jutro przyjdzie. Także niestety muszę się z wami pozegnać bo już na tym wątku mnie nie będzie. trzymam kciuki za Was i za wasze 2 kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetkasw15 Re: styczniowa inseminacja 30.01.09, 12:24 witam wszytkie ja wczoraj szykowałm sie do inseminacji wszyko pięknie pęcherzy ładny endometium tez...i co kilka minut przed zabiegiem dowiaduje sie ze nic z tego nasienie męza sie tak pogorszyło ze nie nadaje sie do inseminacji....czułam straszna złosc ale nie wiem sama na kogo nie wiem co gorsze ro ze sie nie udało czy to ze nawet nie doszło do zabiegu....jestem przerazona bo nasienie męza sie pogarsza i nikt nie zna przyczyny...pozostaje invitro wiec chyba musze sie z wami pozeganc na tym wątku....smutek ogarną moje serce...nadzieja sie wypaliła....kiedy przyjdą kolejne siły do walki???? Odpowiedz Link Zgłoś
netmila Do smerfetkasw15 30.01.09, 15:50 Kochana! Trzymaj się! Myśle, że in vitro to bardzo dobry sposób. Jak tu czytam na forum to widzę że po inv wiele dziewczyn jest w ciąży a po inseminacji jakby mniej. Może ta diagnoza zaoszczędzi Ci czasu a może i kasy. Sama już po woli myślę o invitro i tylko zastanawiam się jak tu wykombinować 10 tys. zł. Jestem już po trzech nie udanych inseminacjach. Też mam powoli dość ale wiem, że znajdziemy jeszcze siły. Głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: do: netmila 29.01.09, 19:01 Testuję jutro, idę zrobić bete. Ja miałam dopiero pierwszą iui i to na cyklu naturalnym, więc szanse niewielkie... ale liczę na cud. My też planujemy kilka iui, za wszelką cenę chcieli byśmy uniknąć bardziej inwazyjnych zabiegów. Napisz jaki u Ciebie status, jakieś objawy? Ja odczuwałam leciutkie pobolewanie w podbrzuszu, ale od wczoraj nic. Tylko mam bardzo nabrzmiałe i obolałe piersi, ale to pewnie przed @. Jutro będę wiedziała więcej, dam znać. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
netmila do endzi 30.01.09, 15:55 Ja nie robię testu. Ciekawe jak wyszedł Twój? Nie robię bo mam typowe objawy@ i już zaczęłam lekko plamić. Jeszcze tlą się takie maciupieńkie nadzieje. Raczej muszę jednak uznać, że trzecia inseminacja też się nie udała. Cholera! Nie wiem dlaczego. Wszystko było tak idealnie. Dwa duże pęczerzyki, które pekły i nasienie męż było wyjątkowo dobre. Mam wrazęnie, że nie chcą się te zarodki zagnieździć. Tym razem to mąż się podłamał, czesniej luźno do tego podchodził. Teraz robię sobie m-c przerwy, muszę odpocząc od leków i zastanowić się jakie badania mogę jeszcze wykonać. Mam nadzieję, że u Ciebie dwie kreseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
endzi001 Re: do netmila 31.01.09, 17:12 U mnie też niestety klapa! Też pomimo wszelkich sprzyjających okoliczności, tzn. moment dobry, nasionka się polepszyły, wszystko było jak trzeba... Też niestety jesteśmy podłamani, ale co zrobić? Podchodzimy w lutym drugi raz, tym razem z CLO. Mam nadzieję, że na "dopingu" pójdzie lepiej Trzymam za Was kciuki, może właśnie teraz, jak dacie na luz, uda Wam się naturalnie, życie czasem płata figle)) Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Czekanie 28.01.09, 19:35 Wierzę, że wsród s"tyczniowych dziewczyn" znajdzie się chociaż jedna, która napisze,że się udało... Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: Czekanie 28.01.09, 20:47 Styczeń dobiega końca-oby jutro doszło do IUI.Już tyle czekam,aby do niej doszło,że nie wiem,jak przeżyję jeśli znowu coś będzie nie tak. POWODZENIA dla reszty dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: Czekanie 29.01.09, 17:04 witam ja juz po inseminacji byla dzisaj na usg byly 2 pechezyki 28 i 26 jak pamientam i endoterium 8.5 ale jest smieszna chistoria oprucz tego byłam w aptece byly testy ciazowe za 5 zl wiec kupiłam wczoraj jeden i dzis 2 jak czekałam przy sklepie na meza poszłam do lazienki w galeri i jeden zrobilam i jest dwie kreseczki na nim i to dosyc wyrazna droga co otym sadzicie przepraszam za blendy Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: Czekanie 29.01.09, 17:57 kurka -ale zrób moze betę, testy nie są wiarygodne a skoro @ nie ma więc zawsze jest szansa!!! edzia16051983 ja nie rozumiem to, jesteś po IUI dzisaj i dzisiaj test? Jeśli jest tak jak myślę to ta II kreska to wynik obecności jeszcze pregnylu w organiźmie... Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Edzia 29.01.09, 18:29 Ja też nie rozumiem, kiedy miałaś IUI? Chyba jak robiłaś test to musiałaś mieć ok 2 tyg.temu, tak? Bo wcześniej nie ma sensu. Jeśli wyszły dwie ja zrobiłabym sobię betę.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Czekanie 29.01.09, 18:26 Musisz wierzyć,że będzie dobrze. Ja mogłabym już dziś robić test ale boję się, że będzie tak jak zawsze. Więc czekam jeszcze bo wolę żyć i wierzyć,ze się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: Czekanie 29.01.09, 18:38 A leki odstawiłaś? Bo ja tak i już 2 dzień nie biore duphastonu. Odpowiedz Link Zgłoś
kurka266 Re: luciola9 29.01.09, 22:48 Wiesz co mi zawsze lekarz mówił że jak wyjdzie test negatywny to odstawiać leki i czekać na @ i zawsze wtedy miałam wątpliwości teraz żałuję nie poszłam na bete. Byłabym pewna i się już nie stresowałam.Trzymam za Ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: Czekanie 29.01.09, 18:39 dzisaj mialam inseminacjie a ten test to zrobilam dla smiechu ale tak myslałam ze to wynik wczorajszego zastrzyku na pekniecie pecherzykow Odpowiedz Link Zgłoś
luciola9 Re: Czekanie 29.01.09, 18:43 Dobre Wiesz ja w peszyłym cyklu też tak zrobię, tylko dlatego, żeby zobaczyć te 2 kreski!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: Czekanie 30.01.09, 10:27 edzia to wszystko jasne ale oby za 2 tyg też te 2 krechy były... no to teraz czekamy... Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 30.01.09, 17:38 witam nie wiem czy to normalne ale tak jak przy 3 inseminacji tak i teraz boli od poczadku doł bzucha Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: styczniowa inseminacjia 30.01.09, 18:28 mnie też i na dodatek drugi dzień plamię (brazowo) ale lekarz uprzedzał ze tak moze być... Odpowiedz Link Zgłoś
baby1982 Re: styczniowa inseminacjia 30.01.09, 18:34 Ja byłam wczoraj na usg-pęcherzyk 16mmm więc czekamy do niedzieli.Aczkolwiek tak jak wam pisałam przeziębiłam się,w nocy miałam gorączkę.jeśli nie poczuję się lepiej to pewnie nie będzie IUI.Zdarzył się którejś z was taka sytuacja? Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 30.01.09, 21:18 ktory masz juz dzien po inseminacji ja tez ostatnio miałam tak po 3 inseminacji i zaszlam w tedy w ciaze pierwsza plamienia taki mialam w 6 tydzien ciazy a nastepne bylo by gdzies 11 tydzien ale na usg okazalo sie ze martwa ciaza w 8 tygodniu sory za blendy komputer sie zawiesza Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: styczniowa inseminacjia 31.01.09, 12:59 edzia- dzisiaj jestem 2 dzień po IUI, w czwartek miałam około południa, mam do Was pytanie- od kiedy należy brać np duphaston- zaraz po IUI? Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 31.01.09, 13:59 to tak jak ja mi kazali brac od piantku 2 razy dziennie a jak jest bul brzucha to 4 razy dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 01.02.09, 17:26 mam jeszcze jedno pytanie gdzie robiłas inseminacje Odpowiedz Link Zgłoś
marzena280476 Re: styczniowa inseminacjia 01.02.09, 18:23 Witam dziewczyny,dopiszę się do Waszego wątku choć dopiero będę podchodzić do inseminacji pierwszy raz.W tej chwili skończyłam drugi cykl z clo,w tym dwa pęcherzyki,które nie pękły.Powiem szczerze,że trochę się boję bo nie wiem o co z tą inseminacją chodzi.I mam jeszcze pytanie,bo mam inne dawki leków niż Wy.Biorę od 3 do 7dc 2x1/4 tabletki.Czy ma tak ktoś?To chyba mało. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 04.02.09, 21:01 witam ma takie pytanie kazda inseminacjia jest inna dzis jest 6 dzien po i mam dosyc mocny bol lewego jajnika i dziwne upławy co to jest Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek Re: styczniowa inseminacjia 04.02.09, 21:14 dopisuje sie do was, bo załapałam sie na IUI na 31 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: styczniowa inseminacjia 05.02.09, 10:29 podbijam wątek Witaj magdaszek ja miałam IUI 29 stycznia, Edzia chyba też... Edzia ja robiłąm IUI w krakowie u dr Janeczko, a co do Twojego bólu jajnika to chyba to normalne, bo mnie też do wczoraj bolał lewy jajnik ten na którym miałam owulację i przy okazji mam takie białe budyniowate (sory za okreslenie) upławy. Dzisiaj jestem w 7 dniu po IUI i kompletnie nic nie czuję innego co by mogło wzbudzać moje podejrzenia, nieśmiałe marzenia o ciąży... MArzena wydaje mi sie że Clo od 3-7 dc to normalna procedura a co do ilości to być może dobrze reagowałaś na clo w takiej dawce więc wystarczało. Napisz jak przebiegała stymulacja, ile pęcherzyków i jak duże??? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek Re: styczniowa inseminacjia 05.02.09, 13:45 inseminacja do której teraz podesżłam to bój o drugie dziecko. O pierwsze toczyłam boje przez 10 lat. Niestety urodzenie jednego wcale nie gwarantuje,ze znikna wszelkie problemy. POniewaz zcas mnei goni, bo juz nie jestem najmłodsza, wiec zdecydowałam sie znowu na inseminacje. Poprzednia robiłam w Lublinie, na naturalnym cyklu (no moze z lekkim wspomaganiem ziół) i sie udało. Byłam w szoku bo tyel lat sie nei udawało, przeszłam opearcje i zabiegi HSg i nic. A tymczasem pierwswsze podejscie po kilku badanaich i HSG i od razu zaskoczyłam. teraz robiłam insemiance w innej klinice. Borykałąm sie z bakteria i juz myslałam,ze nic z tego nie bedzie, ale jednak sie udało podejsc do zabiegu. W dniach 3-7 brałam clo, 8 dc miałam HSG (ale takie bez naswietlania rtg), w 11dc monitoring (3 pecherzyki), a po południu pregnyl i w sobote (13dc) inseminacje. teraz odczuwam lekkie pobolewanie dołu brzucha jak na @ i pojawił sie sluz lekko budyniowy (bardzo trafnie milipi to okresliłas). Nie robie sobie nadziei, choc po poprzedneij insmeinacji tak własnie miałam. Moze nie bede tym razem czekac 10 lat? pozdrawiam was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: styczniowa inseminacjia 06.02.09, 10:46 Magda trzeba być dobrej mysli, warunki wspaniałe bo aż 3 pęcherzyki... Ja miałąm tylko 1 po stymulacji tamoxifenem ale mam nadzieję ze to wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: styczniowa inseminacjia 06.02.09, 21:35 U mnie dzisiaj 13 dzień po IUI. Miałam testować, ale boję się. Bardzo się nastawiłam w tym cyklu i okropnie boję się niepowodzenia. Nie mogę z kolei nietestować, bo biorę duphaston i @ sama z siebie nie przyjdzie. Jak ja wytrzymam do jutra rana. Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: styczniowa inseminacjia 06.02.09, 22:54 Jestem 10 dni po IUI, i też nie miałam zamiaru testować, ale skoro mówisz, że przy duphastonie trzeba to chyba zrobię betę bo domowy przy pierwszym dziecku mi nie wyszedł, a beta tak. Objawów nie mam , choć przy dwulatku i remoncie nie bardzo jest czas się ich doszukiwać. Przy pierwszej ciąży bolały mi piersi - jedyny objaw. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: styczniowa inseminacjia 07.02.09, 09:36 No i zrobiłam test. Wyszła mi jakaś bladziocha. Jakby nie mogło wyjść jednoznacznie. Ech...Sama nie wiem. Chyba zaraz polecę na betę. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek o testowaniu 07.02.09, 13:47 mnei czeka za tydzien, czyli 14 dni po IUI., poniewaz brałam pregnyl dwa dni przed zabiegiem, a wiem,z epregnyl moze fałoszwac wynik, dlateog najlepiej odczekac 14-16 dni. Ja odczekam 16 zeby sobie złudnych nadziei nie robic. Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 do limuzine 07.02.09, 14:45 czekamy na wynik bety ja dzisiaj 9 dni po IUI i żadnych objawów różwnież Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: do limuzine 07.02.09, 15:39 witam wiem ze to glupie ja wogule cały ten czas po inseminacja bawie się zrobiłam od inseminacji z 4 testy juz a miałam ja 29.01 wiec 9 dzien zaczne od tego ze 6 dnia po zrobiłam test i wyszła juz jedna czyli sterzenie pregnylu spadło dzis zrobiłam znowu test i jes druga kreseczka blatrza od pierwszej i niewiem jak to odebrac po zatym temperature cały czas mam po wyrzej 37 bule brzucha w dole i plecow i pozatym senosc co o tym myslicie przepraszam za błendy Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: do limuzine 07.02.09, 22:28 Beta 122!!! Boję się uwierzyć, że mogło się udać. Najchętniej jutro poleciałabym zrobić jeszcze raz (może całe szczęście, że jutro niedziela W poniedziałek 7:30 melduję się w gabinecie zabiegowym. Tak się nakręciłam, że musi, MUUUUUSIIIII się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek Re: do limuzine 07.02.09, 22:45 gratulacje! powtórz betę w poniedziałek! przyrost jest najważniejszy. Ale beta piękna i powinnaś już się cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: do limuzine 09.02.09, 10:05 Beta 290. Nic tylko cud. Ręce mi się trzęsły jak dzwoniłam do kliniki (a bardzo ciężko utrzymać telefon dwoma trzęsącymi się mocno zaciśniętymi kciukami W nocy obudził mnie ból brzucha, aż poleciałam sprawdzić czy @ nie przyszła. W poprzedniej ciąży też mnie podobnie bolało, ale mimo to pewnie i tak za każdym bólem będę miała stracha. No to po południu wizyta u doktorki i dopiero uspokoję się troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: do limuzine 09.02.09, 11:00 no to szczere gartualcje, beta ładnie rośnie więc pozostaje pozyczyc szczęśliwych 9 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
magdaszek Re: do limuzine 09.02.09, 13:12 NO ! to jest na pradwe śliczna beta! oby rosła dalej razem z brzuszkiem . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
spinkaz Re: do limuzine 09.02.09, 14:24 Limuzine!!! Gratuluję!!! Napisz proszę czy oprócz bólu brzucha zauwazyłaś u siebie inne objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
limuzine Re: do limuzine 09.02.09, 14:40 Z innych objawów to jedynie bolesne piersi (i mam wrażenie że nawet troche urosły, ale może sobie wmawiam . To może być jednak spowodowane Estrofemem (w ulotce przynajmniej tak pisali). Odpowiedz Link Zgłoś
milipi78 Re: do limuzine 10.02.09, 21:48 no mnie niestety się nie udało, beta 1,1 nie mniej jednak trzymam kciuki za pozostałe niebawem testujące!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elunia29 Re: styczniowa inseminacjia 10.02.09, 22:17 zrobiłam test z moczu i wyszedł negatywnie, niestety do piątku nie dam rady zrobić bety, piersi trochę mnie pobolewają, ale biorę duphaston, no i właśni nie wiem czy go odstawiać i czekać na okres czy może go brać do zrobienia bety, dziewczyny czy dostanę okres biorąc duphaston, dziś 14 dni od IUI i 27 dc, a mam 26 dniowe cykle, najgorsze, że przy pierwszym dziecku test z moczu też mi nie wyszedł, poradzcie Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: styczniowa inseminacjia 11.02.09, 10:08 witam mi też nie wyszło raczej robilam 11 dnia bete i było 1.o dodatni Odpowiedz Link Zgłoś