zanik owulacji

20.01.09, 08:05
Witam bardzo serdecznie i odrazu dodam że jestem tutaj poraz pierwszy.Szukałam
właśnie takiego forum gdzie byc może uzyskam od Was odpowiedz.Otóż razem z
mężem staramy się o dziecko,trwa to już jakieś dwa lata i nic.Wkońcu oboje
wzieliśmy się do roboty poprzez przeprowadzenie badan zaczynając najpierw od
męża i wynik jest pozytywny.Poszłam więc do ginekologa,który po wstępnej
rozmowie przepisał mi lek o nazwie "Clostilbegyt".Chciałabym od razu zaznaczyc
ze jestem po operacji ciąży po za macicznej i nie mam jedego jajowodu co
oznacza,że jestem zdolna do zajścia w ciąże w 50%.Ale problem tkwi w tym że
nie mam owulacji tzn. zawsze objawiały się u mnie widocznymi opławami. One
zanikły a pozostał ból.w związku z tym mam pytanie- czy ten lek mi pomoże?
Czekam na jakąkolwiek odpowiedź.Pozdrawiam wink)
    • betka262 Re: zanik owulacji 20.01.09, 09:46
      Po Clostilbegycie bardzo często dziewczyny zachodzą w ciążę. Jeśłi nie ma
      jakiegoś większego problemu.
      Musisz koniecznie być monitorowana, żeby lekarz mógł określić czę pęcherzyk bądź
      pęcherzyki prawidłowo rosną, czy pękają.
      Wtedy stwierdzi czy jest owulacja czy nie.
      powodzenia.
      przykro mi z powodu ciąży pozamacicznej i tego usuniętego jajowodu.
      Każda z nas ma 50% szans na zjaście w ciąże.
      I powiem ci hostorię.
      parcuję z dziewczyną, której opowiadałam, że sie leczę itd.
      ONa ma 3 dzieci. 1 chłopiec starszy no i bliźniaki.
      opowiadała mi , że jak była młoda na jajniku urosła jej torbiel wielkości głowki
      niemowlęcia. Lekarze usunęli ją wraz z całym jajnikiem ale powiedzieli , że
      nigdy nie będzie miała dzieci.
      A tu masz> 1 jajnik - 3 dzieci i w tym bliźniaki.
      głowa do góry
      powodzenia
      • asiek334 Re: zanik owulacji 20.01.09, 10:09
        Betka dziekuje Ci za odpowiedz bardzo mnie podniosła na duchu i oby była tak ja
        mowisz.Czytałam opinie na temat tego leku i sa bardzo pozytywne .wink
      • asiek334 Re: zanik owulacji 20.01.09, 10:10
        Ale lekarz nic nie wspomniał o monitorowaniu
        • betka262 Re: zanik owulacji 20.01.09, 11:46
          wiesz..ja na początku leczenia brałam Clo, wtedy to chodziłam do zwykłej ale
          bardzo fajnej ginki u mnie w mieście. Nie reagowałam na Clo. pęcherzyki mi nie
          rosły wogle. chodziłam na monitoring.i dlatego to wiem. Wtedy ona wysłała mnie
          do lekarza od leczenia niepłodności do Poznania. porobili mi testy w szpitalu i
          wyszło, że mam insulinoopornosć. zaczełam brać Metformax. i znowu CLo po około
          poł roku stosowania Metformaxu. pęcherzyki zaczęły rosnąć. Ale wiem to tylko i
          wyłacznie dlatego, ze chodziałam na ocenę jajeczkowania,
          tak naprawde bez tego można się tylko domyślać czy owu jest czy nie.
          dlatego raczej warto iść sobie chociaż np. 12, 15 dc zobaczyć czy rosną
          pęcherzyki i czy pękają.
          a w czym u ciebie jest problem z zajściem w ciąże?
          • asiek334 Re: zanik owulacji 20.01.09, 14:43
            Betka tak u mnie jest problem z zajsciem w ciaze nie mam owulacji ale kiey
            przychodza dni płodne ja je bardzo wyraznie odczuwam mam potworny bol brzucha po
            prawej stronie a to dlatego ze tylko tenjajnik mi pracuje po przebytej operacji
            ciazy po za macicznej. wiem ze to sa dni plodne ale puste jajnik mam wrazenie
            ze jest wielkosci jabłka ale co z tego jak jajeczka nie sa uwalniane
      • rudakudlata Re: zanik owulacji 20.01.09, 10:15
        Ci lekarze to jakieś konowały smile Ja czytałam, że w wypadku usunięcia jednego
        jajowodu całą pracę przejmuje drugi i owuluje co miesiąc za siebie i za ten
        którego nie ma. I normalnie się zachodzi w ciążę.
        • asiek334 Re: zanik owulacji 20.01.09, 10:21
          Tak masz racje i ja to odczuwam na włąsnej skorze,mam takie bole podczas tzw
          owulacji ktorej nie widac na zewnatrz ze nikomu nie zycze ale uwierz mi jest
          problem z zajsciem w ciaze
        • ochra Re: zanik owulacji 20.01.09, 10:24
          Masz na myśli jajnik.
          • asiek334 Re: zanik owulacji 20.01.09, 10:25
            tak,zdrowy jajnij przejoł prace tego nie pracujacego i przechodze koszmar
            • rudakudlata Re: zanik owulacji 20.01.09, 12:00
              A jaki jest problem z zajściem w ciążę skoro drugi jajnik pracuje? Czytałam
              tutaj wiele postów dziewczyn, które po np ciąży pozamacicznej zaszły w ciąże z
              jednym jajnikiem.
              • asiek334 Re: zanik owulacji 20.01.09, 14:44
                u mnie jest taki ze nie wystepuje u mnie owulacja
Pełna wersja