anula.81
18.02.09, 14:20
Po ponad 3 latach prób, szukania powodu nieplodności odpusciłam, nie potrafie
juz tak dalej, to mnie niszczy, trace poczucie własnej wartości, no bo jak
można nie mieć dziecka- co w tym trudnego można by powiedziec. Staneliśmy na
etapie skierowania na inseminacje, teraz nie liczę dni, nie myśle ,nie
planuje. Godzę sie z życiem i ciesze sie z tego co mam.Życzę Wam wszystkim
dużo wytrwałości, miło było tu być, podzielić sie problemem bez obawy że
zostanę wyśmiana. pozdrawiam bardzo serdecznie
ania