problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza

20.11.03, 14:35
Cześć Dziewczyny,
Na ten wątek weszłam po raz pierwszy, i mam nadzieję, że mnie nie
pogonicie... Nie mam problemów z zajściem w ciążę, ale... Pierwszą ciążę
poroniłam w 13 tygodniu, druga przebiegała z licznymi komplikacjami
(krawienie, poronienie zagrażające, skurcze, rozwarcie w 6 miesięcu, szew)
zakończona porodem w 27 tygodniu. Moja córeczka żyła 2 miesiące. Planujemy
następne dziecko, ale potwornie boję się, że historia powtórzy się.
Chciałabym znaleźć lekarza wyspecjalizowanego w prowadzeniu ciąż
podwyższonego ryzyka. Jestem z Warszawy, mogę chodzić prywatnie. Najlepiej
gdyby to był ktoś związany z IMiDz (tam jest najlepsza Klinika Patologii
Noworodka, a ja już jestem w grupie ryzyka zagrożenia ekstremalnym
wcześniactwem) ale nie upieram się przy tym. Znacie kogoś takiego? Będę
bardzo wdzięczna. Pozdrawiam
    • Gość: thmwag Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza IP: *.eltur.com.pl 21.11.03, 10:31
      Czemu mamy cię gonić.
      Aż mnie coś w środku zabolało jak przeczytałam twój list bo jest po części
      jakby o mnie. Piszę po części, bo oprócz problemów z zajściem w ciążę mam
      również i problem z jej donoszeniem.
      Moja córeczka też urodziła się w 27 tygodniu i wytrwała tylko 3 tygodnie.
      Bardzo mi się smutno zrobiło jak przeczytałam że i tobie to się przytrafiło.
      Nie pomogę ci wprawdzie w znalezieniu lekarza (jestem z południowo-zachodniej
      części kraju), ale chcałam cię pozdrowić.
      Trzymaj się i dzidzię
      Gosia
      • melka_x Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza 21.11.03, 15:16
        Nie wiedziałam na ile to forum jest poświecone wyłącznie problemom z zajściem
        w ciąże, dlatego tak sie zastrzegałam. Dziekuję za odpowiedź, też jest mi
        bardzo przykro z powodu Twojej córeczki. Trzymaj się.

        A do reszty: dziewczyny czy znacie w Warszawie lekarza wartego polecenia w
        mojej sytuacji? Jesli tak to pomóżcie i dajcie znać proszę. Dziekuję.
        • zibi62 Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza 21.11.03, 18:46
          mnie również spotkała, ta tragedia co Was. mój synek urodził się w 22 tyg.ja
          niestety mam problemy nie tylko z zajściem ale i z donoszeniem. niestety, nie
          znam lekarzy z W- wy, ale chciałabym wiedzieć, czy miałyście robione jakieś
          badania, by wykryć powód porodów przedwczesnych i ewentualnie im zapobiec? mi
          nie zbadali nawet łożyska>
          • Gość: Melka Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.11.03, 14:49
            U mnie to było trochę inaczej. Pierwsza ciąża - poronienie w I trymestrze,
            ponoć zdarza się, i na badania jeszcze nie kierują. Natomiast w drugiej jako
            przyczynę przedwczesnego porodu zdiagnozowano zakażenie wstępujące jakąś
            bakterią, która przeżarła pęcherz płodowy, więc również nie miałam żadnych
            dodatkowych badań. Żałuję, bo bakteria bakterią, ale od początku ciążą była
            zagrożona (krwawienia w I i II trymestrze, rozwarcie i skurcze porodowe w 6.
            miesiącu - przyczyna niezdiagnozowana, wreszcie w 7. bakteria i poród). O ile
            wiem bada się łożysko i tkanki płodu. Zostają jeszcze badania genetyczne.
            Pozostaje wierzyć, że następnym razem się uda, choć to coraz trudniejsze...
            Pozdrawiam
      • Gość: thmwag Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza IP: *.eltur.com.pl 25.11.03, 07:27
        Nie robiono mi badań, gdyż tego się raczej nie praktykuje w naszych szpitalach,
        prawdopodobnie byłoby tak gdybyśmy zażądali albo dodatkowo za to płacili, ale
        my bylismy w wielkim szoku i nikt nie pomyślał, a później to po prostu było za
        późno. Dodam, że u mnie powodem była szyjka macicy która to rozwarła się tak
        nagle że nie dało się załóżyć szwu. Pęcherz płodowy wpuklał się, a szyjki nie
        było, mieliśmy nadzieję że podczas leżenia plackiem sutuacja się poprawi, ale
        po trzech tygodniach zaczął się poród...
    • szprociak Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza 24.11.03, 15:15
      Witaj melka, bardzo mi przykro.. to musiało być straszne. Nie wiem czy ci
      pomogę, ale podaje kontkat do dr Rutkowskiego, jeśli on sam nie będzie mógł ci
      pomóc, to z pewnością skieruje do kogoś kto będzie mógł. 602 68 48 13 - po
      prostu zadzwoń i zapytaj - to bardzo miły i kompetenty lekarz.
      Trzymaj się i powodzenia
      • Gość: deionarra Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 22:53
        a czy na pewno nie moze to byc nikt z łodzi... tutaj jest Instytut Centrum
        Zdrowia Matki Polki... obok instytutu centrum leczenia niepłodnosci
        GAMETA... ??? mam kolezankę która sie tam leczyła... poroniła 5 razy... szósta
        ciąza z nimi... donoszona do końca, urodziła w 39 tygodniu przez cc... w
        poprzednich ciązach nie dotrwała nawet 10 tygodnia... Pozdrawiam Dagmara
        • Gość: Melka Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.11.03, 09:46
          Dziękuje za podane kontakty. A gdzie przyjmuje dr Rutkowski? Co do Łodzi - no
          to co piszesz o lekarzu brzmi bardzo zachęcająco, ale przy ciąży podwyższonego
          ryzyka, a co za tym idzie wizytach co 2 tygodnia, trudno byłoby mi to
          zorganizować. Ale bardzo dziękuję.
    • Gość: Alpianka Re: problem z donoszeniem ciąży-szukam lekarza IP: *.tele2.pl 25.11.03, 19:52
      Dr Rokicki z Invimedu rowniez zajmuje sie ta problematyka.
      Ja rowniez mam problemy z zajsciem w ciaze. W druga co prawda, ale zawsze. Moja
      corka ma 2.5 roku, ale ciaza z nia byla calkowicie caly czas podtrzymywana. W
      pierwsza ciaze zaszlam w Novum, ale w momencie jak powiedziano mi, ze jestem w
      ciazy, okazalo sie, ze to koniec ich roli. Wyprosilam lekarza o to, zeby
      prowadzil mnie z podtrzymywaniem hormonalnym do 17 tygodnia ciazy.
      Teraz dlatego omijam Novum szeroki lukiem i chodze do Invimedu. Tam wlasnie
      przyjmuje dr Rokicki (jest watek o nim na forum). Prowadzil zagrozone ciaze
      moich dwoch bliskich kolezanek i wszystko bylo ok.

      pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja