HSG komu sie udało zajsc w ciążę???

12.03.09, 18:54
Witam,
Rózne mity chodzą o HSG. Sama juz nie wiem kogo słuchać... Jedni mowią ze
mozna zajsc w ciążę juz po zabiegu. Jeśli są kakieś zrosty, to zostaną
przepchane, inni mowia ze HSG zrostow nie przepycha, ze jest to zastały sluz i
mozna go HSG usunąć.... kto mowi prawde? Czy jednak mozna zajsc w ciążę???
    • andziabuzka1 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 19:09
      Hej.Ja bardzo optymistycznie podeszłam do HSG,z mysla,ze uda mi sie
      wreszcie zajśc w upragnioną ciąże,bo wtedy staralismy sie już
      1,5roku.Hsg miałam 13kwietnia 2008roku,czyli prawie rok temu i
      niestety do tej pory nie udało mi sie zajśc...mimo,ze oba jajowody
      drożne,a myslałam ze w tym tkwi problemsad
      • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 19:15
        Czy uwazasz ze hsg było wykonane prawidłowo?
        Czytałam na bocianie, ze wiele dziewczyn miało wynik HSG prawidłowy, tzn. ze
        jajowody drozne, a jednak lekarze decydowali sie dalej na LAPARO i ku zdumieniu
        wszystkim wlasnie przy tym zabiegu okazywalo się ze jednak jest niedroznosc. Nie
        wierz tak w HSG, to za długo te 1.5 roku. CZAS NA LAPAROSKOPIE. Poczytaj na
        bocianie. Pozdrowionka
    • fabiankaa Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 19:49
      Moja historia: 4 lata staran, badania nie wykazywaly przyczyn
      nieplodnosci, laparoskopia - wszystko OK i drozne, 1 IUI nieudana, 2
      IUI - ciaza pozamaciczna, potem HSG kontrolne i wynik - jeden
      jajowod niedrozny (ten po ciazy pozamacicznej). Miesiac po HSG 3
      IUI - córka skonczyla poltora roku. Wierze, ze to w duzej
      mierze "zasluga" HSG.
      • lejla7 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 20:02
        Ja miałam hsg mc 2 tyg temu Mój gin uważa ze jeśli są małe zrosty to kontrast je
        przedmucha u mnie wyszło że mam drożne odzrazu po dostałam clo niestety w
        połowie cyklu owulacji brak ale 3 dni temu dostałam bóli brzucha jak przy owu
        mam nadzieje że się przesuneła jesli tak to hsg pomogło chociaż na to bo u mnie
        problem polega na tym że nie mam owulacji. Moge Ci coś wiecej napisac w
        następnym cyklusmile) daj mi link na bocianie dokładnie tam gdzie o tym rozmawiacie
        jeśli możesz bo jak weszłam na bociana to nic konkretnego nie mogłam znalezdz
    • 0plmnki9 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 20:02
      Hej. Ja miałam HSG w listopadzie 2008r. ale niestety jeszcze nie doczekałam się
      rezultatów. Teraz jestem pod opieką kliniki i czekam na laparoskopię w maju. Ale
      to nie znaczy że tobie się nie uda zajść w ciążę smile
      • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 20:21
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=63443
        tutaj mozna sie dowiedziec dlaczego warto po HSG zrobic LAPARO.
        Dziękuję za odpowiedzi.Czekam na następne komentarze, im wiecej napiszecie tym
        wiecej bedziemy wymagac od naszych lekarzy. BUZIAKI
        • stokrotka.op Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 20:28
          Ja miałam HSG gdzieś w kwietniu nie pamiętam tego bo było bardzo
          bolesne...zaszłam po nim w ciążę ale niestety puste jajo
          płodowe...więc coś to jednak daje po tym miałam jeszcze dwie IUI i
          nic a przepraszam z tej drugiej to czekam na wynik...

          Pozdrawiam !!!
          • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 20:30
            A jednak to działa!!!!!!!!!!!!!! Trzymam kciuki MOCNO!!!!!!!!!!!!
            BUZIAKI
            • spiryna Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 12.03.09, 20:58
              Ja zaszłam w ciażę w drugim cyklu po hsg, które wykazało jeden jajowód
              niedrożny. Tez byłam umówiona na laparoskopię, ale na szczęście nie musiałam sie
              jej poddawać smile
              • milagros20 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 13.03.09, 08:37
                listopad 2008 -hsg , grudzień 2008 ,cykl z clo i ciąza.niestety
                puste jajo płodowe.Obecnie kolejne starania
                • rudakudlata Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 13.03.09, 10:02
                  Ja wierzę, że częste jednak ciąże po hsg to nie jest przypadek. Tam gdzie ciąży
                  nie ma przyczyną jest coś innego niż niedrożne jajowody po prostu. Ja hsg mam
                  zaplanowane na 19 marca i w następnym cyklu zamierzam robić od razu iui i to
                  podwójne. Zmasowany atak wink
                  • stokrotka.op Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 13.03.09, 10:09
                    w takim razie nic tylko pogratulować odwagi...bardzo mocno będę
                    trzymać kciuki...ja nie chciałabym już więcej przechodzić HSG mam
                    wrażenie że w moim szpitalu zrobili to jak na zwierzęciu ale
                    ponoć "tak ma być" cały zabieg przepłakałam więc już więcej razy nie
                    dam się tak masakrować chyba że przy znieczuleniu ogólnym...może...
                    Jak Ty będziesz miała robione HSG to ja odbieram wynik betki nam
                    duuuuuuże nadzieje...

                    Gorąco pozdrawiam i trzymam kciuki za bezstresowe HSG...Buziole!!!
                    • rudakudlata Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 13.03.09, 22:16
                      Kochana a w zyciu. Ja mam w znieczuleniu ogólnym, dosyc sie naczytałam opowieści
                      rodem z horroru. W ogólnym to mi moga nawet przepychać, nawet o to poproszę.
                      Współczuję tobie ale nadzieja w tym, że może to pomaga. Przynajmiej wiadomo za
                      co się cierpi. Trzymam kciuki smile
                      • stokrotka.op Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 13.03.09, 22:20
                        No właśnie i tylko dlatego jestem w stanie poddać się temu jeszcze
                        raz ale w narkozie inaczej nie dam się tknąć basta!
            • stokrotka.op Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 13.03.09, 09:44
              Bernadetta to chyba twoje imię co?...To w takim razie mamy tak samo
              tylko że ja przez jedno "t" Czy to zasługo HSG to nie wiem ale tak
              to sobie tłumacze no bo się udało...w dużej mierze ma znaczenie
              rodzaj stymulacji bo bez to u mnie ani rusz...
              Przesyłam gorące buziaczki...Beti!!!
              • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 15.03.09, 19:23
                No własnie! Połozna mi powiedziala ze dwa dni przed HSG cos sie bierze
                dopochwowo... co to jest?
                • rostka28 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 20.03.09, 11:16
                  bernadetta116 napisała:

                  > No własnie! Połozna mi powiedziala ze dwa dni przed HSG cos sie bierze
                  > dopochwowo... co to jest?
    • julia56 zaszłam 13.03.09, 10:12
      w cyklu, w którym robiłam hsg. Mam zajebistego synka. Bylismy po
      nieudanym ICSI i mam w jednym jajowodzie wodniaka.
      • bernadetta116 Re: zaszłam 13.03.09, 19:02
        Wielką mam nadzieję.....własnie dzis umawiam sie na HSG. Ma byc w przyszłym
        tygodniu. Staramy sie juz ponad rok i nic... M ma srednie parametry...ale 120
        mil/ml. Do tego salfazyn, maca, L-karnityna i inne.
        Ja mam podwyzszona prolaktyne, ale juz bromek biore od miesiaca...zobaczymy. Nie
        wiem czy wymóć na ginekologu stymulacje. Poradżcie...
        JULIA ZROBIŁAS MI OGROMNA NADZIEJE I WY WSZYSTKIE. POPROSTU WIELKIE BUZIAKI ZA
        WYTRWALOSC
        • bernadetta116 Re: zaszłam 13.03.09, 19:05
          Stokrotka: tak mam na imie Bernadetta, powiedz mi tylko co za stymulacje mialas
          i czy mozna juz zajsc w ciaze na tym samym cyklu co HSG, bo słyszalam ze to
          niebezpieczne, bo jakis napromieniowany kontrast zostaje i musi sie najpierw
          wydalic...
          • lejla7 Re: zaszłam 13.03.09, 20:05
            No dziewczyny ale mnie nastawiłyście optymistyczniesmile)ja hsg miałam w tym
            cyklu:0 i jestem pełna nadziei dzięki wamkiss
            Stokrotka ja również dołączam sie do prośby żebyś napisała co za stymulacje miałaś
            • stokrotka.op Re: zaszłam 13.03.09, 20:55
              Nie ma sprawy juz pisze:Ja cały czas mam taką samą od 3dcClo... do
              7dc,w ten sam dzień zawsze idę na USG i lekarz decyduje czy
              wystarczy clo czy nie z reguły biore jeszcze przez 2 dni za te 2dni
              idę na USG dostaje pregnyl a w trzecim dniu IUI.A zapomniałabym przy
              pierwszej IUI wtedy po HSG po tych pięciu dniach clo dostałam
              jeszcze Estrofem przez 2 dni bo endometrium miałam za małe...

              Wtedy się udało ale niestety puste jajo płodowe...to dopiero
              horror!!!Życzę powodzenia!!!
          • stokrotka.op Re: zaszłam 13.03.09, 21:09
            Apropo IUI w tym samym cylku to powiem szczerze że nie wiem ale ja
            nie miałam w tym samym bo HSG miałam dokładnie 16.05.08(wcześniej
            pisałam że w kwietniu-pomyłka)a IUI miałam dokładnie miesiąc póżniej
            16.06.2008czyli między HSG a IUI była @...nie znam się na tym.

            Buziaczki!!!
            • bernadetta116 Re: zaszłam 13.03.09, 21:56
              dziękujemy za wyjaśnienia. A właściwie to jakie powinno być to endometrium? Nic
              lekarze nie mowią.Miałam w 9 dniu cyklu7 mm. Czy to dobrze?Ja teraz mialam w
              dniu miesiączki 7.5mm. Ktos wie?
              • stokrotka.op Re: zaszłam 13.03.09, 22:02
                Ja przy pierwszej IUI endometrium miałam grubości 11mm lekarz był
                zachwycony a teraz miałam tylko albo aż 9mm.Nie wiem jakie jest
                odpowiednie ale chyba takie między 7 a 12mm...
                • bernadetta116 Re: zaszłam 14.03.09, 20:14
                  Ponawiam pytanie, czy w tym samym cyklu zaraz po HSG mozna zajsc w ciążę? Nic
                  sie nie stanie?
                  • julia56 Re: zaszłam 14.03.09, 20:33
                    A co ma się stać? big_grin
                    hsg miałam chyba w 8dc, w 15dc zaszłam w ciążę. smile

                    Trzymam za Ciebie kciuki.
                    • bernadetta116 Re: zaszłam 14.03.09, 20:47
                      O Boze, jak mnie optymistycznie nastawiłaśsmile Tak sie pytam, bo sie boje zeby nic
                      sie nie stało. Bo jedni mowia ze ten napromieniowany kontrast musi sie wydalic(
                      promienie RTG) a inni ze nic nie ma. Sama wiec nie wiem. Ale ty byłas
                      szczesliwa.... Z innymi wynikami było wszystko ok? A jak wyniki M? Nie wiem czy
                      mam sie nastawiac tak optymistycznie....
                      • lejla7 Re: zaszłam 15.03.09, 14:21
                        Bernadetta będziemy obie teraz optymistycznesmile) wierze że nam sie uda!!!
                        • hustawka2 Re: zaszłam 15.03.09, 16:16
                          mi lekarka powiedziała, że w cyklu, w którym miałam HSG nie powinno
                          się współżyć, bo drogi rodne są podrażnione. Ja HSG miałam 11 dc,
                          później przez tydzień antybiotyk i dopochwowo globulki przez prawie
                          2 tyg - co już wykluczało współżycie. Natomiast kolejny cykl już
                          mogliśmy działać. Choć i tak się nie udało, ale u mnie jest inny
                          problem, to Bernadetta już wieszwink
                          Ale pewnie co lekarz to inna teoriawink
                          powodzenia dziewczyny!
                          • bernadetta116 Re: zaszłam 15.03.09, 19:25
                            A jeszcze... polozna mi powiedziala ze dwa dni przed HSG cos sie bierze
                            dopochwowo... co to jest?
                            • lejla7 Re: zaszłam 15.03.09, 19:32
                              ja przed hsg nic nie brałam zresztą po też nie tyg przed hsg byłam na wizycie
                              miałam usg i badanie potem jakaś 'dezynfekcje" pochwy i to wszystko
                              • hustawka2 Re: zaszłam 15.03.09, 20:01
                                ja przed też nie brałam nic. Później dostałam antybiotyk + globulki
                                żeby nie przyplątał się stan zapalny.
                                Moja koleżanka dostała coś przed, ale tylko dlatego, że miała
                                właśnie stan zapalny zanim podeszła do badania i było to konieczne,
                                żeby bakterie nie zostały "wepchnięte" dalej przy badaniu.
                                • julia56 Re: zaszłam 15.03.09, 22:03
                                  ja rzeczywiście coś brałam, żeby mieć czysto w dniu badania. Ale nie
                                  mogę sobie przypomnieć co. sad

                                  • bernadetta116 Re: zaszłam 18.03.09, 16:32
                                    Juz jestem po HSG. Poszło gładko. Prawy jajowod drożny, na lewym podejrzenie
                                    wodniaka. Płyn kontrastowy sie przelewa, ale pod zwiekszonym cisnieniem.
                                    Wiec mam 50% szans na ciążę. Ide porozmawiac z lekarką o dalszym leczeniu, ale
                                    wczoraj nakresliła mi ewentualne kroki. Wiec poczekamy na tą prawą stronę i
                                    robimy inseminację. Co o tym sądzicie? Mamy nadzieje?
                                    • julia56 no jasne, że macie 18.03.09, 21:07
                                      trzymam kciuki. My nawet nie czekaliśmy na owulację z jajnika po
                                      stronie drożnego jajowodu. smile
                                      • bernadetta116 Re: no jasne, że macie 19.03.09, 07:41
                                        Julia, czy to ze mam to podejrzenie na razie wodniaka jajowodu, nie wpłynie na
                                        ewentualna ciaze? Dziewczyny mowia ze jakis plyn sie saczy do macicy i wyplywa
                                        przez pochwe, nie mam nic takiego, wiec moze to nie wodniak tylko jakies
                                        poszerzenie, ten plyn podobno moze wyplukac zarodek.... Ale to ty mnie tak
                                        optymistycznie nastawilas, wiec do dzieła, ale jeszcze musze obliczyc kiedy, bo
                                        jeszcze mnie boli wszystko, nie wiem jak to zrobie w tym cyklu....o boze....
                                        • julia56 Re: no jasne, że macie 19.03.09, 10:22
                                          Mnie też bolało, Kochana.
                                          ja mam dużego wodniaka w lewym jajowodzie. Pojawił mi się po ciąży
                                          pozamacicznej, która własnie w tym jajowodzie była umiejscowiona.
                                          Rzeczywiście jest tak, że płyn, który się sączy z wodniaka wypłukuje
                                          zarodki z macicy. I to być może był powód, dla którego nie udało nam
                                          się ICSI, mimo, że podano mi trzy zarodki.
                                          Byłam już umówiona na laparoskopię, w celu usunięcia tego jajowodu
                                          (i być może bedzie to u Ciebie konieczne, ja byłam gotowa go
                                          usunąć), ale... nie zdążyłam, bo zaszłam w ciążę. naturalnie. Choć
                                          lekarze nie dawali mi szans.
                                          Trzymam za Ciebie bardzo kciuki. Pamietaj, że trzeba robić wszystko,
                                          co w naszej mocy. Jak diagnoza z wodniakiem się potwierdzi (podczas
                                          badania wypełnił się płynem?) to być może zaproponują Ci jego
                                          usunięcie. Nie musisz sie godzić od razu, możecie próbować
                                          naturalnie, czy przez inseminację, ale ostatecznie warto to
                                          rozważyć.
                                          Ja się zastanawiam nad tym, jakie działania podjąć przed staraniami
                                          o drugiego bebika...
    • bluish80 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 18.03.09, 20:15
      ja zaszłam w ciążę po HSG!!! po 2 latach bezowocnych starań. wg mojego lekarza,
      na 90% pomogło badanie smile
      • bluish80 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 18.03.09, 20:21
        dodam, że HSG było w styczniu no i zaskoczyłam w tym samym cyklu. no i jestem
        teraz w ciąży smile
        • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 19.03.09, 07:33
          To jak sadzicie? Mozemy zaskoczyc? Musimy spróbować! Teraz jajeczkuje lewy
          jajnik, a mam go poszerzonego na całej długości, wiec moze jest szansa na to ze
          zejdzie do macicy, jakby sie udało. Boje sie ciazy pozamacicznej. Moze poczekac
          na prawa strone? Co mam robic. W 7 dc mialam HSG. Ale błyskawica ta moja lekarka.
          • julia56 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 19.03.09, 10:23
            a, jeszcze jedno. Ja nie zweryfikowałam, z którego jajnika było
            jajeczkowanie podczas tego owocnego cyklu. smile
        • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 19.03.09, 07:43
          Wielkie gratulacje, co za szczeście. Naprawde gratukuje i trzymaj za mnie
          kciukasy. BUZIAKI
          • bluish80 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 19.03.09, 12:09
            trzymam mocno za Ciebie kciuki !!!!!!!smile
            lekarka, która robiła mi HSG wręcz namawiała mnie do wzmożonego
            starania od razu badaniu. mówiła, że własnie po jest bardzo duża
            szansa. no i miała rację! ja jakoś za bradzo sie nie starałam i
            nastawiaął wtedy na zaciązenie , bo wyniki M w tym okresie były
            średnie i bylismy juz umówieni do androloga na wizytęl Przyjęlismy
            wtedy tamten cykl po prostu za starcony a tu takie zaskoczenie!
            zaskoczyliśmy w tym samym cyklu co HSG. więc drogie dziewczynki,
            żeczę Wam dużo szczęśćia i spełnienia tego największego MARZENIA smile
            ściskam mocno. smile
            ps. a Wy trzymajcie za mnie kciuki bo dziś ma wizytę i mam nadzieję,
            że wszystko jest ok smile
            • hustawka2 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 19.03.09, 12:21
              powiewa optymizmemwink
              Dobrze zcasem poczytać coś pozytywnego, od razu się człowiek lepiej
              czujewink

              Bernadetta - trzymam kciuki za nas obie i wszystkie inne starające
              się. Zobaczysz, że się uda, jeszcze się spotkamy z brzuchami w
              poczekalni u dr K-P. smile

              Buziaki!
              • bernadetta116 Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 19.03.09, 13:19
                Wielkie dzięki, pomimo bólu zaraz biore sie do pracy. Nie wiem czy to napewno
                jest wodniak, na wypisie mam tak napisane: Jajowód lewy poszerzony na całej
                długości, prawdopodobnie wodniak.Przepuszcza srodek cieniujacy w niewielkiej
                ilosci pod zwiekszonym cisnieniem.
                Świetnie to wyszło Dr K-P Super podoba mi sie. Mam nadzieje ze sie spotkamy.Ale
                zaraz, jak jajowod przepuscil ten srodek pod cisnieniem, to ewentualna wode
                wypłukał. Wiec szybko musze sie spieszyc. Czy kupic sobie testy owulacyjne?
                Teraz nie mam wizyty, dopiero w kwietniu i nie mam monitoringu....

                • bernadetta116 DO: bluish80 19.03.09, 13:24
                  Natychmiast napisz jak na wizycie. Czekamy
                  • bluish80 Re: DO: bluish80 20.03.09, 11:45
                    wszystko w jak najlepszym porządku smile maleństwo ma już 3.6cm i
                    ślicznie machało łapkami! az się popłakałam jak zobaczyłam to na
                    monitorku smile
                    do dziś nie wierzę, że mi się udało i jestem w ciąży! traciłam juz
                    wiare i nadzieję! trzymam za Was mocno kciuki i z całego serca życzę
                    Wam wszystkim szybkiego zajścia smile
                    ściskam
                    • bernadetta116 Re: DO: bluish80 20.03.09, 12:29
                      Cudowna wiadomosc ktora daje najwiecej optymizmu!!!!!!!!!!! Macha rączkami...
                      cudownie. Ja jestem II dzien po HSG, mam wielka nadzieje. Moze i nam sie uda.
                      Wierze w to mocno. Moze sie cos tam udrożniło i moze wreszcie cos bedzie. Napisz
                      o swojej drodze i u kogo sie leczysz, lubimy czytac pozytywne posty. BUZIAKI DLA
                      MALUCHA
                      • bernadetta116 Re: DO: bluish80 20.03.09, 18:13
                        Nie wiem dziewczyny czy to dobrze, ale jestem III dzien po HSG i mam nieznaczny
                        wyciek z pochwy, to nie sa upławy, bo na to nie cierpie, moze sie juz cos
                        udrozniło, moze tego wodniaka przepchali. Jestem na antybiotyku. Cały czas czuje
                        wszystko w srodku, nie boli mnie, ale czuje. Czy to normalne?
                        • bernadetta116 III dzien po HSG 20.03.09, 18:23
                          Nie wiem dziewczyny czy to dobrze, ale jestem III dzien po HSG i mam nieznaczny
                          wyciek z pochwy, to nie sa upławy, bo na to nie cierpie, moze sie juz cos
                          udrozniło, moze tego wodniaka przepchali. Jestem na antybiotyku. Cały czas czuje
                          wszystko w srodku, nie boli mnie, ale czuje. Czy to normalne?
                          • lejla7 28 dc ...... 20.03.09, 21:21
                            bluish GRATULUJE!!!!!
                            dziewczyny dziś 28dc i zaczynam odliczanie każdy dzień to nowa nadziejasmile W tym
                            cyklu miałam hsg i aż boje się mojego optymizmu cykle przeważnie mam 32+ ale
                            jakoś od 28 dc zawsze już czekam, najwyżej sobie popłacze
                            bernadetta ja co prawda żadnych wycieków po hsg nie miałam ale przypominam sobie
                            że któraś juz o tym pisała i było wszystko ok tylko nie pamiętam dokładnie wątku
                            • bernadetta116 Re: 28 dc ...... 21.03.09, 08:07
                              moj gg 996802
                              lejla7 odezwij sie na pw
                              A jaki jest wynik HSG?
                              Czy mam zastosowac testy owulacyjne? nie mam teraz podgladanka. A antybiotyki
                              bralas po HSG?
                          • hustawka2 Re: III dzien po HSG 20.03.09, 22:09
                            ja też tak miałam i zdążyłam nawet spanikować telefonem do lekarki.
                            Powiedziała, że plamienia po hsg mogą się zdarzyć i to normalne.
                            I też czułam dibrych kilka dni swoje wnętrzności.
                            • bernadetta116 Re: III dzien po HSG 21.03.09, 08:15
                              wlasnie, ja nie plamię krwią tylko jakims wyciekiem, ale ustaje, przeciez biore
                              antybiotyk, wiec moze wszystko bedzie ok. Musze teraz policzyc, moze testy
                              owulacyjne, ja mam tak nieszczesliwie, ze mam cykle 26 dni, a kiedys na
                              podgladanku mi gin pokazywal pecherzyk w 16 dniu, wiec by wychodzilo ze mam
                              jajeczkowanie pozniej, znajoma dala mi cala paczke luteiny wiec zaraz od 16 dnia
                              biore, przy tym poprzednim gin tez bralam, ale nic zaciazylam, moze sie teraz uda...
    • nadave Re: HSG komu sie udało zajsc w ciążę??? 23.03.09, 15:48
      Hej! Ja hsg mam w piatek. Bardzo sie boje, ale tez mam nadzieje, ze
      ocs to badanie pomoze. Staramy sie juz 2 lata z malym haczykiem.
      Trzymajcie kciiuki smile
      • lejla7 nadave 23.03.09, 21:38
        Nie bój się, ja przed hsg naczytałam sie jak to boli a w rzeczywistości nic mnie
        nie bolało ani badanie ani po badaniusmile)
        • nadave Re: nadave 23.03.09, 21:45
          Wiesz , stresuje sie troche z powodu bolu. Ale jeszcze wieksza jest
          nadzieja, ze w koncu moze bede mama....
          • hustawka2 Re: nadave 23.03.09, 22:13
            no właśnie, nie ma to jak się naczytać szczegółow na forach... a
            przecież każdy znosi to indywidualnie. Ale ja zrobiłam to samo przed
            zabiegiem i zupełnie niepotrzebnie. Wiadomo, bolało, ale nie był to
            ból, którego nie dałoby się wytrzymać. Ból trochę podobny do
            miesiączkowego.
            Trzymam kciuki, niech Ci przemknie to bezboleśnie i da dobre efektysmile
            powodzenia!
            • nadave Re: nadave 23.03.09, 22:49
              Nie dziekuje smile Mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle, a nawet
              jesli... to trudno. Wiadomo, kazdy organizm reaguje inaczej, ja mam
              raczej niski prog bolu, ale za to uparta jestem jak osiol smile) I dam
              rade! Nie wiem co ze staraniami w tym cyklu - odpuscic sobie, czy
              nie??
              • lejla7 Re: nadave 23.03.09, 22:54
                ja miałam hsg w tym cyklu i nie odpusciłam sobie teraz 31dc i czekam:0
                • nadave Re: nadave 24.03.09, 16:17
                  Trzymam kciuki!!!!!!! smile
                • bernadetta116 Re: nadave 26.03.09, 19:42
                  LEJLA7 napisz i co, kiedy testujesz? Napisz cos. Ja tez mialam HSG w tym cyklu i
                  bralam sie do roboty. Teraz jest 15 dc, wiec musze poczekac, a ty zaraz
                  napisz!!!!!!!!!!!!!!
                  • lejla7 Re: nadave 26.03.09, 20:52
                    już nie mam co testować dostałam @ Ale jestem silna i optymistycznie czekam na
                    następny cyklsmile Od jutra biorę clo i znów powtórka z rozrywkismile))
                    • bernadetta116 Re: nadave 27.03.09, 21:59
                      Do przodu i nie poddawaj sie. Ja wierze ze WAM sie uda!!!! A jak parametry
                      nasienia? Głowa do gory, swieta tuz tuz bedzie troche wolnego i dobry moment na
                      dzidziusia. Wiem ze sie w koncu uda.
                      Mogę dodatkowo powiedziec ze przed HSG mialam robione posiewy na MYCOPLASME I
                      UREAPLASME ( przyczyna wczesnych poronien) i niestety wyszlo to paskudztwo,
                      potem seria antybiotykow i spokoj. Ale zawsze warto rowniez to wziac pod uwage.
                      BUZIAKi
                      • martus1979 Re: nadave 30.03.09, 12:28
                        Hej dziewczyny!! Chcę się z Wami podzielić moją historią. Ok 1 roku starań po poronieniu w 8 tyg.c.Wnikliwa obserwacja cyklu, badanie hormonów. I wreszcie HSG w styczniu tego roku.Lekarz zabronił starań w tym cyklu, mówiąc ,że mogę stracić ciążę. W lutym udało się!!! Badania M były takie sobie, ewidentnie pomogło HSGsmile Badanie robiłam w Damianie i szczerze mówiąc pamiętam tylko miły personel, następnego dnia lekki ból -polecam choć zapłaciłam słono 1000zł. Pozdrawiam Wszystkich i życzę powodzenia!!!
                        • bernadetta116 Re: nadave 30.03.09, 20:02
                          Martus1997 NAJWIEKSZE GRATULACJE. Właśnie takich wypowiedzi nam potrzeba, tej
                          wiary. Jaki był wynik HSG? pisz kochana , bo to nam dodaje sił, zeby walczyc.
                          Naprawde gratulacje dla Ciebie i DZIDZI, no i dla M, bo on tez troszeczke
                          pomogł. BUZIAKI
                          • martus1979 Re: nadave 30.03.09, 21:04
                            Jajowody były drożne, ale mogły się udrożnić w trakcie badania po wstrzyknięciu
                            kontrastu.Pozdrawiam i trzymam kciuki Bernadetta!
                            • bernadetta116 Re: nadave 31.03.09, 16:43
                              Dziękujemy. Walczymy. Teraz jest pierwszy cykl po HSG. Zobaczymy....sami
                              jestesmy ciekawi. pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja