wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekonac???

03.05.09, 17:12

hej
mam 24 lata moj facet 34, mieszkamy razem od poltora roku. oboje mamy prace,
ja stabilna choc nie za jakies olbrzymie pieniadze, on dobrze platna ale w
ramach recesji i obnizania kosztow/pracownikow wszyscy tam trzesa portkami.
dowiedzialam sie ze ze 2 gora 3 lata nie bede mogla miec dzieci.
mam pco,(policystyczne janiki) mam 12-17 pecherzykow na jajnikach, wkrotce
nie bedzie
na nich miejsca na nowe pecherzyki-owulacje. moje szanse na dzieci w wieku lat
25 beda jak u 30 letniej kobiety a nawet mniejsze, powiedziano mi ze za 2-3
lata byc moze czeka mnie laparoskopia i nakluwanie jajnikow lub in vitro.
od tej pory moj instynkt obudzil sie potrzykroc, mam obsesje, sni mi sie ze
jestem wciazy, ze mam niemowle, wciaz widze wszedzie kobiety w ciazy.
nie mamy warunkow, on niestabilna praca, jednosypialniany domek, mamy dwa
samochody, jestesmy dojrzali i nic nie gwarantuje ze jak poczekamy 2 lata to
ktoregos z nas nie wywala z pracy itd?
on jak slyszy o dziecku to zmienia temat, mowi ze jemu dawali
tydzien zycia po wypadku i zyje do dzis, ale co
jesli moj lekarz sie nie myli? widzialam te pecherzyki a tak bardzo pragne
dziecka, poronilam 3 lata temu (jak sie dowiedzialam to tez przyczyna pco-50%
wiecej szans na poronienie) i po prostu boje sie czekac.
wiem ze nie mamy warunkow i jestesmy tu sami( w angli) ale mysle ze sa ludzie
ktorzy maja dzieci w trudniejszych warunkach i daja sobie rade. moj facet
twierdzi ze trzeba najpierw kupic wiekszy dom odlozyc troche kasy (jego troche
to dla mnie duzo), i boje sie e w ten sposob to nigdy sie nie doczekamy bo
albo ja zwariuje i zrobie dziecko z kims na ulicy (zart!) albo on nie bedzie
mogl,(niestety starzejemy sie oboje)
jestem kompletnie zagubiona, nie wiem jak go przekonac, nie chce naciskac bo
on nawet nie slucha a ja wariuje otoczona brzuchatkamisad

PS dziurawienie prezerwatyw itd nie wchodzi w gre, chce zeby sie cieszyl z
ciazy i dziecka, chce razem wyczekiwac 2 kresek na tescie.
    • dietaoptymalna.com Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 03.05.09, 19:36
      No to masz kurka wodna problem...
      Warto mówić prawdę, co czujesz, co chcesz, powiedzieć mu jakie są
      realia...
    • lidek0 Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 03.05.09, 19:40
      Dlaczego z nim uczciwie nie porozmawiasz? Poza tym i ile wiem pco to
      jeszcze nie koniec świata.
      • dagmara-k Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 03.05.09, 21:00
        pcos nie jest wyrokiem. to nie jest prawda ze ilosc pecherzykow na jajniku
        okresla szanse na ciaze. okresla to bardziej chociazby wynik hormonow. po samym
        usg nie mozna tez strweirdzic pcos. ani nie wiadomo czy bedziesz miala problemy
        z owulacja. faceta ci niestety nikt tutaj nie zmienisad jedyne co to gadac o
        oczekiwaniach, o potrzebach. w dzisiejszym swiecie nikt nie ma chyba tak super
        stabilnej sytuacji, zeby spokojnie sie starac o potomstwo? ale moze argumenty
        faceta tez sa warte uwagi?
        24 i 34 lata to jest akuratny czas na dzieci. diagnozowanie nieplodniosci to nie
        jest jednorazowe usg kobiety, ale badania obojga, jesli sa podstawy do zmartwien.

        rada mojego bylego lekarza, ktora mi bardzo pomogla: dziecko musi byc z serca i
        z rozumu.

        • lusiasia Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 04.05.09, 16:16
          dobrze powiedzialas dagmara
          a tak na marginesie, takiej sytuacja ustabilizowanej to mozesz nie miec nigdy,
          bo zawsze moze byc cos, nowa praca, wycieczki itp itp
          • zosia9 Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 05.05.09, 15:05
            Obawiam się że nie chodzi wcale o tę kase i ustabilizowaną sytuacje
            ale o coś innego. O co dokładnie to ty na pewno wiesz, znasz jego,
            rodzine, przeszłość itd.
            Lub po prostu nie chce mieć dzieci i należy to uszanować. A jezeli
            tyu chcesz mieć dzieci i rodzine to zastanów się nad przyszłością
            związku. Czasami w życiu nie można mieć wszystkiego.
            Ps
            Pozatym jesteś jeszcze bardzo młoda
            • dagmara-k Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 05.05.09, 15:50
              z tym wiekiem to ja sie nie zgodze. bardzo mloda to jest 19 latka. 24 lata to
              zwyczajny wiek na macierzynstwo. wcale nie wczesny.
              • bonda2 Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 06.05.09, 19:10
                Zgadzam się z Dagmarą. Podobno kiedys na porodowkach jak rodzila
                kobieta po 30-tce to pielęgniarki mowily między soba o niej
                per "stara z szóstki" czy jakoś tak bo wiekszosc kobiet rodzila
                raczej przed 30tką. Jak bylam mlodsza to tez nasluchalam sie ze
                ciocia rodzila pozno... jak pytalam tzn w jakim wieku bylam to
                slyszalam "no jak miala 30 lat" ;].
                Jesli chodzi zas o pytnie glownej zainteresowanej to ja powiem tyle
                ze tez to przechodzilam z mezem...chodzilismy ze soba 6 lat, 6 lat
                malzenstwa taki staz tez nie byl dla mojego meza argumentem, nie
                pomagaly rozmowy, lzy itd, przelomowym momentem byl moment w ktorym
                musialm isc na usuniecie laparoskopowo torbieli endometrialnej, ale
                od tego moementu dopiero zaczely sie powazne rozmowy bo tez
                wychodzilam z zalozenia ze to on tez musi chciec miec dziecko. I
                powiem ze to czekanie az jemu sie odmieni byloby dobre gdyby nie
                fakt ze ja mialam juz torbiel prosta, endometrialna i teraz mam
                dodatkowo polip w macicy a jak zaczelismy lazic po klinikach
                nieplodnosci to okazalo sie ze maz ma kiepskie wyniki. I co??!!
                teraz sam sie wkurza na ta cala sytuacje....na to ze czekal, wszyscy
                juz maja dzici, znajomi, rodzina, spotykaja sie na imprezach z
                dziecmi, maja wspolne tematy a my siedzimy w domu jak dziadki na
                emeryturze...sami we dwojkę ...
                • zosia9 Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 06.05.09, 19:55
                  a ja się będę upierać że 24 lata to wcześnie na macierzynstwo. Czasy
                  się zmieniają, tępo życia, wszystko jest inne niz 30 lat temu. Nie
                  można tego w żaden sposób porównywać.
                  • lenkau Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 06.05.09, 20:05
                    Wcześnie czy nie każdy to inaczej widzi,ale autorka wątku ma problemy zdrowotne
                    i nie powinna zbyt długo czekać bo później może żałować.
                    • moniaa2009 Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 06.05.09, 20:39
                      Z własnego doświadczenia wiem, że kalkulacje z dzieckiem nie zawsze
                      się opłacają. My też z mężem chcieliśmy przechyrzyć naturę. Dziecko
                      przez pierwsze lata naszego małżenstwa nie wchodziło w rachubę, a bo
                      to jeszcze się urządzamy, a to czekam na przedłużenie umowy w pracy,
                      a to kontynuowałam studia, a to ciągły brak kasy, więc trzeba
                      jeszcze trochę zaoszczędzić. Zawsze był jakiś powód odsuwania
                      decyzji. A gdy w końcu się zdecydowaliśmy ( i to tylko z tego
                      powodu, że stuknęła mi trzydziestka) okazało się, że nie będzie to
                      takie proste. I bujamy się tak już czwarty rok. Zaoszczędzone
                      pieniądze prawdopodobnie wydamy na in vitro. Mój mąż, który zawsze
                      omijał dzieci szerokim łukiem, teraz marzy o dziecku. I czasami się
                      zastanawiam, że to może o to chodziło. Musieliśmy dojrzeć. Może i
                      Twój mąż musi dojrzeć do decyzji zostania ojcem. Może powinnaś pójśc
                      z mężem do swojego lekarza i niech on przedstawi mu problem. Może
                      gdy posłucha specjalisty to zmieni zdanie. Zyczę Ci tego z całego
                      serca. A Twoją przewagą jest to, że jednak jestes młodsza od
                      większości z nas na tym forum. Ale nie za młoda. Tempo i jakośc
                      zycia się zmienia, ale organizmy starzeją się tak jak kiedyś, a może
                      nawet i szybciej z racji zanieczyszczonego powietrza, sztucznej
                      żywności i tempa życia. I to, że większośc par decyduje się na
                      dziecko w późniejszym wieku niż było to jescze z naszymi mamami, czy
                      babciami, niestety ma swoje konsekwencje w tym, że kliniki
                      niepłodności przeżywją takie oblężenia.
                      • dagmara-k Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 06.05.09, 23:48
                        a ja jestem z tych dla ktorych 24 lata okazalo sie juz pozno. zaczynalam
                        starania i lekarze tez mi mowili "mloda jeszcze". juz nie mowia.
    • dra.ard Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 07.05.09, 11:38
      PCO to nie wyrok, część kobiet nie ma problemów z zajściem w ciążę, a lekarze
      lubią straszyć.
      • dagmara-k Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 07.05.09, 11:46
        samo pcos nie ejst bardzo duzym problemem. da sie pokonac. wazniejsze niz wiek
        sa wyniki hormonow bo pcos glowne objawy ma uspione i w roznym wieku daja o
        sobie znac. u jednej w wieku 16 lat sa wszystkie, u drugiej w wieku 28 zaczynaja
        wylazic.
        • lusiasia Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 07.05.09, 15:42
          ja tez jestem z tych ktorym mowiono co najmnie 4 lata ze jestem mloda, zaczelam
          sie starac jak mialam okolo 25 lat, teraz juz mam 31
          ale teraz czasami uslysze ze dzieci to najlpiej miec przed 30 i ze moze juz bym
          sie zdecydowala ;/
          mowie odpowiadam "mloda jeszcze jestem"

          ale starania o dziecko zaczelismy z mezem razem z takimi samymi checiami
          • dagmara-k Re: wkrotce moge nie miec dzieci, jak go przekona 07.05.09, 16:36
            a my zaczelismy jak mialam jakies 23-24 lata z checiami tylko po mojej stronie.
            skonczylo sie powaznym kryzysem z wyprowadzka jednego z nas z domu. nie bylo
            warto. potem byl jednak happy end tej historii, ale moglo sie nie skonczyc tak
            kolorowo. teraz mam 27 lat i staramy sie dalej, ale tym razem razem.
Pełna wersja