Ku przestrodze!!

30.05.09, 09:03
Pojawila sie nadzieja dla mnie, ze jeszcze nie wszystko stracone smile
Jak wiecie, trzecia inseminacja nie udala sie okupiona totalnym
zalamaniem. Moj M wyblagal bym sprobowala ostatni raz i zapisalam
sie do mojego gina, ale tez za porada kolezanki zapisalam sie do
Jerzakowej, tak poprostu zobaczyc co ona o tym wszystkim powie. I
wiecie co? Okazalo sie, ze mam zespol policystycznych jajnikow (PCO)
i zeby nie wiem co nie jestem w stanie zajsc w ciaze!!! Musze
schudnac i dostalam kuracje 3-miesieczna lekow by jajniki wrocily
do "stanu uzywalnosci" i najwazniejsze, ze jest nadziejea, ze jak to
wszystko sie unormuje to mam szanse zajsc w ciaze naturalnie,
bez "wspomagania"!
Do tamtego mojego gina juz nie pojechalam, choc mialam wielka ochote
pojechac do tego cholernego warszawskiego Novum i zrobic awanture!!
specjalistyczna klinika leczenia nieplodnosci, podobno najlepsza w
Polsce (na pewno najdrozsza) i oni robia zabieg za zabiegiem nie
sprawdzajac, czy pacjentka nie ma jakis zaburzen hormonalnych??
Przeciez ja sie na tym nie znam, ja jestem zrozpaczona pacjentka
liczaca, ze mi pomoga doczekac sie mojego szczescia!! A oni ciagna
kase robiaz zabieg za zabiegiem nawet nie probujac sprawdzic, czy
moze jest jakas inna przyczyna, przeciez kiedys zachodzilam w ciaze,
czyli bezplodna nie jestem??? Naciagneli nas na tyle kasy, zabiegi,
przeloty itp. a najgorsze, ze kosztowalo nas to tyle niepotrzebnych
stresow, nerwow, nieprzespanych i przeplakanych nocy...!! a teraz
mialam decydowac sie na in vitro, wydalabym 10 tys zl zyla nadzieja
i wraz nic z tego by nie bylo!!
zlosc sie we mnie gotuje, ze oni nas tak wykorzystuja!
podobno co nas nie zabije to nas wzmocni, kolejne zyciowe
doswiadczenie mam za soba. Mam nadzieje, ze juz teraz bedzie lepiej,
zal mi tylko tego czasu, ktory zmarnowalam "czekajac na cud" , ktory
nie mial szans sie pojawic.
Sciskam Was mocno i dziekuje za wsparcie i cieple slowa otuchy!


mama Aniolkow 02.2003 (*) i 05.2004 (*)
    • ochra Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 09:11
      Trudno uwierzyć że żaden lekarz, bo chyba nie leczyłaś się tylko w
      Novum do tej pory, nie zauważył że masz PCO.
    • lenka-27 Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 10:49
      Ja przed IUI miałam zdiagnozowany zespół policyst. jajników (oznacza to, że jest
      brak owulacji). Przed IUI miałam też HSG - badanie drożności jajowodów i badanie
      nasionek męża. Teraz na wywołanie owulacji biorę clo, potem menopur (zastrzyki)
      i wtedy IUI.
      A IUI miałam już w pierwszym cyklu podawania clo i wywołał on owulkę, więc nie
      trzeba chyba stosować go wcześniej przez kilka m-cy, chyba, że lekarz przypisze
      Ci leki antykonc. to wtedy bierze się je właśnie kilka miesięcy.

      Pozdrawiam!

      Życzę zdrówka i powodzenia!
    • m-a-la Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 10:58
      Ja też jestem pacjentką dr Jerzak, myślę że to dobrze, że trafiłaś
      do niej, jest naprawdę dobrym lekarzem. Ja pokładam w niej b. duże
      nadzieje. Choć to naprawdę dziwne, że żaden lekarz nie zauwżył u
      Ciebie PCO... Powodzenia smile
    • mrs.g PCO to nie wyrok 30.05.09, 12:20
      Wiem, sama mam. Jak u mnie zdiagnozowno. W pewnym momencie przytylam
      ngle 15 kg. Zawsze bylam b. szczupla, wrecz chuda i zawsze mialam
      problemy z cera. Cere probowano leczyc w rozny sposob, jednakze nikt
      nie pofatygowal sie wysla mnie do gina. Co do wagi , mialam wyrzuty
      sumienia, zawsze jadlam sporo slodyczy, co wcale nie rzutowalo na
      maja figure. Stwierdzilam, ze sie skonczylo. Chcialam zajsc w ciaze,
      po pol roku poszlam do gina. Ginek ( niech go szlag trafil)
      powiedzial cyt. " niech sie pani cieszy, ze wasy jej nie rosna".
      Zamurowalo mnie, tym bardziej, ze jako osoba z ciemna karbacja mam
      problemy z owlosieniem i skutecznie od lat kilkunastu usuwam je u
      kosmetyczki. Bez calego monitoringu dawla mi 14 dnia pregnyl i
      zalecal " bzykanko". Po kilku takich akcjach rozlegulowal mi sie
      calkiem cykl i wnerwiona zmienilam lekarza. Te na dzien dobry
      zapytal czy nie mam PCO. W moim przypadku jest o tyle smiesznie, ze
      mam pecherzyki na jajnikach, natomiast endokrynologicznie jest
      wszystko ok. Lekko podwyzszony androstedion o 0,01 ponad gorna
      granice, co maja endokrynolog nie uwaza za problem przy ciemniej
      karbacji. Aczkolwiek biorac pod uwage objawy i fakt, ze pojawilam
      sie u niej z "ryjem " jak u nastlolatki w wieku 30 lat, od roku
      jestem na Sioforze. Troche schudlam, moze nie wrocilam do formy
      sprzed lat, ale jest lepiej. Nie mam juz uczucia ze poprostu puchne
      i za chwile pekne. Ginek robil monitoring, okazalo sie , ze jednak
      mam naturalna owulacje i wczesniejsze zalecenia pregnylu byly co
      najmniej nietrafione. MAm natomiast wrogosc na sperme meza, a on ma
      problem z zywotnoscia. Tu sa glowne problemy.
      A co PCO, tak wlasnie zabezpieczla sie znajoma. Zdiagnozowali u niej
      PCO wiec sie 22 latka zabawiala z chlopakiem bez obaw. Jest w
      siodmym miesiacu ciazy, pomimo PCO. Jest co najmniej zdziwiona , ze
      sie to stalo. JAk widac to nie cuda. Ponoc 10% kobiet ma PCO, a nie
      ma na to reguly.
      • agaro28 Re: PCO to nie wyrok 30.05.09, 13:40
        Bo pewnie mlodosc sie rzadzi innymi prawami no i w wieku 22 lat nie
        mysli sie jeszcze o dzieciach, a ja pani po 30-tce nastawiona na
        macierzynstwo dodatkowo przysparzam sobie problemow smile
        Wiem, ze PCO to nie wyrok, ale Jerzakowa powiedziala, ze mimo
        stymulacji IUI nie konczy sie zaplodnieniem, bo jajeczko mimo
        wszystko jest nie zdolne. U mnie obydwa jajniki nie pracuja jak
        nalezy, i dlatego tak sie dzieje. Ja staram sie to wszystko
        zrozumiec i za mocno nie wnikac, bo juz i tak wariuje od nadmiaru
        nowych informacji sad
        Mam nadzieje, ze dzieki kuracji lekowej i diecie wszystko wroci do
        normy i wkoncu sie doczekam... smileczego i Wam wszystkim zycze z
        calego serca!
        mrs.g mam nadzieje, ze u Ciebie IUI sie powiedzie i juz niedlugo
        bedziesz chwalic sie dobrymi wiadomosciami, wierze w to i jestem z
        Toba! smile
        pozdrawiam
        • dagmara-k Re: PCO to nie wyrok 30.05.09, 19:10
          w pcos nic do normy zadnej nie wraca, ewentualnie przy dobrze ustawionym
          poziomie cukrow i insuliny moga wrocic owulacje, albo przy ustawionym poziomie
          testosteronu. pcos nie zmienia za bardzo leczenia. dr jerzak robila ci
          szczegolowe badania hormonow czy orzekla to pcos tak po usg? ja bym nie
          skreslala lekarzy z novum bo dieta owszem, moze usprawnic dzialanie hormonow i
          spowodowac owulacje, ale nie musi.
    • tymonka30 Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 19:45
      te inseminacje mogły się udać albo nie, tak samo zrzucenie wagi może nic nie
      dać, a może dać. może się udać bez leczenia albo z długoletnim, tak jest właśnie
      z pco....
      a poprzednie ciąże były naturalne?
      • aurita Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 20:00
        zycze Ci jak najszybszego zajscia w ciaze, ale z tym hurra optymizmem poczekaj
        az sie uda?
        • ochra Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 21:31
          ...i z pomstowaniem na lekarzy z Novum.
          • dagmara-k Re: Ku przestrodze!! 30.05.09, 23:26
            i tzrymaniem sie diagnozy pcos. po pierwsze moze to nie byc pcos. po drugie z
            pcos jest bardzo roznie. albo ciaza zaraz bach, albo tylko po diecie, albo i
            nawet nigdy donoszona. obys nie miala pcos, albo miala te wersje co to jak sie
            schudnie wszystko sie normuje na czas jakis.
      • apetita29 Re: Ku przestrodze!! 01.06.09, 12:29
        Tez mam PCO. Moja lekarka zdiagnozowała mi pco po4 miesącach
        obserwacji cyklu, badaniach hormonalnych w określonym terminie.
        Następnie rozpoczęłam kuracje lekami: gluckophage 500 oraz luteina.
        Efekt jest taki, że zaaszłam w ciążę bez inseminacji i invitro, choć
        zaczynałam przygotowywać siebie i Męża na ten zabieg. Pomógł mi
        jedynie zastrzyk pregnyl.
        Nie ukrywam, że trwało to długo i nieraz traciłam wiarę w to, że nam
        się uda.

        Pozdrawiam
    • mika9983 Re: Ku przestrodze!! 01.06.09, 10:30
      A gdzie byłaś u dr Jerzak? w Wawie? przyjmuje tylko w cmlim czy
      gdzieś jeszcze? można się do niej umówić na wizytę nie mając tam
      abonametnu?
Pełna wersja