Clo rano czy wieczorem?

IP: *.acn.waw.pl 18.12.03, 21:58
Dziewczyny,
jutro mam zaczac brac Clo (5-9 dc) i wlasnie sie zastanawiam - rano czy
wieczorem??? Jak tor robicie? Tym bardziej, ze potem 9-12 dc. mam Premorin,
to w 9 dc dwie naraz lyknac??? Wiem, ze moze mam idiotyczny problem ale jakos
tak sie wczesniej nie zastanowilam i dopiero tera zaczelam sie zastanawiac...
Dzieki z gory za info
M
    • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 18.12.03, 22:49
      To ja zostawiłam Ci wiadomość na linku"jak sobie..."Ja brałam zawsze na
      noc,tzn po kolacji bo mój lekarz mówił,że tak jest najlepiej.Tylko nie
      pamiętam dlaczego,chyba że się lepiej przyswaja bo w nocy nie latamy tak
      siusiu i coś tam.Wiem,że napisałam niezrozumiale,ale bierz wieczorem.
      • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 18.12.03, 22:53
        ok, dzieki barzdo smile
        skaczemy za soba po watkach jak widze smilesmilesmile
        Na poprzednim wlasnie pisalam o swoich obawach odnosnie clo. czemu go bralas?
        Wfczytuje sie w ulotke - to nie jest tak, ze ja mam cykle bezowulacyjne. Ale
        niby wszystko ok, a w ciaze zajsc nie moge... I lekarka postanowila mnie
        podstymulowac. A ja sie teraz zaczelam zastanawiac, czy to minic niepomiesza w
        organizmie. Wiem, ze rychlo w czas, ale...
        • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 18.12.03, 23:31
          Najpierw nie miałam owulacji i lekarz mi przepisał clo dwa razy dziennie w
          tych dniach co Ty.I przestymulował mi jajniki bo mnie tak bolały i biogonadyl
          nie pomagał-to chyba na to,zeby popękały.Zmieniłam lekarza i brałam bromergon
          i dexamethason-wszystko po pół tab.,no i zaszłam...Ale jak to jest jak
          owulacja występuje?Myślę,że powinnaś brać tylko po jednej tabletce w tych
          dniach,bo co za dużo to niezdrowo szczególnie jak jest samoistna
          owu.Najlepiej,żebyś poszła w tym cyklu na monitoring,wtedy zobaczysz jak
          reaguje Twój organizm.Wiesz,że po clo możesz mieć bliżniaki?Ale fajnie!!!
          Martka,a tak myślę,może nie możesz teraz zajść bo się zablokowałaś?Po prostu
          jak się bardzo chce to też nie można.Tak było ze mną.Jeden miesiąc odpuściłam
          i wtedy zaszłam,dlatego teraz podchodzę do tego spokojnie,].Czekam na
          niespodziankę.Dobranoc,pamiętaj-jutro ok 20-21 spotykamy się i masz mieć dobry
          humor,całusy!!!
          • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 06:24
            Aniu,
            rzeczywiscie dostalam jedna tabletke...
            A o blizniakach marzymy od dawna - mysmy z mezem to w ogole mysleli o calym
            stadku, czworce na przyklad a tu klopoty z jednym...
            Z calego serca zycze Ci niespodzianki smile
            Do wieczora!
            M
          • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 06:25
            No, a humor rzeczywiscie lepszy - w duzej mierze dzieki Tobie smilesmilesmile
            • Gość: Fulvia Re: Clo rano czy wieczorem? IP: 212.244.167.* 19.12.03, 08:16
              dziewczyny
              a ja brałam popołudniu 1 tabletkę od 3 do 7 dc + 1/4 bromergonu na noc, z
              reguły miałam owu koło 18-22 dc, a wczoraj byłam na usg i gin stwierdził, że
              owu była koło 13 dc (na 99% bo na 100% to tylko wtedy jakbym była w ciąży)- to
              chyba dzięki clo
              ja biorę aby wspomóc moją owu, bo mam ją ale nie w każdym cyklusmile
              Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów
              F.
    • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 19.12.03, 22:16
      Dzięki Fulvia,też Ci życzymy małego stadka hi..hi...Będzie dobrze!!!Cześć
      Martka,dzisiaj miałam straaaasznie ciężki dzień,mam tyle nauki,dom
      zapuszczony,nawet ostatnio mój Misio obiadów nie ma.Tak się zastanawiam czy
      też sobie nie wziąć clo,ale może w styczniu?Idziesz gdzieś na Sylwestra?Przez
      to nie wiem co z moimi staraniami,bo całą noc szaleć,skakać,napić się
      drinka,hałas to chyba nie sprzyja co?Albo po prostu wymyślam bo się ciągle
      boję...Piszę sobie tak trochę bez sensu,jak to myśli ludzkie,musiałam komuś
      pomarudzić,pa-co dzisiaj robiłaś,jak humorek,tylko się nie dołuj,mamy myśleć
      pozytywnie,pamiętasz?!!!
      • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 22:40
        Aniu,
        mysle bardzo pozytywnie, na Sylwestra wyjezdzam nad morze i szczerze mowiac
        planuje sie dobrze bawic i wyluzowac smilesmilesmile
        Lubie, jak piszesz "tak bez sensu" smile
        U mnie dom tez zapuszczony, Misiak zaniedbany - studenckie zycie... smile
        Fulvia,
        zyczymy sukcesow i dzieki za rade!
        Mam nadzieje, ze wszystkim sie uda w tym Nowym Roku i okaze sie dla nas
        szczesliwy...
        Buziaki dziewczyny i trzymam kciuki
        M
        • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 19.12.03, 23:00
          wiesz ja chyba udaję,przed wszystkimi,że jest ok,bo dzisiaj wieczorem zaczęłam
          Cię od razu szukać,czyli z Tobą mogę otwarcie pogadać,nie muszę udawać,jakbym
          znała Cię długo,dziewczyny też.Ciekawe zjawisko na zajęcia,może napiszę
          magisterkę o tym?Piję sobie piwko,to chyba nie zaszkodzi?Zaraz będą posty,że
          jestem podłą przyszłą matką hi..hi...Martka,co to jest ten drugi lek co
          bierzesz?A dajesz coś Swojemu na plemniczki?Pewnie dba o siebie.Mój tak
          sobie,ciągle zestresowany,zabiegany,je świństwa(kocha pizzę i inne śmiecie-
          np.colę)Nie rozumiem tego,ale co mam mu zabronić?Posiedzę jeszcze chwilę i idę
          spać,jutro mam następny ciężki dzień-sprzątam,spóżnione kolokwium-BOJE SIE,i
          jadę z teściową na zakupy(tylko ze mną lubi jeżdzić hi...hi..)Jutro "przyjdę
          koło 20-21,pa pa
          • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 20.12.03, 17:43
            Patrz, ja tez Cie znalazlam... smilesmilesmile
            Zjawisko rzeczywiscie ciekawe - trzeba by zbadac czy to tylko efekt wspolnych
            problemow, czy rowniez anonimowosci...
            Piwko nie zaszkodzi, nie na tym etapie, poza tym np moja lekarka twierdzi, ze
            bardzo umiarkowane ilosci piwa lub czerwonego wina sa dopuszczalne nawet w
            ciazy (kieliszek tyg.) - (ZARAZ BEDZIE AFERA, ZE PISZE TAKIE HEREZJE... smile))
            W ciazy nie pilam, ale przed... Osobiscie uwazam, ze raz na jakis czas trzeba
            sie wyluzowac smilesmilesmile
            Ktory drugi lek???
            Mojemu na plemniczki nie daje nic - odpukac ma rewelacyjne, choc ma juz swoje
            lata i tez o siebie nie dba - za duzo pracuje, za duzo sie stresuje itd. sad
            Jak kolokwium??? A zakupy?
            Ja wlasnie wychodze na przedswiateczna imprezke do znajomych, bo wszyscy sie
            rozjezdzaja na Swieta i Nowy Rok i mamy wieczorek pozegnalny...
            Buziaki
            M

            • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 20.12.03, 20:31
              Cześć!Dopiero mogłam odpocząć i cyk do komputera,jestem taka zmęczona,że
              musiałam sobie,mimo póżnej pory zrobić kawę.Kolokwium poszło chyba dobrze,ale
              to się okaże.W ogóle mam dzisiaj,nie tyle co zły humor,ale jakaś jestem
              dzisiaj niemrawa.Przed chwilą przyszła jeszcze koleżanka i nawet gadać mi się
              nie chciało.Jutro śpię do 12!!!-Kocham spać!!!A przez otatnie dni budzik mnie
              dobija.W ogóle to niepokoi mnie jedno-3 dni temu dostałam okres i zaczęłam
              rano wymiotować(sory za szczegóły),wszystko jest w porządu,rano biorę
              prysznic,jem sniadanie,piję kawkę,mluję się i....lecę do muszli.Nie mogę być w
              ciąży,bo to niemożliwe.Głupio mi dzwonić do mojego lekarza,bo i tak bez
              przerwy dzwonię z bzdetami,boję się ,że ma mnie dosyć-ale jest
              wspaniałym,prawdziwym lekarzem!Ale w sumie dziwne,co?Gdybyś mnie znała{ale
              poznasz}to byś wiedziała,że ciągle coś mi jest-może to hipochondria.Ale
              naprawdę rano jest mi żle,a dzisiaj bolał mnie jajnik.Bolał Cię kiedyś podczas
              okresu?Może coś mi się porobiło z hormonami,ale to chyba w 3 d.cyklu za
              wcześnie.Ciekawe czy będę mieć owulację teraz,chyba wypadnie w sylwestra czy
              coś koło tego.No dobra,kończę o swoich przypadłościach bo to chyba
              interesujące jest tylko dla mnie-ha ha...Zakupy tak sobie,kupiłam sobie
              kreację na sylwka,a co tam,zaszalałam,mi się też coś należy!!!Nie mam butów!!!!
              Cholera,wszyscy uważają,że to dziwaczny rozmiar!Dyskryminacja!!!Ale jak
              kupiłam to zaraz leciałam do domu,Ci ludzie pędzą,pchają się,niemili
              tacy,wkurzali mnie.Kończę kochana,Ty baw się dobrze,jutro będę "wpadać"o
              różnych porach,to pogadamy.A ten lek to Deprim czy coś z końcówką ...im,prim
              nie pamiętam,ale Ty się domyślisz.PA PA PA
              • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 00:54
                Hej! Dlaczego nie mozesz byc w ciazy??? W ciazy tez mozna miec okres, jezeli o
                to Ci chodzi... Zna,m przypadek lekarki, ktora sobie wymacala guza i poszla go
                wyciac a tu sie okazalo, ze to 4-miesieczna ciaza-lekarka sie nie poznala, bo
                okres miala i czula sie swietnie... Wiec moze to jednak sprawdz...
                za kolokwium trzymam kciuki.
                Jaki masz roziar butow???? Bo ja tez mam dziwaczny, tylko jestem ciekawqa, czy
                w ta sama strone smilesmilesmile
                Ludzie tez mnie wkurzaja - robie sie agresywna smilesmilesmile
                Czy chodzi Ci o Premorin? wstyd przyznac, ale nie mam pojecia co to jest - i
                nie mam jak sprawdzic,. bo moja gin dala mi pol listka, wiec nawet nie mam
                ulotki... Bardzo mi wstyd sie przyznac - szczegolowo nie wiem na co to - to
                jest estrogen, ale co dokladnie i konkretnie ma zrobic - nie wiem sad
                Buziaki i przemysl kwestie pewnosci smilesmilesmile
                • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 21.12.03, 13:28
                  Cześc Martuś(mogę tak do Ciebie mówić?)Jak się bawiłaś?Dzisiaj znowu się żle
                  czuje,znowu leciałam do łazienki...To jednak niemożliwe i bez sensu robić
                  test,okres mam normalny,a podobno w takich sytuacjach jest mniej intensywny i
                  jakiś inny.To pewnie jakiś wstrętny wirus.Ale o tym koniec.Nie mam pomysłu co
                  kupić teściowej,może jakiś perfum?Co kupujesz swojej?Dzisiaj niedziela
                  handlowa,ale nie chce mi się wychodzić z domu-jestem jakaś przymulona
                  dzisiaj.Ale i tak muszę jechać na myjnie,moje autko wygląda paskudnie.Co do
                  butów,to mam 35!!!Może być 36 z braku laku,a Ty??Ale się śmiałam z naszych
                  podobieństw.Idę dalej się obijać,wpadnę póżniej,całuski,pa pa pa
                  • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 23:06
                    Aniu(mozesz mowicsmile)
                    najpierw sprostowanie - mam 41, no ewentualnie czasem 40... smilesmilesmile
                    Takze raczej odwrotnosc, mozemy wyciagnac srednia i bedzie normalnie smilesmilesmile
                    Za to podobienstwo z autkiem, moje tez wyglada paskudnie i jeszcze ciagle
                    dzisiaj z nim nic nie zrobilam...
                    Test zrob, bedziesz miala pewnosc - wszystko jest mozliwe, wydasz 10 zl a
                    przynajmniej bedziesz miala pewnosc, szczegolnie jesli masz brac jakies leki...
                    Co do tesciowej - nie mam niestety tesciowej... Perfumy sa dobre, zakladajac,
                    ze macie dobre stosunki i choc troche ja znasz. Jak nie, to lepiej nie, bo
                    mozesz nie trafic z zapachem...
                    Imprezka udala sie bardzo, bo tez towarzystwo dobrane. A jak Ci sie udalo
                    obijanie???
                    Buziaki
                    • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 22.12.03, 00:15
                      Martuś przed chwilą się zdołowałam.Nie miałam Ci okazji napisać wszystkiego o
                      moim poronieniu.U mojego Niuńka wykryto wadę genetyczną,amniopunkcja to
                      potwierdziła,Mały(to był synek)nie miał szans i niedługo potem
                      umarł.Zrobiliśmy badania kariotypu(genetyczne).Byłam pewna,że będą ok-
                      młodzi,zdrowi,w rodzinie żadnych patologi,a tu szok,mąż ma translokację
                      chromosomu(jeden przyczepił się do drugiego)To nie jest choroba czy coś,ale
                      jest.Lekarze mówili,że mamy ogromną szansę na zdrowe dziecko(większość
                      chromosomów jest prawidłowa).Zyję tylko tą myślą,ale zaraz wpadam w
                      skrajność,że może nigdy...Ostatnio byłam cały czas dobrej myśli,ale przed
                      chwilą przez przypadek(po co szperałam!!!!)przeczytałam na innej stronie
                      historię dziewczyny,że podejrzewali u niej taką translokację i,że to bardzoooo
                      żle,że nigdy dzieci....To straszne,genetyk powiedziął,że wielu ludzi "to"ma
                      niewiedząc i maja zdrowe dzieci,że mamy się starać bo szanse są WIELKIE.A
                      teraz po przeczytaniu tego postu się zdołowałam.Martka pociesz bo piję trzecie
                      piwo z nerwów!!!Będzie dobrze?Idę zaraz spać,najwyżej jutro pogadamy,mam tyle
                      spraw jutro na głowie,te cholerne prezenty(bojkotuję te święta bo są bez mojej
                      dzidzi-Twoje też)i w ogóle...Dobrze,że moje autko lśni(pożarłam się z jakimś
                      wstrętnym typem na myjni,niech wie,że baby są górą-wpychał się wieśniak w
                      kolejkę,a mam zołzowaty humor)i przynajmniej będę się jutro dobrze
                      prezentować..hm..hm..Czuję,że jutro wydam,ale na prezenty dla siebie na
                      poprawę humorku,a przecież miałam oszczędzać-nienawidzę oszczdzać!!!!!Bardzo
                      Cię lubię,do jutra,pa pa PS-Martuś to Ty chyba jesteś wysoka?Nieżle się
                      przyciągamy-bo ja jestem mały,chudy kurdupel(no nie mały-Sredni!!!).PA
                      • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 07:57
                        Kochanie,
                        nie jestem moze specjalista genetykiem, ale studiuje biologie molekularna, wiec
                        wiem przynajmniej, co to jest translokacja smile Aneczko, nie mozna dac Ci 100%
                        gwarancji, ze bedzie ok - tak jak nie mozna zreszta ich dac nikomu -
                        najzdrowszej na swiecie parze tez sie moze to przytrafic. Ale, przede
                        wszystkim, daj spokoj tym postom, chociazby dlatego, ze kazdy przypadek jest
                        inny. Czlowiek ma wiele chromosomow, moga nastepowac tysiace translokacji,
                        zupelnie nierownocennych. Ja bym sie starala nie przejmowac, lekarze (w liczbie
                        mnogiej napisalas - jak mowi kilku, to sie im wierzy z zasady) mowili, ze
                        bedzie dobrze, to bedzie dobrze! Zreszta wiesz po swoim mezu - jest zdrowy,
                        prawda? Mimo tej translokacji, ktora ma (chromosomy to nie tylko cos, co sie
                        dziedziczy, to przede wszystkim cos, co sprawia, ze jestesmy jacy jestesmy).
                        Dlaczego nie masz miec zdrowego dziecka? Nawet z translokacja - z kompletem
                        Twoich "normalnych" chromosomow, i nawet z translokacja - przeciez Twoj maz
                        jest normalny...
                        Nie przejmuj sie w ogole i zakaz czytania postow na tematy genetyczne!!!
                        A Ty zrob wreszcie dla mojego chociazby spokoju ten pieprzony test!!! smilesmilesmile
                        Swieta bojkotuje od poczatku - moj synek mial sie urodzic na Wigilie... sad
                        Aneczko, kup sobie cos ladnego na poprawe humoru (oszczedzac bedziesz w Nowym
                        Roku) smile
                        Buziaki, bede wieczorem
                        PS.Nie jestem wysoka, wlasnie nie... Tylko ta noga... No i nie chuda, niestety
                        PS2. masz jakies inne namiary, niz ten watek? smile
                        • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 22.12.03, 21:16
                          Martka,ja zaraz zwariuję,aż się cała trzęsę-przez godzinę pisałam do Ciebie
                          list-WIECEJ NIZ GODZINE,i co????ZMAZALO mi sie przez przypadek,zaraz mnie
                          szlag trafi,muszę się uspokoić to napisze jeszcze raz,ale nigdy sie tego nie
                          odtworzy co chcialam Ci napisać.Może do 12 zdąze!PA
                        • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 22.12.03, 22:10
                          Może zmazało mi się bo za dużo napisałam bo nawet nic nie wcisnęłam,samo
                          poszło.Ale się wkurzyłam!!!Dobra,teraz to co chciałam Ci napisać,chociaż
                          krocej bo już nie mam siły,tyle nabazgrałam.Bardzo Ci dziękuję,naprawde
                          podnioslas mnie na duchu!Wiem,że jestem zgrożona poronieniami,jednak szanse są
                          dokładnie tak jak napisałaś,pani genetyk rozrysowała nam to-to łaczenie
                          zdrowych chromosomów tymi złymi i jest dużo więcej niż 50%,a to chyba dużo.Po
                          prostu ciągle potrzebuję tych słow "będzie dobrze".Jestem w szoku,że też
                          miałaś syneczka.Mój był Maciuś,od początku wiedziałam,że to chłopczyk,no i
                          sprawdzilo się.Wierzę,że nasze Maleństwa są "tam",i że kiedyś się z nimi
                          spotkamy.Nigdy jakoś gorliwie nie przykładałam się do wiary,ale coś mi się
                          pozmieniało.Tłumaczę sobie,że może mojego Synka miało spotkać coś
                          złego,strasznego i dlatego Bóg Go wcześniej zabrał?Lepiej się czuję,jak tak
                          myślę no i,że on tam jest...Czy też masz jakiś sposób na to?Tyle
                          podobieństw...może musiałyśmy się tu poznać?Nic nie dzieje się bez przyczyny-
                          nie lubię filozofii,ale coś w tym jest.Ale koniec smutków!Nie zrobię testu bo
                          to nie ma sensu,to NIEMOZLIWE!!!!Mam normalny 5-dniowy okres,przytulanko było
                          na dlugo przed owulacją no to jak?A zresztą "moja"apteka była
                          zamknięta,dziwne,i przyjęłam to za znak,żeby nie kupować.Wymyślilam sobie,że
                          mam wrzody na żoładku i dlatego...W sumie wrzodów jeszcze nie miałam to mogę
                          mieć..hi..hi..Dobra,jutro zjem śniadanie,i nie będę pić kawy,bo może to po
                          kawie,ale piję słabą i z mlekiem,i zobaczymy:jak "polecę"to kupię ten test,ok?
                          Ale,ale moja kochana zapomniałabym-STRASZNIE mi zaimponowałaś tą biologią
                          molekularną(dobrze napisałam?).Nie wiem czemu,ale od razu wyobraziłam sobie
                          Ciebie jako panią doktor w filmie fantastycznym,albo jako pomocnicę Jamesa
                          Bonda.To musi być bardzo trudne!!!Ja przy Tobie to maLy pikuś,jestem
                          zachwycona!!Czy to jest bliżej chemii,czy fizyki?Bardzo mnie to interesuje,bo
                          moja wiedza na ten temat jest niewielka!!A co w ogóle porabiałas
                          dzisiaj,zawsze mi odpisujesz,a nie piszesz jak minął Ci dzień itd.Ja dzisiaj
                          sprzątałam,gotowałam,buszowałam po marketach,i non stop stałam w korkach.Chyba
                          wiecej stałam niż cokolwiek zrobiłam.Acha,a nie długo szykuje Ci
                          się "jajeczkowanie",jakieś ładne przytulanko proszę,żeby były EFEKTY!!!Moje
                          przypada w sylwestra,ale jak tu "spółkować"jak mam fryzjera,kosmetyczkę,i szał
                          przygotowań na głowie.No,może 5-minutek znajdę,muszę sobie zapisać w
                          terminarz..hi..hi.Tym przyjemnnym akcentem zakończę mój opis dnia z życia
                          Anny,do jutra,pa pa PS.Może wymienimy się emailami,czy lepiej przy wszystkich
                          nie?Nie mam pomysłu,wymyśl coś!
                          • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 22.12.03, 23:00
                            Aneczko, wiem, wiem, jakie to wkurzajace - ale dla mnei tez!!! smilesmilesmile Ciesze
                            sie, ze troche podnioslam Cie na duchu - naprawde bedzie dobrze i nie masz sie
                            co martwic, choc wiem, ze to do konca niemozliwe... Nie da sie zapomniec, ale
                            tez i nasza sila jest w tym, zeby nie zapominac - kazde doswiadczenie
                            ksztaltuje nas takimi, jakimi jestesmy. Ja mysle sobie troszke inaczej, mysle,
                            ze moze gdyby nie to, to nie bylabym dobra matka, bo wydawaloby mi sie, ze to
                            takie oczywiste? moze nie potrafilabym sie nalezycie cieszyc i starac, moze nie
                            wiedzialabym do konca, co jest w zyciu najwazniejsze? A tak, jesli kiedys
                            bedzie mi dane miec dziecko, juz nie bede miala watpliwosci...
                            Bardzo wierze w Boga, ale tak nie do konca katolicko i bardziej mam wrazenie,
                            ze umarlo cialo, ale nie dusza i on wroci do mnie... Nie wiem, czy rozumiesz...
                            Bo to byl on, wiem o tym od poczatku i choc nie moglam sie dowiedziec, to i tak
                            jestem przekonana...
                            Co do testu - daj znac, bo jestem baaardzo ciekawa...
                            Wiesz co, nie pisze o tym, jak mi mija dzien bo jakos tak mija nie za ciekawie.
                            Dzis siedzialam w laboratorium i robilam probki od 9 do 15.30, potem
                            podjechalam do mojego meza do pracy na Wigilie, bo sie tam przyjaznimy z jego
                            wspolpracownikami, zeszlo sie dosyc dlugo, dla mnie zupelnie trzezwo, bo bylam
                            samochodem, porozwozilam ich (a, wczesniej udalo nam sie pol roberka
                            rozegracsmilesmilesmile) i w zasadzie to dzien sie skonczyl...
                            Przytulanko sie szykuje, ale chyba jutro, dam mezowi dzis odpoczac po
                            imprezie smilesmilesmile
                            Gdzie spedzasz Sylwestra???
                            I skad w ogole jestes???
                            Moze faktycznie przerzucimy sie na jakas korespondencje prywatna, moze byc mail
                            albo gg, masz? Trzymaj siecieplutko
                            M.
                            • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 22.12.03, 23:36
                              Myślałam o bliższej korespondencji,ale martwię się czy przez email będziemy
                              tak utrzymywać kontakt jak teraz.Może to moje podejście psychologiczne,ale tu
                              jesteśmy codziennie,a ja się trochę uzależniłam od naszych rozmów,a o skrzynce
                              możemy zapomnieć.Bardzo mnie dziwi,że znalazłam"wirtualną przyjacółkę".Dziwi w
                              sensie pozytywnym,jestem bardzo otwarta,mam pełno znajomych,ale mało kogo
                              akceptuję,a na miano przyjaciela zasługuje mało kto.A tu,proszę-zaraz muszę
                              sprawdzić czy moja Martka coś napisała,nieprawdopodobne.Nie wiem co to
                              gg,napisz proszę-trochę techniki i człowiek się gubi.Musimy to jakoś
                              rozwiązac.Jestem z Zielonej Góry-dość Ladne miasto,jakbyś mieszkała niedaleko
                              byłoby super,ale pewnie jesteś z W-wy,albo Krakowa.Odpisz koniecznie.Sylwestra
                              idziemy na jakiś bal,nie chciałam,ale znajomi nas wyciągnęli,idziemy w 30 osób
                              więcec będzie wesoło.Mam problem z solarium,nie wiem czy chodzić czy nie.Pani
                              genetyk powiedziała,że może mieć zły wpływ np.na ciążę,a na owulację?Teraz to
                              wszystkiego się boję,ale muszę iść!!!Myślisz,że to zaszkodzi?Napisz co to
                              gg,musimy znalżć jakiś sposób na spotkania,acha-skąd jesteś?!Idę teraz
                              spać,jutro się"zobaczymy"pa pa pa Jutro NIEZAPOMNIJ o przytulanku,może będzie
                              na Nowy Rok niespodzianeczka?!Zyczę Ci z całego serca...Do jutra
                              • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 23.12.03, 01:01
                                Glowa mi peka strasznie, nie wiem czemu, ale boli!!! Do tego moj szanowny
                                malzonek, postalkoholowy, chraoie sobie zmacznie tak, ze mam go ochote udusic,
                                bo ja z tym bolem glowy w obliczu jego chrapania nie mam co myslec o spaniu sad
                                Wiec rozpuszczam sobie eferalgan i przy okazji postanowilam sprawdzic, czy Ania
                                byla moze na tyle szalona, zeby mi po nocy odpisac smile Byla smilesmilesmile
                                Nie martw sie, o skrzynce nie zapomnimy, ja bym wolala, bo tak troche glupio
                                przy wszystkich a poza tym boje sie wpasc w forumowy nalog-czasem nie za dobrze
                                na mnie dziala zadawanie sobie sbyt wielu pytan i zastanawianie sie - a jak tu
                                wchodze codziennie, to sprawdzam wszystkie posty a potem sie denerwuje, czy
                                moja lekarka robi wszystko tak jak trzeba itd...
                                Gg sluzy do rozmow online www.gadu-gadu.pl wejdz i sprawdz. A poczte sprawdzam
                                za kazdym razem, wiec tez ok smile
                                w Zielonej Gorze nie bylam, a szkoda. Oczywisie trafilas, jestem z Wawy - czy
                                to az tak widac???!!! smilesmilesmile \Mam nadzieje, ze nie nalezysz do zadeklarowanych
                                wrogow Warszawiakow smile
                                Na solarium mozesz isc, teraz Ci nie zaszkodzi, ale w ciazy nie wolno a ja np.
                                w ogole jestem przeciwnikiem i sama nigdy nie bylam - po pierwsze bardzo
                                postarza skore, a po drugie - to jednak promieniowanie UV, tyle krzycza ze
                                sloneczne jest rakotworcze i mutagenne, a to przeciez to samo... Poza tym to
                                teraz jest pierwsze pokolenie solariow - zobaczymy dopiero za 20-30 lat, jak to
                                naprawde dlugofalowo dziala... Ale raz przed Sylwestrem na pewno Ci nie
                                zaszkodzi smile
                                Jutro nie zapomne o przytulanku, z cala pewnoscia smilesmilesmile Bardzo bym chciala
                                niespodzianke, Tobie tez z serca zycze, choc w ogole to bardzo bym chciala,
                                zebys ten tescik zrobila... smile Moze bedziesz bardziej zaskoczona nic myslisz???
                                Slodkich snow, ja tez sprobuje zasnac (cos jakies mam z tym ogolnie klopoty sad((
                                Do jutra (a wlasciwie do dzis) M.
                                • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 23.12.03, 09:05
                                  Aniu,
                                  myslalam, ze moze sie pojawisz i zameldujesz jak samopoczucie dzisiejszego
                                  ranka... Daj znac, koniecznie! Trzymam za Ciebie nieustajaco kciuki
                                  M.
                                  PS. Milego dnia smilesmilesmile
                                  • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 23.12.03, 11:07
                                    Cześć,zrobiłam rano swój test,ale nie TEN,tylko ten ze śniadaniem.No i nie
                                    skończyłam nawet zjeśc jogurtu,a co dopiero całe śniadanie,jak poleciałam..Nic
                                    nie mogę jeśc,po prostu muszę się głodzić do około 13,może wtedy."MOJ"przed
                                    chwilą wpadł do domu i mnie przyłapał i martwi się,że jestem na coś poważnego
                                    chora,ja zresztą też,kupię dzisiaj ten test,ale uważam,że to bez sensu.Zrobię
                                    dopiero jutro,to Ci napiszę.Ale jestem głupia!!!No przecież wiem co to gg,mam
                                    przecież,jakaś niekumata jestem!Ja też jak wchodzę to czytam całe forum i
                                    potem analizuję,a potem martwię jak wyczytam za dużo.Jak głowa?Wyspałaś się?
                                    Szkoda trochę,że jesteś az z W-wy,miałam cichą nadzieję,że może Poznań czy
                                    Wrocław,to blisko i byłaby nadzieja na kawkę w cztery oczy.Moja przyjaciółka
                                    jest z W-wy,miłość ją tu przywiodła,ale to też z krwi i kości warszawianka!!!
                                    Domyśliłam się,że możesz być z jakiejś miejskiej metropolii drogą
                                    dedukcji.Gdzie można studiować biologię molekularną???!!!!Ale jestem mądra!!
                                    Muszę teraz kończyć Martek bo jadę na rynek po warzywa itd.Dzisiaj mam tyle
                                    roboty,jak zwykle zresztą ostatnio.Przyjdę wieczorem,a jakby co to zostaw mi
                                    numer gg to może spotkamy się "tam".PA PA PA
                                    • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 23.12.03, 19:17
                                      smilesmilesmile
                                      Oj, zrob ten test!!!! smilesmilesmile
                                      • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 23.12.03, 20:29
                                        wpadłam tylko na chwilę,idę spać,bo nie mam siły,test zrobię jutro,nawet
                                        zapomniałam o nim.Zrobię z rana(koło 9-10)to dam Ci znać.Ale ZOBACZYSZ to bez
                                        sensu,gdybyś mnie tak nie namawiała to bym go wcale nie kupiła.Robiłaś coś
                                        dzisiaj?Gdzie idziecie na święta?Zyczenia złożę Ci jutro.Ja dzisiaj stałam
                                        przy garach,święta są u nas,ale i tak robiłam wszystko na sztukę.Idę spać bo o
                                        24 jedziemy na ostatnie zakupy-tak o 12 w nocy.Wiem,że to wariactwo,ale ci
                                        ludzie mnie tak..wkurzają,że jadę o tej porze,ale na pewno też się znajdą
                                        takie świry jak my,ale może będzie lużniej.Pa Martuś-DO JUTRA...PS.Kiedy
                                        bzykanko...hi..hi..nie siedż przy komputerze tylko leć płodzić dzieci!!!!!!!!!!
                                        I z EFEKTEM proszę,może zostanę wirtualną ciotką?
                                        • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 23.12.03, 20:51
                                          Ja wlasnie tez wpadam na krotko tylko.
                                          Doibrze, dobrze, jak zobacze, ze bez sensu, to uwierze, a jak nie... A, to cos
                                          wymysle, czym sie bedziesz musiala zrewanzowac za to namawianie... Jakies
                                          zaprosiny na chrzciny, albo cos... Pomysle smilesmilesmile
                                          My wlasnie rozpoczelismy prace smilesmilesmile
                                          Ta 24 to niezly pomysl, wcale nie uwazam, ze jestes walnieta smilesmileP)
                                          Mnie malo, ze ci ludzie wkurzaja, to jeszcze wzbudzaja we mnie agresje - w
                                          ogole mam podwyzszony poziom agresji - ciekawe przez swieta, czy przez clo?
                                          Chyba zapuszcze nowy post z pytaniem o negatywne psychoiczne skutki brania
                                          clo... smilesmile
                                          Ja dzisiaj miedzy innymi umylam samochod smilesmilesmile Poza tym posiedzialam dosc
                                          dlugo u dziadkow, jakies ostatnie zakupy robilam - kupilam sobie zreszta stanik
                                          z odpinanymi ramiaczkami na Sylwestra... A jutro siedzimy w domku, ale wstyd
                                          przyznac - od rana jeszcze sprzatanko smile
                                          Buziaki i bede sprawdzac, jak ten test smile
                                        • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 24.12.03, 09:10
                                          NO I CO??????????????????????????
                                          Bo juz czekam i czekam...
                                          • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 24.12.03, 11:12
                                            Dopiero wstałam moja droga...NIC,tłusta krecha,ale jedna..HI..HI..-mam nerwowy
                                            śmiech.Boże,czy Ciebie te testy też tak stresują?Nie mogłam siknąć normalnie
                                            do pojemniczka,tak mi łapy dygotały!A potem szukałam tej drugiej kreski na
                                            wszystkie sposoby-do góry nogami.bokiem,na leżąco,z trzęsłam tym bo może
                                            mój"sik"się gdzieś zapodział,ale niestety...NIC.Trudno,jesteśmy silne baby i
                                            musimy iść dalej.Lyknę wiesiołka,to może więcej śluzu poprawi mi humorek,mam
                                            dzisiaj 7 (chyba)dzień cyklu.Czyli za tydzień zaczynam znowu...Ale nie jestem
                                            smutna,tylko ciuteczkę..wk..urzona.Dobrze,że Gwiazdor przychodzi,to będzie
                                            wesoło.A TERAZ MARTUŚ:Z okazji Swiąt BOżego Narodzenia,życzę Ci duuuuuuużo
                                            zdrówka-byś mogła płodzić dzieci,szczęścia w małżeństwie-byście byli
                                            najlepszymi rodzicami pod słońcem,ukończenia studiów-by Twoje dzieci miały
                                            mądrą mamę,dużo pieniązków-żebyście mieli za co utrzymać wesołą gromadkę i
                                            spełnienia WSZYSTKICH marzeń oraz tyle pozytywnych testów ile sobie
                                            wymarzysz...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Dzielę się z Tobą wirtualnym opłatkiem i
                                            całuję mocno,jestem strasznie wzruszona,acha-i żeby nasza przyjażń
                                            przetrwała!!!!PS.Nie wiem czy się jeszcze dzisiaj pojawię bo idę szykować
                                            wszystko na wigilię.Całuję Cie,pa pa pa
                                            • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 24.12.03, 12:03
                                              Ach, Ty spiochu... smilesmile
                                              Aniu, przykro mi bardzo, ze nie wyszlo i troche jestem na siebie zla, ze Cie
                                              zmusilam do tego testu...
                                              No nic, nowy cykl staran, u mnie 10 dc, wczoraj ostatnie clo i pierwszy
                                              premarin. Zobaczymy, czy cos z tego wyniknie...
                                              Dziekuje bardzo za zyczenia - sa sliczne... Prawde mowiac chyba najladniejsze,
                                              jakie dostalam smile
                                              Kochanie, Tobie rowniez:
                                              by te Swieta byly pogodne i cieple, zebys nacieszyla sie mezem, bo przez
                                              nastepne Swieta nie pozwola Ci na to wrzeszczace dzieci smilesmilesmile, zdrowia dla Was
                                              obojga do plodzenia zdrowych dzieci, cierpliwosci do swiata, choc wierze, ze
                                              wystarczajaco dobrze bedziesz sie bawic w Sylwestra, zeby Ci juz zostalo tylko
                                              9 miesiecy oczekiwania smile i duuuuuzo milosci, zeby wystarczylo i dla meza i dla
                                              wszystkich dzieciakow, jakie sie pojawia smile. i niech kazdy dzien nadchodzacego
                                              roku bedzie lepszy, niz poprzedni.
                                              Buziaczki, Aniu, i uadenej Wigilii! Oraz, oczywiscie, prezentow smile
                                              • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 25.12.03, 04:03
                                                Aniu,
                                                weszlam na strone, bo mi jakos bezsennie i smutno... To najgorsze Swieta w moim
                                                zyciu - oprocz tego, ze we dwojke, a nie we trojke, to jeszcze wczoraj
                                                wieczorem moi rodzice staneli na glowie, zeby mi je obrzydzic na maxa i
                                                rzeczywiscie udalo im sie tego dokonac....
                                                Napisz mi cos milego, prosze...
                                                I pociesz mnie, ze stres w 10 dc nie ma wplywu na owulacje i ze na pewno sie
                                                ona odbedzie....
                                                Buziulki, Aniu i zycze Ci, zeby dla Ciebie te Swieta byly duuuzo
                                                przyjemniejszym przezyciem
                                                • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 25.12.03, 23:13
                                                  Aneczko,
                                                  mam nadzieje, ze niepojawiasz sie tu, bo tak dobrze sie bawisz...
                                                  Jak tam przytulanki? smile
                                                  Buziaki
                                                • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 25.12.03, 23:34
                                                  Boże,Myszko,jakie mam wyrzuty,że dopiero teraz usiadłam przed komputerem!!!Nic
                                                  się nie martw-nie możesz się denerwować,do owulacji musisz być wyluzowana!
                                                  Obiecujesz?Na pewno będzie,przy swojej wspomaganej clo bedziesz miała
                                                  bliżniaki.Zawsze jak brałam clo to miałam owulację z lewego i prawego
                                                  jajnika.Teraz mam tylko zprawego(ale nic nie biorę).Zapomnij o
                                                  rodzicach,zawsze wkurzają.Ja z mamą nigdy nie miałam kontaktu-jest za bardzo
                                                  skupiona na sobie,powiem Ci w tajemnicy,że się kiedyś nawet
                                                  szarpałyśmy.Polepszyło się jak poroniłam.Odpuść sobie,przepraszam za
                                                  wyrażenie,ale teraz miej wszystko w dupie.Skup się na SOBIE.Ty jesteś
                                                  NAJWAZNIEJSZA,masz począć dzidziusia.Myśl pozytywnie.Ja zawsze tak
                                                  robię,odpuszczam i mam wszystkich gdzieś.Opowiem Ci jak było u mnie na
                                                  święta.Wczoraj żyłam prezentami-wiadomo.Wigilia była u nas.Dzisiaj pojechałam
                                                  do babci,gdzie przyjechali wszyscy-mojej mamy rodzeństwo,kuzyni itd.Jak co roku
                                                  (kulam normalnie,zawsze z mężem pękamy bo jest tak samo)jest wesoło.Wszyscy
                                                  jemy,gadamy,wspominamy i ...zaczyna się!!!Najpierw kłóci się babcia z dziadkiem
                                                  (wylał kawe na jej ULUBIONY obrus),potem mojej mamy brat pokłocił się z mojej
                                                  mamy siostrą(o to ile kilometrów dziennie powinien biegać duży pies),potem
                                                  moja mama pokłóciła się ze swoją siostrą(że jak były małe to moja mama miała
                                                  ładniejsze sukienki i,że babcia posłała ją do lepszego liceum).Tak jest rok w
                                                  rok,także się nie przejmuj.Także zasymulowałam chorobę i się zmyłam.W sumie to
                                                  znowu coś mi jest-od kilku dni łzawią mi oczy-wkurzające.Mąż zabronił mi
                                                  siadać do komputra bo prawdopodobnie to od tego.W sumie siedzą tylegodz.że
                                                  może od tego.Ale dla Ciebie znajdę czas.Głowka do góry maleńka,zbliżamy się do
                                                  owu i misimy tryskać pozytywną energią bo inaczej plemniki pójdą
                                                  w "trawkę"..hi..hi..Już lepiej?Moj tak pije piwko w święta,że obawiam się ,że
                                                  żołnierzyki będą klapnięte.To jest moje zmartwienie!!!Zycz mi milionów
                                                  plemników!!!!A teraz rozchmurz się i dalej do sypialni!!!Kiedy wypada Ci
                                                  dokładnie owulacja?Mi dokładnie 31 grudnia...Całuski Martuś,odpisz,pa pa
                                                  • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 26.12.03, 10:53
                                                    oj, dzieki... Tego mi bylo trzeba - zeby mi ktos kiedys powiedzial, ze nie
                                                    musze sie przejmowac wszystkimi... Dzieki naprawde i absolutnmie nie musisz
                                                    miec wyrzutow sumienia, bo i tak fantastycznie, ze w ogole jestes...
                                                    A Swieta fajne masz, nie powiem... smilesmilesmile Z rodzina rzeczywiscie najlepiej
                                                    wychodzi sie na zdjeciach...
                                                    Co do oczu - mozesz miec zapalenie spojowek, mozesz tez miec np alergie. Ni z
                                                    tego ni z owego w te wakacje zaczely mnie bolec oczy - okazuje sie, ze reaguja
                                                    alergicznie nie wiadomo na co (ja tylko wiem, ze na zarodniki pewnych grzybow -
                                                    w tym semestrze mialam zajecia z mikologii i potwornie na nich cierpialam). Co
                                                    jakis czas (bardzo zreszta niechetnie, bo to silny lek) biore betadrine, na
                                                    jakis czas przechodzi i apiat. I miedzy innymi okulistka pytala, czy nie siedze
                                                    przy komputerze - takze Twoj maz ma racje, ze tak o Ciebie dba...
                                                    A co do piwka - ja juz sie nad tym zastanawialam i wiesz co? Doszlam do
                                                    wniosku, ze nie ma sie czym przejmowac. Gdyby alkohol mial byc takim
                                                    inhibitorem poczecia, to by nie bylo tylu biednych dzieci na swiecie... Mam
                                                    wrazenie, ze w normalnych dawkach to on nie wplywa negatywnie. Pomijajac juz
                                                    funkcje rozluzniajaca...
                                                    Cod o clo - nie wiem, moj pierwszy raz, troche sie stresuje, o bliznietach
                                                    marze... W ogole troszke sie martwie, bo zawsze chcialam duza rodzine,
                                                    myslelismy z mezem o czworce, trojka co najmniej a tu czas plynie i nic... A
                                                    moj Misio nie robi sie mlodszy... sad
                                                    Owu powinna byc 29.12, ale nie wiem, bo nie mam monitoringu...
                                                    W sypialni pracujemy intensywnie, choc glownie porankami smile
                                                    Dzis prawdopodobnie czeka mi wizyta u znajomych, na ktora mam zerowa ochote -
                                                    primo: jedna z bab zawsze mi dokucza, secundo: druga zawsze pyta, kiedy bedzie
                                                    dziecko i dlaczego go tyle czasu po slubie nie ma...
                                                    BU! Dzieki za Ciebie, bardzo mi pomagasz, ale nie siedz za duzo przed
                                                    komputerem!!!
                                                    A, i nr gg Ci podam 1713160, odezwij sie, nawet jak mnie nie bedzie, zebym
                                                    miala Twoj. Ja dzis troche posiedze, bo mam kilka rzeczy do zrobienia
                                                    Buziaki
                                                  • Gość: Hania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 26.12.03, 20:23
                                                    Tak,tak to ja.Wysłałam Ci wiadomość na gg i się troszke
                                                    wytlumaczylam.Wolałam,żeby nikt nie wiedział jak mam na imię,ale chyba dużo
                                                    jest takich osób.Przed Tobą nie ma co ukrywać...Przepraszam.Olej tą wredną
                                                    koleżankę,też mam parę takich okazów.Na jedną jestem tak cięta,że jak będziemy
                                                    na Sylwestra to jej pojadę..Jak poroniłam,to szmata,zamiast przemilczeć pewne
                                                    rzeczy to mi jeszcze tyłek obrobiła!Jestem dobrym,choć nie pozbawionym
                                                    wad,człowiekiem,ale NIGDY jej tego nie wybaczę i zasluguje na pogardę.Mówię
                                                    Ci,coś mi się porobilo z psychiką po tym poronieniu,że olewam
                                                    wszystkich,którzy doprowadzali mnie do pasji.Ale swoją drogą,to jestem bardzo
                                                    wrażliwa-za bardzo,dlatego cieszę się z małej odmiany.Przynajmniej mniej się
                                                    denerwuję.Z tymi oczami-to chyba jednak komputer.Teraz podczas tej przerwy
                                                    św.zaglądałam tylko,żeby sprawdzić wiadomości od Ciebie i przestały łzawić i
                                                    boleć,od razu samopoczucie lepsze.A jak wczoraj wieczorem usiadlam to łzy mi
                                                    odrazu poleciały.To mam kupić jakieś krople czy iść do lekarza?Przecież wielu
                                                    ludzi siedzi przy komputera i nie ma problemów.Tym bardziej,że mam komputer z
                                                    tą osłoną czy coś takiego.Teraz muszę się ograniczać bo przecież sylwester-
                                                    muszę dobrze wyglądać.Ale nie chce mi się iść jak cholera,jak pomyślę o tym
                                                    to..br..br..Dobrze,że jedziesz nad morze,wdychaj jodek za mnie
                                                    też.Maruś,sorry,że się pytam,ale tak mnie korci..ile lat ma Twój mąż?Mój jest
                                                    wmoim wieku,ale tak ciężko pracuje,tyle stresów,że się ciągle martwię.Ale
                                                    wiem,że on to robi dla nas.Chcemy się wyprowadzić za miasto i kupić dom z
                                                    wilkim ogrodem,żebyśmy mogli wziąć kilka piesków ze schroniska.Lubisz
                                                    zwierzęta?Teraz mamy 8 letniego dobermana o sercu tzw. sarenki-on myśli,że
                                                    jest malutkim piesiem.Rozpieszczony,że hej..!!Kończę,spotkamy się może jutro
                                                    na gg?Tylko nie wiem o której,moze wieczorkiem?Znajdziemy się,pa pa PS.Ja
                                                    mamdzisiaj 9 dc-pojawił mi się już śluz-trochę szybko,nie?A jak u Ciebie?
                                        • Gość: martka_k Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.acn.waw.pl 24.12.03, 10:58
                                          I CO??????????????????????????????????
                                          • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 24.12.03, 11:42
                                            Martuś,wysłałam Ci wiadomość o 11.12
                                            • Gość: Ania Re: Clo rano czy wieczorem? IP: *.gala.net.pl 26.12.03, 00:07
                                              Martuś zostawiłam Ci wiadomośc o23.34.Czekałam na Ciebie,ale pewnie śpisz.W
                                              takim razie ja też idę,nie mogę siedzieć przy komputerze bo mi łzy lecą-jednak
                                              to od komputra.Czy tomoże być zapalenie spojówek?
Pełna wersja