tybek0
04.11.04, 22:06
czyli jak i komu płacić???
Mam taki dylemat moralno-zachowawczy. Chodze do fryzjera (Jean Louis David
lub Camille Albane) i zawsze kiedy place za usluge to nie wiem jak sie
zachowac. Bo kobiecie przy kasie daje 30 zl, ale obok niej stoi fryzjerka,
ktora mnie strzygla, a ktora z reguly pyta sie o imie, nazwisko, numer
telefonu i czy jestem stalym klientem. Ogolnie standard. Pytanie jest takie,
czy tej fryzjerce, ktora mnie strzygla tez powinno sie zaplacic, dac jakies
pessos??
Mam taki dylemat, bo wiadomo, ze te fryzjerki w zakladach fryzjerskich nie
zarabiaja duzo, a jak sie placi przy kasie to jednak te pieniadze nie
trafiaja do fryzjerek, ale dla zakladu. One najwyzej pozniej dostaja swoja
wyplate, ale z tego co wiem to sa jakies marne pieniadze. No chyba, ze sie
myle...
Bede wdzieczny za odp.
Pozdrawiam,
Tyberiusz