zaba_gertuda
18.11.06, 10:33
Mam pytanie.
Mam rozjaśnione pasemka, co w gruncie rzeczy daje efekt blondu. Włosy są
lekko za ramiona. Nie mam takiej natury, żeby je codziennie jakoś układać.
Najlepiej się czuję w naturalnie rozwichrzonej fryzurze. Od pewnego czasu
chcę coś zmienic. Chciabym przede wszytskim zeby były bardziej puszyste.
Myslalam o trwalej na najgrubszych walkach. I czy ewentualnie pozniej musze
je po kazdym myciu zakrecac na takie walki? Czy sa inne niz rzepowe, ktore
kiedys mi sie wkrecily we wlosy i od tamtej pory unikam ich jak ognia? Czy
tak to mozna rozwiazac? Mam pianke zwiekszjacą puszystosc, ale to raczej za
malo:)
Bardzo prosze o wszelkie sugestie :)
I dziekuje:)