sztybera
08.09.07, 15:14
Mam proste włosy ze skłonnością do falowania się pod wpływem
wilgoci. Męczy mnie już ciągłe prostowanie dlatego postanowiłam, że
skoro moje włosy nie mogą być całkiem proste to niech już będą
kręcone :)
Sięgają mi tak do barków. Są grube. Lokówka i termoloki odpadają
(prostownica wystarczająco je zniszczyła). Najbardziej pasowałyby mi
wałki zakładane na noc lub takie, które można założyć rano zaraz po
umyciu i wysuszyć suszarką. Tylko nie wiem jaką grubość i rodzaj
wałków dobrać. A może proponujecie mi papiloty lub skręcanie i
przypinanie ślimaczków...?
Proszę o odpowiedź,
Agata