wpnatalia
10.05.09, 14:46
... po kilku próbach, udało mi się zrobić dobrą pastę. Świetnie szła mi depilacja łydek tą cukrową kulką (mimo, że I-szy raz), doskonale zbierała włoski. Zdecydowałam się na pachy. Odświeżyłam je. Nie wiem czy niezbyt dokładnie je wytarłam, ale ..... po kulce. Z kulki zrobiła się śliska maź, której nie tylko zdjąć nie umiałam, ale nawet trudno było ją rozprowadzić. Być może dłonie też miałam wilgotne, nie pamiętam.
Proszę o podpowiedź, w jakich warunkach powinna odbywać się ta "cukrowa" depilacja. Zamierzałam (metoda SUPER!!!!) wydepilować sobie w łazience bikini, ale po tej przygodzie nie wiem, czy łazienka, wilgotne pomieszczenie sprawdzi się podczas depilacji cukrem. Proszę o odpowiedź.