Dodaj do ulubionych

dlaczego i po co joga

19.10.05, 21:30
dobry wieczór.

co wam daje joga? jestem adeptką, bardzo adeptką, na razie wiem, że chcę
wysmuklić sylwetkę i uspokoić się. od nauczycielki wiem, że mamy na początek
wzmocnić mięśnie i rozciągamy się przy pomocy pasków z klamerką, lin albo
koleżanki. co będzie dalej? ktoś ćwiczy dłużej?
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: dlaczego i po co joga 20.10.05, 19:01
      Nie mialam takich zadan na pocztek. Wszystko sie robilo naraz - rozciagnie,
      wzmacnianie, cwiczenia rownowazne? A asany? No coz, to jeden z osmiu elementow
      jogi, przygotowuje cialo i umysl do dharany, dhjany etc.
    • pocztufka Re: dlaczego i po co joga 20.10.05, 20:28
      Moja motywacja była podobna do Twojej: "gimnastyka" i wyciszenie. Potrzebowałam
      takiej aktywności fizycznej, która pomoże mi znieść stres i udało się. W moim
      przypadku jest to strzał w 10; pewnie wiele zależy od rodzaju praktyk,
      nauczyciela, ale zakładając, że trafiłaś do sensownej szkoły warto czekać na
      efekty. Na początku sam wysiłek fizyczny trochę kosztuje, ale początki nie sa
      łatwe w żadnym "sporcie". Oczywiście joga nie jest sportem.
    • borekq nowe wakacje - nowy konkurs 12.06.06, 21:17
      przeprasza za reklamę, ale w tamtym roku wszystkim uczestnikom się podobało,
      więc chyba warto:

      Zapraszamy do udziału w drugim ogólnopolskim konkursie wiedzy jogicznej w
      portalu www.joga-joga.pl/. Nagrodami w konkursie są fantastycne wakacyjne
      wyjazdy
      z jogą ufundowane przez renomowane szkoły jogi w Polsce. W konkursie może
      wziąć udział każdy- szczegółowe informacje w portalu. :-)):-)):-)))


      BorekQ

      www.joga-joga.pl
      pierwszy portal o jodze
    • chat_noir_0 Re: dlaczego i po co joga 11.07.06, 19:28
      Jakie korzyści daje joga mozna by wyliczać bez liku. Jestes zdrowsza, bo się
      ruszasz a przede wszystkim rozciągasz (mądre ćwiczenie - to czego potrzebuje
      twoje ciało, a nie to co lansuje moda czyli np. jakas umięsniona czesc ciala);
      zaczynasz bardziej zwracac uwagę na swoj organizm (uczysz sie go sluchac),
      jestes bardziej zrelaksowana - mozesz odreagować stres, harmonizujesz przeplyw
      energii w ciele.

      Mnie na początku bylo bardzo ciezko - bylam nierozciagnieta, mialam fatalna
      kondycje, a teraz nie wyobrażam sobie zarzucenia jogi
    • voytecq Re: dlaczego i po co joga 14.07.06, 08:13
      "W zdrowym ciele zdrowy duch" - to banalne stwierdzenie najlepiej chyba oddaje
      to co możesz zyskać ćwicząc jogę. Poczucie zdrowego, sprawnego, mocnego ciała
      da ci poczucie takiej lekkości, że będzie ci się zdawało, że unosisz się nad
      chodnikiem. Zwłaszcza jeśli teraz masz jakieś problemy ze zdrowiem.
      No a za cudownym uczuciem zdrowia fizycznego idzie zmiana w psychice - coraz
      częściej będziesz miała dobry humor, rano wstaniesz z usmiechem, przestaną ci
      przeszkadzać ponurzy ludzie, psia pogoda, problemy wydadzą się łatwiejsze do
      rozwiązania. Uspokoisz się i zrelaksujesz.
      Tak to działało u mnie. A później pewnie zaczniesz się wgryzać w filozofię
      jogi - coraz głębiej i głębiej. Ale jeśli nie to nic nie szkodzi:)
      W każdym razie na początek skup się na przełamywaniu słabości własnego ciała,
      które pewnie trochę będzie protestować. Jeśli tylko będziesz praktykować
      regularnie efekty przyjda wcześniej niż myślisz!

      Powodzenia!!!
      • theagata Re: dlaczego i po co joga 17.07.06, 14:50
        trafiłam na jogę gdy już nie wiedziałam co ze sobą zrobić.
        poddałam się praktyce niczego nie oczekując, akceptując wysiłek czasem wręcz
        ból fizyczny. efekty przyszły same po kilku latach regularnej praktyki,
        wszystko w moim życiu się zmieniło, mogę powiedzieć że dopiero dzięki jodze
        zaczęłam naprawdę żyć teraz cieszę się życiem spotykam dobrych ludzi otworzyłam
        się na życie na radość (to brzmi banalnie ale tak czuję), potrafię się cieszyć,
        zauważyłam że bardzo niewiele potrzebuję do szczęścia, odcięłam się od złej
        przeszłości nie martwię się o przyszłość, żyję teraz i to jest najważniejsze.

        p.s.
        te korzystne zmiany w moim życiu to jest proces ciągły, to się dzieje cały czas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka