sandvika
24.10.09, 23:10
W tym roku z różnych względów chcielibyśmy uniknąć wyjazdu do
rodziców i teściów i wpadliśmy na pomysł świąt w jakimś ośrodku w
górach.
Mam pytanie - jak to wygląda? JaK wygląda wigilia w takim
pesjonacie, nie czuliście się wtedy głupio, no i w ogóle jak
oceniacie.
Proszę o opinie. Trochę się wacham,może po prostu zostać w domu -
Wielkanoc tak już obchodziliśmy, ale w Boże Narodzenie czułbym się
chyba głupio siedząc tylko z mężem i córką.
Nadmienię że jedziemy z 10-letnią córką, lubimy zwiedzać i
kompletnie nie jeżdzimy na nartach (chciaż chętnie byśmy
spróbowali).
Pozdrawiam