Gość: konrad.ludwik02
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
28.10.09, 14:00
W pełni podzielam opinię autora o nadzwyczajnych, czasami wręcz
nieziemskich walorach naszej Jury!
Dodać można, że pod ruinami zamku Ostręznik okresowo - w razie
mających nastąpić ważkich wydarzeń - tryska wywierzysko, tworząc od
strony szosy znaczne rozlewisko. System jaskiń jest tam wzajemnie
skomunikowany, ale ciasny i wymagający dla eksplratora
przygotowania: odzież, latarka, plecak trzeba zostawić u wejścia.
Osobiście przerażony jestem zagospodarowywaniem ruiny Bobolic i
planowanym Mirowa: to chyba najromantyczniejsze i urokliwsze Orle
Gniazda całej Jury! Przeraził mnie widok bloczków gazobetonowych
użytych do przebudowy Bobolic: co na to Państwowa Służba Konserwacji
Zabytków? Jeszcze przed wojną bezmyślnie zniszczono ruinę zamku
Bąkowiec w Morsku. a w otoczeniu Ruiny Ogrodzieniec, prywatny
właściciel Kozłowski zbudował se - bestyja - chałupę w kształcie
sześcianu, straszącą do dziś!
Opis nie objął wielu ciekawych Orlich Gniazd, jadąc od północy:
Olsztyn, Ogrodzieniec-Podzamcze, Smoleń, Bydlin, Rabsztyn, Tenczyn w
Rudnie, Lipowiec, Lanckorona, Pieskowa Skała i Ojców; także Jasna
Góra w Częstochowie jest Orlim Gniazdem! No i wiele nadzwyczajnych
osobliwości skalnych: Okiennik Duży i Mały, zwłaszcza zaś Góra
Zborów z ciekawymi, udostępnionymi jaskiniami! Jaskiń jak to w
krasie moc i to udostępnionych: największa Wierzchowska Górna, Grota
Łokietka, Ciemna. Żeby choć część tego wszystkiego pobieżnie
zwiedzić, trzeba kilka dni, ale naprawdę warto!
No i trzeba się spieszyć, zanim cywilizacja zniszczy to piękno
bezpowrotnie ...