Dodaj do ulubionych

Warmia i Mazury. Pejzaż z jednorożcem

25.05.10, 22:32
ja w tym roku 2tygi na jeziorze, a pozniej czaje jakiegos lasta na
travelplanet, bo w tamtym roku wybralem niezle i mam chrapke w tym na to samo
Obserwuj wątek
    • Gość: tomasz@uk Re: Warmia i Mazury. Pejzaż z jednorożcem IP: *.197.115.152.threembb.co.uk 06.06.10, 23:41
      Pani Bozeno,
      to ja moze od poczatku...

      "Przez tutejsze jeziora - Dąbrowę Wielką i Dąbrowę Małą - przepływa Wel."

      To wlasnie z wiekszego jeziora Wel bierze swoj poczatek. Tu sie zaczyna. A nie - 'przeplywa'.


      "Teraz nasyp z powodzeniem mógłby pełnić funkcję ścieżki rowerowej."

      I taka funkcje wlasnie teraz pelni.


      "Wybraliśmy się do Chełst, drogą w kierunku Lubawy."

      A trzeba bylo predzej skrecic w lewo.
      Po 1km do Kurojad bys dojechala. I oniemiala.


      A ogolnie.
      Szkoda, ze tak na 'chybcika' ten tekst (i wyjazd) powstal.

      Kajakiem po Welu bys splynela.
      Na szczupaczka bys 'zapolowala (Rynskie i Okragle polecam).
      Cos o Gorzniensko-Lidzbarskim Parku Krajobrazowym byz wspomniala.
      O modyfikacji rzek Wel-Wkra bys napisala (Krzyzacy to zrobili. 700 lat temu!!!)
      I o miedzywojennym lotnisku w Ciborzu bys przypomniala.

      Tak ze 2 tygodnie w jakims agroturystycznym gospodarstwie by jak nic zjecialo...

      PS:
      A zabawne jest to,
      ze dokladnie w ten sam weekend tamte rejony znowu odwiedzilem.

      Pozdrawiam
      Tomek
      Edynburg, UK
    • Gość: xman Warmia i Mazury. Pejzaż z jednorożcem IP: *.bln-mt.client.bresnan.net 16.06.10, 04:14
      Dziękuję za interesujący tekst o miejscu z którym jest związana moja
      rodzina od co najmniej 300 lat. Chcę zwrócić uwagę, czego turyści
      nie zauważają, że piękno tego miejsca przemija, również za sprawą
      nieodpowiedzialnej turustyki, ale głównie polityki naszego państwa.
      W latach 70/80tych w skutek nieprzemyślanych decyzji władz
      komunistycznych dokonano melioracji i prób regulacji rzeki w skutek
      czego poziom wody w jeziorach obniżył się, a niektóre stawy i
      jeziora zostały cłkowicie osuszone, zniknęły też naturalnie
      występujące na naszych terenach bagna i podmokłe łąki, a wraz z nimi
      naturalnie występująca roślinność i zwierzęta. W dzisiejszych
      czasach natomiast grabierzcza gospodarka doprowadziła do właściwie
      całkowitego już wycięcia starodrzewu(za wyjątkiem śladowych ilości w
      parkach). Trudno też wybierając się na spacer do lasu czy nad
      jezioro uniknąć potykania się o wszechobecne sterty śmieci. Lokalne
      władze są zbyt zajęte troską o utrzymanie się na stołku i
      zapewnienie stanowisk rodzinie i znajomym , co nie jest bez
      znaczenia na terenach z najwyższą stopą bezrobocia w Polsce, by
      zajmować się troską o środowisko i inwestycje w pozytywną turystykę.
      Jeszcze raz dziękując za ten reportaż zwracam uwagę na te fakty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka