Gość: iguana
IP: *.chomiczowka.waw.pl
29.09.10, 16:25
Do napisania tego posta skłoniło mnie zdarzenie z tegorocznego urlopu. Spędzaliśmy go w Karkonoszach, dokładnie Szklarskiej Porębie. Jesteśmy turystami, którym kwatera służy tylko do umycia się, zjedzenia i spania. Chcemy położyć się wcześnie, żeby następnego dnia wstać skoro świt i mieć siłę na kolejną całodzienną wędrówkę po górach. Potrzebujemy tylko łóżka, czajnika, dostępu do lodówki i łazienki. No i najważniejsze - ciszy i spokoju.
Okazało się że niestety sam opis kwatery, jej położenia, warunków itp nic nie mówi o tym, jak będzie się tam mieszkało. Juz drugiego dnia wprowadzili się za ścianę dwaj panowie, którzy przyjechali tylko po to, żeby pić, imprezować i hałasować. Z pokoju wychodzili tylko na balkon - żeby zapalić. Dzięki Bogu wyjechali po 3 dniach, bo w innym wypadku musielibyśmy szukać innej kwatery - tylko z powodu sąsiadów.
Czy wybierając kwaterę można jakoś przewidzieć kto tam mniej więcej przyjeżdża? Macie jakieś swoje doświadczenia? Nigdy więcej nie chcemy trafić na takich sąsiadów. Nie chcielibyśmy również innych hałasujących za ścianą, czyli np. wycieczek, zielonych szkół, rodzin z małymi dziećmi.
Jak na razie kierujemy sie tylko jednym kryterium, wybieramy kwaterę która ma mało pokoi, bo wtedy wiadomo że żadna wycieczka się tam nie zmieści.