Wrażenia z pobytu w Lublinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 21:36
Panie i panowie - spędzam tydzień w Lublinie. Miasto.....niesamowite. Brak mi
słów aby opisać stan w jaki się znajduję. Aż dziw bierze że Lublin jest tak
mało znany i rozpowszechniony w kraju jako cel wypraw turystycznych.
Zapewniam was wszystkich, że w Polsce widziałem praktycznie wszystko ale do
Lublina wciąż nie mogłem się wybrać jako do miasta gdzieś na końcu Polski i o
wątpliwej renomie. Dzisiaj wstyd mi bo to co tu zastałem przerosło wszystko
co do tej pory zobaczyłem w Polsce. Tutaj poprostu historia przechadza się
ulicami. Niesamowite stare miasto jako jedno z niewielu w Polsce orginalnie
zachowane, przesycone wprost duchem minionych wieków. Cudowne zabytki, około
30 zabytkowych kościołów. W obrębie miasta chyba wszystkie style
architektoniczne jakie wystąpiły przez wieki w polsce od romańskiego po
socrealizm. Mnóstwo zieleni. Zapierająca dech w piersiach panorama miasta z
wieży trynitarskie. Ludzie kto nie był temu gorąco polecam, a kto był tego
opinię o tym mieście chetnie poznam.

P.S. chaotyczność mojej wypowiedzi dobitnie świadczy o ogromie wrażeń których
jeszcze sobie w głowie nie poukładałem.
    • hubertkm Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 23.07.05, 22:03
      Miło, ze doceniasz Lublin - dzięki za post - niestety zbyt wielu ludzi kojarzy
      Lublinze stereotypami, a ze nigdy w nim nie byli - nie wiedzą o czym tak
      naprawdę mówia i powtarzają tylko utarte stwierdzenia - na ogół nieprawsdziwe.
      Kościołów (zabytkowych) jest więcej niż 30 - dokładnie 32 - do tego 4 zabytkowe
      cerkwie i jedna synagoga:-) No i oczywiscie setki innych zabytków: dawnych
      pałaców magnackich, kamienic, fabryk itp.
      Gdyby ktoś chciał pooglądać sobie jak wygląda Lublin - masę interesujących
      zdjęc można znaleźć na stronie www.lublin.art.pl
      Pozdrawiam!
      • Gość: kruger Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:31
        To prawda szczególnie poałaców jest dużo, przewodnik mówił że jest ich tak dużo
        ponieważ każdy magnat w Rzeczpospolitej miał tam swoją sidzibą aby brać udział
        w posiedzeniach trybunału. Najpiękniejsze to moim zdaniem ten na placu litewski
        gdzie jest teraz UMCS, dworek grafa i pałac gdzie ma rektorat politechnika,
        chyba Sobieskich o ile dobrze pamiętam.
        • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:00
          Na Placu Litewskim są dwa pałace - i w obu mieści się UMCS - jeden, ten
          mniejszy, z dwiema wieżami z tyłu i podcieniem arkadowym od frontu - to tzw.
          pałac radziwiłłowski - w XVI wieku na tym miejscu stał ponoć dwór Radziwiłłów.
          Obecny pałac zbudowano w XVII wieku dla Lubomirskich - potem był w posiadaniu
          różnych rodzin, a jego obecny kształt to głównie wynik odbudowy po pożarze w
          latach 20tych XIX wieku. Drugi pałac - obok, to pałac tylko z nazwy - pałac
          rządu gubernialnego - a więc w praktyce po prostu urząd - zbudowany w latach
          60tych XIX wikeu dla pomieszczenia rządu gubernialnego - sam gubernator
          mieszkał w pałacu obok.
          Dworek Grafa to dużo późniejsza historia i z czasami "trybunalskimi" nie ma nic
          wspólnego - zwłaszcza, że leżał poza miastem. W dzisiejszych granicach Lublina
          jest kilkanaście dawnych zespołów dworskich - dawniej wiejskich folwarków -
          Węglin, Felin, Sławin, Sławinek, Dzbenin, Konstantynów, Abramowice itd., a do
          tego 3 dwory mozna obejrzeć w lubelskim skansenie na Sławinku. Możnaby
          powiedzieć - że Lublin to raj dla miłośników dworów ziemiańskich.
          Pałac Sobieskich przy ul. Bernardyńskiej - obecnie własnosć Politechniki
          Lubelskiej - ma długą historię - zbudował go zdaje sie (nie znam dokładnych
          szczegółów) Marek Sobieski - dziad króla Jana, pod koniec XVI wieku. Obecną
          formę uzyskał w XIX wieku, gdy przebudowano go na... wiatrak (!) - stąd ta
          wysoka, potężna wieża - na niej było poziome śmigło wiatraka. Politechnika ma
          jeszcze nad Bystrzycą - przy swoim kampusie na Nadbystrzyckiej inny dwór - z
          XVII wieku, ostatnio odnowiony.
          Ja osobiście najbardziej lubię pałac Lubomirskich - taki biały z dwoma
          alkierzami, w rogu Placu Litewskiego, tuż obok tego, o którym pisałeś, tzw.
          radziwiłłłowskiego. Mieści się tam obecnie Lubelskie Towarzystwo Naukowe.
          Piękny i interesujący architektonicznie jest też dawny pałac Rafała
          Leszczyńskiego, z 1619 roku, z czterema sześciobocznymi wieżami, w którym tuż
          po śmierci kalwina Leszczyńskiego osiedliły sie karmelitki - to dzisiaj część
          kalsztoru karmelitów przy Świetoduskiej - z jednym z najpiękniejszych
          lubelskich kosciołów. Pałaców w Lublinie faktycznie mnóstwo - większosć
          lublinian mijajac je, nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że to dawne pałace.
          Pozdrawiam!
          • Gość: kruger Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 25.07.05, 14:11
            wielkie dzieki za te informacje. Kiedy ponownie wybiorę sie do Lublina (a wybiorę się napewno) to wszystko dokładnie obejrzę i postaram się w te cudowne zabytki bardziej zgłębić. wycieczki mają to do siebie że przewodnik więcej opowiada legend i anegdot niż podaje faktów.

            pozdrawiam
            • Gość: Kruger Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 25.07.05, 15:42
              Jutro już opuszczam Lublin i będę strasznie tęsknił. Wrócę tu za rok obiecuję.
              • Gość: ana Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:20
                Serdecznie zapraszamy :)
    • Gość: AP Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.m-net.one.pl 27.07.05, 21:47
      Zgadzam się w zupełności. Lublin jest naprawdę uroczy i kiedy ostatni raz tam
      zawitalem, a bylo to w dodatku wieczorem w niepogodny dzien - bylem naprawde
      oczarowany. Trzba wiedziec, ze miasto zostalo gruntownie odnowione - nic za nic.
      Za to jedno jest pewne, w kazdej herbacie znajdziecie kamien...taka woda! Troche
      info na temat Lublina i zdjecia tutaj tiny.pl/qg93
      • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 22:41
        Podobno woda w Lublinie w kranach niewiele różni się od Nałęczowianki pod
        względem składu chemicznego - przynajmniej tak parę lat temu donosila lubelska
        prasa. Tak czy inaczej kilka znajomych mi osób - spoza Lublina - studentów -
        stwierdziło, że kiedy są w Lubline, to nie mają problemów z przemianą materii -
        co zdarza im się w domach w różnych miejscach Polski - przypuszczamy, że
        zawdzięczają to właśnie tej - faktycznie trochę kamienistej - wodzie. Ale zdaje
        się, ze nikt nie badał naukowo wpływu lubelskiej wody na zdrowie mieszkańców i
        chyba ikt nie porównywał tego z innymi miastami - a byłoby to interesujące.
        • skun2 Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 28.07.05, 03:37
          wybiorę się tam, sam i po sezonie na kilka dni, ale jeśli mi sie nie spodoba,
          przegryzę gardła wasze:)
          Ale z tego co słyszałem od znajomych to raczej niemożliwe.
          Co słyszałem?
          Że to piękne, ale i zaniedbane miasto.
          • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:59
            Z tym zaniedbaniem to w duzej części mit. Jest w Polsce dużo miast, które mając
            mniej więcej taki sam procent odnowionych zabytków uchodzą za odnowione i
            zadbane. To po prostu siła stereotypu... Zresztą - przyjedź - zobacz i sam sie
            przekonasz jak jest naprawdę. Zapraszamy!
            • skun2 Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 29.07.05, 01:40
              mówię co mi powiedzieli znajomi, poza tym obejrzalem zdjęcia, czy raczej fotki,
              z zaproponowanej przez Ciebie galerii i stwierdzam , ze to prawda.
              Mi to niekoniecznie zresztą przeszkadza:), ale innym, z tego co mówią - TAK...
              • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 00:40
                Świeży i dość rozbudowany wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=62&w=26895924
                Zdjęcia w "zaproponowanej" przez mnie galerii są specyficzne - ale podałem
                link, bo nie ma innej równie dużej. Specyficzne, bo nie wiadomo dlaczego
                większosc "artystów" uważa brud i syf w obiektywie za jeden z koniecznych
                warunków "klimatu" i "artystycznej" fotografii. W tej galerii takie podejście
                dominuje. Zastanawiające, że na zamieszczonych tam zdjęciach nie ma chyba w
                ogóle odnowionych kamienic, których jest w mieście, również na starówce dużo i
                których wciąż przybywa (w samym Rynku trwaja teraz remonty 3 kamienic,
                najcenniejsza, nr 12, tzw. kamienica Konopniców, została odnowiona zeszłej
                jesieni, a ok. 10 innych było odnawianych w ciągu ostatnich paru lat).
                Więc powtarzam jeszcze raz - przyjedź i się przekonaj - ludzie często
                powtarzają stereotypy - i warto sprawdzić samemu. Jak juz pisałem - znam wiele
                miast w Polsce, które mając odnowiony podobny lub nawet mniejszy odsetek
                zabytków niż Lublin uchodzą za odnowione, podczas gdy Lublin uchodzi za
                zaniedbany. Nie będę wymienial nazw - bo od razu podniosą sie głosy oburzenia,
                co tylko pokazałoby siłę stereotypów w odniesieniu do polskich miast. Najgorsze
                jest to, ze najwięcej złego o Lublinie mówią sami lublinianie - a ludzie spoza
                Lublina im wierzą - bo skoro sami mieszkańcy tak mówią, to musi być to prawda -
                a szczególną cechą mieszkańców Lublina jest brak szacunku dla własnego miasta i
                ciągłe deprecjonowanie go w każdym możliwym momencie. Sam nie wiem skąd te
                kompleksy lublinian - ale niestety są i to bardzo silne... Do tego dochodzi zła
                i nieudolna promocja miasta - i tylko można sie dziwic, ze w zeszłym roku
                lubelscy hotelarze i restauratorzy zwiększyli przychody o 230 procent. Jak
                widac Lublin na szczęście przyciąga turystów i oby przyciągał ich jeszcze
                wiecej - bo ma do tego warunki.
                Pozdrawiam!
                • Gość: ,m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 11:10
                  ech, to są fotki - widokówki, a nie artystyczne.
                  Ale faktem jest, że jakby to dobrze zrobić mogły być ciekawe, dzięki temu co
                  piszesz.
                  • Gość: m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 11:33
                    errata - ...gdyby dobrze były zrobione...
                    • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 12:38
                      Dlatego, zauważ - pisałem "artystyczne" w cudzysłowie. Na razie ta galeria ma
                      trochę nijaki wyraz - za słaba na artystyczną - jak przytłaczająca większość
                      podobnych, nie tylko w Polsce, a zbyt "brudna" i "klimatyczna" na promocję
                      miasta. Niestety ciągle brakuje Lublinowi poważnej strony promocyjnej, gdzie
                      znalazłyby sie dobre fotki zrobione przez ludzi nie pretendujących do
                      roli "artystów", ale po prostu dobre, czytelne zdjęcia pokazujące piękno miasta.
                      Co zresztą moim zdaniem bardziej swiadczyłoby o wyczuciu estetycznym autorów
                      niż fotografowanie obleśnych "klimatycznych" podwórek...
                      Na razie mogę podać kilka przykładów bardziej bezpretensjonalnych - ale akurat
                      w tym wypadku chyba wygląda to lepiej niż rzekome "artystyczne" dizłania:
                      www.lublin.art.pl/displayimage.php?album=lastup&cat=0&pos=5
                      www.lublin.art.pl/displayimage.php?album=120&pos=14
                      www.lublin.art.pl/displayimage.php?album=120&pos=29
                      www.lublin.art.pl/displayimage.php?album=120&pos=0
                      www.lublin.art.pl/displayimage.php?album=random&cat=0&pos=-1676
                      www.lublin.art.pl/displayimage.php?album=lastup&cat=10092&pos=5
                      Dałoby sie znaleźć dużo wiecej, ale mimo wszystko - to prawda - dominują w tej
                      galerii fotki raczej nijakie i trochę bez umiaru i samokrytyki umieszczanie
                      przez użytkowników.
                      Pozdrawiam!
    • Gość: kreska Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: 80.50.214.* 29.07.05, 10:44
      Byłam w Lublinie miesiąc temu. Pamiętałam to miasto z pierwszego pobytu jako
      cos uroczego, wspaniałego. Teraz miałam trochę więcej czasu więc pochodziłam
      nie tylko utartymi szlakami ale i zwiedziłam zaułki. Moje spostrzeżenia?
      Miasto piękne, dużo zabytków, dużo się remontuje. Niestety bardzo brudne. Przy
      Starym Mieście w uliczkach dochodzących do centrum pełno papierów, odchodów
      psich. Brud i smród. Z rozmowy z mieszkańcami wynika że jest to problem tego
      miasta. Mam nadzieję, że zostanie on rozwiązany bo szkoda naprawdę uroczego
      miasta.
      • preslaw Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 31.07.05, 21:30
        Należę do tych, co nigdy w Lublinie nie byli. Jakoś tak się moje trasy ułożyły,
        że nie trafiłem do tego miasta. Obejrzałem fotografie i zgadzam się z tym, że
        są one zrobione w jeden określony, powiedziałbym "krakowski" sposób. I również
        pojąć nie mogę, dlaczego eksponowanie brudnych ulic, odrapanych kamienic, a są
        ewidentnie pokazane, ma mnie przyciągnąć i zachęcić do zwiedzenia miasta. Dla
        mnie w żadnym wypadku nie jest to "klimayczne" tylko odpychające i depresyjne.
        Mam wrażenie, że to jest taka właśnie krakowska maniera, bo podobne miejsca w
        podobnym stanie znaleźć można w Krakowie. I to się ludziom chyba podoba, bo
        walą do Krakowa jak do mekki. Pomyślałem sobie, oglądając zdjęcia, że skoro z
        różnych powodów nie można szybko odnawiać zaniedbanych części miasta, to można
        znaleźć inny spoób na jego ożywienie. Wzorem krajów południowych mogłoby to
        polegać np na obsadzeniu miasta kwiatami, drzewami, krzewami, wszędzie tylko
        gdzie jest możliwe i właśnie w środku miasta.
        • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 21:59
          I tu widać jeszcze jeden interesujacy aspekt tych fotografii - gdybyś
          przyjechał do Lublina - do czego zachęcam - zobaczyłbyś, ze jest to wyjątkowo
          zielone miasto - az nazbyt - bo sa miejsca, gdzie drzewa przysłaniaja ważne
          zabytki - i to również te niedawno odnawiane. A na tych zdjeciach zieleni jak
          na lekarstwo - taka maniera, niestety. A akurat ilosć odnowionych zabytków jest
          dosć podobna w Lublinie i Krakowie, gdzie całe dzielnice z przełomu XIX i XX
          wieku sa w stanie tragicznym...
          Pozdrowienia i zapraszam jeszcze raz!
          • preslaw Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 31.07.05, 22:54
            Myślę, że przyjdzie taki moment, że i ja przyjadę do Lublina. O mieście mogę
            się wypowiedizeć jedynie na podstawie zamieszczonych na rzeczonej sronie
            fotografii i zdaję sobie sprawę z ego, że zdjęcia z natury swoej rzeczywistości
            nie odwzorowują wiernie. Niemniej jednak pokazują kilka takich smutnych
            zaniedbanych uliczek, które jeszcze przed odnowieniem można by ożywić właśnie
            kolrami kwiatów czy krzewów, ale ego odgórnie zaplanoać się nie da, bo mogą to
            robić właściwie tylko mieszkańcy domów i posesji.
            • Gość: m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 23:40
              ech, tu już zrodziły sie jakieś teorie spiskowe.
              H - patryota regionalny podał adres stronki z fotkami lubelskimi, chcąc
              zachęcić do odwiedzenia Lublina. Fotki są słabe i niestety nie zachecaja.
              Ale pisanie o "manierze krakowskiej" (co to???) sugerujące jakiś antylubelski
              spisek to żenada.
              Fotki są słabe, pewnie wykonały je dzieciaki z jakiegoś... lubelskiego domu
              kółka fotograficznego, ale co ma z tym wspólnego piękny Kraków?
              1) zachęcam H do wyskoczenia na chwilę poza Lubelszczyznę - n.p. do Krakowa, bo
              widzę, że nie bardzo ma pojęcie o czym gada - w Krakowie nie ma i nigdy nie
              było tak zaniedbanych zabytków w centrum miasta, (na obrzeżach też nigdy nie
              było tragicznie), z czego słynął Lublin i co te nędzne fotki przedstawiają.
              2)Zniszczone kamienice nie muszą być szpetne, mogą wręcz być inspiracją..
              3) Wykonanie fotek widokówkowych nie wymaga ani wiedzy, ani specjalnego wysiłku.
              Może zatem "zrób to sam" zamiast narzekać, że jest słaba na promocja miasta?
              • Gość: m errata Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 23:42
                ech, tu już zrodziły sie jakieś teorie spiskowe.
                H - patryota regionalny podał adres stronki z fotkami lubelskimi, chcąc
                zachęcić do odwiedzenia Lublina. Fotki są słabe i niestety nie zachecaja.
                Ale pisanie o "manierze krakowskiej" (co to???) sugerujące jakiś antylubelski
                spisek to żenada.
                Fotki są słabe, pewnie wykonały je dzieciaki z jakiegoś... lubelskiego
                kółka fotograficznego, ale co ma z tym wspólnego piękny Kraków?
                1) zachęcam H do wyskoczenia na chwilę poza Lubelszczyznę - n.p. do Krakowa, bo
                widzę, że nie bardzo ma pojęcie o czym gada - w Krakowie nie ma i nigdy nie
                było tak zaniedbanych zabytków w centrum miasta, (na obrzeżach też nigdy nie
                było tragicznie), z czego słynął Lublin i co te nędzne fotki przedstawiają.
                2)Zniszczone kamienice nie muszą być szpetne, mogą wręcz być inspiracją..
                3) Wykonanie fotek widokówkowych nie wymaga ani wiedzy, ani specjalnego wysiłku.
                Może zatem "zrób to sam" zamiast narzekać, że jest słaba promocja miasta?
                • Gość: 30dk Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.resetnet.pl 01.08.05, 00:36
                  te, krakus wyluzuj. nikt nie kwestionuje uroku twojego kochanego krakowa.
                  przereklamowany czy nie, na pewno piekny na swoj sposob. i moje zdanie jest
                  takie ze czystoscia czy nawet stopniem renowacji zabytków nie rozni sie zbytnio
                  od innych polskich miast w tym lublina. a z twoich postow wynika ze u was nie
                  ma juz nic do zrobienia. ino podziwiac. dni sprzatania swiata tez sie nie
                  przydadzą?
                  • Gość: m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 02:21
                    nie jestem krakusem.
                • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 20:17
                  1. To nie ja użyłem określenia "maniera krakowska" - więc o jaki spisek Ci
                  chodzi? Ja o zadnym spisku nie wspominam - narzekam tylko na "artystowską"
                  manierę, dominującą w tej galerii. A co do ostatniego zdania - moich też jest
                  tam kilka - nie utrzymanych w tej manierze.
                  2. Bywam poza Lubelszczyzną bardzo dużo - i jakoś przeciwnie niż mogłoby isę
                  wydawać - tym bardziej cenię swoje okolice im więcej wyjeżdżam poza
                  Lubelszczyznę. A w Krakowie byłem wiele razy i zawsze oglądałem go dokładnie -
                  dawna architektura, zwłaszcza nowożytna, to mój główny przedmiot zainteresowań
                  i mozeswz mi wierzyc, ze przyglądam sie staym kościołów, kamienicom i innym
                  budynkom o wiele dokładniej niz większosc turystów. W Krakowie sa całe ogromne
                  zaniedbane rejony, gdzie grzyb wspina sie dzielnie po elewacjach, a tynk odpada
                  płatami ze ścian kamienic - żeby nie szukać zbyt daleko od centrum - a wgruncie
                  rzeczyw ścisłym cenrum - jest tego bardoz wiele - w ogromnej większości rejon
                  pomiędzy plantami a Aleją Trzech Wieszczów - czyli większosc centrum poza
                  starym miastem - jest brudny i zaniedbany, nieprzyjemny i b\obleśny -
                  generalnie nie odbiega od standardów, nazwijmy to umownie "łódzkich", co jest
                  tym gorsze, że w tamtym rejonie stoi mnóstwo naprawdę znakomitej architektury,
                  tworzonej przez krakowskich architektów najwyższej próby, jak np. Teodor
                  Talowski. Nie będę juz wspominał o takich okolicach, jak Podgórze - całkiem
                  ciekawe z zabytkowego punktu widzenia dawne miasto, obecnie dzielnica Krakowa,
                  gdzie przez kilka dni pobytu nie znalazłem żadnej odnowionej elewacji. Mógłbym
                  wymieniac jeszcze wiele innych części Krakowa, gdzie naprawdę az żal patrzeć na
                  budynki - ale nie o to tu chodzi. Wielkie obszary zaniedbanych zabytków i
                  nierównych chodników można zobaczyć we Wrocławiu, gdzie w zasadzie poza Rynkiem
                  i Placem Solnym elewacje gdzieniegdzie rozrzuconych starych domów wołają o jak
                  najszybszy remont, a te wszystkie bloczydła aż proszą sie o wyburzenie. I
                  podobnie jest we wszystkich polskich miastach, w których byłem - Lublin wcale
                  nie odbiega od innych na minus - tyle tylko, że o ile Kraków pojmuje sie przez
                  pryzmat Wawelu, i odnowionego Rynku, Wrocław przez pryzmat Rynku, Placu Solnego
                  i Ostrowa Tumskiego - czyli rejonów nieźle utrzymanych, ale poza którymi jest
                  juz niezbyt dobrze, albo zupełnie tragicznie, to Lublina nikt nie postrzega
                  przez pryzmat np. Krakowskiego Przedmieścia, Placu Litewskiego i kilkunastu
                  odnawianych przez ostatnie lata kosciołów, czy przez pryzmat odnawianych w
                  ostatnich latach i teraz kamienic - widzi sie tylko ciągle te kamienice, które
                  są w złym stanie, i chociaż jest ich z każdym rokiem coraz mniej, to nadal one
                  są postrzegane przede wszystkim. I nie chodzi tu o żaden "spisek" - po prostu
                  isnieje już głęboko zakorzeniony stereotyp, że Lublin jest brudny i zaniedbany,
                  który to stereotyp powtarzają na ogół ludzie, którzy albo nie byli nigdy w
                  Lublinie, albo byli w nim tak krótko, ze nie zdążyli go za bardzo obejrzeć -
                  widzieli np. tylko niezbyt dobrze utrzymane okolice dworca, a druga grupa, to
                  zakompleksieni mieszkańcy, dla których Lublin jest najgorszym możliwym miejscem
                  na zieni - czego większość przyjezdnych nie może zrozumieć.
                  Tak więc zachęcam do wycieczek po Polsce i do przyglądania sie bliźej w jakim
                  stanie znajdują sie miasta, wsie, jak utrzymane są budynki, ogródki, otoczenie
                  domów - warto się poprzyglądac - ja im wiecej jeżdźę tym bardziej nie rozumiem
                  większości stereotypów na temat poszczególnych regionów i ludzi je
                  zamieszkujących - na ogół są zupełnie błędne i wręcz przeciwne niz prawda.
                  Pozdrawiam.
                  PS. Wykonanie fotek dzisiaj w ogóle nie wymaga wiedzy ani wysiłku, ale akurat
                  te "pocztówkowe" wbrew pozorom takie proste nie są - mam na myśli dobre
                  zdjęcia "pocztówkowe", a nie pstrykane byle jak widoczki, które dominują na
                  współczesnych pocztówkach. Wystarczy sioe przyjrzeć dzisiejszym pocztówkom i
                  starszym, by dostrzec wyraźną róznicę - w sposobie kadrowania, w odpowiednim
                  wykorzystaniu optyki i wielu jeszcze innych elementach.
                  • preslaw Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 01.08.05, 22:04
                    < W Krakowie sa całe ogromne
                    zaniedbane rejony, gdzie grzyb wspina sie dzielnie po elewacjach, a tynk odpada
                    płatami ze ścian kamienic - żeby nie szukać zbyt daleko od centrum - a wgruncie
                    rzeczyw ścisłym cenrum - jest tego bardoz wiele - w ogromnej większości rejon
                    pomiędzy plantami a Aleją Trzech Wieszczów - czyli większosc centrum poza
                    starym miastem - jest brudny i zaniedbany, nieprzyjemny i b\obleśny -
                    generalnie nie odbiega od standardów, nazwijmy to umownie "łódzkich", co jest
                    tym gorsze, że w tamtym rejonie stoi mnóstwo naprawdę znakomitej architektury,
                    tworzonej przez krakowskich architektów najwyższej próby, jak np. Teodor
                    Talowski. Nie będę juz wspominał o takich okolicach, jak Podgórze - całkiem
                    ciekawe z zabytkowego punktu widzenia dawne miasto, obecnie dzielnica Krakowa,
                    gdzie przez kilka dni pobytu nie znalazłem żadnej odnowionej elewacji. Mógłbym
                    wymieniac jeszcze wiele innych części Krakowa, gdzie naprawdę az żal patrzeć na
                    budynki - ale nie o to tu chodzi.>

                    W pełni mogę się pod tym podpisać. A na dodatek wielu Krakusów ma odmienne
                    przekonanie o swoim mieście i wielu czyni z takiego właśnie wyglądu miasta
                    cnotę, która uwidocznia się na wielu fotografiach. Zaznaczam, że nie jestem
                    spiskowcem mającym na celu zdeprecjonowanie wielkości Krakowa i jego
                    niezaprzeczalnej, pomimo tego co powiedziałem, urody.
                  • Gość: m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 22:04
                    e, nie zgadzam się - stare pocztówki - te z czasów PRL - to był chłam, teraz
                    widzę wiele ładnych, a przynajmniej ładnie wydrukowanych i dobrych technicznie,
                    nawet uznani artyści je czasem wydają.
                    • preslaw Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 01.08.05, 23:52
                      Nie mogę tylko zrozumieć, dlaczego w Krakowie miejsc, ulic, budynków, kamienic
                      ewidentnie zaniedbanych, brudnych nie remontuje się i pokazuje się później
                      ludziom mówiąc, że na tym polega piękno tego miasta. A przecież Kraków, gdyby
                      poddać go ożywczej renowacji, od ulic po elewacje, byłby miastem równie pięknym
                      co czeska Praga. Ale w końcu to miał być wątek o Lublinie a nie o Krakowie.
                    • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 00:08
                      Tośmy się trochę nie zrozumieli - bo ja miałem na myśli jeszcze starsze
                      pocztówki:-) Ale te z czasów PRL też były niezłe :-) A co do dzisiejszych -
                      owszem - sporo jest dobrych, robionych przez dobrych fotografów, ale rynek
                      spory - pocztówek duzo - i niestety rozmywa się to trochę w ogólnej nijakości i
                      fascynacji obiektywani szerokokątnymi:-) Uwazam, że stosowanie obiektywów
                      szerokokątnych i zmiennoogniskowych powinno byc możliwe po uzyskaniu
                      specjalnego certyfikatu, po odpowiednim stażu:-) - bo za bardzo rozleniwia
                      ludzi - stanie taki, nie pomyśli nad kadrem - machnie fotke, bo co tam,
                      wszystko się zmieściło - a potem szkoda patrzeć, jak się te budynki
                      rozjeżdżają, albo uciekają do góry, walą się na zdjęciu - i ani poziomu, ani
                      pionu nie ma... Bo co innego, jeśli jest to zamierzone działanie, ale niestety
                      większośc fotografujących w ogóle nie zwraca uwagi na takie "drobiazgi". Czyżby
                      mieli astygmatyzm?":-)
                      Pozdrawiam!
                      • Gość: Ewa Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.pstrykup.pl. / *.devs.futuro.pl 02.08.05, 08:13
                        A ja jestem krakuska i byłam w Lublinie w zime i wróciłam zachwycona,miałam
                        mało czasu na dokładniejsze zwiedzanie i wybieram sie jeszcze raz na pare dni
                        we wrzesniu, Sliczne miasto!!!!
                        pozdrawiam
                      • Gość: m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:31
                        kiedyś w Zakopanem widziałem kartki z wydawnict Ziemak i Baturo, to była
                        najwyższa klasa, ale chyba już ich nie ma, to nie były tylko fotki dobrze
                        wykadrowane i bez przerysowań, to były często dziełka sztuki, zresztą zdjęcia
                        tam wykorzystywane można było oglądać na wystawach i w albumach.
                        Teraz generalnie przeważa "profesjonalny kicz", ale nie tylko.
                        • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:00
                          Nie wiem kto zacz "Baturo", ale Ziemak to naprawqdę dobry fotograf -
                          rzeczywiscie te jego pocztówki z Tatrami były znakomite - spora część tych
                          zdjeć ukazała się potem również w albumach - mam w domu taki jeden -
                          rzeczywiscie piekne zdjęcia!
                          Pozdr.
                          • Gość: m Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:38
                            ja akurat Ziemaka widziałem fotki w oryginale, na wystawach.
                            Baturo to taki wybitny fotograf - krajoznawczy z Bielska - prowadzi(?) nawet
                            galerię - jedną z najważniejszych w Polsce.
                            • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 23:11
                              Interesujace - a gdzie ma tą galerie? W Bielsku?
                              • skun2 Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie 03.08.05, 01:48
                                tak jest galeria fotografii - jedna z najprężniejszych w Polsce - sporo wystaw
                                art. fotogr. krajoznawczej tam organizują - chyba pod tym względem są na
                                pierwszym miejscu w woj., ale i wiele innych...


                                www.baturo.art.pl/FCF%20GALERIA.htm
                                a tak poza tym, czy jesteś przewodnikiem, czy jakimś działaczem (n.p. PTTK),
                                czy tylko "zwyczajnym maniakiem", tak jak ja?
                                • Gość: H Re: Wrażenia z pobytu w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:50
                                  Trudno powiedzieć...:-) w zasadzie to jestem maniakiem, ale próbuję z manii
                                  zrobic zawód - jako prawnik pisalem magisterkę na temat ochrony zabytków a w
                                  przyszłym roku skończę historię sztuki :-)
                                  Jesteś z Bielka? Piękne miasto! Nieasamowicie mi sie spodobało - to była dla
                                  mnie jedna z największych niespodzianek podczas jeżdzenia po Polsce. I wilek
                                  szkoda, ze tak niewiele się o tym mieście słyszy - a jeśli już to kajarzy sie
                                  je bardziej z Reksiem i Bolkiem i Lolkiem niż ze wspaniałym
                                  dziewiętnastowiecznym centrum i przyjmną starówka. Podobno coś tam ostatnio
                                  odnawiali? Czy to prawda? Bo jak byłem w zeszłym roku - to nie za dobrze tam
                                  było...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja