WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać?

IP: *.icpnet.pl 04.08.05, 19:19
witam

na długi weekend koleżanka zaprosiła mnie w rodzinne strony - do Włodawy

jadę tam z Poznania - czy któs może zaproponować mi optymalną trasę?

no i oczywiście - gdzie warto zajrzeć w okolicy, aby najlepiej wykorzystać te
(niecałe) trzy dni?

dodam, że pierwszy raz jadę w te strony, dlatego jestem co najmniej ciekawa :)
    • szpak_zam Re: WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać 04.08.05, 19:56
      5 km od Włodowy - jezioro białe. nie wiem jak z dojazdem aż z Poznania.
    • mwask Re: WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać 04.08.05, 22:10
      Włodawa to fajnie miasteczki tu przy granicy, troche o okolicy
      www.urlop.com.pl/wojewodztwa.php?id=23
      w miescie polecam synagoge (muzeum) i klasztor i generlanie atmosfere kresowego
      miasteczka. Chyba fajnie jest odwiedzic niezbyt daleki Chelm z trasa podziemna
      (jezeli jedziesz z dzieciakami to beda zaurocozne duchem Bieluchem)... :-)
      w okolicy kilka jezior z Białym (ale jest tam masa osrodkow) po drodze i w
      sumie niedalekiej okolicy: Kozłówka (palac z muzeum socrealizmu), Lubartów z
      pieknym pałacem... wizyty w Polskiem Parku Narodowym raczej nie poelcam bo to
      troche nudnawe miejsce... takie dla koneresow :-)
      Pozdrawiam
      Marek
    • Gość: H Re: WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:37
      Myśle, ze do wyboru masz dwie trasy - albo przez Warszawę i Białą Podlaską -
      ale nie wiem jak jest z dojazdem z Białej do Włodawy - ale chyba nieźle. Albo
      przez Lublin - z Lublina do Włodawy dojeżdża sie bez problemu - busy, autobusy
      itp. Kilka lat temu najlepiej z Poznania do Lublina jeździło sie pociągiem
      przez W-wę, ale teraz nie wiem jak jest - chyba jest jakiś autobus przez Kalisz
      i Łódź, ale podejrzewam, ze jedzie duzo dłużej niż pociąg.
      Włodawa ma bardzo piękne okolice - a i samo miasteczko ma niesamowity klimat -
      tam czas po prostu stoi w miejscu - bardzo przyjemne miejsce i bardzo mili
      ludzie. A w pobliżu bardzo ciekawe miejsca - Kodeń z sanktuarium MB z
      Guadelupy, którą pewien Sapieha ukradł w XVII wieku z Rzymu, a potem opisał to
      w propagandowej książeczce "Błogosławiony grzech..." (długi był tytuł i po
      łacinie - ale nie pamiętam całosci:-), Sławatycze z pieknymi drewnianymi
      domami, Jabłeczna z prawosławnym monasterem, piękne drewniane cerkwie, m.in. w
      Hannie, rezydencje Zamoyskich - w Adampolu i Jabłoniu, inne wspaniałe
      rezydencje - Radzyń Podlaski, Lubartów, Kozłówka - ale to już dalej. Z
      pewnoscią warto pojechać do Chełma, bo blisko i niesamowite miasto - unikalne w
      skali światowej dawne kopalnie kredy pod miastem, wspaniała barokowa katedra
      unicka na tzw. Górce - przepięknie położona - dzisiaj to kosciół katolicki.
      Wspaniały osiemnastowieczny kosciół pijarów - jeden z najważniejszych zabytków
      sakralnych w Polsce - wybitna architektura, świetne malowidła i obrazy i cały
      wystrój z okresu budowy. Do tego jeszcze dwie cerkwie (w jednej muzeum) i dawny
      kosciół reformatów. W pobliskim Srebrzyszczu (jeździ tam miejski z Chełma)
      piękny pałac z XVII/XVIII wieku z kawałkiem parku, a niedaleko interesujace
      bagna-rezerwaty - ale to raczej dla maniaków rzadkiej przyrody. W pobliżu
      Chełma - przy drodze do Lublina stoi jeden z najbardziej tajemniczych zabytków
      w Polsce - wieża w Stołpiu - też warto rzucić okiem, jeśli starczy czasu. O
      samej Włodawie nie piszę, bo kolega przede mną to zrobił. Niestety przy 3
      dniach pewnie nie starczy czasu na Lublin - a to bardzo piękne miasto - o
      podobnej ilości i klasie zabytków co Poznań.
      Pozdrawiam i życzę miłej wycieczki w Lubelskie!
      • Gość: zośka Re: WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać IP: *.icpnet.pl 05.08.05, 11:30
        dzięki wielkie, wykonaliście kawał dobrej roboty :)

        ja za to wybrałam (chyba) optymalną trasę [przez wawę odpada, droga z konina
        jest koszmarna - same tiry, korek przed krosniewicami, a ja jade samochodem]

        zatem (ponieważ zahaczę jeszcze o dom babci w powidzu - polecam najpiękniejsze
        jezioro w polsce:) od słupcy mniej więcej tak:

        konin - sieradz - piotrków tryb - tomaszów maz - kozienice - kock - radzyń
        podlaski - wisznice - żuków(tam śpimy)

        jesli ktos ma jakieś uwagi nt. tej trasy - np. kiepska nawierzchnia czy wieczne
        korki - proszę dać znać :)

        pozdrawiam
        • Gość: H Re: WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:03
          Chyba to nie jest zły pomysł - z tą trasą - ale droga krajowa nr 48 - pomiędzy
          tomaszowem Mazowieckim a Kozienicami jest jak na krajówke wąska - jechałem
          tamtedy parę razy - ostatnio w zeszłym roku - w okolicach Inowłodza ciężarówki
          żeby sie wyminąć muszą zjeżdżać na pobocze jednym kołem. Ale generalnie jedzie
          się nieźle, bo jest dość pusto - nawierzchnia taka sobie. Dość wąska - ale też
          raczej pusta - jest też droga miedzy Dęblinem a Kockiem. Jeśli juz jedziesz na
          Piotrków - to nie wiem, czy nie lepszym wyjściem byłoby pojechanie z Piorkowa
          na Radom przez Opoczno, a z Radomia do Lublina i z Lublina przez Łęczną na
          Włodawę. To dosć dobra droga, a od Puław do Lublina nawet bardzo dobra. Jedyny
          problem to remont między Radomiem a Zwoleniem - w maju jeszcze trwał - bo
          wymieniają tam całą nawierzchnię łącznie z podkładem - nie wiem czy już
          skończyli - wtedy na wiosnę dosć mocno to zwalniało, bo jeździło się jednym
          pasem - wachadłowo wg świateł.
          Generalnie wybór miałabyś między drogą lepszą i szerszą, ale z dużo większym
          ruchem - przez Radmo i Lublin, albo węższą i słabszą, ale niemal pustą - przez
          Tomaszów, Koziemice i Radzyń. Sam nie wiem co doradzić:-)
          Pozdrawiam!
          • Gość: zośka Re: WŁODAWA - co zobaczyć w okolicy? jak dojechać IP: 80.48.189.* 06.08.05, 16:27
            wolę wężej, a mniejszy ruch ;)

            ale teraz drżę o to czy cała wycieczka nie weźmie w łeb, bo moje auto wymaga
            drobnej naprawy i zawalił mechanik - auto miało być dziś do odbioru, a nawet nie
            ruszyli z robotą :( załamać się można! mam nadzieję, że w ten tydzień zdążą i
            nie sknocą czegoś jeszcze bardziej...
Pełna wersja