Dodaj do ulubionych

Polska na rowerze. Z Puszczy do Borów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 11:51
Cytat: "Trzcianka (...) po I wojnie - inaczej niż większa część ziemi
wałeckiej - znalazła się w granicach Rzeczypospolitej."
Cóż za brednie, kompromitacja autora, no żeby nie spojrzeć na przedwojenną
mapę, nie zorientować się, że granica w tym rejonie biegła wzdłuż Noteci,
żeby będąc w Trzciance nie zorientować się w społecznych realiach na tyle,
żeby zauważyć, że to miasto raczej typowe dla tzw. Ziem Odzyskanych...
TRZCIANKA W MIĘDZYWOJNIU NIE ZNALAZŁA SIĘ W GRANICACH RZECZYPOSPOLITEJ!!!
Była w Niemczech, do Polski trafiła w 1945 roku, jak cała prawobrzeżna częśc
obecnego powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego...
Obserwuj wątek
    • Gość: endie Bzdety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 18:48
      Rzeka pełna żelaza, co za brednie...rower sam jedzie pod górę. To może Niemcy
      pod Kurskiem też przez rzeke przegrali?
      Puszcza Notecka jest zwykłym laskiem...mówie tu o widokach z drogi nr 133 która
      wiedzie przez ten laseczek z Sierakowa, co za bubel...zwykła piaskowa drózka i
      zero oznakowania. Na rowerze crossowym i z bagażem to katastrofa Jak chcecie
      zobaczyć lasy wpadnijcie do Zielonej Góry, mamy tu lasy o niebo ładniejsze,
      Linię Odry (bunkry), poniemieckie tajemniecze fabryki rzeki, jeziora, górki,
      grzyby...i Winobranie:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka