Białystok, czyli podlaski Wersal. Śladami hetma...

IP: *.chello.pl 22.03.07, 02:19
:)
    • Gość: aga Re: Białystok, czyli podlaski Wersal. Śladami het IP: 62.233.250.* 22.03.07, 14:30
      Chyba poszperam w sieci w poszukiwnaiuz djeć, bo te dołączone do artykułu sa
      takie- sobie.
    • witekjs Białystok, czyli podlaski Wersal + Szlak Tatarski 09.08.07, 20:12
      Wybierając się do regionu, którego pięknym centrum jest Białystok, bezwzględnie
      warto przedłużyć wycieczkę o zwiedzenie szlaku tatarskiego.

      W sierpniu 2003r byliśmy na pięknej wycieczce, wrażenia opisałem w prywatnym
      ukrytym forum.
      Znalazłem w swoim archiwum ten list i z niewielkimi skrótami zdecydowałem się na
      jego zamieszczenie tutaj.

      "Kilka godzin temu wróciliśmy z pięknych wakacji marzeń.
      Wybraliśmy się w nostalgiczną podróż na prawdziwe Kresy, poza granice Korony i
      Litwy. Ta granica jest blisko Białegostoku...

      Od dziesiątków lat zbierałem się aby przewędrować Szlak Tatarski.
      Przy tej okazji było jeszcze do zwiedzenia wiele innych pięknych i niezwykle
      ciekawych miejsc.

      Bazą wypadową był Tykocin. "Miasteczko bajeczka", jak nazwała je Agnieszka
      Osiecka oczarowana jego urokiem.
      Nie był zniszczony w czasie ostatniej wojny.
      Zginęła natomiast ogromna liczba mieszkańców, w tym prawie wszyscy
      Żydzistanowiący ponad 40% trzy i pół tysięcznej społeczności.

      Jest w nim wiele drewnianych domków mieszczańskich i murowanych kamienic
      zamieszkałych do tej pory oraz kilka zabytkowych budowli.

      Przede wszystkim XVIII-wieczny, piękny, barokowy kościół św. Trójcy w centrum i
      XVII-wieczna synagoga "pierwsza po krakowskiej w Koronie", w części żydowskiej
      Tykocina.

      Znajdujące się poza głównymi traktami miasteczko, nie odrodziło się po wojnie.

      Mieszkaliśmy w miłym, małym pensjonacie Czarny Bocian położonym nad brzegiem
      Narwi, w centrum miasteczka. Okna mieliśmy z widokiem na leniwie płynącą rzekę i
      pola na drugim brzegu, pełne klekoczących bocianów, gotujących sie do odlotu.

      Pierwsza wycieczka - do Czarnej Wsi Kościelnej/przed Czarną Białostocką/ z
      kilkoma warsztatami garncarstwa, stosującego tradycyjne XIXw metody produkcji.
      Jest tam również niezwykła kuźnia artysty kowala, Pana Hulewicza.

      Przywieźliśmy kilka wytworów tych warsztatów oraz piękny, kuty, żelazny krzyż z
      promieniami i półksiężycem w dole długiego ramienia.
      Takie niewielkie krzyże są zwieńczeniem dużych drewnianych, przydrożnych.

      Następna wycieczka do Bohoników, w którym jest niewielki,XIX wieczny meczet.
      /Najlepiej dojechać przez Sokółkę/.
      Meczet bardzo zadbany, z niezwykłą, przyjazna atmosferą stworzoną przez pogodną
      Panią Ratkiewicz. W bardzo ciekawy sposob mówiła
      o swoim Narodzie i Wierze, w której pozostało już niewielu potomków Polskich
      Tatarów.

      Dzięki uprzejmości, pracownicy Domu Kultury i Muzeum Etnograficznym z niewielką
      Izbą Tatarską w Sokółce, dostaliśmy numer telefonu.
      Dzięki temu poznaliśmy niezwykłego, czarującego potomka Tatarów Polskich, Pana
      mgr Artura Konopackiego. Jest On synem słynnego znawcy historii polskich
      Tatarów, Pana Macieja Konopackiego.

      Młody historyk, okazał się skarbem, pełnym informacji nie tylko o Polskich
      Tatarach, ale Kresach Korony i Księstwie Litewskim.
      Trudno było się rozstać.

      Następnym etapem naszej podróży była druga wioska tatarska,leżąca 2 km od
      granicy, Kruszyniany.
      Jedzie się do niej przez Supraśl i Krynki.
      W Kruszynianach podejmował, podobnie jak Bohonikach, kilkunastoosobową
      przypadkową grupę turystów, Polski Tatar.
      Był to uśmiechnięty i kompetentny Pan Iliasiewicz, herbu Sulima.

      Mówił o historii nadanej w XVII w Tatarom przez Jana III wiosce,
      XVIII-wiecznego, trochę większego meczetu i dziejach "Muślimow"
      Polskich.
      Bardzo ciekawie pokazał nam najstarszy w Polsce muzułmański cmentarz - mizar.

      Oryginalnie, na starych mogiłach, napisy znajdowały się po odwrotnej/ niż u
      chrześcijan/ stronie na większym kamieniu lub płycie
      stojącej nad głową.W nogach leży drugi mały kamień.
      Nie można chodzić miedzy nimi, bo to tak jak by chodziło się po grobie.

      Byliśmy jeszcze w pięknej cerkwi-monastyrze w Supraślu i kilku innych
      niezwykłych i pięknych miejscach związanych z prawosławiem.
      To już inna, również bardzo ciekawa opowieść".

      Pozdrawiam Was. Witek

      Tatarzy Polscy
      www.tatarzy.tkb.pl/index5.php?dzial=h1_i
      Sokólscy Tatarzy
      www.nasza-sokolka.pl/category/sokolscy-tatarzy/
      www.urlop.com.pl/wojewodztwa.php?id=160
      www.wrotapodlasia.pl/pl/turystyka/szlaki+turystyczne/szlak_tatarski.htm
      www.sokolka.pl/szlaki.htm
      • witekjs Kiermusy - Tykocin 09.08.07, 23:04
        Piękne miejsce do odpoczynku w niezwykłych "okolicznościach przyrody".
        Wygodny hotel-dworek i bardzo dobra restauracja.
        Wracając z wakacji mieliśmy zamiar spędzić tam dwa dni, a było nam bardzo
        przykro, że musimy wyjeżdżać po czterech.
        Witek
        www.kiermusy.com.pl/pl/dworek.php?m=100
        • witekjs inne noclegi w ok. Białegostoku 09.08.07, 23:14
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=192&w=66766764
        • Gość: jo Re: Kiermusy - Tykocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 01:40
          Zamiast kiczu, przepychu i nowobogackiej tandety, jeśli jesteś otwrty na
          reczywistość i chcesz poznać magię Tykocina odwiedź Plac Czarnieckiego:

          http//www.placczarnieckiego10.net

          zapraszam!!!
      • witekjs Agroturystyka w Kruszynianach - Tataraska Jurta 14.10.07, 23:39
        www.kruszyniany.pl/index.html
        kruszyniany.w.tkb.pl/index.php?dzial=9
        www.szlachta.org/bialystok_27-2-2007.htm
        www.sokolka.pl/sok.htm
        Pan mgr Artur Konopacki pisze i mówi o polskich Tatarach.
        Otwarty przewód doktorski - Uniwersytet Białostocki Instytut Historii
        Artur Konopacki, Życie religijne Tatarów na ziemiach Wielkiego Księstwa
        Litewskiego w XVI-XIX wieku, (promotor - prof. dr hab. Józef Maroszek)
        Pozdrawiam również Pana Artura Konopackiego.

        Witek
        • witekjs _________________________________ __Tatarzy info.Pl 15.10.07, 13:41
          www.tatarzy.info/pl/strona_glowna.html
          • witekjs Re: ______________________Tatarska Kuchnia 15.10.07, 13:58
            „Rzeczpospolita”
            Pierekaczewnik z kuchni Tatarzyna
            Barbara Kaniewska 13-10-2007,
            ://www2.rp.pl/artykul/2,62019.html
    • Gość: Beatka a ja polece jeszcze poogladanie starego Bialegostk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 23:01
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=355582
      tu lepiej bedzie widac piekny dworzec kolejowy...a nawet jadalnie 2 klasy :D

    • Gość: jalla visitbialystok.com - strona po angielsku o bi-stok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 10:17
      jest strona po angielsku o bialymstoku - www.visitbialystok.com
    • Gość: miu Jaki Wersal?!!! IP: *.acn.waw.pl 13.10.07, 11:00
      Bialostocki palac Branikcki to za malo? Jakies kompleksy z nas
      wychodza, ze musi byc "Wersal"?

      Po pierwsze, bialostocki palac wyglada najwyzej jak strozowka
      Wersalu. Po drugie, co to za glupia moda na zestawianie polskich
      zabytkow z zachodnimi, z ktorymi nie maja zreszta wiele wspolnego!
      Tylko sie kompromitujemy.

      Palac jest piekny, Bialystok tez mi sie bardzo podoba, po ki-diabel
      zestawiac go z Wersalem, zeby sie osmieszyc?!
      • koczisss Re: Jaki Wersal?!!! 13.10.07, 12:03
        Faktycznie, teraz już ta nazwa nie powinna być używana.
        W czasach świetności tej budowli można było w ten sposób określać tą budowlę i
        otaczające tereny.
        To co jest teraz, to tylko namiastka, kiedyś wyglądało to inaczej, ogrody były
        większe, stawy, fosy i pomniejsze budynki, po których teraz śladu nie ma:(
    • Gość: jadzia białystok IP: 80.48.219.* 17.10.07, 20:01
      to pienkne miasto zachecam do zwiedzania w wakacje poniewaz sama tam
      bylam
Pełna wersja