Podróże pociągami, kto jeszcze nie lubi?

IP: 213.17.180.* 05.04.07, 11:03
Niestety zmuszona jestem kilka razy w miesiącu podróżowac pociągami na trasie
Warszawa-Poznań-Warszawa. Siedzenie w przedziale z siedmioma innymi osobami
przez ten czas to dla mnie mały koszmar ;-) jednemu zimno, innemu ciepło i
otwiera okno, jeden drze sie rozmawiając przez komórkę (zamiast wyjśc na
zewnątrz), inny je bułke z jajkiem albo kroi kotleta ;-) Najgorsze jak wykupię
miejsce obok jakiegoś rosłego gościa co rozpycha sie na mnie kolanami i
ramionami i siedzę na siedzeniu jak sardynka w puszce, no i najgorsze jest to
ze przez ten cały czas muszę siedziec naprzeciwko obcych mi osób i siłą rzeczy
nieraz spojrze się im prosto w twarz, nie mówiąc o tym, ze często sama czuje
spojrzenia innych na mnie i czuję sie jak w BigBrotherze. Mój najmniejszy ruch
jest rejestrowany przez współpasażerów. Powiecie ze przesadzam? Ale ja
naprawdę widze jak ludzie siebie nawzajem obserują. Nie ma to jak jazda
autobusem, nie wiem jak wy ale ja wole jechac dłużej ale za to gdy nie siedzi
na wprost mnie obca osoba i jak nie musze za każdym razem unikać jej wzroku no
i koge sobie wyciągnąc nóżki. Co wy na to? Lubicie pociągi?
    • siejest Re: Podróże pociągami, kto jeszcze nie lubi? 05.04.07, 11:08
      Nie cierpie!!! Haha, jak juz musze to tylko dzieki "warsom" to znosze.
    • siejest Re: Podróże pociągami, kto jeszcze nie lubi? 05.04.07, 11:12
      Ludzie sa w sumie ciekawi... Co milby do powiedzenia? Opowiedzenia? Ale o
      shit... najgorzej jak naprawde zaczna sie odzywac haha. Jeszcze z jakas nitka
      miesna pomiedzy zebami, ktora frowa podczas rozmowy...wypadnie czy nie wypadnie
      haha zajmuje mnie to wtedy bardziej. Najgorzej jeszcze jak zaczna........
      oddychac hihi. Gleboko sapiac.
      • kris4444 Re: Podróże pociągami, kto jeszcze nie lubi? 05.04.07, 17:21
        ale z Was podroznicy...troche kasy w kieszeni a sloma nadal z butow wystaje, spojrzcie czasem na siebie w lustrze, niczym sie nie roznicie od innych pasazerow, a wielu poczuje sie przykro prze te wypowiedzi

        siejest napisała:

        > Ludzie sa w sumie ciekawi... Co milby do powiedzenia? Opowiedzenia? Ale o
        > shit... najgorzej jak naprawde zaczna sie odzywac haha. Jeszcze z jakas nitka
        > miesna pomiedzy zebami, ktora frowa podczas rozmowy...wypadnie czy nie wypadnie
        >
        > haha zajmuje mnie to wtedy bardziej. Najgorzej jeszcze jak zaczna........
        > oddychac hihi. Gleboko sapiac.
      • kris4444 Re: Podróże pociągami, kto jeszcze nie lubi? 05.04.07, 17:21
        ale z Was podroznicy...troche kasy w kieszeni a sloma nadal z butow wystaje, spojrzcie czasem na siebie w lustrze, niczym sie nie roznicie od innych pasazerow, a wielu poczuje sie przykro prze te wypowiedzi

        siejest napisała:

        > Ludzie sa w sumie ciekawi... Co milby do powiedzenia? Opowiedzenia? Ale o
        > shit... najgorzej jak naprawde zaczna sie odzywac haha. Jeszcze z jakas nitka
        > miesna pomiedzy zebami, ktora frowa podczas rozmowy...wypadnie czy nie wypadnie
        >
        > haha zajmuje mnie to wtedy bardziej. Najgorzej jeszcze jak zaczna........
        > oddychac hihi. Gleboko sapiac.
        • ziemiowziety kup bilet na 1 klase 05.04.07, 19:57
          pasazewrow w przedziale mniej
          zorientuj sie, czy sa wagony bezprzedzialowe (zwane czasem "lotniczymi")
          idz do warsu,
          pospaceruj po korytarzu
          stan woknie

          w sumie jest duzo wiecej opcji niz w autobusie, gdzie zapaszek benzyny moze
          mieszac sie ze smrodzikiem wymocin
          trzeba siedziec, nie ruszysz, a jak jeszcze ktos siadzie rosly, no ti juz jestes
          calkiem zablokowana przy oknie, i trudno isc do toalety, nawet jesli jest czynna
          itp itd
          zastanow sie nad stopem
Pełna wersja