Gość: lisek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 12:05 znam fantastyczne miejsce na Mazurach, na terenie parku krajobrazowego. malo ludzi piekne widoki... slowem bajka!!! gajowka.info/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Elwer Polska pod gruszą. U gościnnych gospodarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 12:12 Polecam gospodarstwo rodziny Cieślarów Brenna Leśnica ul.Malinka 5.Wspaniałe 100% swojskie jedzenie,konie,prawdziwy spokój.A najwarzniejsze wspaniała rodzi- nna atmosfera stworzona przez gospodarzy.To tylko 70 km od Katowic. Odpowiedz Link Zgłoś
nazir5 Re: Polska pod gruszą. U gościnnych gospodarzy 29.04.07, 15:28 ja sie zakochalem w pojezierzu drawskim tam jest jak kiedys bylo na mazurach ktore sa niestety przeludnione i brudne juz, co roku wracam przynajmiej na kilka dni odpoczac w okolice bornego sulinowa i pobliskich wsi tam jest pieknie Odpowiedz Link Zgłoś
wojtkowiak.d Re: Polska pod gruszą. U gościnnych gospodarzy 01.05.07, 20:34 A ja polecam takie gospodarstwa agroturystyczne, gdzie sami byliśmy, sprawdziliśmy wszystko i jest rewelacyjnie!!! Jedzenie, warunki, ceny, okolica, miejsca do zwiedzania i wypoczynku - słowem RAJ na ziemi. www.agrobochenscy.xxl.pl (wielkopolska, krystaliczna woda w jeziorze, blisko Szlaku Piastowskiego) www.ziemowit.ptssa.pl (na granicy polsko-czeskiej, do Pragi 3h, Western City i Świątynia Wang w Karpaczu, sztolnie w Kowarach, Karkonosze o krok) www.lipowa-dolina.pl/ blisko do Kazimierza Dln i Puław, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Polska pod gruszą. U gościnnych gospodarzy IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.07, 08:33 A ja bylam w Puszczy Augustowskiej.Dom przy lesie.Rowery.Plac zabaw dla dzieci.Ciiiiiiisza, spokoj.Inny swiat.Gospodarze super gotuja.Cudowne miejsce zeby zastanowic sie za czym gonimy.Pelny relax.wycieczki statkiem po jeziorach.Czystosc powietrza i wody zapiera dech.Prawdziwa dziewiczosc natury.Do tego miejsca chce sie jechac nawet ponad 600 km. Polecam www.agrokrol.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Polecam gospodarstwo u podnóża Babiej Góry. 02.05.07, 09:09 Na www.agroturystyka.pl wbijamy nazwę "Trzy jaskółki na siarce". Chociaż to ode mnie dość daleko (mieszkam nad morzem), to byłem tam z rodzinką już dwa razy i na pewno jeszcze wrócę. Miejsce super, jedzenie pycha, wszędzie blisko, niedaleko przejście graniczne, baza wypadowa na Babią Górę, cisza, spokój. I jeszcze własne źródło wody siarczkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~aga Polska pod gruszą. U gościnnych gospodarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 14:17 A Szwajcaria Kaszubska? tam jest dopiero pięknie! Cisza, spokój, piękne krajobrazy i blisko nad morze jak kto się uprze. Sama byłam w pięknym miejscu, niedaleko Połczyna Zdroju, gospodarstwo Bukowy Jar. Polecam, mają stronę internetową www.agrozdroje.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieUK Na wakacje IP: *.cable.ubr05.pres.blueyonder.co.uk 05.05.07, 17:55 I tak gdzie się nie pojedzie czy to w Polsce czy po Europie to z kasy człowieka wytrzepią Ci pożal się - gospodarze na miedzy (managerowie średniego szczebla bym ich nazwał). Pozatym niedobrze się czuje u obcych, wole znajomych rozsianych po całej Europie odwiedzić, czy to słoneczna Hiszpania czy urokliwa Norwegia a nad morze skoczyć do Cioci a nie wydawać kasę na pobyty u dorobkiewiczów z prowincji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Na wakacje IP: 83.136.224.* 05.05.07, 19:12 Chyba rzeczywiście jesteś nieukiem, do tego niegrzecznym. Nikt nie nazywa cię dorobkiewiczem i szpanerem bo stać cię na wyjazd gdzieśtam a ty ludzi którzy zarabiają na życie a nie wyciągają ręki do państwa tak nazywasz. W całej Polsce jest ogromna ilość gospodarstw agroturystcznych. Wystarczy w wyszukiwarkę wrzucić "agroturystyka" + rejon np. park narodowy. Jeżdżę bardzo dużo na rowerze i często z mężem gdy mamy weekend wolny (czasem przdłuzony) znajdujemy takie gospodarstwo (zwykle szukamy jakiegoś apartamenciku lub pokoju z łazienką), uprzedzamy,że my przyjeżdżamy ze swoimi rowerami i zawsze mamy przygotowane mapy tras rowerowych, gospodarze opowiadają nam o pięknych miejscach do zobaczenia tak,że mamy już zaplanowane całe dnie na rowerach. Wieczorem rozpalamy ognisko, smażymy kiełbaski i z gospodarzami przy piwie albo winie gadamy do późnej nocy. Gospodarstwa agroturystyczne prowadzą bardzo fajni i otwarci ludzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieUK Re: Na wakacje IP: *.cable.ubr05.pres.blueyonder.co.uk 06.05.07, 16:16 Gość portalu: Lena napisał(a): > Chyba rzeczywiście jesteś nieukiem, do tego niegrzecznym. Nikt nie nazywa cię > dorobkiewiczem i szpanerem bo stać cię na wyjazd gdzieśtam a ty ludzi którzy > zarabiają na życie a nie wyciągają ręki do państwa tak nazywasz. > > W całej Polsce jest ogromna ilość gospodarstw agroturystcznych. Wystarczy w > wyszukiwarkę wrzucić "agroturystyka" + rejon np. park narodowy. Jeżdżę bardzo > dużo na rowerze i często z mężem gdy mamy weekend wolny (czasem przdłuzony) > znajdujemy takie gospodarstwo (zwykle szukamy jakiegoś apartamenciku lub pokoju > > z łazienką), uprzedzamy,że my przyjeżdżamy ze swoimi rowerami i zawsze mamy > przygotowane mapy tras rowerowych, gospodarze opowiadają nam o pięknych > miejscach do zobaczenia tak,że mamy już zaplanowane całe dnie na rowerach. > Wieczorem rozpalamy ognisko, smażymy kiełbaski i z gospodarzami przy piwie albo > > winie gadamy do późnej nocy. Gospodarstwa agroturystyczne prowadzą bardzo fajni > > i otwarci ludzie :) Tak jestem nieukiem, pomimo dyplomu uniwersyteckiego - grunt to samoocena (mam nawet jeden dyplom z kierunku turystyka-rekreacja). A ze zrozumieniem tekstu pisanego chyba u Ciebie nie najlepiej. Napisałem że ponieważ niemam pieniędzy to wole pojechać za granicę do znajomych i przespać się u nich za darmo i wydać tylko na bilet lotniczy (tanie linie) niż jechać gdzieś i płacić kasiorę za wyjazd "pod grusza". Także niemam czym szpanować ani się nie dorobię. A za pobyt 30zł / łożko to ja dziękuje bardzo za takie ceny, dlatego jadę za darmoche i po najtanszych kosztach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Na wakacje IP: 80.48.96.* 06.05.07, 17:50 Oczywiście nieposiadanie pieniędzy i sępienie na darmochę nie upoważnia cię do nazywania ludzi którzy prowadzą gospodarstwa agrotyrystczne "dorobkiewiczami z prowincji". Posiadanie dyplomu ze sportui rekreacji jak widać niewiele cię nauczyło .... Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Leno, bardzo się mylisz. 06.05.07, 17:35 nieUK nie jest nieukiem.Faktycznie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.Ktoś taki nazywa się pasożyt. A co do polecenia,to polecam - "Na Połomiu" w Istebnej. Spędziłam tam parę dni na nartach - rewelacja. Piękny dom,miła,gościnna właścicielka i domowe jogurty,dżemy,konfitury,sery. www.bielesz.w.pl Odpowiedz Link Zgłoś