Z dowodem do Niemiec?

02.08.03, 01:01
Mam pytanie, czy już można tylko na dowód wjeżdżać do Niemiec bez
paszportu?
    • Gość: podroznik Re: Z dowodem do Niemiec? IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 03:27
      Do 1 maja 2004 roku obowiazuje dotychczasowa procedura przekraczania granicy, a
      wiec paszport nie tylko do Niemiec, ale wszedzie.
      Na dowod mozna tylko w ramach tzw. mrg ( maly ruch graniczny).

      Po 1 maja, po akcesji, zanim ratyfikujemy uklad z Schengen pozostanie jakas
      forma kontroli dokumentow na granicach wewnetrznych. Przesjcia mrg stana sie
      ogolnodostepne dla obywateli UE. Jaki dokument bedzie uprawial do wjazdu do
      danego kraju chyba ustala strony bilateralnie. Slowacja np na mrg honoruje
      stare ksiazeczkowe dowody, logiczne wiec, ze po akcesji bedzie je honorowac w
      ruchu osobowym.

      Procedura przekraczania granicy i tak ulegnie znacznemu uproszczeniu, bowiem
      znikna sluzby celne ( dwie kontrole) i podwojna kontrola dokumentow.
      Dokumenty sprawdzi tylko straz graniczna kraju do ktorego sie wjezdza.
      Czyli bedzie czterokrotnie szybciej, niz obecnie.
      Przechodzac przez bramki dla UE bedzie trzeba po prostu tylko udowodnic, ze
      jest sie obywatelem Unii ( a wszyscy staniemy sie nimi po 1 maja 200 roku).
      Problem w tym, jaki dokument bedzie ten fakt poswiadczal. Nie jest wykluczone,
      ze Niemcy i inne "stare kraje" UE beda wolaly paszport ( tyle, ze nikt ich nie
      bedzie stemplowal).

      • saana to nie jest takie proste 05.08.03, 18:34

        Jezeli lecisz z Francji do Belgii pokazujesz na lotnisku tylko dowod osobisty
        EU ale jak lecisz ze Szwecji to juz paszport koniecznie trzeba miec przy sobie
        na wszelki wypadek. Wiem to od osob pracujacych na lotnisku , powodem calego
        zamieszania jest burdel w Schengen i Szwedzi uwazaja, ze dowod osobisty w
        niektorych przypadkach bedzie nie wystarczajacy. Slowem niby Schengen a...
        bardzo na to narzekali francuzi mieszkajacy w Szwecji, ale juz tak jest.

        > Do 1 maja 2004 roku obowiazuje dotychczasowa procedura przekraczania granicy,
        a
        >
        > wiec paszport nie tylko do Niemiec, ale wszedzie.
        > Na dowod mozna tylko w ramach tzw. mrg ( maly ruch graniczny).
        >
        > Po 1 maja, po akcesji, zanim ratyfikujemy uklad z Schengen pozostanie jakas
        > forma kontroli dokumentow na granicach wewnetrznych. Przesjcia mrg stana sie
        > ogolnodostepne dla obywateli UE. Jaki dokument bedzie uprawial do wjazdu do
        > danego kraju chyba ustala strony bilateralnie. Slowacja np na mrg honoruje
        > stare ksiazeczkowe dowody, logiczne wiec, ze po akcesji bedzie je honorowac w
        > ruchu osobowym.
        >
        > Procedura przekraczania granicy i tak ulegnie znacznemu uproszczeniu, bowiem
        > znikna sluzby celne ( dwie kontrole) i podwojna kontrola dokumentow.
        > Dokumenty sprawdzi tylko straz graniczna kraju do ktorego sie wjezdza.
        > Czyli bedzie czterokrotnie szybciej, niz obecnie.
        > Przechodzac przez bramki dla UE bedzie trzeba po prostu tylko udowodnic, ze
        > jest sie obywatelem Unii ( a wszyscy staniemy sie nimi po 1 maja 200 roku).
        > Problem w tym, jaki dokument bedzie ten fakt poswiadczal. Nie jest
        wykluczone,
        > ze Niemcy i inne "stare kraje" UE beda wolaly paszport ( tyle, ze nikt ich
        nie
        > bedzie stemplowal).
        >
        • Gość: podroznik na lotniskach jest trudniej IP: *.amwaw.edu.pl 05.08.03, 22:08
          Masz racje, na lotniskach, gdzie ludzie sie mieszaja to jest bardziej
          skomplikowane, a wzgledy bezpieczenstwa podroznych wazne.

          Autorowi watku zapewne chodzi o podroze droga ladowa, gdzie mamy do czynienia z
          funkcjonariuszami obu sasiadujacych krajow w jednym miejscu.
          Tutaj zawsze bylo waskie gardlo i korki spowodowane dublowaniem sie kontroli po
          dwoch z kazdej strony, wiec bedzie tego czterokrotnie mniej, bo zamiast
          czterech kontrolujacych funkcjonariuszy - jeden.

          To jaki dokument bedzie potrzebny to sprawa w sumie drugorzedna.
          Dla dzieci i tak trzeba wziac paszport bo do 14 roku zycia to jedyny dokument,
          jaki moga posiadac.
          • klaryska Re: na lotniskach jest trudniej 05.08.03, 23:14
            Gość portalu: podroznik napisał(a):

            > Masz racje, na lotniskach, gdzie ludzie sie mieszaja to jest bardziej
            > skomplikowane, a wzgledy bezpieczenstwa podroznych wazne.
            >
            > Autorowi watku zapewne chodzi o podroze droga ladowa, gdzie mamy do czynienia
            z
            >
            > funkcjonariuszami obu sasiadujacych krajow w jednym miejscu.
            > Tutaj zawsze bylo waskie gardlo i korki spowodowane dublowaniem sie kontroli
            po
            >
            > dwoch z kazdej strony, wiec bedzie tego czterokrotnie mniej, bo zamiast
            > czterech kontrolujacych funkcjonariuszy - jeden.
            >
            > To jaki dokument bedzie potrzebny to sprawa w sumie drugorzedna.
            > Dla dzieci i tak trzeba wziac paszport bo do 14 roku zycia to jedyny
            dokument,
            > jaki moga posiadac.
            w sumie to byloby swinstwo wobec Szwecji gdyby tak zrobili.
            Szwecja walczy z pracujacymi na czarno i droga ktora wracaja Polacy prowadzi
            przez Niemcy bo tych nie inteesuje zagladanie do paszportow. Po wejsciu Polski
            do Unii w interesie samych Polakow moze byc brak konkurencji ze strony tych na
            czarno.
            A wogole jak to bedzie z narkotykami- to chyba bedzie raj dla przemytnikow.
Pełna wersja