Gość: monika IP: 81.153.90.* 14.08.08, 22:30 pochodze z tamtych stron,polecam serdecznie,warto rowniez zwiedzic maldaj gorny i susiec mozna tam wynajac domki letniskowe.zapraszam .monika Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ak Re: Roztocze na rowerze. Trzy kultury, dwa kółka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 00:26 Moniko , masz rację tylko nie maldaj a Majdan i raczej nie gorny a Sopocki choć Majdan Górny też istnieje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Larron Czy szlaki prowadzą drogami/ścieżkami polnymi? IP: 170.252.72.* 18.08.08, 17:08 Czy normalnie szosami, gdzie większą grupą trzeba jechać wężykiem i uważać na samochody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strumyczek Re: Czy szlaki prowadzą drogami/ścieżkami polnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 11:50 Szlaki prowadzą różnie - jeśli szosami, to dość kiepskiej jakości dla samochodów, więc niezbyt ruchliwymi - na szczęście (wyjątek to nowa szosa Susiec - Tomaszów Lubelski, gdzie wydzielono dla rowerów pobocze, jako oddzielny pas ruchu), czasem drogami leśnymi, utwardzonymi żwirem, czasem zwykłymi bitymi (bywa, że i po piachu). Generalnie - trasy są dość łatwe - mimo tego, że teren jest mocno pofałdowany, to jako 45-letnia rowerzystka na turystycznej wiekowej damce daję spokojnie radę - i gorąco polecam - nie tylko zabytki, ale przede wszystkim lasy - szalenie różnorodne, pełne rzadkich gatunków roślin i zwierząt (zwłaszcza owadów) z różnych zakątków Europy, które tu sąsiadują ze sobą niemal jak w ogrodzie botanicznym. Polecam też wody - zarówno maluśkie źródełka i strumyczki, napotykane na szlaku, większe rzeczułki - jak Wieprz, którym bajecznie spływa się pożyczonym na miejscu kajakiem, stawy - jak Echo, gdzie woda nawet w czasie deszczu jest ciepła i zaprasza do kąpieli. Polecam też ludzi Roztocza - zarówno rdzennych mieszkańców, przemiłych, spokojnych ludzi, jak i przyjezdnych zapaleńców w rodzaju Stanisława Jachymka w Guciowie (wygoogluj sobie, jest parę tekstów w necie). Polecam jagody i borówki w ilościach nieprzyzwoitych, grzyby jesienią i wycieczki na biegówkach zimą. No, chyba, że wolisz sannę, to też się da załatwić. Warunki noclegów agroturystycznych są zwykle przyzwoite - jest czysto i niezbyt drogo - w sezonie max 35 PLN/os. Jak wolisz taniej - są PTSM- y, kilka znośnych campingów (w zasadzie o miejsca w domkach jest trudno tylko w największych szczytach, jak miniony długi weekend sierpniowy), no i oczywiście - w każdej wsi znajdziesz gospodarzy, którzy za symboliczne parę zł pozwolą Ci rozbić namiot. W zasadzie nie powinnam tak reklamować miejsca, które uważam za jeden z ostatnich skrawków raju na ziemi, ale z drugiej strony, to miejsce, gdzie żyją ludzie i właściwie nie mają większych perspektyw rozwojowych prócz turystyki. A od nas już tylko zależy, jak ją będziemy uprawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulika Re: Czy szlaki prowadzą drogami/ścieżkami polnymi IP: 83.18.50.* 05.09.08, 18:42 Polecam,polecam i jeszcze raz polecam.to jedno z niewielu miejsc w naszym kraju,gdzie woda czysta i trawa zielona.A tak na poważnie tu jest przepięknie,ludzie są bardzo uczynni(bezinteresownie).Sosnowe lasy,piaszczyste dróżki,strumyki których nie ma na żadnej mapie,polanki na których można spotkać sarny,ptaki z którymi się przekomarzasz swoim pogwizdywaniem(szczera prawda).No cóż,nie pozostaje nic innego jak przyjechać i sprawdzić.Do zobaczenia na roztoczańskich szlakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Roztocze na rowerze. Trzy kultury, dwa kółka i .. IP: 199.67.203.* 21.08.08, 11:20 ja po przeczytaniu artykułu sie zapaliłem zbieram ekipe i jade we wrzesniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el MaxiM Re: Roztocze na rowerze. Trzy kultury, dwa kółka IP: *.jelonki.robbo.pl 30.08.08, 23:31 Chwila, chwila, pozostało nam 7 dni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziemek Roztocze na rowerze. Trzy kultury, dwa kółka i ... IP: *.chello.pl 04.07.10, 13:17 Bardzo jestem wdzięczny za tak ciekawy opis trasy. O turystycznej jakości autora świadczy fakt, że wciąż przewija sie sprawa deszczu ale bynajmniej nie przysłania treści opisu. A ten jest bogaty w szczegóły historyczne, kulturowe... Znakomity opis. I to mnie zachęciło do przejechania tej trasy latem 2010. Mam nadzieję, że nasza grupa podzieli zachwyt autora i osób komentujących. PozdRower! Odpowiedz Link Zgłoś