Oko w oko. Nie dla quada puszcza

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 00:21
Jestem fanem quadów.Rozumiem że wiekszość turystów i ekologów nas
nie lubi,dajcie nam szanse.Dla nas nie ma wyznaczonych tras,gdzie
moglibyśmy się wyszaleć,dla tego większość szaleje po lasach.Zamiast
zrobić trasy,tak jak to robią w USA,gdzie ATV ma zakaz jazdy po
drogach(u nas wręcz ma być przeciwnie,ustawodawcy wymyślili że quady
mają być zarejestrowane,a kierowcy posiadać specjalne prawo jazdy i
jeżdzić tylko po drogach publicznych )z powodu łatwej wywrotności.W
Stanach nawet w parkach narodowych są wyznaczone drogi(o różnej
skali trudności) dla tego typu pojazdów.Tam nie sprzedaje się kilka
tysięcy quadów,lecz milion rocznie i nie widzą w tym problemu.U nas
jest tak że jak jeżdze drogą jest żle,po drogach polnych niedobrze,z
dala od cywilizacji jeszcze gorzej.Ludzie gdzie ja moge w końcu
sobie poszaleć,nie szkodżąc nikomu.Dla ekologów-co powiecie o
polowaniach(dla garstki notabli i ekologów po godzinach) ,dla
leśników-co wy powiecie o swojej gospodarce leśnej,gdzie drogi i las
po wyrębie wygląda jak pobojowisko.Tylko my jesteśmy żli,a wy.
    • Gość: KBR Oko w oko. Nie dla quada puszcza IP: *.sta.asta-net.com.pl 24.02.09, 17:29
      Redaktor artykułu dramatyzuje, powołując się na pojedyńczy przypadek,
      oczerniając całą społeczność miłośników czterokołowców.
      Ostatnimi czasy nagonki na quadowców bywają w modzie.
      Nikt jednak nie pisze o akcjach typu 'ATV Polska sadzi drzewa' czy 'Quadowcy
      sprzątają las'. Nigdzie nie zauważyłem też informacji o organizowanej na szeroką
      skalę pomocy quadowców przy Orkiestrze Świątecznej Pomocy, czy choćby
      pojedyńczych akcjach przy domach dziecka.

      Panie Redaktorze, to właśnie Pan powinien wykazać się obiektywnym spojrzeniem.
      Zamiast tego widzę jednak, że klepie Pan aby 'uklepać' artykuł, robota jest
      zrobiona, ludzie wprowadzeni w błąd, nasza społeczność (wiele tysięcy ludzi)
      oczerniona. Oczywiście żadne konsekwencje nie zostaną wyciągnięte.

      Nie ukrywam, że mam do Pana żal o bardzo subiektywne przedstawienie, w dodatku
      tylko jednej strony medalu. Na przyszłość proszę o szersze objęcie tematu i
      możliwość wypowiedzenia się drugiej strony.
      • Gość: frequentflyer dobry kład to zezłomowany kład IP: 80.241.133.* 24.02.09, 18:50
        jasne, jest to równie potrzebny i pożyteczny sprzęt jak skutery wodne w rękach
        gó...arzy - chuliganów wodnych pomiędzy kajakami na Mazurach. dziesiątki kładów
        na szlakach pieszych na Turbaczu, w Parku Narodowym, to też pojedyńczy
        przypadek? i ich drajwerzy uważający że nie tylko mają prawo Park rozjeżdżać ale
        że wręcz wszyscy mają im schodzić z drogi, to też ofiary nagonki? kupcie sobie
        jakieś poprzemysłowe nieużytki i urządźcie tory, a nie dewastujcie lasów a
        zwłaszcza parków narodowych bo tego nie odkupicie żadną pokazówą u Owsiaka. do
        tego popisy na drogach publicznych - oczywiście pojazdami nieoświetlonymi,
        nigdzie nierejestrowanymi, żeby takiego nie można po numerze udupić...
        a wasza oczerniona "społeczność" to jedna wielka aspołeczność, więc trochę
        umiaru w słowach byłoby wskazane.

        NB temat oczywiście do wywalenia - przynajmniej z tego forum, ale Valdivia śpi
        snem zimowym. Quady i turystyka to doprawdy zabawne zestawienie.
    • Gość: Marty Oko w oko. Nie dla quada puszcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 23:50
      Do frequentflyer:
      po kolei:
      a narciarstwo, kolarstwo górskie, wspinaczka skałkowa to obiektywnie "potrzebne
      i pożyteczne" sporty??? Nie. Jest to sposób spędzania wolnego czasu.
      Gdyby w Polsce było 100 "quadowców" jak ich nazywasz, to przypuszczam, że
      znalazło by się 5 nieodpowiedzialnych. Jako że tychże jest prawdopodobnie około
      50.000, analogicznie masz 2500 "czarnych owiec". Czy tylko poprzez pryzmat nich
      oceniasz cale środowisko?
      Zadaj sobie pytanie. Czy 5% spośród narciarzy na stokach to pijane buraki
      rozjeżdżające dzieci? Najprawdopodobniej, co najmniej 5%. Czy 5% spośród
      kierowców na drogach to nieodpowiedzialni, jeżdżący za szybko lub prowadzący pod
      wpływem alkoholu wariaci? CO NAJMNIEJ 5%!!!
      Czy w takim razie zamknąć ruch pojazdami samochodowymi do wytyczonych torów?

      Odrzuć emocje i spójrz na problem trzeźwo. Przestań z uporem maniaka oceniać
      całe środowisko. Im większa grupa, tym większy odsetek zachowań negatywnych.

      Jestem absolutnie przeciwny rozjeżdżaniu Parków Narodowych i Rezerwatów
      Przyrody, ale twoja wypowiedź jest absolutnie nieobiektywna i nie ma nic
      wspólnego z trzeźwą oceną sytuacji ani przede wszystkim znajomością problemu.
      Niezwykle łatwo jest być pieniaczem.

      Cytat: "Quady i turystyka to doprawdy zabawne zestawienie."
      Nie kompromituj się. Turystyka motorowa jest równie stara, jak motoryzacja. To w
      końcu Bertha Benz wybrała się na pierwszą przejażdżkę trójkołowcem...
    • Gość: aaa Oko w oko. Nie dla quada puszcza IP: *.limes.com.pl 08.03.09, 15:30
      Ja quadom jeżdżącym po lasach robię zdjęcia i wysyłam je na policję.
      • Gość: kris Re: Oko w oko. Nie dla quada puszcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:25
        Ale policja wie, jak wygląda quad.
    • Gość: Kosa Oko w oko. Nie dla quada puszcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:26
      Też byłem w tym momencie w okolicy. Z daleka sprawę widziałem. Szkoda tylko, że
      zabrakło informacji, że było to na drodze publicznej prowadzącej przez las. Niby
      drobiazg, a manipulacja jak się patrzy.
Pełna wersja