chce sie rozwiezc i niewiem co robic

20.10.09, 18:59
witam, prosze was pomozcie bo niewiem co mam robic ! jestem mezatka
od 4 lat 2 miesiace temu urodzila sie nam coreczka a moj maz
szaleje ! wlasciwie to nigdy nie ukladalo sie nam dobrze , tomek
zawsze lubil sobie wypic juz od dawna mnie to denerwuje i wlascie
alkohol jest jedynym powodem naszych klotni ! odkad urodzilam
dziecko jest jeszcze gorzej maz pije codziennie, przepija pieniadze
( ja nie pracuje ) ! wypomina mi ze to on zarabia i moze sobie robic
co chce ! wogole mnie nie szanuje, woli spotkania z kumplami i
picie ! ja juz od dawna mysle o rozwodzie tylko nie moge sie
ostatecznie zdecydowac ! na nastepny dzien po przepiciu maz wyraza
skruche, obiecuje ze sie poprawi, jest dobrze pare dni a potem znowu
to samo ! niewiem co robic, mam metlik w glowie, boje sie ze nawet
gdy zloze pozew to na rozprawie zmiekne ! z jednej strony chcialabym
sie od niego uwolnic a z drugiej cos mnie trzyma ! wlasciwie to
niewiem czy cos do niego czuje to jest chyba przyzwyczajenie, no i
sprawa dziecka ! chcialabym zeby wychowywala sie w normalnej
rodzinie ale niechce zeby sluchala i patrzyla na nasze codzienne
klotnie ! co robic !!!

Pełna wersja