Poniżona , okłamana-a pal go sześć!

21.06.10, 23:57
Proszę o rozmowę,po 20 latach wykryłam, że ślubny mnie zdradzał, przyznał się,
od 15 lat to robił...................... cham, prostak, mam rozwód...nie
zdawałam sobie sprawy, że mozna tak nienawidzieć kogos, kogo się całym sercem
kochało...rozpadam się, piję, klnę, płaczę, zmarnował mi zycie!
    • malwa200 Re: Poniżona , okłamana-a pal go sześć! 22.06.10, 08:52
      moze jeszcze bedziesz szczęśliwa?moze spotkasz jeszcze na swojej
      drodze miłość?
    • magnuna Re: Poniżona , okłamana-a pal go sześć! 22.06.10, 10:49
      zycze Ci duzo sily...trzymaj sie. Ten bol minie ale potrzeba czasu, blizny
      zostana ale kiedy wykrzyczysz, wyplaczesz z siebie wszystko zacznij myslec o
      sobie, zawalcz o siebie i zadbaj o to zeby jeszcze czerpac z zycia calymi
      garsciami. Powodzenia,trzymam kciuki
    • mesgo Re: Poniżona , okłamana-a pal go sześć! 27.09.10, 15:21
      Współczuję i rozumiem. Mnie zawsze z trudem przychodzi wybaczyć to , że ktoś oszukał. Raczej nie udało mi się całkiem tego wybaczyć. A ból kiedyś minie... ( kiedys to bardzo pojemne słowo) .
      • ariessa1 Re: Poniżona , okłamana-a pal go sześć! 02.11.12, 10:47
        weź się w garść, nie zachowuj się, by miał poczucie, że dobrze zrobił bo jesteś nic nie warta. Pokarz mu co stracił, niech go zazdrość zżera jak zobaczy że sobie świetnie bez niego radzisz!!! Bądź silna. Da się, wiem coś o tym!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja