kasiar74
11.01.05, 12:41
jak to u was wygląda moje drogie panie?
czy tatuś zabiera dziecko do sibie czy też przychodzi do domu jak do swojego
i się bawi z dzieckiem?
mój mąż mieszka teraz w Warszawie a ja mieszkam na śląsku.
Do tej pory przyjeżdzał i był z dzieckiem w moim domu. Teraz zaczęłam się
buntować na tą sytuację bo mnie to męczy po prostu. Uważam że jak przyjeżdza
powinien jakoś zobie zorganizować czas, np. wziąć dziecko do kina albo do
MacDonalda. On oczywiscie uważa że robie mu straszną krzywdę i moje drzwi
zawsze powinny by szeroko otwarte dla mniego choc nie jestesmy już razem i on
układa sobie życie z kimś innym. Co o tym myslicie?