DLACZEGO?

14.01.05, 15:47
Dlaczego potraficie zostawić własne dzieci?Co to jest.Desperacja.Mojej
wystarczyło pół roku pobytu na zachodzie .
    • ojlili Re: DLACZEGO? 14.01.05, 16:05
      To rzadkie... ale widac zdarza sie.
      Czasem kobiety takze bywają nieodpowiedzialne.
      Czasem Desperacja to obrona przed tym zeby nie zwariować.

      Bez wzgledu na powody,lepsza matka ktora odeszła .../bo być moze niedlugo
      wróci/...niz ta ktora dostac bzika.
      To Zycie po prostu.
      • fiu-fiu bo upadly wszystkie wartosci i rodzina dla nich 14.01.05, 16:20
        jest niczym. Same nie umieja kochac nawet swoich dzieci! tylko mysli o kasie i nastepnym
        facecie "... aby motylki w brzuchu lataly ..." poczytaj na forum - niejedna sie wypowiadala.
        ....
        wsrod moich znajomych jest kilku samotnych ojcow.
        jedna samotna matka i 2 pary z dwojka dzieci co sie jeszcze ostaly mlzenstwem
        -
        moze ktos wie gdzie ona jest? tez poszla, wracala wielokrotnie ale ostatnio nie wrocila
        dostac bzika? .............no chyba ze juz sie go ma.
        • ojlili Re: wszystko czego dzis chce(my)... 14.01.05, 16:48
          pamietaj o tym.../Iza Trojanowska/
          aby nie dostac bzika musze:

          -raz na czas /na miesiąc,dwa/ wyjsc z toba na kolacje we dwoje
          -raz na czas dostac pomoc w pracach domowych gdy o to poprosze
          -raz na czas uslyszec ze mnie kochasz i ze jestem najpiekniejsza a zwlaszcza
          moj/gust,biust,nos nogi oczy wlosy -do wyboru..niekoniecznie zgodnie z
          przyjetymi kanonami piekna/
          -wiedziec i czuc ze jestem jedyna
          -raz na czas miec wychodne od dzieci podczas kiedy Ty nimi sie zajmujesz
          -wiedziec ze masz w zyciu cel
          -wiedziec ze lubisz swoja prace
          To tak naprawde nie jest trudne.

          Jezeli jeszcze powiesz mi w 7 punktach czego ty oczekujesz ode mnie,nigdzie
          i nigdy nie odejde.
          (Ma sie rozumiec ..przemoc fizyczna i inne kobiety sa wykluczone.)O reszcie
          mozna dyskutowac.
          PS,I szczypta humoru ...
    • tessg Re: DLACZEGO? 15.01.05, 02:02
      Nie mów ,że potraficie bo krzywdzisz wiele kobiet.Ja mogłam jechać do Stanów
      do koleżanki 10 lat temu ale mam syna niepełnosprawnego wymagajacego
      całodobowej opieki,nie uciekłam bo mówie mąż syn a on zostawił mnie teraz
      jest 5 lat i poszedł do dziwy /przepraszam inaczej nie potrafie/ w wieku
      córki .Ja nigdy nie zostawiłabym dziecka , dzieci bo mam córke mężatke z 2
      wnuków.Potępiam takie kobiety aTY sie nie załamuj tylko bąź prawdziwym ojcem
      i kiedys dzieci Ci podziękuja bo warto .Jest wiele mężczyzn skrzywdzonych
      przez kobiety i cierpia bardzo.Znam osobiście , ale widocznie Twoja nie
      zasługuje ani na matke ani na żonę .Odpuść sobie .Tyle jest wartosciowych
      osób może masz pisane właśnie lepsze życie i tak miało być.Ja nigdy nie
      skrzywdziłabym drugiej osoby a jednak mnie skrzywdzono tak myslałam przez 5
      lat .Teraz jestem z tego dumna.Szacunek dzieci rodziny i jeszcze kogos jest
      ważniejszy od milionów .
      • jot401 Re: DLACZEGO? 04.02.05, 21:26
        Dziękuje wszystkim.Dzisiaj pozwoliłem jej odejśc. Dzieci mają klucze do
        domu.Zostałem sam.
        • kangurzyca66 Re: DLACZEGO? 05.02.05, 16:30
          Jak bardzo Ci będzie ciężko możesz zajrzeć na strony internetowe Stowarzyszenia
          Obrony Praw Ojca. Możesz też w SOPO skorzystać z porady prawnej jeśli byłyby
          jakieś problemy. Łatwo je znaleźć np. wpisując w wyszukiwarce SOPO. A może z
          czasem spróbuj się zaprzyjaźnić z jakąś kobietą samotnie wychowującą dzieci,
          może moglibyście się wzajemnie wspierać?
    • jesiennapani Re: DLACZEGO? 17.01.05, 16:09
      jaki wniosek dla Ciebie: uznała, ze jesteś wspaniałym ojcem i można powierzyć
      Ci dziecko.

      Jestem pewna, że Twoja żona nieraz będzie żałowała tej decyzji.
      1. Możesz o tym nigdy się nie dowiedzieć.
      2. Może wróci skruszona.
      3. Co zrobisz, jeśli zechce zabrać dziecko do siebie?

    • nahwile Re: DLACZEGO? 10.02.05, 04:58
      ... i ciesz się. Nie masz "głupiej" baby i masz dziecko.
      Skoro odeszła, to co ona była warta?
Pełna wersja