waniliowacafe
14.01.05, 20:57
Witam,
Mam ten sam problem, od kilku lat(od dwóch lat się do tego przygotuje)
próbuję podjąć decyzję- i boję się.Jestem niezależna finansowo. Ale
jednak...ciągle brak tej odwagi.
Dla dziecka udawać? To nie bardzo się udaje.
Szkoda faceta, szkoda mnie.Nie pasujemy...to dlaczego się boję.Przeszłość -
pierwsze lata małżeństwa była bardzo trudna - nie potrafimy sobie jej
wybaczyć.
Niedawno miałam romans( -i pomimo totalnej klęski (z mojego pkt. widzenia)
przekonałam sie ze potrafie kochać i akceptować i mieć to poczucie że o to
chodzi...