joan1000
15.01.05, 14:54
jestem w trakcie rozwodu . Ale nie jestem z moim mezem od 1,5 roku...Nie
kocham go juz i nie chce wracac do tego co bylo...
Ale jest we mnie pewne uczucie zazdrosci i zalu. Jemu uklada sie swietnie .
Ma kase, kobiete i czas na zabawy. Ja zostalam z malym dzieckiem i przede
wszystkim jemu poswiecam czas ... Walcze o utrzymanie nas pracujac ( tylko z
alimentow zyc sie nie da) i ciagne ten caly kierat...
Mam zal, duzo zalu... Podnioslam sie juz z tego upadku po rozstaniu. Ale po
prostu wkurza mnie ,ze jemu, wlasnie jemu sie udaje a ja walcze...