spotkania z facetami poznanymi w internecie

16.01.05, 08:30
Pewnie ten mój watek będzie dla niektórych z Was mocno denerwujący, no ale co
tam... Moje ponad dwudzistoletnie małżeństwo jest martwe.Ja jestem jeszcze
młodą kobietą, szukam więc przyjaciela , oststanio w internecie. I wyorbażcie
sobie ,że piszą do mnie prawie wyłącznie faceci którzy pozostają w związkach
i mają dzieci. Z jednym z nich rozmawiamy juz telefonicznie, sa to fajne
rozmowy, ona nalega na spotkanie. Mam ochote wypić z nim kawę , ale migam sie
od tego od tygodnia bo targaja mną jakieś skrupuły...No ale powiedzcie
same,czy ja dobrze myslę- gdyby miał dobre małżeństwo to czego szukałby w
portalu internetowym ? Wykluczam oczywiście amatorów łatwych przygód, mam na
myśli normalnych facetów, a ten mi się taki wydaje.Myślę ,że nie robię nic
złego - poprostu nie chcę zostac sama, sukam kogoś i to jest chyba dla
większości zrozumiałe. Z drugiej jednak strony, myślę o jego żonie i nie wiem
czy wogóle się w to pakować . Mam nadzieje, że mnie nie rozerwiecie na
strzępy tylko powiecie co o tym myślicie.
    • mago Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 16.01.05, 09:44
      Wydaje mi sie,ze nie powinnas.Na poczatku jest fajnie,rozmawiacie,spotykacie
      sie,on sie skarzy albo nie ale tak na prawde nigdy nie zostawi rodziny.Jest juz
      w jakims ukladzie,sa dzieci.Ja spotykam sie nie zobowiazujaco.Trwa to juz 2
      lata.U niego w malzenstwie nie jest fajnie.Mimo to wiem,ze nigdy nie zostawi
      zony.Jest mi teraz ciezko,strasznie mi na nim zalezy,trudno odejsc i
      zapomniec.Nie pakuj sie w zonatych facetow-bedziesz cierpiec!
      • paulina29aa Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 17.01.05, 14:44
        mago - przeżywam dokładnie to samo.Jest to beznadziejny stan.Chciałabym się z
        niego wyleczyć tylko nie umiem.Ja też jestem mężatką bez żadnych szans na to,że
        to małżeństwo jeszcze się "rozgrzeje" choć trwa dopiero 3 lata.Ten na którym
        tak bardzo mi zależy też nie zostawi swojej żony mimo różnych deklaracji w
        które już nie wierzę a jednak brnę w ten związek jeszcze bardziej.Może cudowny
        seks?Może to,że traktuje mnie jak księżniczkę? Nie wiem.Wiem,że nigdy nie
        wpakowałabym się w zwiażek z żonatym facetem gdybym wiedziała jak można
        cierpieć kiedy on jest z tamtą...i nigdy nie będzie ze mną. Nie róbcie tego
        dziewczyny.
    • jpg5 Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 16.01.05, 09:58
      czy rozwodki sa latwiejsze , lepsze w te klocki ?
      • ewa724 Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 16.01.05, 10:59
        Nie ma nic zlego w tym ze chcesz ulozyc sobie zycie ani w tym ze chcesz
        spotykac sie z facetami z netu ...tyle ze moze niekoniecznie z tymi zonatymi
        to ze facet opowiada jak to jest strasznie w jego zwiazku absolutnie nie musi
        byc prawda .nie wzbudzilby we mnie zaufania facet oszukujacy swoja zone ,bo tak
        samo moglby oszukac i mnie !

        poza tym warto skonczyc jakis martwy zwiazek i wtedy poszukiwac czegos
        nowego ,ukladac bez poczucia winy,klamstwa

        ewa
        • doti10 Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 16.01.05, 17:24
          Dzięki z opinie, własciwie to tylko utwierdziła mnie ona w tym co sobie myślę.
          Co do zakończenia praktycznie nieistniejącego zwiazku - sprawa nie jest taka
          prosta. Wręcz jest bardzo skomplikwana. Do tanga trzeba dwojga a u nas brakuje
          nawet chęci dogadania sie na jakikolwiek temat. Niby banalne ale jednak bardzo
          trudne.Pozdrawiam :-)
    • tessg Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 17.01.05, 01:27
      doti10 napisała:

      > Pewnie ten mój watek będzie dla niektórych z Was mocno denerwujący, no ale co
      > tam... Moje ponad dwudzistoletnie małżeństwo jest martwe.Ja jestem jeszcze
      > młodą kobietą, szukam więc przyjaciela , oststanio w internecie. I wyorbażcie
      > sobie ,że piszą do mnie prawie wyłącznie faceci którzy pozostają w związkach
      > i mają dzieci. Z jednym z nich rozmawiamy juz telefonicznie, sa to fajne
      > rozmowy, ona nalega na spotkanie. Mam ochote wypić z nim kawę , ale migam sie
      > od tego od tygodnia bo targaja mną jakieś skrupuły...No ale powiedzcie
      > same,czy ja dobrze myslę- gdyby miał dobre małżeństwo to czego szukałby w
      > portalu internetowym ? Wykluczam oczywiście amatorów łatwych przygód, mam na
      > myśli normalnych facetów, a ten mi się taki wydaje.Myślę ,że nie robię nic
      > złego - poprostu nie chcę zostac sama, sukam kogoś i to jest chyba dla
      > większości zrozumiałe. Z drugiej jednak strony, myślę o jego żonie i nie wiem
      > czy wogóle się w to pakować . Mam nadzieje, że mnie nie rozerwiecie na
      > strzępy tylko powiecie co o tym myślicie.
      Masz prawo robić co chcesz , ale uważam że będziesz kiedys żałowała.Nie pakuj
      seę nie warto.Ja uważam że sumienie a każdy je ma nie da CI spokoju.Tyle jest
      wolnych wspaniałych facetów , a życie czy wcześniej czy później odpłaci Tobie
      za to.Możesz sie usmiechać ale tak będzie.Faceci kłamia a niektóre żony nawet
      nie wchodza do internetu a on udaje pokrzywdzonego.Kazdemu sie nie układa a
      jednak do żonki wraca.Tacy juz są.Wiele jest wolnych tak samo skrzywdzonych
      jak kobiety.Rób co chcesz ale NIE WARTO.Pozdrawiam.
      • mago Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 17.01.05, 13:38
        A gdzie mozna znalezc fajnych,wolnych facetow?Jestem rozwodka po 40-ce i
        wiem,ze z facetami jak z telefonem:albo zajety,albo nie odpowiada,albo poza
        zasiegiem.....
    • womanzwenus Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 17.01.05, 15:55
      Uważam, że dobrze robisz nie spotykając się z facetami żonatymi. Czy chciałabyś
      być żoną faceta, który umawia się na randki z innymi babkami, bo ja nie.
      Pozdrawiam. B.
    • jesiennapani Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 19.01.05, 13:05
      Nie rób drugiemu , co Tobie niemiłe. - to moja dewiza
      Umawianie się z żonatymi mężczyznami wykluczone
    • zyletaaaaa Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 12.03.05, 18:14
      witaj.czytam i widze swoja historie.ktos poznany przez neta,zaczelo sie od kawy... jestem bardzo mloda osoba wiec spotkania z zonatymi odpadaja.zarzekalam sie.doszlo do spotkania.byl w separacji.obecnie jestesmy razem,jest w trakcie rozwodu,jest dzieco,ogolnie jest ciezko...
      • zyletaaaaa Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 14.04.05, 15:13
        TERAZ DODOAJE KAZDY FACET Z POZNANY PRZEZ INTYERNET COS MA NIE TAK POD PRZYKRYWA,ALE NA POCZATKU POTRAFIA SIE KAMUFLOWAC
    • landrynka8 Re: spotkania z facetami poznanymi w internecie 17.04.05, 20:25
      Kto Ci karze odrazu wchodzić w związek? Mozesz przecież też ich "lużno"
      potraktować, w ramach dobrej zabawy. Pod warunkiem że potrafisz sie do tego
      zdystansować.
Pełna wersja